Autor: Waldemar Kowalski
Tagi: Newsy, Historia wojskowości, Sylwetki i biografie, I wojna światowa i dwudziestolecie międzywojenne, Niemcy, Austria, Szwajcaria, Europa
Opublikowany: 2010-08-18 13:10
Licencja: wszystkie prawa zastrzeżone

Hitler był dziwakiem, a nie bohaterem

Podczas I wojny światowej Hitler nie był bohaterem, lecz mało zaradnym dziwakiem niepotrafiącym nawet otworzyć puszki z żywnością – wynika z badań przeprowadzonych przez dr. Thomasa Webera z Uniwersytetu w Aberdeen.
REKLAMA

Zdaniem historyka na zachodnim froncie I wojny światowej Hitler nie odznaczał się ponadprzeciętną odwagą. Wbrew panującym powszechnie wyobrażeniom nie ryzykował swego życia podczas pełnienia obowiązków gońca w 16. bawarskim rezerwowym pułku piechoty (zwanym później pułkiem Lista). W o wiele większym stopniu na ogień karabinów maszynowych narażali się posłańcy pełniący służbę w mniejszych jednostkach (batalionach, kompaniach). Np. niejaki Alois Schnelldorfer pisał w jednym z listów, że żołnierze pułku, do którego zaciągnął się Hitler, pełnili w służbę w dostatku i względnie bezpiecznych warunkach.

Formułując powyższe wnioski, dr Weber, autor pracy „Hitler’s First War” („Pierwsza wojna Hitlera)”, która ukaże się we wrześniu br., opierał się na niepublikowanych do tej pory pamiętnikach i listach żołnierzy, byłych towarzyszy Hitlera. Większość wspomnianych dokumentów znajduje się w Bawarskim Archiwum Wojennym w Monachium.

Adolf Hitler (siedzi pierwszy z prawej) z kolegami ze swojego pułku, 1915 r. (ze zbiorów Deutsches Bundesarchiv , Bild 146-1974-082-44, na licencji Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Germany)

Jak zaznaczył badacz, podczas służby w armii niemieckiej Hitler był wielokrotnie obiektem drwin, a jego towarzysze uważali go za nieudacznika, nazywając go m.in. „świnią etapową”. W oczach innych żołnierzy pułku Hitler jawił się jako stroniący od obowiązków fajtłapa, który nie potrafił nawet otworzyć konserwy za pomocą bagnetu. Przyszły dyktator III Rzeszy uchodził ponadto za samotnika i dziwaka, bowiem – jak wynika z odnalezionych pamiętników – zamiast korespondować w wolnych chwilach z bliskimi lub pić alkohol, z zamiłowaniem czytywał książki oraz realizował swą artystyczną pasję, malując obrazy.

Z relacji źródłowych, do których dotarł brytyjski historyk, wyłania się nowy portret psychologiczny Hitlera. Jest on zupełnie inny od mitu zwycięskiego wodza kreślonego niegdyś przez propagandę nazistowską. Późniejsi biografowie dyktatora na ogół zgodnie twierdzili, że w czasie I wojny światowej dokonała się głęboka przemiana światopoglądowa przyszłego zbrodniarza. Idąc tym tokiem rozumowania, przyjmowano, że w armii niemieckiej tego okresu występowały silne tendencje nacjonalistyczne, co miało skutkować nietolerancją głównie w stosunku do Żydów.

W świetle najnowszych odkryć są to poglądy błędne. Hitler nie mógł stać się antysemitą pod wpływem wydarzeń z I wojny światowej, gdyż sam wówczas utrzymywał kontakty z Żydami. Mało tego, Hitler otrzymał Żelazny Krzyż I klasy nie – jak się powszechnie przyjęło – za zasługi wojenne, a dzięki wstawiennictwu adiutanta pułku, Hugo Gutmanna, z pochodzenia Żyda (sic!).

O tym, że żołnierze z pułku Hitlera nie byli antysemitami, świadczy również fakt, iż w 1937 r., kiedy Gestapo aresztowało Gutmanna, to właśnie dzięki nim żydowski oficer zachował życie. Dlatego – jak zaznaczył Weber – nienawiść do Żydów oraz poglądy skrajnie nacjonalistyczne zaszczepiły w Hitlerze dopiero wydarzenia po 1918 r., zwłaszcza kryzys państwa niemieckiego, będący następstwem klęski w I wojnie światowej.

Jak mówi sam Weber, dotychczas historycy opierali się na dowodach pochodzących od nazistowskiej propagandy i samego führera: Ponieważ Hitler był w czasie I wojny światowej zwykłym żołnierzem, brakowało łatwo dostępnych materiałów na jego temat. Biografowie nie przeszukali archiwów dostatecznie dokładnie.

Prof. Ian Kershaw pochwalił pracę Webera za zadanie interesujących pytań, zaś prof. Conan Fischer (obaj są znanymi badaczami życia Hitlera), powiedział, iż Weber wyszukał wiele nowych dowodów.

Źródła: guardian.co.uk ; dailymail.co.uk.

Zobacz też:

REKLAMA
Śledź nas!
Komentarze

O autorze
Waldemar Kowalski
Magister historii (specjalność – historia wojskowości) na Uniwersytecie Humanistyczno-Przyrodniczym Jana Kochanowskiego w Kielcach. Absolwent podyplomowego Studium Bezpieczeństwa Narodowego na Uniwersytecie Warszawskim. Były członek redakcji "Histmag.org". Główne zainteresowania: wojskowość, militaria, religie, filozofia, stosunki międzynarodowe.

Wszystkie teksty autora
Pierwszy polski portal historyczny
ISSN: 1896-8651
Wydawca portalu
Michał Świgoń PROMOHISTORIA
ul. Koźmiana 2/89
01-606 Warszawa
NIP 626-281-54-56
Numer konta: PL 33 1140 2004 0000 3802 7410 0716
Patronaty
Jak uzyskać patronat
Kontakt z redakcją
Mateusz Balcerkiewicz
redaktor naczelny
Reklamuj się u nas
Oferta reklamowa
Konkursy
Nasze konkursy