Opublikowano
2012-05-20 21:57
Licencja
Wolna licencja

Reformy wojskowe Władysława IV (cz. 1)

W latach 1633–1635 Rzeczpospolita pokonała Moskwę, Abazego paszę na Podolu oraz przeprowadziła udaną demonstrację zbrojną na Pomorzu, która doprowadziła do podpisania traktatu ze Szwecją w Sztumskiej Wsi. Sukcesy te miały miejsce dzięki reformom wojskowym, jakie przeprowadziło polskie dowództwo.


Strony:
1 2 3 4

W ramach wspomnianych zmian wprowadzono stałe zaciągi jednostek typu cudzoziemskiego w oparciu o polskiego rekruta, unowocześniano artylerię, rozwinięto kartografię. Udało się także, chociaż krótkotrwale, ożywić polską marynarkę wojenną. Wysiłek Rzeczypospolitej, zarówno mobilizacyjny jaki i finansowy był w latach 1633–1635 bardzo duży. Zaciągnięto bowiem ponad 90 tys. żołnierzy1, zakupiono proch, kule, lonty, muszkiety, zbroje, piki. Stworzono eskadrę 12 okrętów wojennych, wybudowano kilka twierdz. Wszystko to kosztem około 13 mln złotych2. W 1637 roku udało się wprowadzić stały podatek na artylerię, co pozwoliło zacząć odlewanie dział na szeroką skalę. Powstały również nowe arsenały królewskie, w których przetrzymywano broń.

Oblężenie Smoleńska w latach 1632–1634 (grafika autorstwa Wilhelma Hondiusa z 1636 roku)

Już 1635 w roku armię znacznie zredukowano3, szlachta była bowiem zadowolona z podpisania traktatu oraz wykazywała coraz mniejsze zainteresowanie północnymi terytoriami, skupiając się bardziej na intensywnej kolonizacji terenów ukrainnych. W związku z brakiem bezpośredniego zagrożenia granic nie widziano potrzeby utrzymywania dużej armii.

Po redukcji armię koronną tworzyły wojska kwarciane, kozacy rejestrowi oraz gwardia królewska. Warto zaznaczyć, że Władysław IV zachował etaty dla wielu oficerów, co stanowiło element wielce istotny, bowiem tego rodzaju specjaliści byli potrzebni przy rozbudowie armii na wypadek wojny. W razie nagłych wypadków stany wojska kwarcianego uzupełniano o chorągwie i regimenty wojewódzkie (suplementowe) czy magnackie, jak chociażby Jeremiego Wiśniowieckiego, jednak trzon wojsk, który stanowili kwarciani, nie liczył po 1635 roku więcej niż 7 tys. żołnierzy. Jedynie w czasie przygotowań do wojny z Turcją król rozesłał wiele listów przypowiednich, rozbudowując znacznie gwardię królewską o 8 tys. dragonii oraz piechoty. Dodatkowo z kancelarii królewskiej wyszły ponoć patenty na 42 200 żołnierzy, którzy z braku pieniędzy nie zostali jednak zaciągnięci4. Sprowadzono również duże ilości broni. Był to krótki epizod, ponieważ sejm z 1646 roku nakazał natychmiastowe rozpuszczenie żołnierzy, podkreślając przy tym, że król nie może szykować się do wojny bez zgody stanów5.

Czy Zygmunt III Waza zasłużył na niesławę?

Czytaj dalej...

Prezentowany (w kilku częściach) artykuł nie porusza kwestii przebiegu samych kampanii wojennych oraz bitew, które miały miejsce podczas panowania drugiego Wazy, lecz dotyczy samych reform oraz rozwoju różnych dziedzin wojskowości w tym okresie. Stanowi on jedynie zarys omawianej problematyki i w żaden sposób nie wyczerpuje tematu. Chciałbym zachęcić do sięgnięcia po monografie oraz artykuły omawiające czasy, królewicza Władysława, późniejszego króla Władysława IV, w związku z czym tekst ten ma przede wszystkim charakter popularyzatorski.

Królewicz Władysław jako żołnierz

Królewicz Władysław około 1605 roku (portret nieznanego autorstwa, obecnie w zbiorach Zamku Królewskiego w Warszawie) Królewicz Władysław Zygmunt Waza urodził się w 1595 roku na zamku w Łobzowie, był zatem niemal rówieśnikiem Gustawa Adolfa, późniejszego króla Szwecji. Pierworodny syn króla Zygmunta III od najmłodszych lat przejawiał zainteresowanie wojskowością. Jego pierwszym nauczycielem sztuki wojennej został Michał Konarski, szlachcic pruski6, który uważał dziesięcioletniego wówczas Władysława za pojętnego ucznia. Po pewnym bliżej nie określonym przez źródła czasie rolę edukację królewicza w zakresie wojskowości przejął Zygmunt Kazanowski – doświadczony żołnierz, który walczył już za czasów Batorego i brał udział w wyprawie inflanckiej 1601 roku7.

Wyprawa moskiewska

Władysław zetknął się z wojną po raz pierwszy dopiero w wieku 22 lat, kiedy ruszył na kampanię moskiewską 1617 roku. Brał czynny udział w przygotowaniach do wyprawy: wysłał swoich agentów do Gdańska z zadaniem zakupienia przez nich kul armatnich, pisał również do elektora brandenburskiego Jana Zygmunta, aby ten przysłał proch. Starał się także przekonać magnatów, aby ci przeznaczyli swoje poczty na potrzeby wojny8.

