Opublikowano
2014-11-17 10:10
Licencja
Wolna licencja

Kto rządził Królestwem Jerozolimskim?

(strona 3)

Gdy papież Urban II wezwał Europejczyków do wyrwania Ziemi Świętej z rąk niewiernych, chyba nie przewidywał tego co nastąpi dalej. Rycerze z całej Europy masowo wyruszali po to, by walczyć z muzułmanami. Gdy zwyciężyli, stworzyli Królestwo Jerozolimskie. Kto rządził tym niezwykłym krajem?


Strony:
1 2 3

Wilhelm z Tyru i Liwiusz

Analiza językowa dzieła Wilhelma z Tyru i jego stylu literackiego dokonana przez Conora Kosticka wykazała, że Wilhelm znał Liwiusza i jego dzieło Ab Urbe condita (Od założenia Miasta16) . Co więcej, mocno się na owym dziele wzorował. Sam Wilhelm wspomina Liwiusza we wstępie do XXIII księgi17 . W tym samym zresztą fragmencie kroniki Wilhelm wykorzystuje cytat z Liwiusza, pisząc: […] iam enim ad ea tempora, quibus nec nostra vitia, nec eorum remedia pati possumus, perventum est18 .

Wilhelm zapożyczył od Liwiusza wiele pojęć i sformułowań. Kostick dowodzi, że istnieje podobieństwo stylistyczne pomiędzy tekstem dokumentu z 1183 roku wprowadzającego specjalny podatek na potrzeby wojny z Saladynem, a informacjami Liwiusza o cenzusie, jaki został wprowadzony w Rzymie za Serwiusza Tuliusza19 . W obu przypadkach podstawą opodatkowania było posiadane bogactwo, a nie posiadana ziemia. W tym czasie (1183 rok) kanclerzem był Wilhelm z Tyru, zatem musiał mieć udział w redagowaniu dokumentu o podatku, który zresztą jest w całości przytoczony w kronice20 . Jest zatem bardzo prawdopodobne, że o ile u Liwiusza słowo equites oznacza członków klasy o wysokim cenzusie majątkowym, o tyle u Wilhelma określa się nim rycerzy. Tym samym słowo milites oznaczałoby żołnierzy.


Śmierć Baldwina IV i koronacja Baldwina V

Warto jeszcze powrócić do kwestii liczebności stanu rycerskiego w Królestwie Jerozolimskim. Z obu zacytowanych fragmentów kroniki Wilhelma wynika, że wynosiła ona 700–1300 osób (equites). Jeśli porównamy te liczby z informacjami z Livre de Assises to dojdziemy do wniosku, że są one zbyt duże. Jednakże należy wziąć pod uwagę, że w bitwie pod Forbelet brał udział także kontyngent z Trypolisu dowodzony przez pasierba Rajmunda, z kolei w 1183 roku Gwidon miał do swej dyspozycji wielu potężnych rycerzy, w tym samego Rajmunda III z Trypolisu, którzy przyprowadzili swoich ludzi. Jeśli odliczymy kontyngent z Trypolisu, który mógł wynosić około 400 rycerzy, otrzymamy hipotetyczną liczbę członków stanu rycerskiego w Królestwie Jerozolimskim, to jest około 800–900 ludzi. Wilhelm jako kanclerz musiał znać stan liczbowy wasali króla; jego przekaz informuje nas pośrednio, że Baldwin IV mógł mieć pod swoją komendą najwyżej 800 rycerzy. Fakt, że Baldwin V w roku 1186 dysponował około 670 rycerzami może z kolei wskazywać na wysokie straty, jakie poniosło Królestwo za panowania Baldwina IV. Podsumowując, wszystko wskazuje na to, że Królestwo Jerozolimskie nie mogło dysponować więcej niż tysiącem rycerzy.

Z tej i tak niewielkiej grupy rekrutowali się bardzo nieliczni członkowie Sądu Najwyższego, który stał na straży praw. Sąd był także ciałem doradczym króla, a z czasem król musiał zacząć konsultować z nim swoje decyzje i potrzebował zgody zasiadających w nim możnych na wprowadzenie nowych podatków czy zorganizowanie wyprawy wojennej. Pozycja króla była silna, lecz członkowie Sądu starali się wzmocnić prerogatywy tego organu. Jak wynika z postanowień o generalnym podatku z 1183 roku, uchwalono go bez udziału króla21 . Sam Wilhelm stwierdza, że w Jerozolimie zebrali się wszyscy możni królestwa (regni principes), nie wspomina jednak, by był obecny król. Za poprzedników Baldwina IV podobne inicjatywy dotyczące generalnego podatku zawsze wychodziły z inicjatywy króla22 . Okoliczności wprowadzenia podatku z 1183 roku nie muszą jednak wskazywać na osłabienie pozycji władcy. Nieobecność króla Baldwina IV przy uchwalaniu podatku można wytłumaczyć chociażby jego postępującą chorobą. Kim z kolei byli owi regni principes? W skład Sądu Najwyższego wchodzili najważniejsi urzędnicy i wasale koronni, dostojnicy kościelni oraz przedstawiciele tych gmin cudzoziemskich, które miały własne posiadłości ziemskie w obrębie Królestwa. Grupa tych feudałów najprawdopodobniej nie przekraczała około 40–50 osób23 . Z tej małej grupki ludzi rekrutowała się z kolei ścisła elita władzy.

Przypisy:

16 Zob.: C. Kostick, William of Tyre, Livy, and the Vocabulary of Class, „Journal of the History of Ideas”, Vol. 65 (2004), Issue 3, s. 353–368.

17 Kronika Wilhelma z Tyru, XXIII, Praefatio, s. 1132. […] sed quibus cordi est, ut in eo quod semel coepimus, nos continuemus proposito, quique orant instantius, ut regni Heirosolymorum status omnis tam prosper quam adversus, posteritati, nostra significetur opera, stimulos addunt, proponentes historiographorum disertissimos, Titum Livium videlicet, Romanorum non solum prospera, sed etiam adversa mandasse […].

18 W Preafatio do Ab Urbe Condita Liwiusz pisze: […] donec ad haec tempora quibus nec vitia nostra nec remedia pati possumus perventum est.

19 C. Kostick, dz. cyt., s. 357.

20 Kronika Wilhelma z Tyru, XXII, cap. 23, s. 1109–1112.

21 Tamże, XXII, cap. 23, s. 1110.

22 Kedar Z. Benjamin, The general tax of 1183 in the crusading Kingdom of Jerusalem: Innovation or adaptation?, „The English Historical Review”, Vol. 89, (1974), No. 351, s. 343.

23 S. Runciman, dz. cyt., s. 272; B. Hamilton, dz. cyt., s. 61.


Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.
Spodobał Ci się nasz materiał? Zapisz się do naszego newslettera!
Strony:
1 2 3
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Marcin Sałański

Historyk, dziennikarz prasowy i telewizyjny, wieloletni współpracownik Histmag.org, autor popularnych e-booków. Współpracował m.in. z portalem Historia i Media, Wydawnictwem Bellona i Muzeum Niepodległości w Warszawie. Był również członkiem redakcji kwartalnika „Teka Historyka”. Interesuje się historią średniowiecza, dziejami gospodarczymi, popularyzacją historii i rekonstrukcją historyczną.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org