Deng Xiaoping – komunista, reformator i „wielkorządca” ChRL

opublikowano: 2023-02-17 15:57
wszystkie prawa zastrzeżone
poleć artykuł:
Nazywano go „małym sternikiem”. Deng Xiaoping zapoczątkował głębokie reformy w komunistycznych Chinach. Partia pod jego rządami poddała krytyce rewolucję kulturalną i część dorobku Mao. Choć uważano go za liberała i pragmatyka, Deng potrafił również bezwzględnie pozbywać się swoich współpracowników.
REKLAMA

Ten tekst jest fragmentem książki Przemysława Benkena „Kryzys w komunistycznych Chinach w 1989 roku i jego wpływ na sytuację w PRL oraz stosunki dwustronne. Przyczyny, przebieg, konsekwencje”.

Deng Xiaoping i Gerald Ford w Pekinie, grudzień 1975 roku (fot. David Hume Kennerly)

Dla pełniejszego zrozumienia decyzji, jakie Deng Xiaoping podejmował w trakcie kryzysu 1989 r., niezbędne wydaje się dokonanie szerszej charakterystyki jego postaci. Deng Xiaoping urodził się w 1904 r. w prowincji Syczuan, w rodzinie zamożnego właściciela ziemskiego, jednakże już w wieku szesnastu lat opuścił dom i wyjechał na studia do Paryża, których jednak nie podjął. Młody Deng Xiaoping pracował jako robotnik w fabryce Renault, a następnie jako palacz lokomotywy. We Francji, został członkiem Chińskiego Socjalistycznego Związku Młodzieży i Francuskiej Partii Komunistycznej. W 1924 r. wszedł w skład europejskiej sekcji KPCh, by dwa lata później wyjechać na kilka miesięcy na studia w ZSRS. Po powrocie do ojczyzny w 1927 r., zaangażował się w działalność szanghajskich struktur komunistycznych, a od 1929 r. aktywnie uczestniczył w ruchu partyzanckim na południu kraju. Z Mao Zedongiem bezpośrednio zetknął się w 1931 r., po czym, z wyjątkiem nieprzyjemnego epizodu w 1933 r. („lewicowcy” doprowadzili do odebrania mu wówczas na pewien czas wszystkich sprawowanych dotąd funkcji i udzielenia nagany), systematycznie piął się po szczeblach kariery w aparacie partyjnym i wojskowym. Brał udział w wieloletnich walkach z Japończykami i Kuomintangiem, jako komisarz polityczny 129. Dywizji. Był obecny na trybunie na placu Tiananmen w 1949 r., gdy Mao Zedong ogłaszał powstanie ChRL. Deng Xiaoping nadzorował następnie krwawą reformę rolną w południowo-zachodnich Chinach, jak również późniejsze egzekucje przedstawi[1]cieli kolejnych grup społecznych, które komuniści uznali za wrogów. W trakcie wojny w Korei, zajmował się wyduszaniem ze zubożałej (w wyniku kolektywizacji) wsi produktów rolnych na potrzeby rozbudowy przemysłu i prowadzenia działań wojennych. W 1957 r., w rok po uzyskaniu członkostwa w Komitecie Stałym BP KC KPCh, został postawiony na czele realizowanej z niezwykłą zaciętością kampanii politycznej przeciwko „prawicowcom”. Frank Dikötter, oceniając postawę Denga Xiaopinga do tego momentu, określił go mianem „bulteriera” Mao Zedonga.

Zgodnie z tworzoną w późniejszym okresie „białą legendą” „małego sternika”, jego rozdźwięk z „wielkim sternikiem” rozpoczął się w 1958 r., gdy ten pierwszy podejmował działania mające na celu wyprowadzenie kraju z kryzysu będącego rezultatem kolektywizacji wsi, którą wszakże na podległym mu obszarze sam wcześniej bezwzględnie wymuszał. Jak opisywali to polscy dyplomaci: „Zaleca wolny rynek, działki przyzagrodowe, premie za produkcję. Z tego okresu pochodzi jego słynne powiedzenie: »Nieważne czy kot jest biały czy czarny; ważne, żeby łowił myszy«”. Niemniej eskalacja konfliktu Deng Xiaopinga i Mao Zedonga miała miejsce później, a Deng Xiaoping uczestniczył w realizacji wielkiego skoku naprzód będącego przyczyną największej katastrofy w historii Chin – tzw. wielkiego głodu. Jak pisał Frank Dikötter:

