Słynny Kocioł Czarownic, czyli Stadion Śląski ma już 70 lat!

opublikowano: 2026-07-22, 07:59
wszelkie prawa zastrzeżone
Stadion Śląski, nazywany potocznie „Kotłem Czarownic”, to jeden z najbardziej kultowych obiektów sportowych w Polsce. Jego historia to opowieść o ambitnych planach, sportowych triumfach, legendarnych wydarzeniach i długoletniej modernizacji.
reklama
Stadion Śląski po przebudowie (fot. DzejKej86).

Stadion Śląski to ważne miejsce na sportowej i muzycznej mapie Polski. To tutaj polska reprezentacja zwyciężyła w 1957 roku przedstawicieli "Wielkiego Brata" ze wschodu, a triumfy święcił Gerard Cieślik, legendarny piłkarz Ruchu Chorzów. Potem przyszły kolejne piłkarskie emocje i zwycięstwa, ale i pewne porażki. Stadion regularnie zamieniał się też w gigantyczną scenę, na której gościły kultowe zespoły muzyczne - zarówno z Polski, jak i z całego świata. Metallica pobiła nawet rekord frekwencji, gromadząc 90 tys. osób! Tu występowały też takie zespoły jak Guns N’ Roses czy U2, a dla miłośników muzyki klasycznej śpiewał słynny tenor Andrea Bocelli. Organizowano zawody lekkoatletyczne i wyścigi żużlowe, a także Rajd Śląska, Tour de Pologne czy Sylwester z TVP2. Ale nie byłoby tego wszystkiego, gdyby nie pomysł wybudowania monumentalnego obiektu sportowego w samym sercu aglomeracji katowickiej. Koncept ten pojawił się już w okresie międzywojennym. Tuż przed wybuchem II wojny światowej powstał nawet projekt, ale do realizacji pomysłu doszło dopiero po jej zakończeniu.

Decyzję o powstaniu obiektu podjęto pod koniec 1950 roku podczas posiedzenia Wojewódzkiej Rady Narodowej w Katowicach. Inicjatorem przedsięwzięcia miał być pułkownik Jerzy Ziętek, przewodniczący Komitetu Budowy Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku, piastujący urząd wicewojewody śląskiego. To on miał zlecić architektowi inż. Julianowi Stefanowi Brzuchowskiemu wykonanie projektu stadionu. Wspomniany został koordynatorem projektu. Był to znany specjalista w dziedzinie projektów obiektów sportowych. Natomiast kierownikiem robót został inż. Wiktor Pade, a głównym projektantem było „Miastoprojekt” Południowa Warszawa. Za poszczególne etapy odpowiadały odpowiednie pracownie jak: kamieniarska, instalacyjna i elektryczna. Za rozmieszczenie zieleni odpowiedzialny był inż. Roman Jansza, który współpracował z inżynierem Jerzym Kotarbą, a kwestia zagęszczania nasypu znajdowała się w pieczy prof. Romualda Cebertowicza, wybitnego inżyniera hydrotechnika, twórcy metody elektrokinetycznej (tzw. elektropetryfikacji lub „cebertyzacji”). Projekt zatwierdzono w kwietniu 1952 roku, a prace budowlane trwały w latach 1951–1956.

reklama
- Stadion śląski będzie obiektem, jakiego jeszcze nie ma na naszych ziemiach, wspaniałym pomnikiem socjalistycznego stylu budownictwa sportowego, nacechowanego głębokim humanizmem, troską o człowieka – zapowiadał redaktor relacjonujący budowę na łamach „Sportu”.
-  „Sport”, 1952, [R. 8], nr 47.

„Dziennik Zachodni Wieczór” pisał, że miał to być „największy w Polsce i jeden z największych w Europie obiektów sportowych”. Zachwalano też, że „Będzie on jedynym w Polsce stadionem, ukrytym wśród zieleni, otoczonym malowniczą panoramą parku”.

Zapowiadano też, że „każdy z widzów znajdzie w nim wygodne miejsce siedzące, 50 cm. szerokie, a na 75 cm. ulokowane w głąb. Każdy stopień z kamienia, z drewnianym siedzeniem. Komunikacja przebiegać będzie tzw. systemem prostokreślnym: do góry i na dół, z nieznacznymi tylko niezbędnymi odchylenia mi wszerz”.

