Opublikowano
2011-12-19 12:15
Licencja
Wolna licencja

„Polska to nie Texas” i „rozcapierzone palce”, czyli złote myśli I sekretarza

Generał Jaruzelski kojarzony jest przede wszystkim ze swoim przemówieniem radiowym i telewizyjnym z 13 grudnia 1981 r. Obok ataków na opozycję i obietnic „socjalistycznej odnowy”, wśród wielu wystąpień wygłoszonych przez premiera-I sekretarza znaleźć można też liczne myśli i metafory, które wywołują dziś uśmiech na twarzy.


Zobacz też: Stan wojenny w Polsce 1981–1983

Partyjna nowomowa komunistyczna charakteryzuje się dużą prostotą i schematyzmem, a większość przemówień I sekretarzy stała na niskim poziomie retorycznym. Generał Jaruzelski i jego wystąpienia uznawane są za wyjątkowe – partyjny przywódca mówił dobrą polszczyzną, bogatą leksykalnie i składniowo, nawiązując m.in. do kanonu narodowej literatury. Chętnie używał metafor i cytatów. Konstrukcja jego przemówień jest uważana za przykład właściwego wykorzystania antycznych wzorów. Przypuszcza się, że niemałą rolę w doszlifowaniu mów generała odegrał jego oficjalny doradca, znany dziennikarz Wiesław Górnicki.

Karykatura z okresu stanu wojennego (rys. Maciej Miezian)

Metafory w przemówieniach generała pełniły różne funkcje: ożywienia i wzbogacenia tekstu, autoprezentacji mówcy czy też zmniejszeniu dystansu między nim i odbiorcą. Dziś jednak zastosowane chwyty retoryczne wywołują rozbawienie i zdziwienie. Oto kilka przykładów:

O spekulantach

Szeroko rozlewa się po kraju fala zuchwałych przestępstw, napadów i włamań. Rosną milionowe fortuny rekinów podziemia gospodarczego (przemówienie radiowe i telewizyjne z 13 grudnia 1981 r.).

Nie będziemy rozczulać się nad spekulantem, bo i on się nie rozczula, żądając kilku tysięcy złotych za parę dziecięcych bucików kupionych w państwowym sklepie za czwartą czy piątą część żądanej przez siebie ceny (przemówienie na X Plenum KC PZPR, październik 1982).

O USA

Prezydent Reagan podjął dziś ostateczną decyzję o zawieszeniu klauzuli największego uprzywilejowania. Spodziewaliśmy się tego, był to już tylko akt formalny. Polska nie jest jednak stanem Texas. Polska nie da się zamknąć jak Indianie w rezerwacie, będzie zawsze otwarta na świat (przemówienie na X Plenum KC PZPR, październik 1982).

Wycelowane w Polskę rakiety nie miałyby przecież „czujnika ideologicznego”, pozwalającego odróżnić zwolenników socjalizmu od jego przeciwników (przemówienie na posiedzeniu WRON, czerwiec 1982).

W tym świetle musimy spojrzeć ostrzej i na zamiar rozmieszczenia nowych rakiet, wycelowanych również w nasze miasta. Polska krew jest nisko notowana na waszyngtońskiej giełdzie (przemówienie z okazji święta 1 Maja, 1 maja 1983).

Jednak osoby pełniące obowiązki Polaków w monachijskim biurze radiowym CIA akurat ten sprawdzian przedstawiają jako swoistą „klęskę władzy”. Jako dowód, że nie stać nas na wyłonienie kadr kierowniczych. Hasło „Polak nie potrafi” obowiązuje tam przez 24 godziny na dobę (przemówienie na I Zjeździe Stowarzyszenia Dziennikarzy PRL, czerwiec 1983).

W Waszyngtonie naciska się guzik – a na polskich ulicach kamienie idą w ruch (przemówienie na I Kongresie PRON, maj 1983).

Charakterystyczne cechy wyglądu gen. Jaruzelskiego, zwłaszcza ciemne okulary, były chętnie wykorzystywane przez karykaturzystów (rys. Maciej Miezian)

O demonstracjach

Jeśli polski chłopak narusza prawo, znieważa, a następnie sięga po kamień z polskiego bruku, ab ugodzić swego rówieśnika w mundurze polskich sił porządkowych – to sygnał, że do trudnego dialogu Polaków wtrącił się nieproszony, ukryty rozmówca. Te kamienie nie mówią po polsku. Nie ma takiego narodowego celu, któremu mogłyby służyć (przemówienie na posiedzeniu WRON, czerwiec 1982).

Jeszcze i dziś wznoszą się nieraz rozcapierzone palce. Na tę literę nie zaczyna się żadne polskie słowo. Od niej w Polsce nie będzie lepiej. Może być tylko gorzej. Polsce jest rzeczywiście potrzebne zwycięstwo – zwycięstwo zdrowego rozsądku (przemówienie na posiedzeniu Sejmu, 21 lipca 1982).

Słyszy się niekiedy w różnych burzliwych momentach głosy: „Chodźcie z nami”. To my mówimy: Chodźcie z nami. Bo nasze będzie zwycięstwo, nie na V a na Z, nasze, bo socjalistyczne i właśnie dlatego polskie (przemówienie na Krajowej Naradzie Aktywu Młodzieżowego PZPR, lipiec 1983).