REKLAMA
Przemawiając pod koniec 1961 r., gdy ogrom klęski głodu był już kierownictwu bardzo dobrze znany, powiedział o Syczuanie, w którym gigantyczne rekwizycje spowodowały śmierć wielu milionów ludzi: »Dawniej, w niektórych regionach kontyngenty były zbyt wysokie, np. w Syczuanie, gdzie przez kilka lat, a także w tym roku, stanowiły duże obciążenie, ale nie było innego wyjścia. Popieram styl Syczuanu: [tam] nigdy nie narzekają na trudności. Wszyscy powinniśmy się uczyć od Syczuanu. I nie mówię tego dlatego, że sam pochodzę z Syczuanu«.

Mao Zedong poczuł się dotknięty krytyką partyjnych towarzyszy, jaka spadła nań w związku z katastrofą wielkiego skoku naprzód i obawiał się możliwości ograniczenia swego jedynowładztwa w KPCh na rzecz kolektywnego kierownictwa. Ponieważ Deng Xiaoping nie był przeciwny takiemu rozwiązaniu, stał się jednym z wielu wrogów Mao Zedonga w łonie partii przeznaczonym do neutralizacji. Chociaż Deng Xiaoping uczestniczył w pierwszej fazie rewolucji kulturalnej, której jednym z celów była eliminacja krytyków Mao Zedonga w łonie KPCh, to wkrótce stał się jedną z wielu jej ofiar. Nazywano go „zdrajcą, agentem oraz kontrrewolucyjnym rewizjonistą”. Nie było to jednak najgorsze, co go spotkało: „Pozbawiony wszystkich stanowisk, początkowo przebywa w areszcie domowym, w 1969 r. wraz z żoną zostaje zesłany do prowincji Ciangsi, gdzie pracuje jako robotnik w fabryce [traktorów – przyp. aut.]. Represjonowana jest również jego rodzina (najstarszy syn wypchnięty przez hunwejbinów z okna został kaleką na całe życie – sparaliżowany)”. W 1971 r. sytuacja Deng Xiaopinga zaczęła ulegać poprawie – złagodzono jego warunki „zesłania” i zezwolono na leczenie syna w Stanach Zjednoczonych.

W kwietniu 1973 r., dzięki protekcji Zhou Enlaia, Deng Xiaoping został zrehabilitowany, po czym objął funkcję wicepremiera. Zaczął również odbudowywać swe wpływy w strukturach KPCh, m.in. w styczniu 1975 r. został ponownie dokooptowany do składu Komitetu Stałego BP KC. Nie minęło wiele czasu, a znalazł się w ścisłej czołówce partyjnych przywódców, uzyskując kolejne funkcje: wiceprzewodniczący KC KPCh, wiceprzewodniczący CKW KC oraz szef sztabu generalnego Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. W tym czasie uczestniczył w realizowanym przez Zhou Enlaia programie reform zakładających odejście od najbardziej szkodliwych koncepcji maoistowskich. Jak już wspomniano, kolejny raz znalazł się w niełasce po śmierci Zhou Enlaia, lecz po ponownej rehabilitacji w lipcu 1977 r. odzyskał wszystkie stanowiska, a później objął kolejne.

Zainteresował Cię ten fragment? Koniecznie zamów książkę Przemysława Benkena „Kryzys w komunistycznych Chinach w 1989 roku i jego wpływ na sytuację w PRL oraz stosunki dwustronne. Przyczyny, przebieg, konsekwencje” bezpośrednio pod tym linkiem!

