Adam Flamma – „Wiedźmin. Historia fenomenu” – recenzja i ocena

opublikowano: 2020-08-31 05:00
wolna licencja
poleć artykuł:
Wiedźmin to bez wątpienia najgorętszy produkt eksportowy polskiej popkultury w ostatnich latach. Bohater serii książek, komiksów, gier, filmów i seriali… Próby wyjaśnienia fenomenu Białego Wilka podjął się Adam Flamma.
REKLAMA

Adam Flamma – „Wiedźmin. Historia fenomenu” – recenzja i ocena

Adam Flamma
„Wiedźmin. Historia fenomenu”
nasza ocena:
8.5/10
cena:
69,90 zł
Wydawca:
Wydawnictwo Dolnośląskie
Rok wydania:
2020
Okładka:
twarda
Liczba stron:
504
ISBN:
9788324584253

Od pojawienia się Wiedźmina – płatnego zabójcy potworów, będącego głównym bohaterem książek fantasy Andrzeja Sapkowskiego, minęło już ponad 30 lat. Od tego czasu Geralt z Rivii zrobił karierę globalną, stając się rozpoznawalnym elementem polskiej kultury na niemal wszystkich jej nośnikach. To właściwy moment, aby podsumować i spróbować wyjaśnić jego niezwykły sukces.

Autorem książki jest wykładowca akademicki, doktor Adam Flamma. Badacz znany z licznych artykułów naukowych z zakresu groznawstwa, założyciel „Stowarzyszenia Badania i Rozwoju Gier „GameUP” i popularyzator wiedzy o branży gier wideo.

Książka „Wiedźmin. Historia fenomenu” to odpowiedź na rosnącą popularność bohatera książek i opowiadań Andrzeja Sapkowskiego. Adam Flamma stworzył prawdziwą skarbnicę wiedzy dla fanów Wiedźmina. W porządku chronologicznym czytelnik poznaje kolejne sukcesy jakie odnosiły książki, a z czasem także komiksy, gry, filmy i seriale. Narracja prowadzi nas od pierwszego opowiadania o Wiedźminie, opublikowanego w 1986 r. w czasopiśmie „Fantastyka”, przez ogólnopolski, europejski i globalny sukces książek, aż po wiedźmińskie adaptacje, które w najróżniejszych formach przyjęły się na całym świecie. Kolejne rozdziały przedstawiają momenty zwrotne w popularyzacji Wiedźmina, a przeplatają je wywiady, m.in. z Andrzejem Sapkowskim, Jackiem Rozenkiem, czy Tomaszem Bagińskim. Z książki czytelnik dowie się jaki był związek Wiedźmina z Grzegorzem Ciechowskim, jak Geralt miał prezentować się w grze produkowanej z 1996 roku, co związanego z Wiedźminem otrzymał od Donalda Tuska Barrack Obama, a także, który znany dziennikarz był głównym antagonistą popularyzacji twórczości Andrzeja Sapkowskiego.

Adam Flamma świetnie poradził sobie z balansem między przedstawianiem wydarzeń, które były ważne dla popularyzacji Wiedźmina, a dopowiadaniu tych historii wysmakowanymi ciekawostkami, dzięki którym książkę czyta się bardzo przyjemnie. Ogromnym atutem jest pogłębiona kwerenda – Autor dotarł właściwie do wszystkich istotnych adaptacji wiedźmińskiego świata. Pozwala to spojrzeć na historię Geralta z Rivii w szerszym kontekście. Co ważne książka przypadnie do gustu zarówno odwiecznym fanom Wiedźmina, jak i osobom, które o Białym Wilku dowiedziały się dzięki produkcjom CD Projekt czy Netflixa. Autor operuje na odpowiednio wyważonym poziomie szczegółowości. Wiedźmin w książce Adama Flammy to przede wszystkim niezwykłe zjawisko, fenomen, symbol i kultowa postać popularna na całym świecie. Za sprawą intrygującej perspektywy badawczej Autora, możemy spojrzeć na Wiedźmina zarówno z kulturowej, filmowej, jak i socjologicznej perspektywy. Pochwalić należy także sposób wydania książki. Twarda oprawa, tłoczony tytuł, liczne ryciny sprawiają, że publikacja prezentuje się po prostu rewelacyjnie.

REKLAMA

Mimo tych wszystkich peanów uważam, że książka nie jest pozbawiona pewnych mankamentów. Niektóre wątki powtarzają się najpierw w narracji Autora, a rozdział lub kilka później w rozmowie z jednym z interlokutorów (np. głos Jacka Rozenka w nawigacji samochodowej, czy wątek inspiracji komiksami w filmie). Autor jest moim zdaniem trochę zbyt uprzejmy, co przejawia się w prawie bezkrytycznym sposobie narracji. Jeśli pojawia się jakaś krytyka, to najczęściej jako przywołanie opinii osób trzecich, zaś Flamma niemal o wszystkim pisze w superlatywach.

W prowadzonych wywiadach trochę zabrakło mi próby wzięcia rozmówców pod włos, zadania im chociaż jednego czy dwóch prowokacyjnych lub przynajmniej trudnych pytań. Bardziej krytycznego omówienia wymaga także osoba Andrzeja Sapkowskiego, który moim zdaniem oprócz doskonałego warsztatu pisarskiego i niewiarygodnego talentu literackiego, zdradza też cechy prawdziwego mistrza bufonady. Wypowiedzi typu „Jestem co prawda poliglotą, ale przy językach i alfabetach Orientu, cóż jak to mówią: smotrit w knigu, widit figu” aż się prosi o jakiś żartobliwy komentarz.

Mimo tego, że autor omówił fenomen Wiedźmina trochę zbyt jednostronnie, to jest to najważniejsza i najlepsza książka poświęcona fenomenowi Geralta z Rivii. To pełna pasji i fascynujących ciekawostek opowieść o najważniejszym bohaterze wykreowanym w polskiej literaturze. Książka doskonała na prezent, nie tylko dla fanów Białego Wilka. Polecam!

Zainteresowała Cię nasza recenzja? Zamów książkę Adama Flammy – „Wiedźmin. Historia fenomenu”!

REKLAMA
Komentarze

O autorze
Jakub Jagodziński
Redaktor portalu Histmag.org. Doktor nauk humanistycznych w zakresie archeologii. Mediewista, etnolog i antropolog kultury. Pracownik Działu Naukowego Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu. Autor artykułów naukowych i monografii: „Goście, kupcy, osadnicy. Kontakty Słowian Zachodnich i Skandynawów w epoce wikingów”. Miłośnik podróżowania, odwiedził 40 państw na pięciu kontynentach.

Wszystkie teksty autora

Zamów newsletter

Zapisz się, aby otrzymywać przegląd najciekawszych tekstów prosto do skrzynki mailowej. Tylko wartościowe treści. Za darmo.
Zamawiając newsletter, wyrażasz zgodę na użycie adresu e-mail w celu świadczenia usługi. Usługę możesz w każdej chwili anulować, instrukcję znajdziesz w newsletterze.
© 2001-2023 Promohistoria. Wszelkie prawa zastrzeżone