Opublikowano
2019-07-11 10:00
Licencja
Wolna licencja

Aleksandr Hinsztejn, Iwan Sierow – „Tajemnice walizki generała Sierowa” – recenzja i ocena

Wysocy funkcjonariusze sowieckich służb specjalnych z wiadomych powodów nie pozostawili po sobie dzienników. Tym bardziej zaskakuje i rozpala emocje odkrycie walizek za podwójną ścianą w daczy Iwana Aleksandrowicza Sierowa.


Aleksandr Hinsztejn, Iwan Sierow – „Tajemnice walizki generała Sierowa” – recenzja i ocena

Iwan Sierow, Aleksandr Jewsiejewicz Hinsztejn - „Tajemnice walizki generała Sierowa” - okładka Autor: Iwan Sierow, Aleksandr Jewsiejewicz Hinsztejn
Tytuł: „Tajemnice walizki generała Sierowa”
Podtytuł: „Dzienniki pierwszego szefa KGB 1939-1965”
Wydawnictwo: REA-SJ
Okładka: twarda
ISBN: 978-83-7993-413-3
EAN: 9788379934133
Wydanie: 1 (2019)
Data premiery: 3 czerwca 2019
Liczba stron: 864
Format: 160×235 mm
Cena: 79,00 zł
Kup ze zniżką!

Ocena naszego recenzenta: 7,5/10
(jak oceniamy?)
Inne recenzje książek historycznych

Iwan Aleksandrowicz Sierow to człowiek, na którego wspomnienie wielu ludzi wpadało w panikę. Pełnił on kolejno funkcję szefa Tajnego Wydziały Politycznego Głównego Zarządu Bezpieczeństwa Państwowego, Ludowego Komisarza Spraw Wewnętrznych Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej, od 1941 r. dowodził wojskami NKWD oraz był członkiem Ludowego Komisariatu Bezpieczeństwa Państwowego, od 1944 r. był zastępcą dowódców 1. Frontu Białoruskiego (od stycznia 1945 r. był Pełnomocnikiem NKWD przy 1. Froncie). To on odpowiadał za masowe wywózki, rozbicie polskiego podziemia, sfałszowanie referendum i wyborów w Polsce w 1946 i 1947 r., grabież mienia na terenach odebranych III Rzeszy, jak również wyłuskiwaniu niemieckich naukowców zaangażowanych w projekty badań nad bronią atomową. Był również pierwszym szefem KGB, a w latach 1958-1963 stał na czele Głównego Zarządu Wywiadowczego (GRU). W 1956 r. tłumił powstanie węgierskie. Przetrwał czystki stalinowskie oraz przemeblowania aparatów dokonywane przez Chruszczowa. Jego koniec wyznaczyła dopiero afera Olega Pieńkowskiego.

Nikita Pietrow – „Stalinowski kat Polski Iwan Sierow” – recenzja i ocena

Czytaj dalej...

Dzienniki są bardzo subiektywną formą literacką. Każdy z nas uważa się za porządnego, odpowiedzialnego człowieka i chce być tak postrzegany przez innych. Jednak czytelnik chcący zapoznać się z „Tajemnicami walizki generała Sierowa” musi przygotować się na bardzo duży dysonans poznawczy. Iwan Aleksandrowicz wyłaniający się z kart recenzowanej pozycji jest całkiem fajnym facetem, niezwykle kompetentnym urzędnikiem i wojskowym. Muchy by nie skrzywdził, a podejmowane przez niego działania to tylko „operacje wojskowe”. Oczywiście zakończone sukcesami. Przecież przesiedlenie w ciągu dwóch dni 400 tysięcy ludzi to tylko ogromne wyzwanie logistyczne...

Najciekawszym passusem jest ustosunkowanie się Sierowa oraz później Hinsztejna do afery szpiegowskiej Olega Pieńkowskiego. Obaj (Iwan Aleksandrowicz w sposób bardziej zawoalowany) twierdzą, że była to typowa maskirowka konkurencyjnych służb, które chciały się pozbyć starego czekisty, który od tylu lat nieodmiennie sprawował najwyższe urzędy w służbach specjalnych.

Jak Sowieci tropili przywódców III Rzeszy

Iwan Sierow w maju 1945 roku przebywał w Berlinie. Po wkroczeniu Armii Czerwonej do stolicy III Rzeszy rozpoczęto poszukiwania Führera i jego współpracowników. Jak sowiecki generał wspominał te wydarzenia?



Czytaj dalej...

