Słynny Kocioł Czarownic, czyli Stadion Śląski ma już 70 lat!
Stadion Śląski to ważne miejsce na sportowej i muzycznej mapie Polski. To tutaj polska reprezentacja zwyciężyła w 1957 roku przedstawicieli "Wielkiego Brata" ze wschodu, a triumfy święcił Gerard Cieślik, legendarny piłkarz Ruchu Chorzów. Potem przyszły kolejne piłkarskie emocje i zwycięstwa, ale i pewne porażki. Stadion regularnie zamieniał się też w gigantyczną scenę, na której gościły kultowe zespoły muzyczne - zarówno z Polski, jak i z całego świata. Metallica pobiła nawet rekord frekwencji, gromadząc 90 tys. osób! Tu występowały też takie zespoły jak Guns N’ Roses czy U2, a dla miłośników muzyki klasycznej śpiewał słynny tenor Andrea Bocelli. Organizowano zawody lekkoatletyczne i wyścigi żużlowe, a także Rajd Śląska, Tour de Pologne czy Sylwester z TVP2. Ale nie byłoby tego wszystkiego, gdyby nie pomysł wybudowania monumentalnego obiektu sportowego w samym sercu aglomeracji katowickiej. Koncept ten pojawił się już w okresie międzywojennym. Tuż przed wybuchem II wojny światowej powstał nawet projekt, ale do realizacji pomysłu doszło dopiero po jej zakończeniu.
Decyzję o powstaniu obiektu podjęto pod koniec 1950 roku podczas posiedzenia Wojewódzkiej Rady Narodowej w Katowicach. Inicjatorem przedsięwzięcia miał być pułkownik Jerzy Ziętek, przewodniczący Komitetu Budowy Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku, piastujący urząd wicewojewody śląskiego. To on miał zlecić architektowi inż. Julianowi Stefanowi Brzuchowskiemu wykonanie projektu stadionu. Wspomniany został koordynatorem projektu. Był to znany specjalista w dziedzinie projektów obiektów sportowych. Natomiast kierownikiem robót został inż. Wiktor Pade, a głównym projektantem było „Miastoprojekt” Południowa Warszawa. Za poszczególne etapy odpowiadały odpowiednie pracownie jak: kamieniarska, instalacyjna i elektryczna. Za rozmieszczenie zieleni odpowiedzialny był inż. Roman Jansza, który współpracował z inżynierem Jerzym Kotarbą, a kwestia zagęszczania nasypu znajdowała się w pieczy prof. Romualda Cebertowicza, wybitnego inżyniera hydrotechnika, twórcy metody elektrokinetycznej (tzw. elektropetryfikacji lub „cebertyzacji”). Projekt zatwierdzono w kwietniu 1952 roku, a prace budowlane trwały w latach 1951–1956.
- Stadion śląski będzie obiektem, jakiego jeszcze nie ma na naszych ziemiach, wspaniałym pomnikiem socjalistycznego stylu budownictwa sportowego, nacechowanego głębokim humanizmem, troską o człowieka – zapowiadał redaktor relacjonujący budowę na łamach „Sportu”.
„Dziennik Zachodni Wieczór” pisał, że miał to być „największy w Polsce i jeden z największych w Europie obiektów sportowych”. Zachwalano też, że „Będzie on jedynym w Polsce stadionem, ukrytym wśród zieleni, otoczonym malowniczą panoramą parku”.
Zapowiadano też, że „każdy z widzów znajdzie w nim wygodne miejsce siedzące, 50 cm. szerokie, a na 75 cm. ulokowane w głąb. Każdy stopień z kamienia, z drewnianym siedzeniem. Komunikacja przebiegać będzie tzw. systemem prostokreślnym: do góry i na dół, z nieznacznymi tylko niezbędnymi odchylenia mi wszerz”.
