Opublikowano
2009-10-11 18:47
Licencja
Wolna licencja

Praefecti Pretorio - znaczenie i rola polityczna w Cesarstwie Rzymskim (cz. II)

Pretorianie to w powszechnym mniemaniu symbol wiernej gwardii potężnego władcy, a jej dowódcy to szare eminencje na dworze cesarskim. Jaka była historia tej formacji i czy od początku odegrała tak wielką rolę w historii starożytnego Rzymu?


<< Zobacz pierwszą część artykułu

Prefekci pretorianów za panowania Flawiuszów i Antoninów

Wespazjan po dojściu do władzy przeprowadził reformy w armii. Uważał, że najbardziej niepewnym jej elementem jest plebs rzymski, który stanowił rdzeń wojska. Dlatego zezwolił na rekrutację do legionów w prowincji, a je same starał się tak lokować, aby legioniści nie stacjonowali w prowincji z której pochodzą. Zmiany nie ominęły także kohort pretoriańskich. Cesarz ogłosił zaciąg do nich w Galii Przedalpejskiej.

Tytus, syn cesarza Wespezjana, Prefekt Pretorianów i władca Imperium od 79 r. W 69 r. Wespazjan powołał dwóch prefektów. Byli to: Tyberiusz Juliusz Aleksander i Ariusz Varus. Ariusz Varus będzie sprawował swoją funkcję przez około dwa miesiące i w 70 r. zastąpił go Marcus Arrecinus Klemens. Tyberiusz Juliusz Aleksander pochodził z rodziny żydowskiej, pełnił szereg funkcji w administracji cesarskiej, jednak wcale nie jest pewne czy faktycznie został prefektem pretorianów – mówi o tym tylko jeden fragment papirusu, natomiast z całą pewnością od 66 r. był prefektem Egiptu. Od lipca 69 r. popierał Wespazjana i brał czynny udział w tłumieniu powstania w Judei rok później. Aleksander został upamiętniony posągiem wśród zwycięskich rzymskich wodzów ustawionych w portyku przy Forum Augusta. Jest bardzo prawdopodobne, że autor papirusu błędnie połączył funkcję prefekta Egiptu z funkcją prefekta pretorianów. Oba stanowiska były dostępne dla osób wywodzących się ze stanu ekwickiego. Żaden z tych prefektów nie odgrywał większej roli politycznej, funkcja prefekta była dla nich raczej tytułem zaszczytnym. Wydaje się, że spośród tej dwójki prefektów aspiracje polityczne przejawiał tylko Varus i dla tego tak szybko stracił funkcje. W 71 r. Wespazjan stanowisko prefekta powierzył Tytusowi Flawiuszowi (Titus Flavius Vespasianus), czyli własnemu synowi i następcy. Tytus będzie pełnił tę funkcję do 79 r. i należy przyjąć, że pełnił ją samodzielnie - żadne dokumenty nie mówią, aby dzielił stanowisko prefekta pretorianów z kimkolwiek, co jest argumentem za tezą, że Tyberiusz Juliusz Aleksander nigdy nie był prefektem pretorianów. W 70 r. Aleksander brał udział w zdobyciu Jerozolimy przez XII Legion, wojskami rzymskimi dowodził w tym czasie oczywiście Tytus. W 71 r. prefektem był już cesarski syn. Oblężenie Jerozolimy trwało do 11 IX 70 r., teoretycznie Aleksander mógł powrócić do Rzymu jeszcze w 70 r. i sprawować funkcje prefekta przez miesiąc lub kilka miesięcy, jednak wydaje się to mało prawdopodobne.

Tytus Flawiusz oczywiście miał wpływy polityczne ale, co oczywiste, wynikały one z jego pozycji jako syna i następcy cesarza, a nie z faktu bycia prefektem pretorianów. Dbał o interesy ojca a tym samym własnej dynastii. Jako prefekt zasłynął ze swej brutalności, co jest o tyle ciekawe, że jako cesarz słynął z łagodności1. Niewątpliwie mianowanie Tytusa prefektem sprawiło, że funkcję tę oficjalnie zaczęto traktować jako najbardziej zaszczytną.

Tytus po przejęciu władzy w 79 r. nie powołał nikogo na stanowisko prefekta pretorianów. Dopiero po jego śmierci w 81 r. jego brat i następca Domicjan powołał dwóch prefektów: Korneliusza Fuscusa oraz Lucjusza Juliusza Ursusa. Żaden z nich nie miał wielkich aspiracji politycznych a prefekt Korneliusz Fuscus okazał się nieudolnym wodzem, gdy podczas walk z Dakami w 88 r. Domicjan powierzył mu dowodzenie wojskami rzymskimi. Doszło wówczas do bitwy pod Tapae, gdzie Korneliusz Fuscus nie tylko poniósł klęskę i doprowadził do całkowitej zagłady V Legionu Alaudae (Legio Quinta Alaudae)2, ale i sam zginął.

Ursusa na stanowisku prefekta zastąpi w roku 83 r. Lucius Laberius Maximus, który pozostanie na urzędzie do 84 r. Wówczas urząd przejmie Casperius Aelianus. W 94 r. Domicjan powoła dwóch nowych prefektów: Tytusa Flawiusza Norbanusa i Tytusa Petroniusza Sekundusa. Będą oni sprawować tę funkcję do śmierci Domicjana w 96 r. Żaden z nich nie miał nadzwyczajnego wpływu na politykę. Prefekci w czasach Flawiuszów, po za jednym wyjątkiem, mają opinię oddanych i wiernych żołnierzy. Tym wyjątkiem jest Petroniusz Secundus. Wziął on udział w udanym spisku na życie Domicjana. Należy zaznaczyć, że sami pretorianie o spisku nic nie wiedzieli, a Petroniusz Secundus był tylko jednym z wielu spiskowców, wcale nie najważniejszym. W żadnym wypadku nie można uznać tego za spisek pretorianów.

