Gnębił i rusyfikował Polaków, choć jego własny pradziad zmarł w rosyjskim więzieniu za wierność polskiemu królowi

opublikowano: 2026-07-26, 15:20 — aktualizowano: 2026-07-26, 15:20
wszelkie prawa zastrzeżone
Iosif Hurko był dla Polaków epoki zaborów tyranem i ciemiężycielem. Zaskakujące, jak wiele łączyło go z tymi, których represjonował.
reklama
Zdjęcie generała Iosifa Hurko z lat 80. XIX wieku. Montaż autora.

Na początku lat 80. XIX wieku w zarządzanym przez Rosjan Królestwie Polskim miało miejsce polityczne trzęsienie ziemi. W 1881 r. zabito cara Rosji Aleksandra II. W konsekwencji na tron wstąpił Aleksander III, za którego panowania Imperium Rosyjskie przyjęło nowy, nacjonalistyczny i reakcyjny kurs w polityce wewnętrznej m.in. nastawiony na wzmożoną rusyfikację. Dla ówczesnych Polaków osobą symbolizującą ten kurs stał się mianowany w 1883 r. na stanowisko generała-gubernatora Warszawy (namiestnika Polski) Iosif Hurko.

Był on nieprzejednanym wrogiem tego, co polskie: „Polacy raz na zawsze powinni się wyrzec wszelkiej samodzielności narodowej” – grzmiał na przykład w jednym ze swoich przemówień z 1883 roku. Niewielu polskich słuchaczy tej mowy zdawało sobie jednak sprawę z tego, że te słowa wypowiedział człowiek, którego ród miał wiele wspólnego z ich ojczyzną. 

Zapomniana, polska przeszłość Hurków

Jak wynika z ustaleń najnowszej biografii generała Hurki autorstwa historyka Stanisława Wiecha pt. „Iosif Hurko (1828-1901). Studium przypadku imperiologii stosowanej”, korzenie rodu Hurków sięgały aż XV wieku. Ich pierwotną siedzibą był Wołyń. Od XVI w. zamieszkiwali oni województwo witebskie w Wielkim Księstwie Litewskim (dziś północno-wschodnia Białoruś), gdzie posiadali obszerne dobra ziemskie. Wyznawali katolicyzm.

Hurkowie byli całkiem aktywni politycznie w Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Uczestniczyli w obradach sejmu, którego owocem była unia lubelska oraz piastowali różne lokalne urzędy w województwie witebskim w XVII wieku. Gdy w 1654 r. wybuchła wojna polsko-rosyjska, większość z nich pozostała wierna polskiemu królowi. Uczestniczyli w obronie twierdzy witebskiej, a także odmówili przyjęcia rosyjskiego poddaństwa. Trafili przez to do niewoli.

Ówczesna głowa rodu – Andrzej Kazimierz – heroicznie odmawiał składania przysięgi homagialnej carowi rosyjskiemu przez 14 lat (od 1654 do 1668 r.). Przebywał w tym okresie w moskiewskim więzieniu i tam też zmarł. Poświęcił zatem dla Rzeczypospolitej swoje życie. Jego syn – Józef Kazimierz – w rosyjskiej niewoli przebywał tylko dwa lata, ponieważ później poddał się władcy Rosji. Ostatecznie jednak po rozejmie w Andruszkowie z 1667 r. uwolnił się od niego i ponownie stał się przykładnym obywatelem państwa polsko-litewskiego.

Całkowicie nielojalny wobec ojczyzny okazał się jedynie drugi syn Andrzeja Kazimierza: Daniel. Przebywał on w oblężonym w 1654 r. Smoleńsku i był jednym z tych, którzy podpisali akt kapitulacji tamtejszej twierdzy. Od razu po tym dokonał konwersji z katolicyzmu na prawosławie i poprzysiągł wierność carowi Rosji Aleksemu I. Wydarzenie to podzieliło ród Hurków na dwie linie.