Polskim czytelnikiem szczególnie mogą wstrząsnąć opisy walki z polskim podziemiem. W okupowanym Lwowie aresztowani Polacy wcale nie chcieli aż tak bardzo trzymać wszystkich informacji w tajemnicy przed Sierowem. Nie chcieli tylko łamać przysięgi, więc sami prosili żeby ich pobić, wtedy będą mogli powiedzieć, co wiedzą. I tak przymuszony sowiecki generał musiał pozorować bicie aresztantów. A przecież sam chciał się tylko ograniczyć co najwyżej do groźnego spojrzenia, perswazji i tupnięcia na opornego interlokutora. No można prawie współczuć warunków pracy...

Wydawanie dzienników i pamiętników zbrodniarzy jest ze wszech miar pożądane. Warto wiedzieć, czym się kierowali oraz jak postrzegali powierzone sobie zadania. Niemniej takie edycje wymagają wnikliwej pracy redakcyjnej. Recenzowana pozycja może pochwalić się rozlicznymi uzupełnieniami, przypisami oraz aneksami. Jednak edytorem tego źródła jest Aleksandr Hinsztejn, członek Centralnej Rady Rosyjskiego Towarzystwa Wojskowo-Historycznego, który nie ukrywa swojej fascynacji (by nie rzec sympatii) do postaci Iwana Aleksandrowicza Sierowa. Jego reakcje na opisy, szczególnie te dotyczące walki z polskim podziemiem, aresztowania 16 przywódców Polskiego Państwa Podziemnego czy masowe wywózki jest prawie żadna. Nie zaszczyca przypisem żadnego z kuriozalnych stwierdzeń. Trudno nie odnieść wrażenia, że jego praca nad dziennikami podyktowana była oficjalną linią historyczną Federacji Rosyjskiej. Szkoda, że wydawnictwo REA-SJ nie zadbało o polską redakcję merytoryczną. Tym samym otrzymujemy solidną dawkę rosyjskiej polityki historycznej. Trzeba o tym pamiętać podczas lektury.

Czeczeńcy kontra komuniści

Czytaj dalej...

Książka „Tajemnice walizki generała Sierowa. Dzienniki pierwszego szefa KGB 1939-1963” jest niewątpliwie ciekawa, a jej publikacja niezwykle potrzebna. Ale wymaga od czytelnika dużo cierpliwości i dystansu.

Zainteresowała Cię nasza recenzja? Zamów książkę Iwana Sierowa i Aleksandra Jewsiejewicza Hinsztejna „Tajemnice walizki generała Sierowa” bezpośrednio pod tym linkiem, dzięki czemu w największym stopniu wesprzesz działalność wydawcy lub w wybranych księgarniach internetowych:


Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: |

Brakuje w recenzji ustosunkowania się do tego że owe dzienniki mogą być fałszywką - było o tym w artykule w Tygodniku Powszechnym z powołaniem się na wypowiedzi Borysa Sokołowa, czyli jednego IMHO z sensowniejszych historyków rosyjskich zajmujących się II wojną światową i okolicami.
"W lipcu rozgłośnia Echo Moskwy wyemitowała audycję o książce z udziałem historyka Borysa Sokołowa, który kilkakrotnie nazwał owe tajne dzienniki Sierowa „fałszywką” (http://echo.msk.ru/programs/Diletanti/1800158-echo/). Sokołow mówi m.in.: „Sierow Chinsztejna mówi to, co już wiemy z dostępnych publikacji, tylko daje pewne interpretacje, wariacje. Mówi, że Katyń to zbrodnia NKWD, ale z drugiej strony sam się nie przyznaje, że brał udział w egzekucjach [polskich oficerów] w Charkowie, chociaż właśnie tym się zajmował, tzn. rozstrzelał przydzieloną mu część Polaków spośród tych 25 tysięcy rozstrzelanych. Nie pisze o tym, że rozstrzeliwał. Nie będzie przecież pisał o sobie, że dokonuje zbrodni, w miarę możliwości po prostu je przemilcza. […] Sierow z książki Chinsztejna to człowiek państwowy, wykonujący rozkazy, żołnierz i technokrata”. Zdaniem Sokołowa, w książce jest mnóstwo konfabulacji, nawet wątki z serialu „17 mgnień wiosny” jako wydarzenia autentyczne. W audycji Sokołow wskazywał na rozbieżności pomiędzy zapiskami a faktami z życia Sierowa. A potem w publikacji na blogu przedstawił cały katalog nieścisłości, wskazujący, że dokumenty podrobiono później, że nie mogą one pochodzić z danej epoki "



Odpowiedz
Daria Czarnecka

Socjolog i historyk, laureatka Konkursu im. Władysława Pobóg-Malinowskiego na Najlepszy Debiut Historyczny Roku 2012. Bibliofil nie nadający się już do leczenia. Z zamiłowaniem i pasją zajmująca się historią II wojny światowej i militariami, dodatkowo specjalistka od ludobójstwa (w teorii, nie w praktyce) i ścigania zbrodniarzy wojennych.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org