Przemysław Benken
„Kryzys w komunistycznych Chinach w 1989 roku i jego wpływ na sytuację w PRL oraz stosunki dwustronne. Przyczyny, przebieg, konsekwencje”
cena:
Wydawca:
Instytut Pamięci Narodowej
Rok wydania:
2022
Liczba stron:
400 + 22 s. wkł. zdj.
ISBN:
978-83-8229-639-6
EAN:
9788382296396
REKLAMA
Deng Xiaoping i Jimmy Carter w 1979 roku (fot. U.S. National Archives and Records Administration)

Chociaż w drugiej połowie lat osiemdziesiątych wycofywał się z życia politycznego i publicznie deklarował zainteresowanie jedynie „problemami koncepcyjnymi i strategicznymi” (przedstawiał się jako „doradca młodszych”), to jednak pozostał aktywny, faktycznie będąc wciąż najważniejszą osobą w państwie. Polscy dyplomaci we wrześniu 1986 r. charakteryzowali go następująco:

Bardzo niskiego wzrostu (1,59 m). Namiętny palacz, pasjonuje się brydżem, lubi dobrą kuchnię, miłośnik chińskiej opery klasycznej. Mimo 82 lat nadal znajduje się w dobrej kondycji fizycznej, jeszcze do niedawna uprawiał pływanie. Lekko niedosłyszy i mówi głośno. W rozmowach bezpośredni, rzeczowy, nie unika drażliwych tematów, lubi żartować, nawet w sposób zjadliwy. Często żartuje także na temat własnej śmierci, mówiąc np., że »być może już niedługo spotkam się z Marksem«, pragnie jednak żyć »aż do 1997 r.«, tj. do daty powrotu Hongkongu do Chin. W dalszym ciągu »człowiek numer jeden« w Chinach z ogromnym autorytetem, jednocześnie lubiany i kontrowersyjny. Nie dopuszcza do nadmiernych przejawów tworzenia kultu wokół własnej osoby. W odróżnieniu od Mao, przyznał priorytet gospodarce, zamiast polityce i ideologii. Nie jest i nie chce być traktowany jak dyktator, opowiada się za krytyką, ścieraniem się poglądów i demokratyzacją sposobów sprawowania władzy w życiu i życia narodu.

Warto byłoby również przytoczyć opis Deng Xiaopinga zawarty we wspomnieniach prezydenta George’a Busha, który poznał „małego sternika” w latach siedemdziesiątych, gdy pracował w ChRL:

Deng to fascynująca postać. (…) Deng był drobnym, ruchliwym, lecz niezbyt postawnym mężczyzną, a także nałogowym palaczem: zapalał papierosa od papierosa. Zawsze miał przy sobie maleńką spluwaczkę z brązu, którą się dyskretnie posługiwał. (…) Lubił patrzeć na rozmówcę przenikliwym wzrokiem, starannie akcentując każdy wyraz. Sposób, w jaki mówił, wyrażał silną osobowość i niezwykłą szczerość intencji, nie pozostawiając rozmówcy żadnych wątpliwości. (…) Zawsze będę żywił wielki szacunek dla pozytywnych zmian, jakie ten wybitny przywódca, przy wszystkich swoich wzlotach i upadkach, zapoczątkował w Chinach.

Z przedstawionych wyżej informacji wynika, że Xiaoping był człowiekiem o niezwykle bogatym doświadczeniu życiowym i politycznym, który przeżył niemal tyle samo sukcesów, co porażek. Rodacy, nawiązując do imienia „małego sternika”, które można było także rozumieć jako „mała butelka”, stwierdzali, że za każdym razem wypływał on na powierzchnię burzliwych wód chińskiej polityki.

W ocenie wielu badaczy, Deng Xiaopinga cechowała charyzma, bez której nie byłby w stanie skutecznie przeprowadzić procesu reform, jednakże równie istotny był pragmatyzm, dzięki któremu „mały sternik” osiągał swe największe sukcesy. Ogromne znacznie miało także doświadczenie w życiu politycznym, nierzadko zdobyte kosztem poważnych niepowodzeń, dzięki któremu Deng Xiaoping utrzymywał przez wiele lat równowagę w zarządzanej przez siebie KPCh, kierując nią wedle swej woli. Wspomniane doświadczenie przyczyniło się do tego, iż „mały sternik” nie działał pod wpływem emocji, a jego decyzje (nawet te, które z perspektywy czasu zostały przez badaczy oceniane jako błędne) były starannie przemyślane. Trudności osobiste, jakich Deng Xiaoping doświadczył w okresie rewolucji kulturalnej sprawiły, iż był przeciwnikiem wszelkich gwałtownych zmian, w jego ocenie niezwykle niebezpiecznych zarówno w sferze polityki, jak i gospodarki. Najnowsze badania m.in. Franka Diköttera wskazują jednakże, iż Xiaoping potrafił być niezwykle bezwzględny, co udowodnił realizując szereg dyrektyw Mao Zedonga, które zrujnowały życie wielkiej liczbie Chińczyków. „Mały sternik” niestety nie pozostawił po sobie spisanych wspomnień. Wprawdzie byłby to niewątpliwie niezwykle subiektywny materiał źródłowy, jednak pozwoliłby on na pełniejszą ocenę postaci Deng Xiaopinga, aniżeli jego oficjalne wystąpienia lub relacje z drugiej ręki.

