Kiedy Polacy zaczęli jeść frytki?

Krótka historia ziemniaków w najlepszej postaci, albo czy Józef Piłsudski mógł jeść frytki...

Frytki – zobacz też: Coca-Cola – historia marki

Historia frytek w Europie Zachodniej sięga co najmniej schyłku XVIII stulecia, kiedy to w Belgii i Francji raczono się pociętymi w paski i usmażonymi kawałkami ziemniaka. A kiedy możliwość jedzenia tego przysmaku przywędrowała również na ziemie polskie?

Frytki (fot. Rainer Zenz, opublikowano na licencji Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported).

W II RP można było spokojnie zjeść francuskie frytki. We wzorcowej dla przygotowywania potraw z kartofli książce 200 potraw z ziemniaków można znaleźć taki oto przepis:

I. Na wszystkie przyprawiania ziemniaków na sposób francuski najlepszy jest gatunek wodnisty. Duże ziemniaki, starannie obrane, tak, aby były gładkie, jak jaja, pokrajać w równe ćwiartki, sparzyć ukropem, w którym raz tylko je zagotować, następnie wyjęte z wody dobrze wysuszyć w serwecie. Wziąć potem bardzo głęboką patelnię, rozpuścić dużo świeżej frytury i w rozpaloną fryturę włożyć ziemniaki. Gotować, póki się dobrze nie zrumienią, potem wyjąć na durszlak, aby osiąkły z tłuszczu, posypać je solą i podać na serwecie, otoczone gałązkami zielonego. II. Można też odrazu surowe ziemniaki wrzucić w gotującą się fryturę, ale wtenczas nie będą tak chrupiące.

Ale książka o wymyślnym podawaniu kartofli to dopiero rok 1919. Czy we wcześniejszych również pojawiają się frytki? Nawet jeżeli jedzono je w Polsce na początku wieku XIX, to na ten temat wzmianek jest mało. Ani w Kucharzu doskonałym (wydanie z 1808 roku) ani w Książce kucharskiej powszechnej do użytku w każdém gospodarstwie (1827 rok) nie da się znaleźć niczego na ten temat. Nie ma również przepisy na frytki w Szkole kucharek, wydanej w roku Wiosny Ludów. Na pewno jednak można było znaleźć przepis na smażone ziemniaki już w czasach przełomu wieków, to znaczy w pierwszym wydaniu Uniwersalnej książki kucharskiej z 1896 roku oraz w Kucharce polskiej z 1905 roku.

Tak więc nawet młody Józef Piłsudski mógł w przerwach między jedną a drugą akcją zbrojną pożywić się frytkami. Chociaż, co trzeba zaznaczyć, mógł krzywić się na takie drobnomieszczańskie zbytki – smażone tym sposobem ziemniaki uchodziły bowiem za potrawę luksusową.

Redakcja: Tomasz Leszkowicz

Polecamy e-book Pawła Rzewuskiego „Warszawa — miasto grzechu: Prostytucja w II RP”:

Paweł Rzewuski
„Warszawa — miasto grzechu: Prostytucja w II RP”
Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]
Liczba stron: 109
Format ebooków: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)
ISBN: 978-83-934630-6-0

Książkę można też kupić jako audiobook, w tej samej cenie. Przejdź do możliwości zakupu audiobooka!

Śledź nas!
Komentarze
lub zaloguj się za pośrednictwem konta Google

O autorze
Paweł Rzewuski
Absolwent filozofii i historii Uniwersytetu Warszawskiego, doktorant na Wydziale Filozofii i Socjologii UW. Publikował w „Uważam Rze Historia”, „Newsweek Historia”, „Pamięć.pl”, „Rzeczpospolitej”, „Teologii Politycznej co Miesiąc”, „Filozofuj”, „Do Rzeczy” oraz „Plus Minus”. Tajny współpracownik kwartalnika „F. Lux” i portalu Rebelya.pl. Wielki fan twórczości Bacha oraz wielbiciel Jacka Kaczmarskiego i Iron Maiden.

Wszystkie teksty autora

Polecamy artykuł...
Pierwszy polski portal historyczny
ISSN: 1896-8651
Wydawca portalu
Michał Świgoń PROMOHISTORIA
ul. Koźmiana 2/89
01-606 Warszawa
m.swigon@histmag.org
NIP 626-281-54-56
Numer konta: PL 33 1140 2004 0000 3802 7410 0716
Patronaty
Jak uzyskać patronat
Kontakt z redakcją
Mateusz Balcerkiewicz
redaktor naczelny
redakcja@histmag.org
Reklamuj się u nas
Oferta reklamowa
Konkursy
Nasze konkursy