Konstytucja sejmowa O Moskwie głosiła: „Przeto my nie chcąc zaszkodzić i bezpieczeństwu, i sławie Rzeczypospolitej, i dalej szkód i krzywd takich ponosić, pozwoliliśmy królewiczowi JMci Władysławowi, synowi naszemu, przy prawie jego wszelakimi Rzeczypospolitą od tego nieprzyjaciela za tym zaciągiem uspokoić”9. Nie oznaczało to jednak, że królewicz objął faktyczne dowodzenia nad armią. Król, senat oraz izba poselska nie wyobrażały sobie, aby młody Władysław mógł pełnić taką funkcję. Dodatkowo w Rzeczypospolitej nie było ustaw, które regulowałyby status królewiczów w systemie prawnym państwa, zatem również jego rola w wojsku nie była sprecyzowana10. Pozostawał on przez cały okres kampanii pod formalnym zwierzchnictwem hetmana wielkiego litewskiego Jana Karola Chodkiewicza. Młody Władysław nie był z tego powodu zadowolony, kilkukrotnie spierał się z hetmanem na różne tematy, między innymi w kwestii dyslokacji wojska. Chodkiewicz nie pozwalał jednak, aby Władysław miał rzeczywisty wpływ na przebieg działań wojennych.

Polecamy e-book Sebastiana Adamkiewicza „Zrozumieć Polskę szlachecką”

Autor: Sebastian Adamkiewicz
Tytuł: „Zrozumieć Polskę szlachecką”

Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]

ISBN: 978-83-934630-4-6

Stron: 82

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

5,9 zł

(e-book)

Przypisy

1 Mirosław Nagielski podaje, że Rzeczpospolita wystawiła na kampanię smoleńską oraz wojnę z Abazym paszą 60 tys. żołnierzy: Diariusz kampanii smoleńskiej Władysława IV 1633–1634, oprac. M. Nagielski, Warszawa 2006, s. 54; Zob. też D. Kupisz, Smoleńsk 1632–1634, Warszawa 2001, s. 149. Do wspomnianej liczby dodałem armię zgromadzoną w 1635 roku widniejącą w kompucie polskim i litewskim czyli 29 tys. żołnierzy, razem z Kozakami.

2 A. Filipczak-Kocur, Skarb koronny za Władysława IV (1632–1648), Opole 1991, s. 85.

3 J. Wimmer, Wojsko i skarb Rzeczypospolitej u schyłku XVI i w pierwszej połowie XVII wieku, „Studia i Materiały do Historii Wojskowości” [dalej SMHW], t. 14, Warszawa 1968, s. 65.

4 M. Nagielski, Gwardia przyboczna Władysława IV (1632–1648), SMHW, Wrocław 1984, t. 27, s. 133–138.

5 Zob. W. Czermak, Plany wojny tureckiej Władysława IV, Kraków 1895.

6 Wł. Czapliński, Władysław IV i jego czasy, Warszawa 1976, s. 18, 21.

7 Tamże, s. 22.

8 Tamże, s. 39.

9 Cyt. za: tamże, s. 38; Volumina Legum, t. 3, Petersburg 1858, s. 157.

10 H. Wisner, Władysław IV Waza, Wrocław 2009, s. 34.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Strony:
1 2 3 4
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Uwaga, wyświetliliśmy tylko ostatnio opublikowane komentarze. Zobacz wszystkie komentarze!

Gość: autor. |

Kolejna powinna ukazać się pojutrze.



Odpowiedz

Gość: Kadrinazi |

A kiedy można spodziewać się kolejnych części?



Odpowiedz

Gość: autor. |

To prawda, i są to szczegóły, które i tak nie mają większego znaczenia ze względu na charakter artykułu. ;)



Odpowiedz

Gość: Kadrinazi |

Witam Trudno się zgodzić ze stwierdzeniem, że \'król rozesłał wiele listów przypowiednich, rozbudowując znacznie gwardię królewską o 8 tys. dragonii oraz piechoty\'. Co prawda tak ujął to prof. Wimmer w \'Wojsku polskim...\' jednak przypominam, że prof. Nagielski w \'Gwardii przybocznej za Władysława IV\' zajął się tym tematem, wskazując że część jednostek pozostała tylko \'na papierze\', niektóre z kolei były jednostkami rajtarii.



Odpowiedz

Gość: autor |

Większość listów przypowiednich nie doczekała się realizacji, właśnie z braku pieniędzy. Zaciągnięto tylko część wojska. O samej sprawie wojny z Turcją napisałem nieco więcej w 3 części artykułu. Poza tym nie widzę potrzeby rozpisywać się na ten temat w kontekście polityki zagranicznej RON w tym okresie.



Odpowiedz
Maciej Adam Pieńkowski

Ur. w 1987 r., doktorant historii na Wydziale Nauk Historycznych i Społecznych Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Stypendysta Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w roku akademickim 2010/2011. Studiował historię w Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku oraz na Uniwersytecie Wileńskim. Autor artykułów, edycji źródłowych i recenzji, stały współpracownik portalu historycznego Histmag.org. Związany z ośrodkiem naukowym Uniwersytetu Warszawskiego zajmującym się staropolską wojskowością. Jego zainteresowania badawcze skupiają się na parlamentaryzmie, kulturze politycznej i wojskowości I Rzeczypospolitej w dobie panowania Wazów. W obszarze jego badań znajdują się również postawy szlachty mazowieckiej. Obecnie pracuje nad dysertacją doktorską poświęconą dwóm sejmom za panowania Zygmunta III z lat 1587–1589.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org