Simon Scarrow – „Rebelia” – recenzja i ocena

Choć powieści historyczne czytuję pasjami, obecnie ich wybór jest tak przytłaczający, że nie sposób zapoznać się ze wszystkimi. Wymknęło się więc mojej uwadze aż sześć pierwszych tomów przygód centurionów Macra i Katona. Trafiłem jednak szczęśliwie na tom siódmy.

Simon Scarrow
Rebelia
Ocena: 8
39,90 zł
Wydawca: Książnica
Rok wydania: 2014
Okładka: miękka
Liczba stron: 352
Format: 230x155mm
ISBN: 978-83-245-8148-1

Przeczytaj fragment tej książki

Co prawda nie lubię zaczynać serii od środka (a w tym przypadku od końca), ale obietnica miłego popołudnia z ciekawą powieścią zrobiła swoje – nie mogłem nie ulec. I powiem szczerze: nie pomyliłem się – choć zachwyt był nieco mniejszy, niż się spodziewałem.

Zacznijmy od najważniejszego w takich książkach, czyli od intrygi. Tutaj Scarrow rzeczywiście kreatywnie „pobawił się” historią. Po pierwsze stworzył wielowątkowy i skomplikowany spisek przeciwko panującemu cesarzowi Klaudiuszowi. Przyszły kandydat do noszenia purpury, przy okazji będący namiestnikiem w Syrii, wpada bowiem na genialny pomysł. Musi wywołać dostatecznie duże zamieszki na podległych sobie terenach, dzięki czemu władze imperialne wyślą mu na pomoc posiłki. A wtedy łatwiej będzie zmienić głównego lokatora w Rzymie! Namiestnik ma ułatwione zadanie – podlega mu pewna wybitnie zapalna prowincja o wdzięcznej nazwie Judea, gdzie pustyni jest sporo, gajów też, ale największy urodzaj wykazują religijni i polityczni fanatycy, z którymi Rzymianie muszą postępować jak z jajkiem, a nawet delikatniej.

I tak właśnie wygląda Judea piórem Scarrowa. Jedna wielka góra wysuszonego chrustu, czekająca aż ktoś podłoży pod nią ogień. Namiestnik jest sprytny – przy pomocy wiernych oficerów zachowuje się w tej zapalnej prowincji jak pijak w składzie greckiego ognia. I tu na scenę wkraczają nasi bohaterowie, weterani niejednej trudnej misji. Dwaj centurioni są nie w ciemię bici, perfekcyjnie znają regulamin i potrafią bezlitośnie wykorzystać istniejące w nim luki. A mają nie lada zadanie: muszą postawić na nogi zdemoralizowaną kohortę pomocniczą z Ilirii. Nie będzie chyba zbyt dużym spoilerem – taki to typ powieści, że od pierwszych kart nie ma się co do tego wątpliwości – jeśli powiem, że akcja zakończy się sukcesem. Ale jak im się to uda, tego już zdradzać nie będę.

Drugą niezwykle ważną rzeczą jest tło tych bohaterskich wydarzeń. Powiem szczerze, że różnie to bywa, ale z przewagą wiernego w miarę odzwierciedlenia sytuacji i realiów. Kolejnym atutem powieści Scarrowa są też plastyczne opisy scen batalistycznych. Widać, że odrobił tutaj przysłowiową lekcję odnośnie uzbrojenia i taktyki wojennej na dalekim pograniczu, jak i również panujących tam stosunków. Gorzej mu wyszło z nakreśleniem charakterów wszystkich postaci – są one zwyczajnie czarno-białe. Próba nadania szarości przewodnikowi karawan (bardzo ważnej postaci w tej książce) moim zdaniem średnio się udała.

Druga rzecz, która wzbudziła we mnie mieszane uczucia, to wątek pierwszych chrześcijan. Rozumiem, że od czasów Dana Browna każdy pisarz próbuje znaleźć swoją teorię na temat początków chrześcijaństwa, losów jego wyznawców itp., ale nie wiem, czy ten wątek – opierający się na aluzjach w tekście oraz bardzo bogatej wyobraźni autora – był w tej książce naprawdę potrzebny. Na szczęście nie psuje on głównej osi powieści.

Tak więc mamy prowincję zamieszkaną przez monoteistycznych fanatyków, mamy władców tej prowincji zza morza, którzy nie są w stanie pojąć, o co w tym wszystkim chodzi. Dodajmy do tego zdradzieckiego namiestnika, ambitnego prefekta-idiotę, jego złodziejskiego, pozbawionego wszelkich pozytywnych cech zastępcę oraz zdemoralizowaną grupę wojaków na zielonym (no, w tym wypadku pustynnym) garnizonie – i voilà! Wystarczy, by czytało się to świetnie!

Redakcja i korekta: Agnieszka Leszkowicz

Śledź nas!
Komentarze
lub zaloguj się za pośrednictwem konta Google

O autorze
Michał Staniszewski
Absolwent Wydział Historycznego UW, autor książki „Fort Pillow 1864”. Badacz zagadnień związanych z historią wojskowości, a w szczególności wpływu wojny na przemiany społecznych, gospodarczych i kulturowych - ze szczególnym uwzględnieniem konfliktów XIX wieku.

Wszystkie teksty autora

Pierwszy polski portal historyczny
ISSN: 1896-8651
Wydawca portalu
Michał Świgoń PROMOHISTORIA
ul. Koźmiana 2/89
01-606 Warszawa
telefon: 692 929 681
m.swigon@histmag.org
NIP 626-281-54-56
Numer konta: PL 33 1140 2004 0000 3802 7410 0716
Patronaty
Jak uzyskać patronat
Kontakt z redakcją
Mateusz Balcerkiewicz
redaktor naczelny
redakcja@histmag.org
telefon: 798 537 653
Reklamuj się u nas
Oferta reklamowa
Konkursy
Nasze konkursy