REKLAMA

Według autora, „mały sternik” był pragmatycznym politykiem, mającym zdolność do podejmowania trudnych decyzji. Należałoby go uznać nie tyle za „liberała”, który uratował Chiny po katastrofalnych rządach Mao Zedonga, co właśnie za „konserwatywnego pragmatyka” posiadającego własną wizję Chin. Akceptując większość poglądów „wielkiego sternika” (70 proc.), Deng Xiaoping zdawał sobie jednocześnie sprawę, że zmiany w pewnych obszarach życia są konieczne, jeśli jego kraj ma w przyszłości odgrywać w świecie rolę godną jego potencjału i aspiracji. Choć źródeł przyszłych sukcesów i potęgi ChRL upatrywał on w ramach możliwości, jakie w jego ocenie oferowała Chinom ideologia komunistyczna, był też niewątpliwie chińskim nacjonalistą znającym historię Państwa Środka i odczuwającym wielką dumę z dokonań własnego narodu na przestrzeni wieków. Porównywanie go z całkowicie podporządkowanymi Moskwie i pozbawionymi własnych koncepcji politycznych liderami państw satelickich ZSRS byłoby dużym nieporozumieniem. ChRL nie tylko nie uznawała hegemonii Moskwy w światowym ruchu komunistycznym, lecz dążyła do tego, by w dłuższej perspektywie czasowej stać się potężnym mocarstwem zdolnym rzucić wyzwanie Stanom Zjednoczonym. Mimo przyjęcia doktryny komunistycznej i wypowiedzenia przez Mao Zedonga tzw. wojny przeszłości, przywódcy KPCh w swym sposobie myślenia i zachowaniu o wiele bardziej przypominali cesarzy, aniżeli przywódców ruchu robotniczo-chłopskiego.

Deng z rodziną w 1945 roku

Największą słabością „małego sternika”, aczkolwiek w pewnych warunkach także jego siłą, okazywało się niezłomne trwanie przy wybranych elementach doktrynalnych, których do końca życia nie był gotowy porzucić. O ile w kwestiach reform ekonomicznych możliwe było w okresie jego rządów pójście relatywnie daleko, o tyle zmiany o charakterze politycznym bardzo szybko natrafiały na barierę nie do pokonania. Brak elastyczności Deng Xiaopinga we wspomnianej kwestii stawał się z biegiem lat coraz bardziej widoczny. Być może było to związane z jego podeszłym wiekiem, lecz kluczowe okazały się z pewnością doświadczenia wyniesione z rewolucji kulturalnej. Te ostatnie uczyniły z faktycznego przywódcy ChRL polityka, dla którego głównym celem stało się utrzymywanie stabilności umożliwiającej reformy i modernizację kraju. Alternatywą dla stabilności były anarchia i chaos, znane mu z lat sześćdziesiątych, kiedy to w ChRL praktycznie doszło do wojny domowej. Studenci protestujący pod koniec przedostatniej dekady XX w., którzy w coraz bardziej radykalny sposób domagali się daleko posuniętych zmian w funkcjonującym systemie społeczno-politycznym ChRL, musieli przywoływać bolesne wspomnienia destabilizującej działalności hunwejbinów atakujących na polecenie Mao Zedonga partyjne sztaby w poszukiwaniu wyimaginowanych wrogów.

Zainteresował Cię ten fragment? Koniecznie zamów książkę Przemysława Benkena „Kryzys w komunistycznych Chinach w 1989 roku i jego wpływ na sytuację w PRL oraz stosunki dwustronne. Przyczyny, przebieg, konsekwencje” bezpośrednio pod tym linkiem!