Iosif Hurko jednak wywodził się z tej, która po wojnie polsko-rosyjskiej lat 1654-1667 pozostała lojalna wobec polskiego monarchy. Wspominany już Józef Kazimierz posłował na sejmy pod koniec XVII w. oraz uczestniczył w elekcji Jana III Sobieskiego. Jego przodkowie Rzeczypospolitej wiernie służyli jeszcze przez większość kolejnego stulecia i dopiero zmiana sytuacji w politycznej w drugiej połowie XVIII w. wymusiła nową postawę.

 Herb szlachecki rodu Hurko, aut. Bastianow, na podstawie pracy Tadeusza Gajla

Rozbrat z Rzecząpospolitą i polskością

W 1772 r. miał miejsce I rozbiór Polski, w wyniku którego Rzeczypospolita utraciła ogromne połacie swoich wschodnich ziem, w tym zamieszkiwane przez Hurków województwo witebskie. Dziadek Iosifa Hurki – również Iosif (Józef) – był wtedy w wojsku polskim i postanowił przez ówczesne okoliczności przejść na służbę carowi. Wstąpił do rosyjskiego wojska, gdzie został w 1773 r. porucznikiem petyhorskim. Szybko jednak przeszedł do administracji cywilnej Petersburga.

reklama

Hurkowie pozostali przez jeszcze pewien czas przy katolicyzmie. Dziadek przyszłego generała-gubernatora Warszawy nie zmienił wiary. Ochrzcił nawet w Kościele Powszechnym swoich dwóch synów: Włodzimierza (urodzony w 1795 r.), który był ojcem Iosifa Hurki, a także jego wujka Leopolda (urodzony w 1783 r.).

Mimo tego, że pokolenie Hurków urodzone pod koniec istnienia państwa polsko-litewskiego było katolickie i takie pozostało do śmierci, to jednak wiernie służyło nowemu suwerenowi, czyli Imperium Rosyjskiemu. Jak też stwierdził Stanisław Wiech w biografii namiestnika Polski: „ich związki z Kościołem katolickim ze względu na miejsce i charakter służby wojskowej były coraz słabsze”.

Leopold walczył w wojsku rosyjskim w bitwie pod Borodino w 1812 roku, a nawet otrzymał za bohaterstwo podczas niej order św. Anny II klasy. Potem uczestniczył w pochodzie armii carskiej na zachód Europy w latach 1813-1814. Włodzimierz także zasłużył się Rosji podczas wojen napoleońskich. Co jednak istotniejsze z perspektywy oddalania się od polskości, uczestniczył w tłumieniu powstania listopadowego, za co otrzymał od cara order św. Jerzego III klasy.

Ostatecznym gestem przypieczętowującym rozbrat Hurków z Rzecząpospolitą i polskością było ochrzczenie przez Włodzimierza i Leopolda własnych dzieci w obrządku prawosławnym. Zrywało to ostatnią nić łączącą ich z polskimi przodkami, ale rusyfikację formalną musiała jeszcze dopełnić rusyfikacja w praktyce.

W oderwaniu od korzeni

Jednym z wielu dzieci urodzonych w rodzie Hurko i ochrzczonych w kościele prawosławnym był Iosif Hurko. Na świat przyszedł 28 lipca (lub czerwca) 1828 r. w Nowogrodzie Wielkim albo niewielkiej wsi Aleksandrowka na dzisiejszej wschodniej Białorusi. Jego matką była Tatiana z domu Korff. Stanisław Wiech wskazywał we wspominanej już biografii, że „odejście Iosifa od polskości, którą mógł przynajmniej częściowo odczuwać za sprawą więzi rodowych ojca, dokonało się głównie z [jej] inicjatywy”. Ułatwiała to też, jak dodaje autor książki, „dość bierna postawa ojca, który nie przejawiał skłonności przekazywania synowi [polskich] tradycji rodzinnych i [katolickiej] wiary przodków”.