Po udanym zamachu we wrześniu 96 r. tron przejął Marek Kokcejusz Nerwa (Marcus Cocceius Nerva). Odwołał on ze stanowiska Petroniusza Secundusa. Podjąwszy decyzję, która zdziwiła wielu na dworze cesarskim, funkcje prefekta pretorianów powierzył ponownie Casperiusowi Aelianusowi, który był znany z oddania Domicjanowi. Duży wpływ na tę decyzję miał fakt, że Aelianus cieszył się dużym szacunkiem wśród żołnierzy.

Dalsze wydarzenia chyba najlepiej pokazują charakter zarówno pretorianów jak i ich prefekta. W 97 r. Casperius Aelianus na czele swoich żołnierzy zajął pałac Nerwy i aresztował cesarza. Pretorianie wraz z prefektem nie chcieli ani zabić władcy, ani pozbawić go tronu, nie żądali też zapłaty. Chcieli tylko jednej rzeczy: skazania wszystkich winnych śmierci Domicjana na śmierć. Cesarz musiał spełnić żądania pretorianów (Kasjusz Dion, LXVIII 5.4)3. Pierwszym, którego pretorianie pozbawili życia za spisek przeciwko Domicjanowi był ich były prefekt Tytus Petroniusz Sekundus. Te wydarzenia pokazują, że spisek na ostatniego Flawiusza nie był spiskiem pretorianów, co więcej to właśnie oni wraz ze swoim prefektem wymusili ukaranie morderców cesarza. Należy jednak zaznaczyć, że udział Trajana w tych wydarzeniach jest niejednoznaczny. Nerwa wyznaczył go na swojego następcę i całkiem możliwe, że miało to związek z działaniami podjętymi przez Casperiusa Aelianusa. Po tych wydarzeniach pozostał on prefektem, co więcej nadal sprawował tę funkcję samodzielnie, a jego zainteresowanie polityką nie wykraczało po za czynności związane ze sprawowaniem urzędu, który to będzie pełnił do śmierci cesarza w 98 r. Po śmierci Nerwy, zgodnie z wolą zmarłego cesarza, władzę przejął Marek Ulpiusz Trajan (Marcus Ulpius Traianus), adoptowany syn Nerwy. Trajana nie było w Rzymie, gdy umierał stary cesarz. Według Kasjusza Diona Trajan wysłał list do Casperiusa Aelianusa i pretorianów. Znaczenie listu jest dwuznaczne, nie mniej jednak prefekt został zwolniony ze swojego stanowiska. Jego miejsce zajął Sextus Attius Suburanus Aemilianus, który będzie prefektem samodzielnie do 101 r. Wówczas prefektem zostanie Tiberius Claudius Livianus i prawdopodobnie Publiusz Acilius Attianus4. W 112 r. nowym dowódcą kohort pretoriańskich został Servius Sulpiciusz Similis, który prawdopodobnie zastąpił Tiberiusa Claudiusa Livianusa5. Od tego roku będzie dwóch prefektów: Publiusz Acilius Attianus i Servius Sulpiciusz Similis. Za czasów Trajana największy wpływ na cesarza miał pierwszy z nich. Attianus towarzyszył Trajanowi w jego kampaniach wojskowych, Similis zaś pozostawał w Rzymie.

Trajan, jeden z najwybitniejszych cesarzy II wieku (autor: Saperaud, opublikowano na licencji Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0). Ze względu na liczne wyprawy wojenne w których brał udział Trajan powołano formację Equites Singulares Augusti. Stanowili oni ochronę osobistą cesarza i podobnie jak wcześniejsze odziały Germani Corporis Custodes6 byli jeźdźcami rekrutującymi się spośród plemion germańskich. Od czasów Trajana można zaobserwować narastający konflikt pomiędzy pretorianami a Equites Singulares Augusti, i ich dowódcami - podłoże tego konfliktu jest dość złożone. Po pierwsze pretorianie jako oddziały doborowe biorą udział w bitwach a Custodes jako ochrona osobista pozostają po za starciem. Doszło także do konfliktu pomiędzy Attianusem a dowódcą Custodes o to, kto bezpośrednio odpowiada za ochronę cesarza na polu bitwy7. Konflikt ten jeszcze bardziej pogłębiła decyzja Trajana o wybudowaniu koszar dla Equites Singulares Augusti w pobliżu Lateranu.

Attianus miał jednak wpływy na politykę oraz decyzje osobiste cesarza. Pomógł prawdopodobnie w zapewnieniu tronu Hadrianowi, towarzyszył też Trajanowi na łożu śmierci. Hadrian pozostawił obu prefektów jeszcze przez dwa lata, a w 119 r. nadał im tytuły senatorskie i zwolnił ze służby. Funkcję prefekta pretorianów powierzył Gajusowi Septiciusowi Clarusowi i Marcjuszowi Turbo. Clarus swoją funkcję będzie pełnił przez dwa lata, zaś Turbo pozostanie na swoim stanowisku do 134 r. Kasjusz Dion wypowiada się bardzo dobrze na temat Marcjusza Turbo, ale jak twierdzi Ronald Syme, nikt dokładnie nie zbadał wpływów tego prefekta na Hadriana i państwo. W 136 r. prefektem zostanie Marcus Gavius Maximus a od 139 r. funkcje tę będzie pełnił wspólnie z Marcusem Petroniuszem Mamertinusem.