Przemysław Benken
„Kryzys w komunistycznych Chinach w 1989 roku i jego wpływ na sytuację w PRL oraz stosunki dwustronne. Przyczyny, przebieg, konsekwencje”
cena:
Wydawca:
Instytut Pamięci Narodowej
Rok wydania:
2022
Liczba stron:
400 + 22 s. wkł. zdj.
ISBN:
978-83-8229-639-6
EAN:
9788382296396
REKLAMA

Wraz z wchodzeniem na scenę kolejnych pokoleń Chińczyków wychowanych już w nieco innych realiach niż „mały sternik”, ten ostatni w oczach wielu rodaków z „reformatora” stawał się „reakcjonistą”. Autor uznał, że faktyczny przywódca ChRL nie do końca zdawał sobie sprawę z tego zjawiska. Doświadczenia jego długiego życia, w trakcie którego Chiny ulegały drastycznym przemianom, prawdopodobnie utwierdzały go w przekonaniu, że kraj dokonał pod jego rządami ogromnego cywilizacyjnego kroku naprzód, co pod wieloma względami było prawdą, jeśli wspomni się chociażby katastrofę wielkiego głodu. Mając w pamięci swą młodość i mroczne czasy rządów Mao Zedonga, „mały sternik” sądził, iż Chińczycy powinni być zadowoleni z tego, co udało się osiągnąć w latach osiemdziesiątych. Wydaje się, że nie uwzględnił on dostatecznie, iż punkt widzenia ambitnej młodzieży bywa na ogół inny, aniżeli „starców po przejściach”. Trzeba jednak zauważyć, że uprawiana przez „małego sternika” socjotechnika przez pewien czas okazywała się skuteczna. Chai Ling, jedna z liderek protestów w 1989 r., wspomniała po latach, że jeszcze w 1984 r. z pełnym przekonaniem oklaskiwała go na placu Tiananmen wraz z rzeszą innych studentów podczas obchodów 35. rocznicy proklamowania ChRL.

Wyciągając wnioski z historii, Deng Xiaoping z czasem ustawił się wygodnej dla siebie pozycji czcigodnego mentora dla osób, które realizowały jego politykę i które były później rozliczane z wszelkich jej niepowodzeń. Wprawdzie „mały sternik” mógł uchodzić na tle Mao Zedonga za łagodnego, lecz faktem było, że potrafił bezwzględnie pozbywać się najbliższych współpracowników traktując ich niczym tzw. zderzaki, kiedy tylko sprzeciwili mu się lub należało zrzucić na nich winę za trudności napotykane w trakcie reform. Z perspektywy czasu szczególnie ironiczna okazała się wypowiedź Deng Xiaopinga podczas rozmowy z japońskimi dyplomatami, do której doszło w 1984 r.: „Za pięć lat nie będzie mnie tutaj [wśród żywych – przyp. aut.]. Jeśli niebo się zawali, to Hu Yaobang i Zhao Ziyang będą mogli je podtrzymać”. Pięć lat później „mały sternik” nie tylko nadal odgrywał decydującą rolę w ChRL, lecz Hu Yaobang odszedł z chińskiego życia publicznego w sensie dosłownym (zmarł w kwietniu), natomiast dla Zhao Ziyanga był to początek politycznego upadku zakończony dalszym życiem „w niełasce” w warunkach aresztu domowego.

REKLAMA

Warto też pamiętać o faktach, które uchodzą niekiedy uwadze autorów tekstów poświęconych Deng Xiaopingowi – m.in. uczestnictwo w realizacji reformy rolnej i kolektywizacji, prowadzenie kampanii przeciwko „prawicowcom” w 1957 r., zaangażowanie w wielki skok naprzód i pierwszą fazę rewolucji kulturalnej, a po śmierci Mao Zedonga – popieranie ludobójczego reżymu Pol Plota (kontynuowane, gdy skala zbrodni popełnionych w Kambodży została ujawniona), jak również inwazja na Wietnam w 1979 r. (wywołana walką o dominację w Azji Południowo-Wschodniej). Jego stosunek do działających poza ChRL „bratnich partii maoistycznych” okazał się także przedmiotowy – Deng Xiaoping nie miał problemu z wycofywaniem poparcia dla ich działań, jeśli tylko mogło to przynieść korzyści polityczne. Choć komunistyczna propaganda widziała w „małym sterniku” jedynie wielkiego męża stanu, który poprowadził Chiny ku świetlanej przyszłości (co często bywa relatywnie bezrefleksyjnie powielane w szeregu współczesnych prac naukowych), prawda jest bardziej skomplikowana.

