Opublikowano
2018-03-04 16:30
Licencja
Wolna licencja

Łukasz Czeszumski – „Krew wojowników. Książę” – recenzja i ocena

Jarosław Burzyński, dumny i odważny polski szlachcic skazany na banicję wkracza do renesansowej Italii, gdzie intrygi, miłosne pożądania oraz skrytobójcy potrafią być silniejsi od najlepiej wyszkolonej armii. Jak potoczyły się dalsze losy młodego polskiego uciekiniera, który dzięki spotkaniu z tajemniczym księciem, stał się ważnym uczestnikiem zawiłych rozgrywek włoskich rodów?


Książe Autor: Łukasz Czeszumski
Tytuł: Krew wojowników. Tom II Książe
Wydawnictwo CL Media
Rok wydania: 2018
Ilość stron: 516
Format: 153 × 212 mm
Oprawa: twarda
Inne: mapa, ilustrowane strony tytułowe
Język: polski
ISBN: 9788394135546
Cena: 29,90 zł
Zamów ze specjalną dedykacją na stronie autora!


Ocena naszego recenzenta: 7/10
(jak oceniamy?)
Inne recenzje książek historycznych

Książę znał się na ludziach. Potrafił jednym spojrzeniem przenikać człowieka, bezbłędnie poznać jego motywacje i cele, to jakie ma słabości i jakie ma zalety. Nie dawał się nabrać na żadne kłamstwo, był głuchy na pochlebstwa, a tym bardziej na groźby. Książę wiedział, że ludzie są z natury chciwi, słabi i leniwi. Cenił tych, którzy mieli tych wad mniej niż reszta.

Oto doskonała charakterystyka jednego z głównych dramatis personae drugiego tomu „Krwi Wojowników” księcia Damiana Dimarco. Niezwykłe koleje losu, sprawiają, że drogi ambitnego dziedzica Reggio oraz odważnego polskiego szlachcica Jarosława Burzyńskiego krzyżują się ze sobą, stanowiąc w drugim tomie cyklu powieści Łukasza Czeszumskiego główną oś fabularną. Burzyński, przybywa wszak do Italii w poszukiwaniu chwały, pieniędzy, pięknych kobiet oraz – last but not least zapomnienia.

Łukasz Czeszumski – „Krew wojowników. Tom I – Uciekinier” – recenzja i ocena

Czytaj dalej...

Ale już pierwsze zetknięcie polskiego szlachcica z włoską ziemią kończy się dla niego niemal tragicznie, gdy zostaje złapany przez szwajcarskich najemników i oskarżony o szpiegostwo. Podobnie jak w poprzednim tomie, Burzyńskiemu udaje się wydostać z tych tarapatów dzięki niezwykłemu szczęściu oraz przebiegłości. Po ucieczce z niewoli, główny bohater bez opamiętania oddaje się słodko-gorzkim rozkoszom włoskich miast, aż do momentu spotkania z księciem Dimarco.

Włoski książę, mający w sobie wszystkie cechy z traktatu Niccolò Machiavellego, jest władcą niezwykle pragmatycznym w swoich działaniach. To postać, która biorąc pod swoją „opiekę” młodego Burzyńskiego, uczy głównego bohatera prowadzenia walki nie za pomocą miecza i arkebuza, ale własnego intelektu i przebiegłości. Dimarco, stając się dla Jarosława hojnym protektorem i wymagającym panem, nagradza swojego wojownika nie złotem i kosztownościami, ale czymś zdecydowanie cenniejszym – własnym doświadczeniem oraz bezgranicznym zaufaniem. Burzyński, będąc przede wszystkim człowiekiem czynu, szybko ulega silnym wpływom księcia. Polski szlachcic-uciekinier, szybko uczy się od ambitnego protektora, sztuki prowadzenia wojny i zadawania krzywdy przeciwnikowi za pomocą kontaktów z kurtyzanami, szerzeniu złośliwych plotek i pamfletów oraz zakulisowych negocjacji. Choć głównemu bohaterowi powieści nauka ta przychodzi początkowo z trudem, szybko przyswaja reguły gry panujące na włoskiej ziemi. W końcu, sam staje się sprytny jak lis oraz silny jak lew, budząc strach u swoich przeciwników.

Książę, czyli renesans we Włoszech

Czytaj dalej...

W porównaniu z poprzednim tomem cyklu, na kartach najnowszej książki Czeszumskiego znajdziemy zdecydowanie mniej opisów wielkich bitew i krwawych potyczek. Większą rolę gra opis intryg, zakulisowych rozgrywek oraz przedstawienie obyczajowości i moralności różnych grup społecznych żyjących na terenie Italii. W mroku szesnastowiecznych pożądań, walk, nikczemnych knowań, autor stara się przemycić na kartach swojej powieści pozytywne wartości – szczerą miłość kobiety i mężczyzny, wierność zasadom, szczęście rodzinne (co prawda bardzo specyficzne, ale jednak!) czy rezygnacja z ziemskich przyjemności na rzecz wyższych celów.

Burzyński, pomimo tragicznych życiowych doświadczeń, w drugim tomie „Krwi wojowników” nie zatracił w sobie ludzkich cech. Honor, miłość oraz specyficzna moralność stanowią dla bohatera główne oparcie, gdy okrutny los każe mu być uczestnikiem niegodnych czynów. Bohater jest wciąż głęboko emocjonalny i uczuciowy, co we włoskich realiach niejeden raz wpędza go w poważne kłopoty. Pod wpływem nauk włoskiego cicerone, zmienia się jednak stopniowo w chłodnego pragmatyka. Wreszcie, polski szlachcic staje się także dla innych postaci mistrzem, dzieląc się swoim bogatym wojskowym doświadczeniem. Całościowy efekt jest niezwykły. Obraz głównego bohatera nieustannie ewoluuje. Burzyński jest coraz dojrzalszy, jak i coraz mroczniejszy.

Niccolò Machiavelli – życiorys

Czytaj dalej...

Drugi tom cyklu „Krwi Wojwoników” czytałem z ogromną przyjemnością. Łukasz Czeszumski odmalował zapierający dech w piersiach obraz włoskiego renesansu z perspektywy największych możnych epoki. Sposób prowadzenia narracji, pełnokrwista postać głównego bohatera oraz dbałość o detale, powodują, że z niecierpliwością czekam na jego dalsze losy. Tym bardziej jeszcze, że autor nie odkrył przed czytelnikiem wszystkich intrygujących kart włoskiego renesansu, które przedstawi w kolejnym tomie. Gorąco zachęcam do lektury!


Napisz komentarz
Regulamin komentarzy
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Kamil Kartasiński

https://kkartasinski.pl

Historyk Muzeum w Gliwicach
Doktorant Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org