Dokumenty dotyczące losów ofiar i ocalałych KL Auschwitz trafiły do Fundacji Auschwitz-Birkenau
Zobacz także:
Przypomnijmy, że w listopadzie ubiegłego roku jeden z niemieckich domów aukcyjnych przymierzał się do przeprowadzenie aukcji Das System des Terrors Vol. II 1933-1945”. Podczas niej planowano zlicytować listy, karty pocztowe, akta więźniów obozów koncentracyjnych oraz dokumenty dotyczące pracy przymusowej czy dokumenty medyczne związane z przymusową sterylizacją mężczyzny w Dachau w 1937 roku z powodu rzekomego „wrodzonego upośledzenia umysłowego”.
Ceny przedmiotów wynosiły nawet kilkaset euro. Znajdujący się wśród nich list od polskiego więźnia Auschwitz z 1940 roku wyceniono na 180 euro, a kartę z akt Gestapo z informacjami o egzekucji żydowskiego mieszkańca getta Mackheim w Prusach Wschodnich w lipcu 1942 roku na 350 euro. Cała kolekcja ta należy do prywatnej osoby.
Informacja o skandalicznej aukcji obiegła cały świat i wywołała falę krytyki. Finalnie wydarzenie to zostało odwołane. W styczniu 2026 roku Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego poinformowało, że dokumenty zamiast na aukcję, trafią do muzeum.
- 433 dokumenty historyczne, wystawione w listopadzie 2025 roku na aukcji w domu aukcyjnym w Neuss, trafiły do Fundacji Auschwitz-Birkenau - poinformowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Jak wskazano w informacji prasowej, wspomniany zbiór został przekazany Fundacji 30 stycznia 2026 roku, czyli trzy dni po obchodach 81. rocznicy wyzwolenia obozu. Artefakty udało się pozyskać dla muzeum dzięki współpracy Fundacji z władzami kraju związkowego Nadrenia-Westfalia, partnerami instytucjonalnymi i prywatnymi darczyńcami. Do zakupu nie wykorzystano środków publicznych.
Wiadomo też, że „dokumenty zostaną poddane konserwacji i opracowaniu naukowemu, a następnie wykorzystane w działalności edukacyjnej i udostępnione opinii publicznej”.
