Opublikowano
2014-09-23 17:20
Licencja
Wolna licencja

Rafał Stobiecki - „Historycy polscy wobec wyzwań XX wieku” - recenzja

Prezentowana książka jest znakomitą pracą, która ukazuje różnorodność polskiej historiografii XX wieku. Sięgając do biografii historyków Autor przedstawia warunki, w których stworzyli dzieła stanowiące dziś klasykę polskiej literatury historycznej. Przypomina też losy i dzieła uczonych, o których z jakichś powodów nie pamiętamy.


1 2
Autor: Rafał Stobiecki
Tytuł: Historycy polscy wobec wyzwań XX wieku
Wydawca: Wydawnictwo Nauka i Innowacje
Rok wydania: 2014
ISBN: 978-83-63795-37-5
Stron: 387
Okładka: twarda
Cena: 48 zł

Ocena naszego recenzenta: 9/10
(jak oceniamy?)
Inne recenzje książek historycznych

Autorem prezentowanego tomu jest Rafał Stobiecki, profesor Uniwersytetu Łódzkiego, kierownik tamtejszej katedry historii historiografii. Jest on kontynuatorem znakomitych tradycji jakie ma owa dyscyplina w łódzkim ośrodku akademickim (Marian Henryk Serejski, Krystyna Śreniowska, Andrzej F. Grabski). Bogaty dorobek badawczy Rafała Stobieckiego dotyczy zagadnień związanych z dziejami historiografii dwudziestowiecznej (głównie polskiej), z których wyodrębnić należy dwa obszary: historiografia PRL oraz historiografia emigracyjna. Tym zagadnieniom poświęcił swoje największe prace: Klio na wygnaniu: z dziejów polskiej historiografii na uchodźstwie w Wielkiej Brytanii po 1945r. (2005), Historia pod nadzorem. Spory o nowy model historii w Polsce (1993) oraz Historiografia PRL: ani dobra, ani mądra, ani piękna…, ale skomplikowana (2007). Te zainteresowania wyraźnie odbijają się na profilu omawianej książki. Część studiów ukazuje się po raz pierwszy, pozostałe drukowane były wcześniej, choć na potrzeby pracy zostały nierzadko uzupełnione i przeredagowane.

Studia nad dziejami życia i twórczości dziesięciu polskich historyków dwudzietowiecznych stanowią w istocie przekrojowy obraz dziejów polskiej historiografii minionego stulecia. Ludwik Kolankowski, Marian Kukiel, Henryk Wereszycki, Wacław Jędrzejewicz, Oskar Halecki, Żanna Kormanowa, Leon Koczy, Witold Kula, Paweł Zaremba, Jerzy Topolski… Każda z prezentowanych postaci była wielką indywidualnością w dziejach polskiej historiografii. Każdy z wymienionych badaczy odcisnął swoje piętno na historii nauki polskiej i wniósł istotny wkład w rozwój nauki historycznej w Polsce, a nierzadko (jak m.in. Witold Kula czy Oskar Halecki) na świecie. Praca w sposób szeroki, przeprowadzając nas przez zawikłane losy i twórczość dziesiątki uczonych, przedstawia sposoby w jakich historycy odnajdowali się w swoich czasach.

A nie da się ukryć że wiek XX nie należał do okresów najłatwiejszych. Z powodów politycznych był to czas obfitujący w niebezpieczeństwa, czego chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć. Był to również wiek szans i nadziei. Wyrastały one z gwałtownego rozwoju metod badawczych, które powstały wraz z postępem technicznym. Rozwój metodologii historii inspirowanej marksizmem ożywił marzenia o możliwości obiektywnego badania przeszłości. W polskiej perspektywie był to wiek podziałów na różnych polach. Historycy pozostający po 1945 roku na Zachodzie nie stanowili zwartego środowiska, a historiografia krajowa pod wieloma względami (w tym politycznymi) była jeszcze bardziej zróżnicowana. Warto też pamiętać, że w dwudziestowiecznej Polsce historycy odgrywali znaczną rolę społeczną. Zainteresowanie przeszłością w społeczeństwie było żywe, a państwo prowadziło wyraźną politykę historyczną. Autor nie wprowadza tu jednak żadnych typologii postaw, z góry założonych podziałów. Świadczy o tym choćby układ artykułów w pracy, najprostszy z możliwych – chronologiczny. Dlatego zestaw ten otwiera studium poświęcone Ludwikowi Kolankowskiemu, zamyka zaś szkic o Jerzym Topolskim.

Głównym walorem, będącym zresztą cechą charakterystyczną dla całego pisarstwa Rafała Stobieckiego jest usystematyzowanie pewnych wieloznacznych pojęć , wyraźne rozdzielanie sfer działalności naukowej i politycznej. Mieszanie tych płaszczyzn jest, niestety, częstym błędem zarówno badaczy dziejów nauki jak i historyków-publicystów. Z łatwością mylą oni kategorie metodologiczne z ideologicznymi. Stobieckiemu udaje się tego uniknąć, co jest możliwe dzięki klarownej konstrukcji studiów, polegającej na prostym podziale na dwa filary: pierwszy jest próbą odtworzeniem biografii, drugi zaś analizą jego twórczości naukowej.