Po śmierci Hadriana Antonin Pius pozostawi ich przez pewien czas na stanowisku. Juliusz Kapitolinus, który opisuje panowanie Piusa nie wspomina nic o tym, aby prefekci pretorianów mieli w tym czasie jakieś większe wpływy na cesarza. Pius mianuje jeszcze trzech prefektów: Gajusa Tattiusa Maximusa, Fabiusa Corneliusa Repentinuas i Furiusa Victorinusa. Podobna sytuacja utrzyma się za czasów Marka Aureliusza, gdy prefektami będą Macrinius Vindex, Marcus Bassaeus Rufus oraz Publiusz Tarrutenius Paternus. Wzrost własnych ambicji politycznych prefektów można zaobserwować za panowania Komodusa (Herodian, Historia Cesarstwa Rzymskiego, I 5-9), jednak prefekci będą także walczyć pomiędzy sobą. Ten stan rzeczy wynikał z faktu, że Komodus otaczał się osobami wywodzącymi się z Equites Singulares Augusti, duży wpływ na cesarza mieli ludzie z jego ochrony, ale także wyzwoleńcy i gladiatorzy. Nieco światła na okres ten rzuca Historia Augusta (aczkolwiek należy ostrożnie podchodzić do tego dzieła gdyż nie wszystkie informacje tam zawarte są prawdziwe)8 a także Kasjusz Dion (LXXIII). Prefektem, który mógł zagrozić Komodusowi był Sextus Tigidius Perennis (prefekt prawdopodobnie od 180 r.). Komodus zarządzanie państwem oddał całkowicie w jego ręce. Perennis okazał się być znakomitym rządcą, jednak wyzwoleniec Marcus Aurelius Cleander ostrzegł przed nim cesarza, w związku z czym Perennis został zabity w 185 r. Po jego śmierci sytuacja w państwie pogorszyła się.

Sam Marcus Aurelius Cleander również będzie dążył do przejęcia wpływów na dworze. W tym celu będzie usuwał swoich rywali, m.in. Publiusza Atiliusa Aebutianusa, który zostanie prefektem w 185 r. Według Historii Augusta, w 188 r. Cleander zamorduje Aebutianusa i sam zostanie prefektem pretorianów. Teoretycznie Cleander osiągnie swój cel, ale jego faktyczny wpływ na Komodusa będzie niewielki. Komodus zwykle winą za własne niepowodzenia obarczał swoich współpracowników. W 187 r. wybuchł w Rzymie głód i aby odwrócić uwagę od siebie cesarz winą obarczył prefekta pretorianów. Cleander został zabity. Quintus Aemilius Laetus, który został prefektem pretorianów w 192 r weźmie udział w spisku przeciw imperatorowi. 31 XII 192 r. Komodus został uduszony. Laetusa do udziału w spisku skłoniły zapewne powody natury zarówno osobistej jak i politycznej. Do przyczyn politycznych należy zaliczyć pogarszający się stan państwa, opanowanie sytuacji na granicach było wyłączną zasługą dowódców. Komodus zdesakralizował dawne wartości, zmienił nawet nazwę Rzymu na Colonia Commodiana, siebie uznając za jej założyciela, a tytuł Augusta zastąpił tytułem Commodianusa. Do tego sytuacja gospodarcza państwa była coraz gorsza. Do przyczyn osobistych należy zaliczyć fakt, że Laetus zdawał sobie sprawę, że prędzej czy później imperator zechce skazać go na śmierć, aby obarczyć go winą za własne błędy, jak zwykł czynić dotychczas. W samym spisku bardzo ważną rolę odegrał dworzanin Komodusa, Eklektus. To właśnie on miał dostęp do prywatnych pomieszczeń cesarza. O spisku nic nie wiedzieli natomiast pretorianie, Laetus zdawał sobie bowiem sprawę, że mogą oni zażądać głowy spiskowców (jak to już miało miejsce po zabójstwie Domicjana). Dlatego też, aby uniknąć takiej sytuacji, wypłacono pretorianom po 300 denarów.

Od 193 r. rozpoczyna się kryzys państwa a władzę początkowo przejmuje Publiusz Helwiusz Pertynaks. Przyjął on tron z wielkimi oporami wiedząc, że finanse są całkowicie zrujnowane przez Komodusa. Nowy cesarz musiał ograniczyć wydatki, co spowodowało olbrzymie niezadowolenie wśród caesarienes (personelu dworskiego). Caesarienes wspólnie z pretorianami dokonali zamachu na cesarza jeszcze w marcu 193 r. Prefekt pretorianów całkowicie utracił władze nad swoimi żołnierzami, zdecydowanie większy wpływ na ich działania mieli poszczególni oficerowie.

Septymiusz Sewer, wódz legionów, który pokonał pretorianów próbujących kreować cesarzy (autor: antmoose, opublikowano na licencji Creative Commons Attribution-ShareAlike 2.0). Didiusz Julianus, jak to opisuje Kasjusz Dion, udał się do koszar pretorianów i obiecał im 6520 denarów żołdu jeżeli zostanie cezarem, a ci przyjęli ofertę (Flawiusz Suplicjan zaoferował im tylko 5000). Zarówno pretorianie jak i Didiusz Julianus zapomnieli o nauce, jaką powinno im dać objęcie władzy przez Wespazjana, że cesarzem zostaje się nie w Rzymie a na prowincji. Oczywiście pretensje do tronu zgłosili następni wodzowie legionów, w tym Septymiusz Sewer, którego poparły legiony z Panonii i znad Renu. W 193 r. ponownie o losach cesarstwa zdecydowały legiony z prowincji. Septymiusz pokonał rywali dając początek dynastii Sewerów.

Można zauważyć, że pozycja prefektów w czasie panowania Flawiuszów i Antononów nie uległa zmianie w stosunku do wcześniejszego okresu. Pretorianie są w stanie obalić cesarza a nawet doprowadzić do osadzenia na tronie własnego kandydata, ale z całą pewnością nie są w stanie utrzymać go na tronie. Wyraźnie pokazały to wydarzenia z 69 r. i 193 r. W obu wypadkach rządy imperatora wybranego przez pretorianów trwały tylko do czasu nadejścia legionów z prowincji i to właśnie te legiony zapewniały trwałą władzę swoim kandydatom.

