Michał Pszczółkowski, Zbigniew Tucholski, Jacek Wardęcki – „Dziedzictwo kolejowe na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej” – recenzja i ocena

opublikowano: 2026-02-09, 09:18
wolna licencja
Wydawać by się mogło, że o II Rzeczpospolitej powiedziano już praktycznie wszystko. Instytut Polonika udowadnia, że niekoniecznie. Wydana przezeń publikacja o dziedzictwie kolejowym na wschodnich ziemiach międzywojennej Polski uzupełnia istniejącą dotąd lukę – i robi to w świetnym stylu.
reklama

Michał Pszczółkowski, Zbigniew Tucholski, Jacek Wardęcki – „Dziedzictwo kolejowe na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej. Budownictwo, architektura, stan zachowania” – recenzja i ocena

Michał Pszczółkowski, Zbigniew Tucholski, Jacek Wardęcki
„Dziedzictwo kolejowe na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej. Budownictwo, architektura, stan zachowania”
nasza ocena:
10/10
cena:
169,00 zł
Podajemy sugerowaną cenę detaliczną z dnia dodania produktu do naszej bazy. Użyj przycisku, aby przejść do sklepu — tam poznasz aktualną cenę produktu. Szczęśliwie zwykle jest niższa.
Wydawca:
Narodowy Instytut Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą POLONIKA
Tłumaczenie:
Tłumaczenie na język angielski: Anna Gołąbek-Asikainen
Rok wydania:
2025
Okładka:
twarda
Liczba stron:
372
Format:
230 x 300 mm
ISBN:
978-83-68405-16-3
EAN:
9788368405163

Dziedzictwo II Rzeczpospolitej, jeśli chodzi o budowę linii kolejowych, jest dość skromne – zasadnicza ich sieć zbudowana została w XIX wieku przez zaborców. Ten właśnie czynnik sprawił, że po odzyskaniu niepodległości państwo polskie stanęło przed nie lada wyzwaniem – scalenia trzech systemów sieci kolejowych. A te różniły się pod wieloma względami. Szczególnie wyróżniał się ten istniejący na ziemiach zajętych przez Rosję – odmiennym, szerszym rozstawem szyn czy wyraźnie rzadszą siecią połączeń w porównaniu do rozwiązań przyjętych przez Austrię i Prusy.

Po odzyskaniu niepodległości odrodzona Rzeczpospolita musiała zmierzyć się z tym wyzwaniem, podobnie jak i z rozległymi zniszczeniami wojennymi – ciężkie walki frontu wschodniego, które rozgrywały się na ziemiach zaboru rosyjskiego i Galicji Wschodniej, obróciły w gruz setki dworców, stacji wodnych, wież ciśnień, warsztatów, wiaduktów. Do tego doszła niszczycielska wojna z bolszewicką Rosją, światowy kryzys gospodarczy, który istotnie opóźnił inwestycje kolejowe i kolejny krwawy konflikt światowy, który zadał ciężkie straty strategicznej infrastrukturze kraju. To wszystko znacząco wpłynęło na rozwój dziedzictwa kolejowego międzywojennej Polski. W jaki sposób? Odpowiedzi na to pytanie postanowili poszukać Michał Pszczółkowski, Zbigniew Tucholski i Jacek Wardęcki.

Publikacja ich autorstwa, która ukazała się nakładem Instytutu Polonika, to książka, jakich na rynku wydawniczym brakuje. To efekt ponad siedmioletnich badań prowadzonych przez zespół specjalistów na ziemiach utraconych przez Polskę po II wojnie światowej na rzecz Związku Radzieckiego, a obecnie wchodzących w skład Litwy, Białorusi i Ukrainy. Prowadzenie tych kwerend przez lata było praktycznie niemożliwe – do 1989 roku zagadnienia związane z tym obszarem praktycznie zbywano milczeniem, a wiele ważnych dokumentów zaginęło lub zostało zniszczonych w czasie wojny.

reklama

Choć upadek Związku Radzieckiego otworzył badaczom nowe możliwości badania dawnych Kresów Wschodnich Rzeczpospolitej, do dziś autorzy licznych publikacji ukraińskich i białoruskich pomijają jej dziedzictwo na tych ziemiach. Dość wreszcie wspomnieć o ograniczeniach badawczych wynikających ze skomplikowanych relacji dyplomatycznych Polski z Białorusią czy działaniach wojennych na Ukrainie, które utrudniają prowadzenie jakichkolwiek badań na tym obszarze. Z tego choćby względu publikacja Instytutu Poloniki zasługuje na szczególną uwagę.

To kompleksowa i rzetelna monografia przedstawiająca dorobek kolejowy w dawnych wschodnich województwach Rzeczpospolitej. Autorzy nie tylko solidnie opisali badane zagadnienie, ale i bogato zilustrowali je graficznie – książka pełna jest zdjęć, planów i projektów infrastruktury kolejowej. Oprócz tego dołączone zostały do niej mapy, w tym jedna pokaźnych rozmiarów przedstawiająca przebieg linii kolejowych na ziemiach wschodnich dawnej Rzeczpospolitej z pozaznaczanymi obiektami – domami kolejarza, dworcami kolejowymi czy budynkami stacyjnymi. Choć dokładna analiza tego materiału wymaga specjalistycznej wiedzy, daje on podgląd tego, jak gęsto w przedwojennej Polsce rozmieszczone były linie kolejowe i jakie połączenia kolejowe istniały.

Nie jest to z pewnością książka, którą czyta się od deski do deski. To jednak jedna z tych publikacji, które warto mieć w swojej bibliotece – ze względu na imponujące wydanie, piękną szatę graficzną oraz wartość symboliczną, jaką za sobą niesie. Przyglądając się dziedzictwu kolejowemu Kresów Wschodniej II Rzeczpospolitej, autorzy zrobili bowiem coś więcej, niż tylko opisanie i skatalogowanie obiektów infrastruktury kolejowej. Podjęli próbę ocalenia świata, który ginie na naszych oczach. Dzięki publikacjom takim, jak ta, ma on szansę przetrwać, choćby tylko w świadomości społeczeństwa.

Zainteresowała Cię nasza recenzja? Zamów książkę Michała Pszczółkowskiego, Zbigniewa Tucholskiego i Jacka Wardęckiego „Dziedzictwo kolejowe na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej. Budownictwo, architektura, stan zachowania” bezpośrednio pod tym linkiem, dzięki czemu w największym stopniu wesprzesz działalność wydawcy!

reklama
Komentarze
o autorze
Katarzyna Łabicka
Absolwentka dziennikarstwa i nauk politycznych. Miłośniczka historii, reportaży i kultury hiszpańskiej.

Zamów newsletter

Zapisz się, aby otrzymywać przegląd najciekawszych tekstów prosto do skrzynki mailowej. Tylko wartościowe treści, zawsze za darmo.

Zamawiając newsletter, wyrażasz zgodę na użycie adresu e-mail w celu świadczenia usługi. Usługę możesz w każdej chwili anulować, instrukcję znajdziesz w newsletterze.
© 2001-2026 Promohistoria. Wszelkie prawa zastrzeżone