Obiekt ten zdecydowano się ulokować w Chorzowie, na terenie powstającego wówczas Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku (obecnie Park Śląski), który był największym parkiem miejskim w Europie. Był on wielkim projektem przekształcania poprzemysłowego krajobrazu w przestrzeń rekreacji. Stadion wpisywał się w tę wizję: miał być monumentalną areną dla masowej publiczności, sportową wizytówką Śląska i jednym z największych obiektów w kraju.
- „Widownię każdego stadionu projektuje się w zależności od konkurencji sportowych, które mają się na nim odbywać. W czasie ustalania założeń budowy Stadionu Śląskiego w r. 1952, uznano powszechnie, iż arena będzie typu olimpijskiego z głównym naciskiem na piłkę nożną - sport nr 1 Śląska. W wyniku tego, w projekcie, a następnie i w realizacji wykonano możliwie najmniejszą arenę, aby zbliżyć widza piłki nożnej do boiska... I tak np. Stadion Śląski ma owal o prawie 15 m węższy niż Stadion Dziesięciolecia w Warszawie (…)” – podkreślał redaktor „Trybuny Robotniczej”, 1956, nr 236.
Stadion budowany był nie tylko przez profesjonalne ekipy budowlane, ale i przez przedstawicieli wszystkich branż.
- Wśród wielu wyliczanych przez uczestników narady zobowiązań, na czoło wybija się postanowienie okręgu ZS Stal, którego członkowie ofiarowali 40 tysięcy roboczogodzin na rzecz budowy stadionu w Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie – pisano na łamach „Sportu”, streszczając postanowienia powzięte podczas odbywającej się 10 czerwca 1952 roku narady katowickiego WKKF, w której uczestniczyli przedstawiciele powiatowych i miejskich komitetów kultury fizycznej.
W artykule „Milion roboczogodzin pracy społecznej przy budowie stadionu – giganta” padły konkretne deklaracje. Jak wyliczał redaktor:
- Sekcja atletyczna Katowice zadeklarowała pracę 3000 roboczo godzin. Koło sportowe Górnik przy Fabryce Maszyn i Urządzeń Górniczych w Katowicach zobowiązało się przepracować 720 roboczogodzin. Sekcja piłki ręcznej KS Unia w Chorzowie - 250 roboczogodzin. SKS szkoły podstawowej nr. 15 w Katowicach - 340 roboczogodzin”.
O wkładzie mieszkańców przypomniano także w prasowej relacji z otwarcia obiektu. W „Trybunie Robotniczej” pisano wówczas:
„Nastrój panował naprawdę świąteczny... Ludzie wzajemnie gratulowali sobie nowego stadionu, jako że chyba każdy z obecnych posiada swój skromny udział w jego budowie, czy to w postaci wykupionej cegiełki, czy też społecznej pracy”.
Stadion Śląski otwarto uroczyście 22 lipca 1956 roku. Data nie była przypadkowa. W PRL 22 lipca obchodzono Narodowe Święto Odrodzenia Polski, rocznicę ogłoszenia Manifestu PKWN. Wielki stadion w centrum przemysłowego regionu miał więc od początku znaczenie nie tylko sportowe, ale również polityczne i symboliczne.
- Uroczyste otwarcie Stadionu Śląskiego stało się radosną manifestacją i było centralnym punktem święta 22 Lipca w województwie stalinogrodzkim – donosiła „Trybuna Robotnicza”.
Oprócz oficjalnych przemówień w programie znalazło się wiele atrakcji. Odegrano marsz „Stadion“ skomponowany przez prof. Zdenka Runda, a następnie hymn narodowy, któremu towarzyszyło wciągnięcie flagi Polski na maszt. Była i defilada sportowców, przelot samolotów, balony i sztuczne ognie. Dodatkowo urządzono zawody lekkoatletyczne, a także rozegrano Międzypaństwowy, towarzyski mecz piłki nożnej Polska - Niemiecka Republika Demokratyczna.