Obiekt ten zdecydowano się ulokować w Chorzowie, na terenie powstającego wówczas Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku (obecnie Park Śląski), który był największym parkiem miejskim w Europie. Był on wielkim projektem przekształcania poprzemysłowego krajobrazu w przestrzeń rekreacji. Stadion wpisywał się w tę wizję: miał być monumentalną areną dla masowej publiczności, sportową wizytówką Śląska i jednym z największych obiektów w kraju.

- „Widownię każdego stadionu projektuje się w zależności od konkurencji sportowych, które mają się na nim odbywać. W czasie ustalania założeń budowy Stadionu Śląskiego w r. 1952, uznano powszechnie, iż arena będzie typu olimpijskiego z głównym naciskiem na piłkę nożną - sport nr 1 Śląska. W wyniku tego, w projekcie, a następnie i w realizacji wykonano możliwie najmniejszą arenę, aby zbliżyć widza piłki nożnej do boiska... I tak np. Stadion Śląski ma owal o prawie 15 m węższy niż Stadion Dziesięciolecia w Warszawie (…)” – podkreślał redaktor „Trybuny Robotniczej”, 1956, nr 236.
- „Trybuna Robotnicza”, 1956, nr 236.
„Sport”, 1952, [R. 8], nr 47, s. 4.

Stadion budowany był nie tylko przez profesjonalne ekipy budowlane, ale i przez przedstawicieli wszystkich branż.

reklama
- Wśród wielu wyliczanych przez uczestników narady zobowiązań, na czoło wybija się postanowienie okręgu ZS Stal, którego członkowie ofiarowali 40 tysięcy roboczogodzin na rzecz budowy stadionu w Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie – pisano na łamach „Sportu”, streszczając postanowienia powzięte podczas odbywającej się 10 czerwca 1952 roku narady katowickiego WKKF, w której uczestniczyli przedstawiciele powiatowych i miejskich komitetów kultury fizycznej.
- „Sport”, 1952, [R. 8], nr 47.

W artykule „Milion roboczogodzin pracy społecznej przy budowie stadionu – giganta” padły konkretne deklaracje. Jak wyliczał redaktor:

- Sekcja atletyczna Katowice zadeklarowała pracę 3000 roboczo godzin. Koło sportowe Górnik przy Fabryce Maszyn i Urządzeń Górniczych w Katowicach zobowiązało się przepracować 720 roboczogodzin. Sekcja piłki ręcznej KS Unia w Chorzowie - 250 roboczogodzin. SKS szkoły podstawowej nr. 15 w Katowicach - 340 roboczogodzin”.
-  Sport, 1952, [R. 8], nr 47, s. 4.

O wkładzie mieszkańców przypomniano także w prasowej relacji z otwarcia obiektu. W „Trybunie Robotniczej” pisano wówczas:

„Nastrój panował naprawdę świąteczny... Ludzie wzajemnie gratulowali sobie nowego stadionu, jako że chyba każdy z obecnych posiada swój skromny udział w jego budowie, czy to w postaci wykupionej cegiełki, czy też społecznej pracy”.
- „Trybuna Robotnicza”, 1956, nr 174, s. 1.
 „Trybuna Robotnicza”, 1956, nr 174.

Stadion Śląski otwarto uroczyście 22 lipca 1956 roku. Data nie była przypadkowa. W PRL 22 lipca obchodzono Narodowe Święto Odrodzenia Polski, rocznicę ogłoszenia Manifestu PKWN. Wielki stadion w centrum przemysłowego regionu miał więc od początku znaczenie nie tylko sportowe, ale również polityczne i symboliczne.

- Uroczyste otwarcie Stadionu Śląskiego stało się radosną manifestacją i było centralnym punktem święta 22 Lipca w województwie stalinogrodzkim – donosiła „Trybuna Robotnicza”.
- „Trybuna Robotnicza”, 1956, nr 174.

Oprócz oficjalnych przemówień w programie znalazło się wiele atrakcji. Odegrano marsz „Stadion“ skomponowany przez prof. Zdenka Runda, a następnie hymn narodowy, któremu towarzyszyło wciągnięcie flagi Polski na maszt. Była i defilada sportowców, przelot samolotów, balony i sztuczne ognie. Dodatkowo urządzono zawody lekkoatletyczne, a także rozegrano Międzypaństwowy, towarzyski mecz piłki nożnej Polska - Niemiecka Republika Demokratyczna.

reklama

Co więcej, z inicjatywy komitetu budowy WPKiW, zorganizowano też Wielką Loterię Fantową, z której dochód miał zostać przeznaczony na finansowanie Stadionu Śląskiego. Przewidziano aż 100 cennych nagród, w tym trzy motocykle WFM, maszyny do szycia, pralki elektryczne, radioodbiorniki, aparaty fotograficzne. Losy sprzedawano 22 lipca przed Stadionem Śląskim, a także na Rynku w Stalinogrodzie (Katowicach).

