Opublikowano
2019-02-12 20:05
Licencja
Wolna licencja

Karol Darwin: człowiek szczęśliwego trafu, który odmienił naukę

12 lutego 1809 roku urodził się Karol Darwin – człowiek o bezgranicznej ciekawości, niespotykanej wytrwałości i pracowitej naturze. Te niezwykłe cechy charakteru sprawiły, że dokonał odkrycia, które całkowicie zmieniło postrzeganie świata.


Strony:
1 2 3

Karol Darwin Karol Darwin w wieku 7 lat (aut. Ellen Sharples, domena publiczna). Karol Darwin przyszedł na świat w miejscowości Shrewsbury jako piąte z szóstki dzieci zamożnego i cenionego lekarza Roberta Waringa Darwina oraz jego żony Susannah Darwin, z domu Wedgwood. Ścieżka zainteresowań, jaką obrał w przyszłości Karol, wynikała również z pokrewieństwa z dwoma znaczącymi ludźmi, którzy wywarli ogromny wpływ na rewolucję przemysłową.

Dziadkowie Darwina byli kluczowymi postaciami rozkwitu intelektualnego w XVIII wieku. Dziadek od strony ojca, Erasmus Darwin, był sławnym myślicielem, wynalazcą, poetą i lekarzem. On nadał podwaliny pod myśl ewolucyjną, którą w przyszłości rozwinął jego wnuk. Swoje koncepcje zawarł w traktacie „Zoonomia” (1794) oraz w wydanym pośmiertnie poemacie „Świątynia natury” (1803). Ojcem jego matki był Josiah Wedgwood – założyciel sławnej manufaktury ceramicznej. Dzięki pokaźnemu majątkowi zapewnił on swojemu wnukowi godny byt oraz znaczącą pozycję wśród brytyjskiej inteligencji. Przez długi czas historycy próbowali przypisać Karolowi Darwinowi cechy jego dziadków, jednak charakterem nie przypominał żadnego z nich. Jedynym podobieństwem do przodków, którzy zmarli przed jego narodzinami, było to, że tak jak oni dorastał w intelektualnej, wolnomyślicielskiej, naukowej atmosferze. Mógł dzięki temu realizować pasje i spełniać się jako badacz.

Karol Darwin: przeciętny uczeń, ale prawdziwy pasjonat

Lata dziecięce Karola przysłoniła tragedia w rodzinie Darwinów. W 1817 roku, gdy chłopiec miał niespełna osiem lat, zmarła jego matka. Uważa się, że to wydarzenie wpłynęło na jego stan zdrowotny i ataki nerwicy, które miewał w przyszłości. Nie musiała być to prawda, gdyż jak pisze sam Darwin w swojej „Autobiografii” prawie nie miał wspomnień o matce. Pamiętał jedynie jej łoże śmierci. Na zatopienie się w smutku z pewnością nie pozwoliły również trzy jego starsze siostry, które robiły wszystko, aby nie zabrakło młodzieńcowi macierzyńskiej miłości.

Jerzy Kierul – „Darwin, czyli pochwała faktów” – recenzja i ocena

Czytaj dalej...

W tym samym roku rozpoczął edukację w prywatnej szkole dla chłopców, która znajdowała się w jego rodzinnej miejscowości. Jego ulubionym przedmiotem szkolnym była chemia. W domu wraz ze starszym bratem Erasmusem urządzili laboratorium, w którym przeprowadzali doświadczenia chemiczne. Te niewinne eksperymenty prawdopodobnie były dla Karola Darwina początkiem trwałej fascynacji nauką i przyrodą.

Z całą pewnością można stwierdzić, że młody Darwin był indywidualistą. Nie odpowiadały mu sztywne ramy edukacji przewidziane dla młodych mężczyzn w tamtym okresie. Nie czuł zupełnego zainteresowania naukami klasycznymi na które ukierunkowane były zajęcia szkolne. Skupiał się jedynie na przedmiotach, które wzbudzały w nim ciekawość. Wiedział, że szkoła nie jest dla niego drogą prowadzącą do prawdziwej wiedzy, dlatego obrał inny sposób poznawania świata.