Bibliografia

  • Jaruzelski Wojciech, Przemówienia 1981–1982, Książka i Wiedza, Warszawa 1983.
  • Tenże, Przemówienia 1983, Książka i Wiedza, Warszawa 1984.
  • Jeziński Marek, Metafora w przemówieniach politycznych Wojciecha Jaruzelskiego [w:] Stan wojenny. Fakty, hipotezy, interpretacje, pod red. Arkadiusza Czwołka i W. Polaka, Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, Toruń 2008, s. 407-417.
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Uwaga, wyświetliliśmy tylko ostatnio opublikowane komentarze. Zobacz wszystkie komentarze!

Gość: Greyter |

Wbrew wszystkiemu, mam takie spojrzenie na te sprawy względem filmu ,,Katyń''. Jedna z pół-bohaterek pełniąca jakąś tam ważną funkcję na Uniwersytecie Jagielońskim (jakby nie patrzec w zniewolonym kraju uniwersytet tej rangi? wypowiada bardzo ważną w/g mnie kwestie, która nieco lepiej pasuje do schematu dlaczego Polanie jako tacy przetrwali: ,,I co będzie jesli się dacie teraz wszyscy pozabijac?''. Absolutnie myślę, że był to celowy zabieg reżysera, który zrobił wspaniałą karierę w czasach zatęchłej komuny. Jaruzelski, jest, był wielkim Polakiem, którego zasługi dopiero zostaną właściwie odczytane po wielu wiekach... To nie był zwykły chłop pokroju Wałęsy, który tak naprawdę sprzedał Polskę nie uzyskując w zamian prawie nic. Zresztą spójrzmy na to poprzez pryzmat zwykłych ludzi, którzy obecnie muszą się mierzyc z bohaterstwem jednego i drugiego z Panów...?



Odpowiedz

@Gość: Greyter Jaruzelski wielkim Polakiem, hehe, dobre sobie. "Sowiecki patriota" nigdy nie może być wielkim Polakiem.



Odpowiedz

Gość: Necrotrup |

Niezależnie od mojego negatywnego stosunku do gen. Jaruzelskiego, tekst jest słaby. Przykłady nie ilustrują postawionej tezy, nie widać tam groteski, nie wywołują rozbawienia. Teza o antycznych wzorcach też wymagałaby rozwinięcia, w tym ukazania, który przykład i dlaczego wskazuje na obecność antycznych wzorców. Na marginesie dodam, że twierdzenia takie jak to, że Polska nie jest stanem Teksas, to nie groteska, tylko stwierdzenie faktu.



Odpowiedz

Gość: juree |

U mnie, nausznego świadka \"kwiecistych\" wypowiedzi generała uśmiechu one nie wzbudzają. Zwłaszcza te o \"rakietach wycelowanych\" w świetle strategii jądrowej opracowanej przez kraj który nasz mówca uważał za swoją pierwszą ojczyznę, ZSRS.



Odpowiedz

Gość: Siudek |

@Witold Panie Leszkowicz, ani to smieszne, a raczej żalosna i ponura groteska, dzisiaj łatwo w taki ahistoryczny sposób ośmieszac i ponizac pana Jaruzelskiego, generał juz sie nie obroni to najlepiej mu dolozyc... Pan Prezydent Jaruzelski to patriota, jego prezydentura to byl wzor, a jego jezyk polski to esencja polsksci, elegnacja, inteligencja, erudycja...jednego peło nie mnoz udowdnic generałowi łapowki, korupcji a wasz Zbycho Rycho... Wykazał to w Czechosłowacji. Ładna mowa może być tylko dodatkiem do dobrego polityka, ale rzeczywisty klimat w partii najlepiej wyraził J. Urban twierdząc, że \"Rząd wyżywi się sam\".



Odpowiedz

Gość |

\"Pan Prezydent Jaruzelski to patriota, jego prezydentura to byl wzor\" - towarzyszu Witoldzie za takie wzory to w Polsce dziękujemy. Możecie zobie w Moskwie takie idiotyzmy prawić



Odpowiedz
Tomasz Leszkowicz

Redaktor działu naukowego, członek redakcji merytorycznej portalu od października 2006 roku, redaktor naczelny Histmag.org od grudnia 2014 roku do lipca 2017 roku. Doktorant w Instytucie Historii im. Tadeusza Manteuffla Polskiej Akademii Nauk. Absolwent Instytutu Historycznego i Instytutu Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Były członek Zarządu Studenckiego Koła Naukowego Historyków UW. Specjalizuje się w historii dwudziestego wieku (ze szczególnym uwzględnieniem PRL), interesuje się także społeczno-polityczną historią wojska. Z uwagą śledzi zagadnienia związane z pamięcią i tzw. polityką historyczną (dawniej i dziś). Publikował m.in. w „Mówią Wieki”, „Uważam Rze Historia”, „Pamięci.pl”, „Polityce” oraz „Dziejach Najnowszych”. Oprócz historii pasjonuje go rock i poezja śpiewana, jest miłośnikiem kabaretów, książek Ryszarda Kapuścińskiego i Hansa Helmuta Kirsta oraz gier z serii Europa Universalis.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org