Przez dziesięciolecia Stadion Śląski był areną najważniejszych wydarzeń sportowych i kulturalnych w kraju. Pierwszym wydarzeniem był mecz towarzyski reprezentacji Polski z NRD, który Polska przegrała 0:2. O blamażu szybko zapomniano, a 20 października 1957 roku rozegrano tu mecz, który miał symboliczne znaczenie. Wtedy to reprezentacja Polski pokonała Związek Radziecki 2:1, a dwie bramki zdobył Gerard Cieślik, legenda Ruchu Chorzów. Mecz przeszedł do historii. W kraju, który dopiero co przeżył Październik’56, zwycięstwo nad ZSRR miało wymiar emocjonalny i symboliczny.

Stadion gościł ponad 60 spotkań reprezentacji Polski. Pojemność stadionu sięgała początkowo nawet 100 tysięcy widzów. Rekordowa frekwencja padła w 1963 roku podczas meczu Górnika Zabrze z Austrią Wiedeń, który zgromadził około 120 tysięcy kibiców.

W dziejach chorzowskiego stadionu ważna jest również edukacja i krzewienie kultury sportowej. Aby przekazywać najlepsze sportowe wzorce i zarażać piłkarską pasją kolejne pokolenia na początku lat 60. Utworzono Wzorcowy Ośrodek Metodyczno-Szkoleniowy Piłki Nożnej, którego tradycje sięgają 1928 roku i działającego wówczas KS Stadion Królewska Huta.

Stadion Śląski, 2018 r. (fot. M. Mikrut-Majeranek).

Stadion nie tylko dla piłkarzy

Choć Stadion Śląski najczęściej kojarzy się z piłką, jego historia od początku była wielodyscyplinarna. Już w dniu otwarcia odbyły się na nim zawody lekkoatletyczne. Na początku lat 70. na płycie stadionu powstał tor żużlowy, a w latach 1973–1986 aż siedem razy odbywały się tu światowe finały indywidualne, drużynowe i par na żużlu.

reklama
- Specjalnie na MS tor został podniesiony na tzw. lukach, co z kolei umożliwia rozwinięcie walki zawodników na wirażach. Sprawdzono i odnowiono urządzenia do sędziowania, boksy dla zawodników oraz parkingi. To samo dotyczy bandy, siatki itd. Tylko na modernizację i przebudowę torów zużyto 1.500 ton żużla o granulacji 0,5 cm – wyjaśniał zastępca dyrektora Woj. Ośrodka Sportu i Rekreacji „Stadion Śląski” Stanisław Bugajczyk w wywiadzie, którego udzielił dla „Gońca Górnośląskiego”.
-  „Goniec Górnośląski”, 1976, R. 20, NR 33.

W 1967 roku odbywały się tu mistrzostwa Polski seniorów, a Irena Szewińska wyrównała na tym stadionie rekord świata w biegu na 200 metrów. Z kolei w 1973 roku zorganizowano tu Indywidualne Mistrzostwa Świata, które zgromadziły rekordową widownię 130 tysięcy osób.

Po modernizacji obiekt otrzymał status Narodowego Stadionu Lekkoatletycznego, a władze województwa podkreślały, że dysponuje m.in. dziewięciotorową bieżnią, skoczniami i rzutniami. Pokłosiem tych zmian była organizacja Silesia Marathonu, który zorganizowano tu w 2017 roku. Niebawem, bo już w 2028 roku na tym stadionie odbędą się mistrzostwa Europy w lekkoatletyce.

Stadion Śląski, 2018 r. (fot. M. Mikrut-Majeranek).

Stadion Śląski olbrzymią sceną muzyczną

Z czasem Stadion Śląski stał się również wielką sceną muzyczną. Występowały tu światowe gwiazdy jak AC/DC, Metallica, The Rolling Stones, Iron Maiden, Pearl Jam, Genesis, The police oraz Red Hot Chili Peppers, U2, Guns N’ Roses czy Rammstein i rodzimi artyści jak Lady Pank, Dawid Podsiadło, Sanah, a sam obiekt zaczął pełnić funkcję areny masowych wydarzeń kulturalnych. Po modernizacji promowany jest nie tylko jako stadion sportowy, ale również jako jedna z największych otwartych scen koncertowych w Polsce. Park Śląski podkreśla, że modernizacja dała mu zadaszenie i status największej krajowej areny lekkoatletycznej oraz ważnej sceny muzycznej.