Młody Darwin niezaspokojony ciekawością podążał za swoimi pasjami, które w przyszłości miały zaowocować wielkimi odkryciami. W tym okresie odnalazł w sobie zamiłowanie do historii naturalnej oraz kolekcjonerstwa. Starał się poznawać nazwy roślin i gromadził różnego typu okazy – muszle, minerały, ale również pieczątki, znaczki i monety. Być może właśnie dlatego nauczyciele oraz ojciec uważali go za zwykłego ucznia, a może nawet za takiego, który pod względem intelektualnym znajdował się trochę poniżej przeciętnej.

Karol Darwin shrewsbury Panorama Shrewsbury, rodzinnego miasta Karola Darwina (fot. Shropshire&TelfordTSB. opublikowano na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.0 Ogólny).

Karol Darwin: lekarz czy pastor?

W 1825 roku, ze względu na brak postępów w dotychczasowej nauce, ojciec postanowił przenieść Darwina na Uniwersytet Edynburski. Podobnie jak starszy brat, Karol podjął studia medyczne. Wykłady, które były dla Darwina nudne i nieprzydatne, oraz uczestnictwo przy dwóch operacjach bez znieczulenia, w tym jednej dokonanej na dziecku, utwierdziły go w przekonaniu, że nie zostanie lekarzem. Zrezygnował ze studiów po dwóch latach.

Darwin, mimo iż nie odnalazł swojego powołania w medycynie, nie uważał czasu spędzonego w Edynburgu za stracony. Uczęszczał na wykłady chemii u Thomasa Hope’a oraz zajęcia Roberta Jamesona z historii naturalnej, dotyczące przede wszystkim zoologii i geologii, które wydawały się mu w tamtym okresie tak nudne, że rozmyślał o całkowitym porzuceniu nauk przyrodniczych. Jednak dzięki wykładom Jamesona Darwin nawiązał serdeczną znajomość z kustoszem muzeum Williamem Macgillivrayem, z którym dyskutował na tematy przyrodnicze, dotyczące głównie ptaków i mięczaków.

W tamtym okresie Darwin również uczęszczał do pracowni Johna Edmonstona, gdzie podjął się nauki preparacji zwierząt. Zapisał się także do Towarzystwa Pliniuszowego, gdzie poznał doktora Roberta Granta – charyzmatycznego wykładowcę uniwersyteckiego, który wprowadził go w świat kół naukowych Edynburga. Pod jego opieką Karol dokonał swojego pierwszego odkrycia, które dotyczyło „jaj” mszywiołów z rodzaju Flustra. Swoje obserwacje przedstawił na spotkaniu towarzystwa w marcu 1827 roku. Domniemane „jaja” okazały się wolno pływającymi larwami.

Karol Darwin Karol Darwin w późnych latach 30. XIX wieku (aut. George Richmond, domena publiczna). Grant interesował się zagadnieniami procesu ewolucyjnego, które w owym czasie było znane jako „transmutacjonizm”. Zachęcał młodego Darwina do lektury „Systemu zwierząt bezkręgowych” Jean-Baptiste'a Lamarcka – badacza, który podobnie jak dziadek Karola, wysunął teorię o przemianach zachodzących w obrębie gatunku.
Realizacja zainteresowań oraz towarzystwo w jakim obracał się Karol Darwin spowodowały, że opuszczał on Edynburg jako młody intelektualista o szerokich horyzontach. W przeciwieństwie do wielu studentów edynburskiej uczelni, poznał wartość poważnych pytań o przyczynę i skutek. Nauczyło go to krytycznego myślenia. Po raz kolejny podążył obraną przez siebie ścieżką, która okazała się być drogą właściwą, kierującą go ku przyszłej karierze.

Ojciec Darwina nie był jednak zachwycony decyzją swojego syna i postanowił przekonać go do studiów teologicznych. W prawdzie Darwinowie, deklarujący się jako wyznawcy unitarianizmu, nie byli zbytnio wierzący, ale uważali, że pozycja duchownego może zapewnić podstawowy byt. Wielu z krewnych Karola obrało właśnie zawód pastora, gdyż był on akceptowany i poważany przez społeczeństwo. Karol Darwin, mimo początkowych dylematów dogmatycznych, postanowił również zostać pastorem i w 1828 roku podjął studia w Christ College w Cambridge.