W czasach dynastii Sewerów

Pomimo, że pretorianie widząc przewagę Sewera udzielili mu poparcia, to jednak nowy cesarz nie obszedł się z kohortami pretoriańskimi łagodnie. Część żołnierzy kazał po prostu wybić, następnie udał się do koszar pretorianów w towarzystwie własnych legionów i oznajmił reszcie, że nie są już żołnierzami. Musieli odejść bez zapłaty ibroni, dosłownie w tym co mieli na sobie, do domów. Septymiusz Sewer ogłosił nowy zaciąg do kohort pretoriańskich, tym razem był to już zaciąg w prowincjach. Sewer nie tylko wymienił skład osobowy gwardii w 100%, ale także zmienił strukturę etniczną tej formacji. O ile wcześniej pretorianie rekrutowali się spośród ludności pochodzenia italskiego, później także z Galii Przedalpejskiej (od czasów Wespazjana), to od 193 r. przewagę stanowią żołnierze z plemion germańskich. Mówienie jednak o „barbaryzacji armii” jest przesadą, gdyż legioniści byli już zromanizowani.

Reorganizacji uległy nie tylko kohorty pretorianów, ale cała armia rzymska. Sewer zezwolił żołnierzom na zawieranie związków małżeńskich, co do tej pory było zabronione. Został także podniesiony żołd legionistów - Septymiusz przyjął 100 denarów jako_ stipendium_ legionisty, który otrzymywał pięć stipendiów rocznie, co daje sumę 500 denarów. Pretorianie również otrzymali znaczną podwyżkę stipendium - 1750 denarów rocznie (dla porównania za Komodusa otrzymywali 1250 denarów). Ponadto pod Rzymem miał od tego czasu stacjonować II Legion Partyjski (Legio Secunda Parthica). Żołnierze z tego legionu będą dbali o bezpieczeństwo osobiste cesarza.

Sewer prefektem pretorianów mianował w 197 r (lub 200 r.) Lucjusza Fulviusa Plautianusa. Był on bliskim przyjacielem Sewera i niewątpliwie osobą, do której imperator miał olbrzymie zaufanie, które skłoniło go do powierzenia mu funkcji prefekta. Sewer mianował go także konsulem (w 203 r.) i senatorem. Jego podobizna była bita na monetach (chociaż nie był to pierwszy prefekt, którego wizerunek się tam znalazł). Córka Platinusa Publia Fulvia Plautilla w 202 r. została żoną Karakalli, syna i następcy Sewera. Jednak w 205 r. okazało się, że dowódca pretorianów spiskuje przeciw cesarzowi. Prefekt został zabity, jego majątek skonfiskowany, Publia zaś została wygnana. Po śmierci Sewera Karakalla kazał ją zabić wraz z córką. W 205 r. prefektem pretorianów został Aemilius Papinianus, wybitny prawnik, uczeń Kwintusa Cerwidiusza Scewoli który do 205 r. był doradcą Sewera. Nowy prefekt zasłynął przede wszystkim z uczciwości. Po śmierci cesarza zachował na krótko swoje stanowisko, dążąc do załagodzenia sporu pomiędzy braćmi Karakallą i Getą, którzy współrządzili imperium po śmierci ojca. Karakalla zamordował Getę w 212 r. w tym samym roku zmarł (lub został zamordowany) Aemilius Papinianus. Na temat jego śmierci istnieje wiele przekazów, niektóre wręcz legendarne9.

Karakalla mianował kolejnych prefektów: Quintusa Maeciusa Laetusa (205-215), Valeriusa Patruinusa (być może w 212 r.), Gnaeusa Rustiusa (212-217), Marcusa Oclatiniusa Adventusa (być może od 215 do 217 r.) i Marcusa Opelliusa Macrinusa (prawdopodobnie od 212 r.). Ostatni z nich w roku 217 r. w Karre zamordował Karakallę. Prawdopodobnie cesarz dowiedział się wcześniej, że prefekt uczestniczy w spisku i Macrinus obawiając się o własne życie zamordował go. Macrinus (Makryn) był prawnikiem pochodzącym ze stanu ekwickiego, po zabójstwie Karakalli żołnierze obwołali go cesarzem. Został pierwszym prefektem, któremu udało się objąć rządy (oczywiście Titus Flavius Vespasianus również był prefektem zanim został cesarzem, ale w tym wypadku nie ma to żadnego związku) i jednocześnie pierwszym cesarzem ze stanu ekwickiego. Nowy cesarz został zatwierdzony przez senat.

Złota moneta wydana przez eks-prefekta i cesarza Makryna (źródło: CNG coins, opublikowano na licencji Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0).

Macrinus okazał się niezbyt zdolnym wodzem, w bitwie pod Nisibis poniósł klęskę z wojskami partyjskimi. Artabanos V zmusił cesarza do płacenia Partom kontrybucji (200 milionów sesterców). Ta klęska, jak i chęć wprowadzenia większej dyscypliny w armii osłabiła pozycję cesarza. Żołnierze w Emesie ogłosili cesarzem czternastoletniego Wariusza Awitusa Basjanusa, syna Julii Soemias. Makryn zginął 8 czerwca 218 r. w bitwie z wojskami popierającymi Basjanusa. Zwycięzca rozpoczął panowanie jako Heliogabal. Nowy cesarz pozbawił funkcji prefektów mianowanych przez Macrinusa (byli to: Ulpius Julianus i Julianus Nestor) i mianował własnych: Juliusza Basilianusa i Waleriusza Comazona Eutychchianusa. Ten ostatni od 217 r. był przeciwnikiem Makrynusa i stał na czele buntu III Legionu (Legio Tertia Gallica), którym dowodził. Legion ten odegrał kluczową rolę w walce o przywrócenie tronu Sewerom. Eutychchianus w 220 r. został konsulem. Rządy Heliogabala okazały się fatalne, toteż zorganizowano spisek przeciw cesarzowi, na czele którego stała Julia Maesa (Julia Meza) i Julia Mammea10. W 222 r. doszło do zamachu na cesarza. Prefekt pretorianów Eutychchianus nie poparł zamachowców i został zamordowany wraz z cesarzem.