Billboard z podobizną Deng Xiaopinga w Shenzhen (fot. Brücke-Osteuropa)

Deng Xiaoping był niewątpliwie postacią innego formatu, aniżeli „wielki sternik”. Nie dążył do fizycznej eliminacji przeciwników i zrezygnował z kultu jednostki (choć źle znosił krytykę). Obrał własną drogę modernizacji Chin. Niemniej, pozostał komunistą. Charakterystyczne były jego słowa wypowiedziane na temat Fang Lizhi przed usunięciem uczonego z KPCh w związku z protestami studentów grudniu 1986 r.: „Czytałem przemówienie Fang Lizhi. Zupełnie nie przypomina wystąpienia członka partii komunistycznej! Po co trzymać takich ludzi w partii?”. O jego prawdziwych poglądach na temat „demokratyzacji”, o której tak wiele w ChRL mówiono, świadczyły również decyzje jakie podejmował w 1989 r., gdy stanął wobec widma „kontrrewolucji”, podniecany do ostrej reakcji przez partyjnych „konserwatystów”.

Deng Xiaoping i młodzież protestująca przeciw niemu na placu Tiananmen byli już faktycznie przedstawicielami dwóch różnych epok i wydaje się że porozumienie między nimi chyba nigdy nie było możliwe. Nie potrafili siebie zrozumieć, ponieważ oceniali sytuację ChRL w 1989 r. z odmiennych perspektyw mocno zniekształconych różnymi doświadczeniami, wyznawanymi ideami, stereotypami, itd. Stary, niedosłyszący, „zgrzybiały” Deng Xiaoping, obawiający się powrotu chaosu z czasów rewolucji kulturalnej i podkreślający konieczność zachowania stabilności w państwie, po wcześniejszym okresie wielkiej ekscytacji rodaków jego osobą, jawił się wielu, jako „żywa skamielina” (tak też był niekiedy określany w zachodniej prasie). Niemniej podkreślanie zaawansowanego wieku „małego sternika” okazało się wielkim niedocenieniem żywotności i zdolności tego polityka (wszak przetrwał on represje ze strony Mao Zedonga i jego „spadkobierców”) do reagowania w warunkach kryzysu.

Zainteresował Cię ten fragment? Koniecznie zamów książkę Przemysława Benkena „Kryzys w komunistycznych Chinach w 1989 roku i jego wpływ na sytuację w PRL oraz stosunki dwustronne. Przyczyny, przebieg, konsekwencje” bezpośrednio pod tym linkiem!

Przemysław Benken
„Kryzys w komunistycznych Chinach w 1989 roku i jego wpływ na sytuację w PRL oraz stosunki dwustronne. Przyczyny, przebieg, konsekwencje”
cena:
Wydawca:
Instytut Pamięci Narodowej
Rok wydania:
2022
Liczba stron:
400 + 22 s. wkł. zdj.
ISBN:
978-83-8229-639-6
EAN:
9788382296396
REKLAMA
Komentarze

O autorze
Przemysław Benken
Historyk, starszy inspektor w Oddziałowym Biurze Badań Historycznych IPN w Szczecinie. Autor kilku książek, m.in. Wypadki gryfickie 1951.

Wszystkie teksty autora

Zamów newsletter

Zapisz się, aby otrzymywać przegląd najciekawszych tekstów prosto do skrzynki mailowej. Tylko wartościowe treści. Za darmo.
Zamawiając newsletter, wyrażasz zgodę na użycie adresu e-mail w celu świadczenia usługi. Usługę możesz w każdej chwili anulować, instrukcję znajdziesz w newsletterze.
© 2001-2023 Promohistoria. Wszelkie prawa zastrzeżone