Trzy lata studiów upłynęły mu w przyjemnej atmosferze. Plan zajęć nie był zbytnio obciążający, dlatego Darwin mógł skupić się na swoich pasjach, którymi w tym okresie były m. in. entomologia i myślistwo. Uczęszczał również na wykłady z botaniki prowadzone przez Johna Stevensa Henslowa oraz publiczne wykłady z geologii Adama Sedgwicka. Wykłady Henslowa odznaczały się dla Darwina doskonałą przejrzystością oraz bogatymi ilustracjami. Był dla niego osobą inspirującą, gdyż nie ograniczał się tylko do teorii. Miał w zwyczaju organizować wycieczki, aby przybliżyć świat flory i fauny swoim najlepszym uczniom, wśród których oczywiście znajdował się również Karol.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Polecamy e-booka Michała Gadzińskiego pt. „Perły imperium brytyjskiego”:

Autor: Michał Gadziński
Tytuł: „Perły imperium brytyjskiego”

Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]

ISBN: 978-83-65156-11-2

Stron: 98

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

7,9 zł

(e-book)

Strony:
1 2 3
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: Jk |

To nie wina Darwina ale jego teorie legly u podstaw najwiekszych zbrodni. Tzw. Marskistowska teoria rozwoju spolecznego czerpie pelnymi garsciami z Darwina. Walka klas miala byc przeniesieniem darwinowskiej walki o byt na grunt spoleczny. Likwidacja calych klas spolecznych i GULAG maja darwinowskie korzenie.......To samo teoria walki ras. Darwin byl ulubinym naukowcem Hitlera. Komory gazowe maja darwinowskie korzenie......Darwinizm spoleczny to teoria walki o byt przeniesiona na grunt spoleczny. Co laczy Darwina, Marksa i Hitlera? Odrzucenie Boga......



Odpowiedz

Gość: Komar |

@ Gość: Jk - Marks nie wymyślił walki klas. On odkrył jej istnienie jeszcze od czasów niewolnictwa, przez feudalizm i kapitalizm. Oczywiście, są ludzie, którzy uważają, że w imię solidaryzmu społecznego należy przymykać oczy i nie dostrzegać przejawów walki klas w historii ludzkości.
Należy odróżnić naukową teorię Darwina od tzw. darwinizmu społecznego. Darwinizm społeczny - to nie tylko komory gazowe w hitlerowskich Niemczech. To także masowa przymusowa sterylizacja kobiet ze środowisk "społecznie nieprzystosowanych", prowadzona w latach trzydziestych w Norwegii rządzonej przez socjaldemokratów. Akurat w krajach komunistycznych nie prowadzono selekcji niepożądanych cech biologicznych, założeniem marksizmu była zmiana stosunków społecznych.



Odpowiedz

Gość: Telomena |

Ojciec namawiał Darwina, żeby został pastorem. Całe szczęście nie uległ i podczas wyprawy dookoła świata na okręcie żaglowym HMS Beagle pozmieniały mu się priorytety i rozpoczął karierę naukową. Dobrze dla nas!



Odpowiedz

@ Gość: Telomena

No, nie przesadzajmy! Darwin stał się symbolem ewolucjonizmu, ale przecież grunt miła przygotowany, bo nawet komentatorzy Biblii coś pobrząkiwali, pochylając się nad tekstem genesis
"Niech ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju: bydło, zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta według ich rodzajów... I stało się tak!"



Odpowiedz
Natalia Stawarz

Doktorantka w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ukończyła również historię na tej samej uczelni. Interesuje się historią i kulturą Dalekiego Wschodu, zwłaszcza Japonii. W zakres jej zainteresowań wchodzi również historia kultury duchowej oraz historia XX wieku, ze szczególnym uwzględnieniem okresu dwudziestolecia międzywojennego. W wolnych chwilach poświęca czas na literaturę, seriale i naukę japońskiego.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org