Nowym imperatorem został Aleksander Sewer, który w 222 r. powołał trzech prefektów pretorianów: Flavianusa, Geminiusa Chrestusa i Gnaeusa Domitiusa Anniusa Ulpianusa. Ostatni z wymienionych prefektów był wybitym prawnikiem rzymskim. Aleksander Sewer, aby poprawić swoje stosunki z senatem wprowadził do consilium szesnastu senatorów. Ulpianus również wszedł do tego gremium, a także przyjął tytuł viri clarissimi, dotąd noszony tylko przez senatorów. Jest on autorem wielu dzieł prawniczych, z których największe znaczenie ma komentarz do edyktu pretorskiego (Libri ad edictum) w 81 księgach. Z twórczości Ulpiana sporo znalazło się w kodyfikacji praw Justyniana I Wielkiego (zwłaszcza w Digestach). Ulpianus próbował wzmocnić dyscyplinę w szeregach pretorianów, co wywołało ich niezadowolenie - został przez nich zamordowany w 223 lub w 228 r.11 Po śmierci Ulpianusa cesarz Sewer Aleksander powierzył funkcje prefekta jeszcze dwóm osobom: Luciusowi Domitiusowi Honoratusowi i Marcusowi Aediniusowi Julianusowi. Prefektem został także kolejny prawnik i podobnie jak Ulpianus członek consilium: Paulus Juliusz. Jest on autorem kilkuset prac prawniczych, niektóre jego dzieła weszły do Corpus Iuris Civilis.

Za czasów Sewerów pozycja prefekta pretorianów uległa znacznemu wzmocnieniu. Ich dowódca staje się oficjalnym zastępcą cesarza. Prefekci przejęli znaczną cześć sądownictwa apelacyjnego, mieli władze sądowniczą w Italii, uzyskali także godność senatorską i w imieniu cesarza przewodniczyli obradom senatu. Nowym zjawiskiem w okresie panowania Sewerów jest powoływanie na jednego z prefektów prawnika, co wydaje się zrozumiałe biorąc pod uwagę ich olbrzymie kompetencje sadownicze. Najwybitniejsi prawnicy rzymscy przełomu II i III w. (Aemilius Papinianus, Gnaeus Domitius Annius Ulpianus i Paulus Juliusz) pełnili funkcję prefektów. Urząd prefekta pretorianów od tego czasu będzie ewoluował w kierunku administracyjno-sądowym.

Od Maksyminusa do Konstanyna.

W 235 r. Aleksander Sewer został zamordowany przez legiony z Panonii, te same legiony cesarzem obwołały Maksyminusa, Traka pochodzenia chłopskiego. Jak widać pomimo, że pozycja polityczna prefekta pretorianów jest bardzo wysoka, to jednak od Oktawiana Augusta aż do Aleksandra Sewera o wyborze władcy decydują legiony i to legiony z prowincji. Oddziały pretorianów nawet jeżeli są w stanie osadzić swojego kandydata na tronie, o czym była mowa wyżej, to nie są w stanie utrzymać go przy władzy.

Cesarz Filip I Arab, kolejny dowódca pretorianów który został cesarzem (autor: George Shuklin, opublikowano na licencji Creative Commons Attribution-ShareAlike 2.5). W okresie kryzysu społeczno-ekonomicznego w latach 235-284, wysoki status prefekta pretorianów utrzymywał się do panowania Galienusa. Jeden z prefektów pretorianów, Gajus Furius Sabinius Aquila Timesitheus, został teściem cesarza Gordiana III. Timesitheus został prefektem pretorianów w 241 r. w maju tego samego roku cesarz Gordian III poślubił jego córkę Furie Sabinie Tranquilline. Pomoc teścia była bardzo ważna dla cesarza który prowadził wojny w Afryce. W 243 r. Timesitheus pokonał Persów w bitwie pod Resaena. Dzięki niemu Rzym w latach 242-243 odzyskał od Persów Syrię i Mezopotamię. Jednak w 243 r. Gajus Furius Sabinius Aquila Timesitheus zmarł. Prefektem pretorianów w jego miejsce został Marcus Iulius Philippus, który jako cesarz Filip I Arab wkrótce objął rządy od 244 do 249 r. Niestety żadne źródła nie wyjaśniają jak zmarł cesarz. Istnieją zarówno opisy mówiące, że Gordian zmarł śmiercią naturalną, jak i mówiące, że został zamordowany. W 249 r. przeciw Filipowi zbuntowały się wojska iliryjskie. Po klęsce i śmierci Filipa pretorianie wymordowali jego synów.

Galienus, który panował w latach 253-268, przeprowadził reformę armii. Stworzył silne oddziały rezerwowe składające się z jazdy, uprzednio wyłączywszy jednostki konne z legionów i dodając do nich znaczne siły, które opierały się na jeźdźcach dalmackich. Połączył te jednostki pod jednym dowództwem i uzyskał w ten sposób potężną armię kawalerii, nazywana po prostu equites. Stanowisko dowódcy equites stało się teraz najważniejsze, znacznie przewyższając pozycje prefekta pretorianów. Niestety dla cesarza, dowódca equites stał się tak potężny, że bez trudu mógł sięgnąć po tron. I tak się też stało, to equites i ich dowódcy będą decydować o tym, kto będzie cesarzem. Po Galineusie, kolejni trzej cesarze to dowódcy armii rezerwowej: Klaudiusz, Aurelian i Probus - tzw. cesarze iliryjscy, czyli cesarze-żołnierze, pochodzący z Illyricum12. Wojska iliryjskie w tym okresie są nazywane wszechpotężnymi. O wszechpotędze tej wybitnie świadczy kryzys w 275 r., kiedy zamordowano Aureliana i chociaż wojska iliryjskie zgodziły się, aby senat wybrał następcę, to senatorzy bali się dokonać takiego wyboru przez pół roku. Ostatecznie wybrali 75-letniego Tacyta, który i tak został zamordowany rok później a jego miejsce zajął Probus, Iliryjczyk z Sirmium, dowódca jazdy w czasach Aureliana. Po śmierci Probusa na krótko cesarzem znów został prefekt pretorianów Marek Aureliusz Karus, który panował od 282 do 283 r. W 284 r. cesarzem ponownie został Iliryjczyk (z Dalmacji) Dioklecjan. On również swoją pozycje zawdzięczał armii, do najwyższych stopni doszedł za panowania Probusa, podczas kampanii na Wschodzie.