Co więcej, z inicjatywy komitetu budowy WPKiW, zorganizowano też Wielką Loterię Fantową, z której dochód miał zostać przeznaczony na finansowanie Stadionu Śląskiego. Przewidziano aż 100 cennych nagród, w tym trzy motocykle WFM, maszyny do szycia, pralki elektryczne, radioodbiorniki, aparaty fotograficzne. Losy sprzedawano 22 lipca przed Stadionem Śląskim, a także na Rynku w Stalinogrodzie (Katowicach).
Przez dziesięciolecia Stadion Śląski był areną najważniejszych wydarzeń sportowych i kulturalnych w kraju. Pierwszym wydarzeniem był mecz towarzyski reprezentacji Polski z NRD, który Polska przegrała 0:2. O blamażu szybko zapomniano, a 20 października 1957 roku rozegrano tu mecz, który miał symboliczne znaczenie. Wtedy to reprezentacja Polski pokonała Związek Radziecki 2:1, a dwie bramki zdobył Gerard Cieślik, legenda Ruchu Chorzów. Mecz przeszedł do historii. W kraju, który dopiero co przeżył Październik’56, zwycięstwo nad ZSRR miało wymiar emocjonalny i symboliczny.
Stadion gościł ponad 60 spotkań reprezentacji Polski. Pojemność stadionu sięgała początkowo nawet 100 tysięcy widzów. Rekordowa frekwencja padła w 1963 roku podczas meczu Górnika Zabrze z Austrią Wiedeń, który zgromadził około 120 tysięcy kibiców.
W dziejach chorzowskiego stadionu ważna jest również edukacja i krzewienie kultury sportowej. Aby przekazywać najlepsze sportowe wzorce i zarażać piłkarską pasją kolejne pokolenia na początku lat 60. Utworzono Wzorcowy Ośrodek Metodyczno-Szkoleniowy Piłki Nożnej, którego tradycje sięgają 1928 roku i działającego wówczas KS Stadion Królewska Huta.
Stadion nie tylko dla piłkarzy
Choć Stadion Śląski najczęściej kojarzy się z piłką, jego historia od początku była wielodyscyplinarna. Już w dniu otwarcia odbyły się na nim zawody lekkoatletyczne. Na początku lat 70. na płycie stadionu powstał tor żużlowy, a w latach 1973–1986 aż siedem razy odbywały się tu światowe finały indywidualne, drużynowe i par na żużlu.
- Specjalnie na MS tor został podniesiony na tzw. lukach, co z kolei umożliwia rozwinięcie walki zawodników na wirażach. Sprawdzono i odnowiono urządzenia do sędziowania, boksy dla zawodników oraz parkingi. To samo dotyczy bandy, siatki itd. Tylko na modernizację i przebudowę torów zużyto 1.500 ton żużla o granulacji 0,5 cm – wyjaśniał zastępca dyrektora Woj. Ośrodka Sportu i Rekreacji „Stadion Śląski” Stanisław Bugajczyk w wywiadzie, którego udzielił dla „Gońca Górnośląskiego”.
W 1967 roku odbywały się tu mistrzostwa Polski seniorów, a Irena Szewińska wyrównała na tym stadionie rekord świata w biegu na 200 metrów. Z kolei w 1973 roku zorganizowano tu Indywidualne Mistrzostwa Świata, które zgromadziły rekordową widownię 130 tysięcy osób.
Po modernizacji obiekt otrzymał status Narodowego Stadionu Lekkoatletycznego, a władze województwa podkreślały, że dysponuje m.in. dziewięciotorową bieżnią, skoczniami i rzutniami. Pokłosiem tych zmian była organizacja Silesia Marathonu, który zorganizowano tu w 2017 roku. Niebawem, bo już w 2028 roku na tym stadionie odbędą się mistrzostwa Europy w lekkoatletyce.