Młodość Iosifa Hurki nie należała do łatwych. Już w wieku 12 lat stracił mamę, a rok później zmarła mu starsza, dwudziestoletnia siostra Zofia. W 1840 r. przez okoliczności, ponieważ ojciec służył na odległym Kaukazie i był nieobecny, przedwcześnie oddano go do Korpusu Paziów. Tam mierzył się z wieloma problemami, przez co jego edukacja z przewidzianych programowo czterech lat wydłużyła się do sześciu.

Przede wszystkim przyszłemu rusyfikatorowi Królestwa Polskiego – jak na ironię – ogromny problem stwarzało mówienie i pisanie w języku rosyjskim. Stanisław Wiech podkreślał, że „lepiej mówił i pisał po francusku, a popełniane w języku ojczystym [rosyjskim] rażące błędy ortograficzne i gramatyczne zdołał wyeliminować dopiero w dorosłym życiu”. Polskie korzenie zatem mocno wpłynęły na trudne lata młodości.

W 1849 r. dwudziestojednoletniego Hurkę wysłano do tłumienia powstania węgierskiego. Ostatecznie nie wziął on w tym udziału, ale, co ciekawe, z wyprawy na Węgry wyniósł bardzo negatywne poglądy na temat narodu swoich przodków. Utrzymał je aż do lat 80. XIX wieku, kiedy objął zarząd nad Królestwem Polskim i według tego osobistego resentymentu rządził krajem przez ponad dekadę. Najwyraźniej zapomniał o swoich korzeniach i m.in. fakcie, że dwa stulecia wcześniej jego daleki pradziad za Polskę oddał życie w moskiewskim więzieniu, bo nie zgadzał się na podległość wobec Rosji.

Polecamy e-book Kacpra Walczaka pt. „Cywilizacja śmierci. Rosyjski kolonializm na Wschodzie”:

Kacper Walczak
„Cywilizacja śmierci. Rosyjski kolonializm na Wschodzie”
cena:
11,90 zł
Wydawca:
PROMOHISTORIA [Histmag.org]
Liczba stron:
100
Format ebooków:
PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)
ISBN:
978-83-65156-75-4

Książka dostępna również jako audiobook!

Bibliografia

  • Rolf Malte, Rządy imperialne w Kraju Nadwiślańskim. Królestwo Polskie i cesarstwo rosyjskie 1864–1915, wyd. Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2016.
  •   Wiech Stanisław, Iosif Hurko (1828-1901). Studium przypadku imperiologii stosowanej. Instytut Historii PAN, Warszawa 2024.  
  •   Wiech Stanisław, Koncepcje masowych przesiedleń w Królestwie Polskim i na Ziemiach Zabranych w latach osiemdziesiątych XIX wieku w kreowaniu „rosyjskiej przestrzeni” i „rosyjskiego świata” [w:] Metody i środki oddziaływania imperiów : ideologia i praktyka polityczna państwa rosyjskiego/sowieckiego/rosyjskiego w latach 1689-2022, red. Andrzej Nowak, Instytut Historii PAN, Warszawa 2024, s. 190-211.  
  • „Wielkopolanin”, 15 VIII 1883, nr 65.
reklama
Komentarze
o autorze
Andrzej Sawicki
Student studiów magisterskich pierwszego roku na kierunku historia na Uniwersytecie Warszawskim. Członek Koła Historyków Studentów UW i p.o. przewodniczącego Sekcji Historii Europy Wschodniej KHS UW. W latach 2017-2022 twórca treści na platformie YouTube na kanale "Polo Productions". Zainteresowany XIX wiekiem z naciskiem na historię Imperium Rosyjskiego oraz dzieje Polaków w Królestwie Kongresowym i na tzw. Ziemiach Zabranych. Prywatnie fan motorsportu.

Zamów newsletter

Zapisz się, aby otrzymywać przegląd najciekawszych tekstów prosto do skrzynki mailowej. Tylko wartościowe treści, zawsze za darmo.

Zamawiając newsletter, wyrażasz zgodę na użycie adresu e-mail w celu świadczenia usługi. Usługę możesz w każdej chwili anulować, instrukcję znajdziesz w newsletterze.
© 2001-2026 Promohistoria. Wszelkie prawa zastrzeżone