Ostateczny kres istnienia kohort pretorianów to 312 r. Po bitwie koło Mostu Mulwijskiego, gdzie wojska Maksencjusza zostały pokonane przez Konstantyna, ten ostatni podjął decyzje o rozwiązaniu Cohortes Praetoriae. Do ich rozwiązania przyczyniło się kilka czynników. Na pewno był wśród nich wysoki koszt utrzymania - sam żołd był ponad trzykrotnie wyższy niż w innych legionach. Konstantyn przeprowadził gruntowną reformę armii - podzielił wojsko na dwie grupy: wojska pograniczne limitanei i wojska rezerwowe comitatenses czyli armię polową. Dowódcy comitatenses nosili tytuł comes a dowódcy limitanei tytuł dux. Coraz większą rolę odgrywała ciężkozbrojna jazda (na wzór partyjsko-perski), która dzieliła się na cataphracti i clibanarii.

Konstantyn powołał także naczelnych dowódców dla piechoty - magister peditum i dla jazdy - magister equitum. Po takiej reorganizacji właściwie nie bardzo było miejsce dla Cohortes Praetoriae. Na ich miejsce Konstantyn powołał gwardię cesarską, która składała się z domestici, protectores i scholae palatinae. Wśród ich dowódców szczególne miejsce zajmował comes domesticorum. Likwidacja Cohortes Praetoriae nie oznaczała wcale likwidacji urzędu Praefectus Pretorio. Konstantyn rozdzielił urzędy cywilne od wojskowych i prefekci stali się najwyższymi urzędnikami administracji cywilnej i sądownictwa. Po podziale imperium rzymskiego na trzy prefektury w 337 r. (ostateczny podział państwa na cztery prefektury ukształtuje się po 395 r.) na czele tych olbrzymich jednostek administracyjnych stali właśnie Praefecti Pretorio, podlegali im vicarii zarządzający diecezjami. Prefekci pretorianów pozostawali w bezpośredniej zależności od władcy, mając status niemal „wicewładców” w swoich okręgach, ale nie dysponowali żadną siłą militarną, rozkazy wojskom mógł wydawać tylko magister peditum lub magister equitum, w zależności od rodzaju wojsk. W ten sposób dobiegł końca proces ewolucji urzędu prefekta pretorianów, od dowódcy wojskowego do urzędnika administracji cywilnej.

Bibliografia:

Wydawnictwa źródłowe

  1. Kasjusz Dion Kokcejan, Historia rzymska, przeł. i oprac. Władysław Madyda, Wrocław 1967.
  2. Herodian, Historia cesarstwa rzymskiego, tłum. Ludwik Piotrowicz, Wrocław 1963.
  3. Historycy cesarstwa rzymskiego. Żywoty cesarzy od Hadriana do Numeriana, oprac. i tłum. Hanna Szelest, Warszawa 1966.
  4. Paterkulus Wellejusz, Historia Rzymska, przeł. Edward Zwolski, Wrocław-Warszawa-Kraków 1970.
  5. Polibiusz, Dzieje, przeł. Seweryn Hammer, Mieczysław Brożek, oprac. Józef Wolski, Wrocław 1962.
  6. Swetoniusz Gajusz Trankwillus, Żywoty cezarów, przeł. i oprac. Janina Niemirska-Pliszczyńska, Wrocław 1987.
  7. Tacyt, Dzieła, oprac. Seweryn Hammer i Tadeusz Zawadzki, Warszawa 2003.

Opracowania

  1. Alföldy Géza, Historia społeczna starożytnego Rzymu, Poznań 2003.
  2. Aldon John, Warfare, State and society in the Byzantine world, 565-1204, Routledge 1999.
  3. Bernardi Aurelio, Epoka Augusta i cesarstwo rzymskie, w: Historia powszechna, red. Luca Serafini, Warszawa 2007.
  4. Bingham Sandra Jean, The praetorian guard in the political and social life of Julio-Claudian Rome, Ottawa 1999.
  5. Birley Anthony R., Septimius Severus: The African Emperor, London 2000.
  6. Campbell Brian, The Roman Army 31 BC-AD 337 - a Sourcebook, London & New York 1994.
  7. Connolly Peter, Histoire de l'Armee romaine, Paris 1986.
  8. Durry Marcel, Les Cohortes Prétoriennes, Paris 1938.
  9. Dziuba Agnieszka, Curiositas „Historii rzymskiej” Wellejusza Paterkulusa, Lublin 2004.
  10. Frank Richard Ira, Scholae Palatinae: The Palace Guards of the Later Roman Empire, Rome 1969.
  11. Frier Bruce W., The Rise of the Roman Jurists, Princeton 1985
  12. Gawroński Radosław, Cohors multis experimentis fidelissima - Batawowie jako straż przyboczna dynastii julijsko-klaudyjskiej, „Meander" 1/2005, s. 86-105.
  13. Jaczynowska Maria, Rzym, w: Historia Starożytna, red. Marii Jaczynowskiej, Pułtusk 1999.
  14. Jaczynowska Maria, Studia z dziejów antycznego Rzymu, Toruń 2003.
  15. Jolowicz Herbert Felix, Roman Foundations of Modern Law, Oxford 1957.
  16. Łuć Ireneusz, Oddziały pretorianów w starożytnym Rzymie, Lublin 2004.
  17. Miller S. N., The Army and the Imperial House, w: The Cambridge Ancient History, vol. XII, The Imperial Crisis and Recovery (A.D. 193-324), et al. eds S.A. Cook, Cambridge 1965.
  18. Paribeni Roberto, Dei Germani corporis custodes, RM 20 (1905), s. 321-329.
  19. Sicari Amalia, Leges venditionis. Uno studio sul pensiero giuridico di Papiniano, Cacucci 1996.
  20. Stein Artur, Präfekten Die von Ägypten in der römischen Kaiserzeit, Bern 1950.
  21. Syme Ronald, Guard Prefects of Trajan and Hadrian, „The Journal of Roman Studies”, 70 (1980), s. 64–80.
  22. Syme Ronald, Ammianus and the Historia Augusta, Oxford 1968.
  23. Turner E. G., Tiberivs Ivlivs Alexander, „The Journal of Roman Studies”, 44 (1954), s. 54-64.
  24. Wiseman Timothy Peter, Death of an Emperor: Flavius Josephus, Exeter 1991.