Stadion Śląski olbrzymią sceną muzyczną
Z czasem Stadion Śląski stał się również wielką sceną muzyczną. Występowały tu światowe gwiazdy jak AC/DC, Metallica, The Rolling Stones, Iron Maiden, Pearl Jam, Genesis, The police oraz Red Hot Chili Peppers, U2, Guns N’ Roses czy Rammstein i rodzimi artyści jak Lady Pank, Dawid Podsiadło, Sanah, a sam obiekt zaczął pełnić funkcję areny masowych wydarzeń kulturalnych. Po modernizacji promowany jest nie tylko jako stadion sportowy, ale również jako jedna z największych otwartych scen koncertowych w Polsce. Park Śląski podkreśla, że modernizacja dała mu zadaszenie i status największej krajowej areny lekkoatletycznej oraz ważnej sceny muzycznej.
Remonty i modernizacje
Stadion przechodził liczne modernizacje, które z czasem całkowicie zmieniły jego wygląd i charakter. Już w 1959 roku zamontowano sztuczne oświetlenie, a w 1962 roku stanęła charakterystyczna wieża dyspozytorska (już nieistniejąca).
Od lat 90. XX wieku stadion był stopniowo modernizowany, ale najważniejszy etap rozpoczął się w XXI wieku. Wielka przebudowa miała przekształcić historyczną nieckę w nowoczesną, zadaszoną arenę odpowiadającą współczesnym wymogom bezpieczeństwa i organizacji imprez. W latach 2009–2017 przeprowadzono kompleksową i kosztowną, bo wartą około 700 mln złotych, przebudowę. Nowy stadion oddano do użytku 1 października 2017 roku. Obecnie posiada nowoczesne zadaszenie nad wszystkimi trybunami, 54 378 miejsc siedzących na imprezy sportowe, ale istnieje też możliwość powiększenia do ok. 85 tysięcy miejsc na koncerty.
W 2018 i 2019 roku odbywały się tu wielkie memoriały lekkoatletyczne: Janusza Kusocińskiego i Kamili Skolimowskiej, gromadzące wielotysięczną publiczność. Obiekt stał się też miejscem międzynarodowych zawodów lekkoatletycznych, meczów reprezentacji, koncertów i wydarzeń masowych.
Sponsor tytularny i nowa nazwa
Należy zaznaczyć, że podobnie jak inne stadiony, w tym m.in. PGE Narodowy, Polsat Plus Arena Gdańsk, Tarczyński Arena Wrocław, Enea Stadion w Poznaniu, Synerise Arena Kraków, Motor Lublin Arena czy obiekty sportowe: PreZero Arena Gliwice, Atlas Arena w Łodzi, Azoty Arena w Szczecinie czy Krono-Plast Arena Częstochowa, także Stadion Śląski zyskał Sponsora Tytularnego. Od 2025 roku nosi on nazwę: Superauto.pl Stadion Śląski w Chorzowie.
Stadion Śląski to jeden z ważniejszych obiektów sportowych w województwa śląskiego. Powstał w centrum przemysłowego Górnego Śląska i od dekad pełni funkcję wielkiej sceny publicznej.
Źródła:
- Stadion Śląski otwarty! [w:] „Trybuna Robotnicza”, 1956, nr 174.
- Komisje konkursowe w województwie katowickim śpią [w:] „Sport”, 1952, [R. 8], nr 47
- KK, Stadion Śląski dobrze przygotowany do Finału Indywidualnych MS w żużlu [w:] „Goniec Górnośląski”, 1976, R. 20, NR 33.
- Zet, Milion roboczo-godzin pracy społecznej przy budowie stadionu – giganta [w:] „Sport”, 1952, [R. 8], nr 47, s. 4.
- Ewa Brablec, W pierwszej połowie przyszłego roku otwarcie największego stadionu sportowego na Śląsku [w:] „Dziennik Zachodni Wieczór”, 1955, R. 9, Nr 208.
- Zbigniew Dutkowski, Siedem dni w sporcie [w:] „Trybuna Robotnicza”, 1956, nr 236
