Opublikowano
2013-01-26 13:30
Licencja
Wolna licencja

Plan „Zachód” i przygotowania do wojny z Niemcami

Plan „Zachód” był próbą odpowiedzi na zagrażające Polsce niebezpieczeństwo ze strony III Rzeszy, z którego zaczęto zdawać sobie sprawę po śmierci Józefa Piłsudskiego. Czy ostatnie lata pokoju Polacy wykorzystali w odpowiedni sposób?


Strony:
1 2 3

Zobacz też: 1 września 1939 roku i kampania wrześniowa - jak Niemcy zaatakowały Polskę?

Adolf Hitler Druga połowa lat trzydziestych to okres stale pogarszających się warunków międzynarodowych Rzeczpospolitej. Wbrew pokojowym zapewnieniom Hitlera, których wyrazem było zawarcie układu o niestosowaniu przemocy z 26 stycznia 1934 roku, jego kolejne poczynania wskazywały coraz wyraźniej na wrogie zamiary wobec Polski. W marcu 1935 roku w Niemczech uchwalono tzw. ustawę wojskową (niem. Wehrgesetz), stanowiącą jawne złamanie traktatu wersalskiego. Wprowadzała ona m.in. obowiązkową służbę wojskową poborowych. Co najważniejsze, ani ten, ani kolejne kroki Hitlera nie spotkały się z jakimkolwiek sprzeciwem ze strony mocarstw zachodnich, prowadzących politykę niezaangażowania. W reakcji na bierność Zachodu, w Berlinie rozpoczęto polityczne i ekonomiczne przygotowania do prowadzenia działań zbrojnych. W marcu 1936 roku podjęto decyzję o remilitaryzacji Nadrenii. Potem nastąpiły kolejne śmiałe posunięcia Hitlera: Anschluss Austrii w marcu 1938 roku i wielomiesięczny kryzys czechosłowacki. Po sukcesie monachijskim z września 1938 roku, Hitler zwrócił się ku Rzeczpospolitej, wysuwając pierwsze „propozycje” wobec rządu polskiego. Na przestrzeni lat sojusznicze mocarstwa zachodnie praktycznie nie protestowały, poświęcając kolejne postanowienia traktatu wersalskiego w imię swojej racji stanu. To nie rokowało zbyt dobrze dla Polaków.

„Propozycje”

Już w październiku 1938 roku, niemiecki minister spraw zagranicznych, Joachim von Ribbentrop podczas rozmowy z ambasadorem Józefem Lipskim po raz pierwszy wystosował pod adresem Polski propozycje przyłączenia Gdańska do III Rzeszy oraz przeprowadzenia eksterytorialnej autostrady i linii kolejowej przez polskie Pomorze. Zasugerował również przystąpienie Polski do Paktu Antykominternowskiego. W zamian zaproponowano Polsce gwarancję zachodniej granicy w postaci przedłużenia układu o niestosowaniu przemocy na dalsze 25 lat. Odpowiedź polskich władz była jednoznaczna: nie może być mowy o jakiejkolwiek zmianie statusu Wolnego Miasta Gdańska oraz o budowie eksterytorialnej autostrady. Swoje pretensje Hitler powtórzył w styczniu i marcu 1939 roku; tym razem nie miały one już charakteru propozycji, lecz żądań. Strona polska ponownie kategorycznie odmówiła. Reakcją Hitlera na postawę Polaków była mowa wygłoszona w kwietniu 1939 roku, w której wypowiedział m.in. wspomniany układ o niestosowaniu przemocy z 1934 roku. Oczywiste stało się to, czego obawiano się od kilku lat – zbrojna konfrontacja z Niemcami była tylko kwestią czasu.

Budynek NSDAP na monachijskim Königlichen Platz zwany Führerhaus, gdzie podpisano pakt monachijski (Bundesarchiv, Bild 183-H01212 / CC-BY-SA)

Plan „Zachód” – przygotowania

Wszystkie wspomniane sygnały, jak również wiele innych, wskazywały na zaostrzenie się sytuacji międzynarodowej. Z narastającego niebezpieczeństwa zdawano sobie sprawę również w Polsce, przystępując do szczegółowej analizy i oceny wartości bojowej Wojska Polskiego oraz potencjału wojennego. Dlatego też niedługo po objęciu stanowiska Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych Edward Rydz-Śmigły zlecił opracowanie studium porównawczego polskiego, niemieckiego i rosyjskiego potencjału wojennego.