Przypisy

1 Swetoniusz nazywa go wręcz amor et deliciae generis humani czyli umiłowaniem i rozkoszą rodzaju ludzkiego. Wszyscy historycy rzymscy oceniają cesarza Tytusa pozytywnie. Co ważne, rządził on wspólnie z senatem. Zwykle to Nerona uważa się za jedynego artystę pośród cesarzy, tymczasem Tytus umiał śpiewać, grać na lirze i układać wiersze. Za jego panowania w Rzymie ponownie wybuchł pożar, należy jednak zaznaczyć, że ze względu na drewnianą zabudowę plebejską pożary w Rzymie nie były niczym niezwykłym.

2 Legion ten został sformowany przez Juliusza Cezara za jego własne pieniądze w 52 r. p.n.e. i był uznawany za najdzielniejszy legion zdobywcy Galii.

3 Należy jednak zaznaczyć, że jest to problem bardzo złożony. Po pierwsze nie wiadomo czy Trajan wiedział o planach prefekta (możliwe, że tak), po drugie zaś w armii rosło niezadowolenia z rządów Nerwy.

4 Publiusz Acilius Attianus będzie prefektem do 119 r. Wiadomo, że został prefektem już za panowania Trajana, ale brakuje źródeł aby ustalić kiedy dokładnie.

5 W tym wypadku wiadomo, że Tiberius Claudius Livianus został prefektem w 101 r., ale nie da się powiedzieć, kiedy przestał nim być.

6 Formacja Germani Corporis Custodies właściwie przestała istnieć w 69 r. Od tego momentu była powoływana w zależności od uznania, na stałe oddziały te zostały przywrócone do życia w III w. I tak np. ochrona Wespazjana składała się z żołnierzy legionów syryjskich. Ochrona osobista cesarzy od 69 r. była nazywana speculatores, często (ale nie zawsze) rekrutowano ich spośród kohort pretorianów.

7 Warto dodać, że występowały również konflikty pomiędzy pretorianami a legionistami. W tym wypadku chodziło o to, że pretorianie nie chcieli brać udziału w budowaniu obozu.

8 Por. Historycy cesarstwa rzymskiego. Żywoty cesarzy od Hadriana do Numeriana, oprac. i tłum. H. Szelest, Warszawa 1966; R. Syme, Ammianus and the Historia Augusta, Oxford 1968.

9 Według jednej z tradycji, kiedy Karakalla zażądał od niego by przeprowadził wywód prawniczy uzasadniający śmieć Gety, Papinianus zdecydowanie odmówił. Jednak nie ma żadnych dowodów na to, aby tak faktycznie było (por: Amalia Sicari, Leges venditionis. Uno studio sul pensiero giuridico di Papiniano, Cacucci 1996).

10 Heliogabal wprowadzał nowe kulty, ożenił się też z westalką, co już uznano za świętokradztwo.

11 M. Jaczynowska w: Rzym [w:] Historia starożytna, pod red. tejże, Pułtusk 1999, s. 579, uważa, że był to 223 r., zaś A. Bernardi w: Epoka Augusta i cesarstwo rzymskie [w:] Historia powszechna, pod red. Luca Serafiniego, Warszawa 2007, s. 395, twierdzi, że był to 228 r.

12 Nazwę „Illyricum” bardzo często rozciągano także na inne prowincje naddunajskie, z których pochodzili najlepsi legioniści.

Tekst zredagował: Tomasz Leszkowicz

Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Uwaga, wyświetliliśmy tylko ostatnio opublikowane komentarze. Zobacz wszystkie komentarze!

Gość: White |

Komazon nie zginął wraz z Heliogabalem, a co więcej, ponownie został prefektem Rzymy...



Odpowiedz

Gość: JAQ |

"Według Historii Augusta, w 188 r. Cleander zamorduje Aebutianusa i sam zostanie prefektem pretorianów. Teoretycznie Cleander osiągnie swój cel, ale jego faktyczny wpływ na Komodusa będzie niewielki. Komodus zwykle winą za własne niepowodzenia obarczał swoich współpracowników. W 187 r. wybuchł w Rzymie głód i aby odwrócić uwagę od siebie cesarz winą obarczył prefekta pretorianów. Cleander został zabity." Czy Cleander został zabity w 187 a potem, po śmierci, zamordował Aebutianusa i zajął jego miejsce? Zza grobu?



Odpowiedz

Gość |

Oj kolego Damianie, Batawowie, łac. Batavi, lud germański, wywodzący się spośród plemienia Chattów (zamieszkującego tereny obecnej Hesji), po raz pierwszy wzmiankowany przez Cezara w Wojnie galijskiej. Jezeli według ciebie Batawowie nie byli Germanami to kim byli? Słowianami a może celtami?



Odpowiedz

Gość: Damian |

\"Ze względu na liczne wyprawy wojenne w których brał udział Trajan powołano formację Equites Singulares Augusti. Stanowili oni ochronę osobistą cesarza i podobnie jak wcześniejsze odziały Germani Corporis Custodes byli jeźdźcami rekrutującymi się spośród plemion germańskich.\" To zdanie autora też jest kłamstwem. Źródła epigraficzne w pełni potwierdzają, że oprócz Germanow w equites singulares Augusti służyli również żołnierze panońscy czy nawet greckojęzyczni. Poza tym Batawowie, którzy tworzyli rdzeń tej jednostki nie byli Germanami. Germanizacja equites singulares Augusti to proces późniejszy. Obecność germańskich Gotów potwierdzona jest w cesarskiej konnej gwardii dopiero w III w. n.e.!