Remonty i modernizacje

Stadion przechodził liczne modernizacje, które z czasem całkowicie zmieniły jego wygląd i charakter. Już w 1959 roku zamontowano sztuczne oświetlenie, a w 1962 roku stanęła charakterystyczna wieża dyspozytorska (już nieistniejąca).

reklama

Od lat 90. XX wieku stadion był stopniowo modernizowany, ale najważniejszy etap rozpoczął się w XXI wieku. Wielka przebudowa miała przekształcić historyczną nieckę w nowoczesną, zadaszoną arenę odpowiadającą współczesnym wymogom bezpieczeństwa i organizacji imprez. W latach 2009–2017 przeprowadzono kompleksową i kosztowną, bo wartą około 700 mln złotych, przebudowę. Nowy stadion oddano do użytku 1 października 2017 roku. Obecnie posiada nowoczesne zadaszenie nad wszystkimi trybunami, 54 378 miejsc siedzących na imprezy sportowe, ale istnieje też możliwość powiększenia do ok. 85 tysięcy miejsc na koncerty.

W 2018 i 2019 roku odbywały się tu wielkie memoriały lekkoatletyczne: Janusza Kusocińskiego i Kamili Skolimowskiej, gromadzące wielotysięczną publiczność. Obiekt stał się też miejscem międzynarodowych zawodów lekkoatletycznych, meczów reprezentacji, koncertów i wydarzeń masowych.

Sponsor tytularny i nowa nazwa

Należy zaznaczyć, że podobnie jak inne stadiony, w tym m.in. PGE Narodowy, Polsat Plus Arena Gdańsk, Tarczyński Arena Wrocław, Enea Stadion w Poznaniu, Synerise Arena Kraków, Motor Lublin Arena czy obiekty sportowe: PreZero Arena Gliwice, Atlas Arena w Łodzi, Azoty Arena  w Szczecinie czy Krono-Plast Arena Częstochowa, także Stadion Śląski zyskał Sponsora Tytularnego. Od 2025 roku nosi on nazwę: Superauto.pl Stadion Śląski w Chorzowie.

Stadion Śląski to jeden z ważniejszych obiektów sportowych w województwa śląskiego. Powstał w centrum przemysłowego Górnego Śląska i od dekad pełni funkcję wielkiej sceny publicznej.

Źródła:

  • Stadion Śląski otwarty! [w:] „Trybuna Robotnicza”, 1956, nr 174.
  • Komisje konkursowe w województwie katowickim śpią [w:] „Sport”, 1952, [R. 8], nr 47
  • KK, Stadion Śląski dobrze przygotowany do Finału Indywidualnych MS w żużlu [w:] „Goniec Górnośląski”, 1976, R. 20, NR 33.
  • Zet, Milion roboczo-godzin pracy społecznej przy budowie stadionu – giganta [w:] „Sport”, 1952, [R. 8], nr 47, s. 4.
  • Ewa Brablec, W pierwszej połowie przyszłego roku otwarcie największego stadionu sportowego na Śląsku [w:] „Dziennik Zachodni Wieczór”, 1955, R. 9, Nr 208.
  • Zbigniew Dutkowski, Siedem dni w sporcie [w:] „Trybuna Robotnicza”, 1956, nr 236
reklama
Komentarze
o autorze
Magdalena Mikrut-Majeranek
Doktor nauk humanistycznych, kulturoznawca, historyk i dziennikarz. Autorka książki "Henryk Konwiński. Historia tańcem pisana" (2022), monografii "Historia Rozbarku i parafii św. Jacka w Bytomiu" (2015) oraz współautorka książek "Miasto jako wielowymiarowy przedmiot badań" oraz "Polityka senioralna w jednostkach samorządu terytorialnego", a także licznych artykułów naukowych. Miłośniczka teatru tańca współczesnego i dobrej literatury. Zastępca redaktora naczelnego portalu Histmag.org.

Zamów newsletter

Zapisz się, aby otrzymywać przegląd najciekawszych tekstów prosto do skrzynki mailowej. Tylko wartościowe treści, zawsze za darmo.

Zamawiając newsletter, wyrażasz zgodę na użycie adresu e-mail w celu świadczenia usługi. Usługę możesz w każdej chwili anulować, instrukcję znajdziesz w newsletterze.
© 2001-2026 Promohistoria. Wszelkie prawa zastrzeżone