Wynikiem tych prac było przygotowanie m.in. całościowego studium autorstwa gen. Tadeusza Kutrzeby o armii niemieckiej i polskich możliwościach na wypadek wojny z Niemcami. Wykazało ono ogromną dysproporcję sił oraz potencjału pomiędzy oboma państwami i ich armiami. Autor wskazywał na niebezpieczny, szybki rozwój niemieckiego lotnictwa i broni pancernej oraz budowę umocnień na pograniczu niemiecko-polskim. Zalecał również podjęcie przygotowań do wojny obronnej i wytyczenia linii obrony w głębi kraju. Podobne prace prowadził także gen. Władysław Bortnowski. Również Sztab Główny podjął intensywne prace nad oceną zagrożenia niemieckiego i możliwości militarnych potencjalnego agresora. Na czele komisji mającej na celu opracowanie zakresu i tempa zbrojeń niemieckich stanął mjr Jan Leśniak. W efekcie prac tej komisji powstało Studium „Niemcy”. W Sztabie Głównym przeanalizowano również, choć w znacznie mniejszym stopniu, aktualny stan Armii Czerwonej. Wskazywano na szybki rozwój broni technicznych, a także stwierdzano ogólnie wzrastającą wartość bojową jednostek radzieckich.

1 września 1939 roku i kampania wrześniowa - jak Niemcy zaatakowały Polskę?

Czytaj dalej...

Wobec tego nowy Generalny Inspektor przekonywał władze państwa do wyrażenia zgody na przyśpieszoną rozbudowę oraz modernizację wojsk. W ramach tzw. planu sześcioletniego przewidywano, że modernizacja potencjału wojennego będzie trwała do marca 1942 roku. W pierwszym etapie, do marca 1940 r., zaplanowano powiększenie liczebności piechoty do czterdziestu dywizji, rozbudowę lotnictwa, unowocześnienia przestarzałego uzbrojenia oraz wyposażenia technicznego. Jednocześnie w ramach Centralnego Okręgu Przemysłowego przystąpiono do rozbudowy przemysłu wojennego. Z powodu braku funduszy na rozbudowę utworzono Fundusz Obrony Narodowej (FON) oraz zaciągnięto tzw. pożyczkę z Rambouillet w wysokości 2 mld zł. Inicjatywy te stanowiły poważny zastrzyk gotówki i sprzętu. Ponadto ludność często samorzutnie składała się na zakup sprzętu dla jednostek stacjonujących w okolicy. Zgromadzonych środków nie udało się jednak w pełni wykorzystać, a licznych zamówień sprzętu wojennego nie udało się zrealizować do końca.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Polecamy e-book: Paweł Rzewuski – „Wielcy zapomniani dwudziestolecia”

Autor: Paweł Rzewuski
Tytuł: „Wielcy zapomniani dwudziestolecia cz.1”

Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]

ISBN: 978-83-934630-0-8

Stron: 58

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

3,9 zł

(e-book)

Strony:
1 2 3
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Uwaga, wyświetliliśmy tylko ostatnio opublikowane komentarze. Zobacz wszystkie komentarze!

Gość: Marek Winicjusz |

Bardzo ciekawe jest spojrzenie na stosunki polsko-niemieckie w książce pt. Pakt Ribentrop-Beck...i słusznie pisze w niej autor, że jedynym wyjściem dla Polski był sojusz z Hitlerem i atak na ZSRR...



Odpowiedz

A Warszawę zbudowali Krzyżacy. :-)



Odpowiedz

1. Tamten komentarz nie odnosił się do żadnego z użytkowników naszego serwisu. 2. To stary komentarz, napisany przed wprowadzeniem nowego regulaminu. Bardzo prawdopodobne, że dziś zostałby usunięty.



Odpowiedz

Gość: Gonzaga |

Panie R.Sidorski!!! Dlaczego mój tekst dot."Żelaznego Orła" został usunięty, a jego nie??? Czy sądzi Pan,że jego "komentarz"nie urąga zasadom kulturalnej dyskusji???



Odpowiedz

Dwa komentarze urągające zasadom kulturalnej dyskusji zostały usunięte.



Odpowiedz
Tomasz Stachurski

Student I roku historii II stopnia na Uniwersytecie Rzeszowskim. Interesuje się głównie historią Polski, przede wszystkim działalnością Józefa Piłsudskiego i okresem dwudziestolecia międzywojennego. Jego hobby to muzyka rozrywkowa polska i zagraniczna – grupy takie jak Dżem, IRA, Nirvana czy Joy Division oraz historia ich liderów. Fan książek Stephena Kinga. W wolnych chwilach gra w szachy. Obronił pracę licencjacką na UR pt. „Walka sanacji z opozycją 1926 – 1939”.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org