Odpowiedz

Gość: Damian |

Masa błędów. Autor napisał kolejnego knota! Aż ręcę opadają... Słabo mi się zrobiło jak przeczytałem o niektórych z tych \"rewelacji\" partacza zwanego W. Górczyk. Oszczędzę czytelnikom czytania wszystkich uwag i zasygnalizuje te najpowazniejsze błędy. 1. Przyp. 2 - w życiu większej bzdury nie słyszałem. Najskuteczniejszym i nawaleczniejszym legionem G.J. Cezara był legio X Fretensis. Legio V Alauda też był dobry, ale daleko mu było do niezawodnego X Fretensis. Autor nie zadał sobie nawet trudu, żeby zgłębić pamiętniki Cezara czy przeczytać choćby poprawną literaturę na temat legionów Cezara. Także radziłbym się wstrzymywać przed przepisywaniem komentarzy tłumaczy niesiedzących w temacie legionów rzymskich. Panie Górczyk proszę nie przepisywać bezmyślnie głupot! 2. Poważny minus to brak źródeł epigraficznych. 3. Nie wiem skąd opinia, że rosło niezadowolenie z rządów Nerwy. Cesarz ten panował ledwie dwa lata i był starym senatorem. Nie zdążył się sie nawet nacieszyć władzą. Kolejna absurdalna opinia W. Górczyka. Zostawiam to bez komentarza. 4. Przyp. 6 - Germani corporis custodes, owszem ta piesza gwardia cesarska przestała istnieć w 69 r., ale napewno gwardia przyboczna Wespazjana nie rekrutowała się z legionów syryjskich. Warto zagłębić się w relacje Józefa Flawiusza na temat przybocznej gwardii Wespazjana, którą miał do dyspozycji i nader często dowodził w bitwach jego syn Tytus, a zwłaszcza w czasie tłumienia rewolty żydowskiej. Proponuje, aby autor prześledził relacje żydowskiego historyka na temat kampanii galilejskiej i drugiej kampanii jerozolimskiej Tytusa. Opis Józefa o gwardii Wespazjana, a de facto Tytusa (Bell. Iud., III, 5, 5) przedstawia \"contarii\" - ciężkozbrojną jazdę, prawdopodobnie będącą oddzialem najemnych jeźdźców sarmackich. W ogóle należy dodać, że przyboczne gwardie (singulares) rekrutowały się wyłącznie spośród najlepszych żołnierzy oddziałów pomocniczych (auxiliares), a nie legionistów!!! Gwardie przyboczne namiestników, legatów i cesarzy dzieliły się na: equites singulares i pedites singulares. Od czasów cesarza Trajana mamy też konną cesarską gwardię przyboczną, którą byli equites singulares Augusti. Moim skromnym zdaniem był to najlepiej wyszkolony, uzbrojony, najbardziej doświadczony oddział jazdy w Imperium Rzymskim, a może i najlepsza konnica znana w czasach starożytnych. Wiemy za sprawą inskrypcji łacińskich o ogromnej selekcji w tej jednostce. Tylko wybrańcy i pojedynczy jeźdźcy wyróżniający się w oddziałach skrzydeł liniowych jazdy - alae i zasłużeni jeźdźcy equites singulares legati Augusti pro praetore lub equites singulares legati legionis trafiali do cesarskiej konnej gwardii przybocznej (equites singulares Augusti). Jest to zarazem oficjalna nazwa tego oddziału. Informacji o tych oddzialach udziela epigrafika niekiedy uzupełniana źródłami literackimi jak rzeczowy J. Flawiusz. Na temat liczebności singulares pisze chociazby wielki specjalista w zakresie armii rzymskiej pryncypatu Francuz, Yann Le Bohec. Szacuje się, że gwardie przyboczne okresu pryncypatu liczyły ok. 500-1000 milites. Wreszcie bodaj najbardziej frustrująca rzecz owi \"speculatores\" nie byli jak pisze autor osobistą ochroną cesarzy. Natomiast faktycznie mogli się rekrutować spośród pretorianów, ale ci w większości przypadków byli wcześniej legionistami. Speculatores byli w okresie późnej republiki lekką jazdą zwiadowczą. J. Cezar posiadał dwa rodzaje jazdy zwiadowczej - speculatores i exploratores. W pryncypacie speculatores występowali już tylko w gwardii pretoriańskiej (speculatores praetoriani). Niech W. Górczyk lepiej zajmuje się średniowieczem. Lepiej mu to wychodzi. Starożytny Rzym niech zostawi prawdziwym specjalistom. Poza tym, żeby pisać o speculatores, Batavi czy jakichkolwiek innych oddziałach Rzymu trzeba wpierw zgłębić wszystkie źródła , a zwłaszcza epigraficzne. Przypisy wyjaśniające bez powołania się na źródła nie są merytoryczne. Żeby pisać o takich oddziałach to trzeba opanować w stopniu biegłym epigrafikę łacińską, szukać, tłumaczyć i komentować inskrypcje łacińskie. Ale o czym my tutaj mówimy skoro autor nie zgłębił nawet kluczowych pozycji literatury niemieckiej, angielskiej czy bałkańskiej...



Odpowiedz
Wojciech Górczyk

Historyk, absolwent Instytutu Historii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego (autor pracy magisterskiej „Znaki władzy w herbach miast polskich do roku 1505”) i studiów podyplomowych na Wydziale Stosowanych Nauk Społecznych Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie. Pracuje w Muzeum Romantyzmu w Opinogórze, wcześniej wieloletni nauczyciel historii w szkołach średnich. Wyniki swoich badań publikował m.in. w czasopismach „Kwartalnik Historii Kultury Materialnej”, „Kultura i Historia”, „Notatki Płockie”, „Studia Mazowieckie”, „Bieżuńskie Zeszyty Historyczne”. Autor szeregu artykułów popularnonaukowych m.in. w „Muzealne Rozmaitości” i „Histmag”. Wygłaszał referaty na konferencjach i sesjach naukowych.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org