Tekstem wyjątkowym, a jednocześnie jednym z najciekawszych, jest studium życia i działalności Żanny Kormanowej. Spośród dziesiątki bohaterów jedynie Żanna Kormanowa nie była wybitną uczoną. W licznych opracowaniach dotyczących dziejów historii nauki i kultury polskiej po II wojnie światowej jej działalność jest oceniana negatywnie, przypisuje się jej odpowiedzialność za stalinizację nauki historycznej. Podstawowym dokonaniem Stobieckiego jest w tym kontekście zniuansowanie poszczególnych pól aktywności Kormanowej i próba ukazania jej wyborów ideologicznych – ewidentnie błędnych – w kontekście całego życia. I tu żałuję, że aktualizując niniejszy tekst Autor nie sięgnął do obszernego artykułu Jana Szumskiego pt. „Władimir Piczeta i Żanna Kormanowa. Przyczynek do polsko-radzieckich relacji naukowych” (2010), który ukazał się na łamach „Rozpraw z Dziejów Oświaty” wraz z przedrukiem korespondencji bohaterów artykułu. Jest to bardzo cenny tekst, który przybliża losy i działalność Kormanowej w czasie II wojny światowej, gdy przebywała w Związku Sowieckim. Jest to rzecz kluczowa, by zrozumieć jej późniejsze zaangażowanie. Jedno z najtrudniejszych pytań historii najnowszej brzmi: jak to możliwe, że komuniści których życie było często pasmem tragedii, po doświadczeniach wielkiego terroru, a następnie przeżyciach wojennych w ZSRR tak gorliwie zaangażowali się w budowę stalinizmu? Temat ten podejmowany przez historyków różnych dyscyplin, przy różnych okazjach wciąż jest pełen nieporozumień i wątpliwości. Biografia Żanny Kormanowej niesie ze sobą również to pytanie, a tekst Rafała Stobieckiego niesie ze sobą garść cennych refleksji na ten temat, choć uważam, że potrzebują one jeszcze pogłębienia.

Doceniając zasługi Autora, by nie przedstawić bohaterki studium w sposób czarno-biały chciałbym też zwrócić uwagę, że to z jej seminarium wyszedł Jacek Kuroń (o czym zresztą Stobiecki pisze). Moim zdaniem – choć nigdzie nie jest to powiedziane wprost – świadczyłobyto, że nie była Kormanowa zupełnie bezwzględna w walce przeciw antagonistom stalinowskiego porządku. Sądzę, że warto byłoby rozwinąć ten wątek w kontekście relacji czysto ludzkich. Biografia Kormanowej pokazuje, że mimo ideologicznego zaślepienia można pozostać dobrym człowiekiem. Obrazuje to relacja Wiktorii Śliwowskiej:

O Żannie Kormanowej, która trzęsła podówczas nauką historii, miał kiedyś powiedzieć: „Jeżeli ja jestem «Manteuffel», to pani Żanna jest «Frauteuffel». Dodam wszelako, że Frauteuffel nie tylko groźnie „ustawiała” dziejopisów, ale pomagała tym, którzy znaleźli się w opałach; znam dwa takie przypadki z naszego podwórka: wyrażała się o niej z największym szacunkiem Krystyna Murzynowska; bez niej nie znalazłby też zatrudnienia Krzysztof Dunin-Wąsowicz. Wielbiły ją też uczennice z gimnazjum, w którym w okresie dwudziestolecia uczyła. Z jej druków socjalistycznych korzystamy po dziś dzień. (W. i R. Śliwowscy „Rosja nasza miłość”, Warszawa 2008, s. 152)

Kilka tekstów w omawianej pracy poświęconych jest polskim historykom emigracyjnym. Ocalenie od zapomnienia szerokiego kręgu uczonych tworzących poza Polską jest jednym z ważniejszych osiągnięć Rafała Stobieckiego (zob. Klio na wygnaniu). W niniejszym tomie szczególną uwagę zwraca studium przywracające pamięć o jednym z najwybitniejszych polskich historyków - Oskarze Haleckim. W momencie, gdy piszę te słowa Halecki cieszy się na powrót sporym zainteresowaniem. Jego prace są wznawiane („Dzieje Unii Jagiellońskiej”, 2013), zorganizowano też cykl międzynarodowych konferencji naukowych poświęcone wyłącznie tej jednej postaci pt. Oskar Halecki i jego wizja Europy (Łódź 2010, 2011, 2012). Ale trzeba pamiętać, że Rafał Stobiecki jest jednym z pierwszych badaczy, który zajął się tym zapomnianym gigantem historiografii. To właśnie łódzki profesor zainspirował całe grono badaczy, do podjęcia badania nad życiem i twórczością światowej sławy polskiego historyka.


Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

1 2
Regulamin komentarzy

Gość: czytelnik |

I to jest recenzja na poziomie, człowiek wie o czym pisze... - to delikatna uwaga pod adresem innych rec. obficie pojawiających się ostatnio na histmagu...



Odpowiedz
Tomasz Siewierski

Historyk, doktor nauk humanistycznych. Zajmuje się historią historiografii i historią kultury XIX-XX w. oraz metodologią historii. Publikował m.in. w „Gazecie Wyborczej”, „Przeglądzie Humanistycznym”, „Rocznikach Humanistycznych” i „Roczniku Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej”.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org