Opublikowano
2018-01-27 16:56
Licencja
Wolna licencja

Rewolucja w Rumunii i koniec Geniusza Karpat

Wbrew obawom wielu, proces rozpadu bloku wschodniego odbył się w zasadzie bezkrwawo. Wyjątkiem była Rumunia, w której w wyniku gwałtownego wybuchu obalono Nicolae Ceaușescu. Jaki był przebieg rewolucji rumuńskiej?


Strony:
1 2 3

Opowieść o upadłym państwie

Rumunia była ewenementem nawet wśród państw Układu Warszawskiego. Żaden nie znajdował się bowiem w tak silnej separacji od reszty świata, obojętnie komunistycznego czy kapitalistycznego, żaden też, prócz Jugosławii okresu Tity, nie działał w tak znacznym oddaleniu od Moskwy. Od objęcia władzy w 1965 roku jako sekretarz generalny Rumuńskiej Partii Komunistycznej Nicolae Ceaușescu krok po kroku dążył do zbudowania swojego prywatnego państwa, co mu się w końcu z początkiem lat 80. udało.

Nicolae Ceaușescu wraz z żoną witani przez rodaków, 1986 rok (fot. Fototeca online a comunismului românesc, 44226X4983X5732, dostęp: 27 stycznia 2018 roku).

Powiedzenie, że Rumunia u schyłku socjalizmu znajdowała się w ciężkiej sytuacji byłoby poważnym niedopowiedzeniem. Po pierwsze, targał nią permanentny kryzys energetyczny i zaopatrzeniowy. Podczas srogich zim schyłku dekady temperatura w mieszkaniach nie przekraczała 12 stopni. Niski poziom zasilania, brak węgla, oleju opałowego czy gazu nie pozwalały na podniesienie temperatury. Trudno było zdobyć odpowiednie pożywienie, królowały bowiem niejadalne konserwy i tani zamiennik kawy, prócz tych zaś półki sklepowe były niemal puste. Potężne zakłady przemysłu ciężkiego, decyzją Ceaușescu budowane w całej Rumunii, nigdy nie osiągały swych pełnych mocy przerobowych, brak bowiem było materiałów i surowców. Same zakłady z kolei, nawet gdyby funkcjonowały, nie byłyby zbyt wydajne, cała bowiem forsowna industrializacja odbywała się z wykorzystaniem przestarzałych technologii, a na nowe nie było Rumunii stać.

Jedną z głównych przyczyn tego stanu rzeczy była decyzja Ceaușescu o likwidacji całego zadłużenia zagranicznego. Kraj eksportował więc wszystko, co był w stanie, z żywnością włącznie, cały dochód przeznaczony był zaś na spłaty, nie zaś inwestycje czy poprawę zaopatrzenia. Te nieliczne środki, które pozostawały w budżecie, szły zaś na modernizację śródmieścia Bukaresztu do kształtu odpowiedniego dla stolicy spadkobierców Daków.

Z biegiem lat spłata zadłużenia przebiegała coraz trudniej, malało bowiem zainteresowanie utrzymywaniem kontaktów handlowych z krajem tak nieznaczącym, jak Rumunia. Ciosami było tutaj zwłaszcza cofnięcie klauzuli najwyższego uprzywilejowania przez USA oraz izolacja w RWPG, którą z kolei zarządziła Moskwa jako efekt chłodnego stosunku Bukaresztu do pierestrojki.

Uczciwie przyznać jednak należy, że niechęć owa nie była winą jednej decyzji, lecz raczej tego, że pierestrojki w Rumunii nie było jak przeprowadzić. Zgodnie z zamysłem, potrzebne było ku temu skrzydło reformatorskie w partii komunistycznej, ta zaś w Rumunii była w atrofii. Objęcie przez Ceaușescu w 1967 roku funkcji przewodniczącego Rady Państwa, zaś w 1974 roku prezydenta kraju oznaczała powolny zanik kompartii. W swym schyłkowym okresie liczyła ona mniej niż 4 mln członków, pogrążonych w marazmie i w większości w podeszłym wieku. Komunizm w Rumunii przeszedł już dawno w mity, zastąpił go zaś kult Ceaușescu i realizacja jego woli. Siłą rzeczy nie było więc w kraju opozycji. Prócz bardzo nielicznych osób nie było komu formułować postulatów, organizować manifestacji czy w jakikolwiek inny sposób szykować zmiany władzy.

Kolejka po olej kuchenny w Bukareszcie, 1986 rok (domena publiczna).

Pęknięcia na fasadzie

15 listopada 1987 roku w uroczym średniowiecznym mieście Braszów, w Polsce znanym raczej jako miejsce urodzin Teodora Axentowicza, doszło do pierwszych w Rumunii poważnych manifestacji robotniczych. Ich przyczyną było obcięcie o połowę płac w fabryce ciężarówek „Czerwony Sztandar”. Protestujący robotnicy żądali poprawy warunków bytowych i podwyżek, z czasem jednak doszło do eskalacji protestu. W końcu przerodził się on w strajk, a następnie niemal w zamieszki, kiedy robotnicy wdarli się do budynków administracyjnych i rządowych. Odkryli wtedy w szafkach drogie alkohole, importowane papierosy i produkty spożywcze (na przykład ananasy), o których niektórzy już niemal zapomnieli. Dopiero wtedy interweniowały służby, manifestację rozpędzono, zaś wielu jej członków aresztowano , następnie zaś torturowano i przesłuchiwano.

Drugą poważną rysą była książka Czerwone Horyzonty: Kroniki Szefa Komunistycznego Wywiadu. Napisał ją Ion Mihai Pacepa, były zastępca szefa Centrum Wywiadu Zagranicznego Securitate, który w 1978 roku uciekł na Zachód. Tam napisał między innymi wspomnianą książkę, której fragmenty następnie czytano od stycznia 1988 roku na antenie rumuńskiej sekcji Radia Wolna Europa. Audycje te spotkały się z żywym zainteresowaniem Rumunów. Świadomy tego Ceaușescu nie tylko kazał je zagłuszać, ale odpowiedział zwiększeniem kultu swojej jednostki do rozmiarów karykaturalnych, co doprowadziło obywateli na skraj wściekłości, było to bowiem dokładnie to, co uprzykrzało ich życie.

Dumitru Mazilu, jeden z przywódców rumuńskiej opozycji (fot. Daniel Mazilu, opublikowano na licencji Creative Commons Atribuire și distribuire în condiții identice 3.0 Neadaptată). Rok 1988 okazał się przełomowy. Audycje RWE i bezustannie pogarszające się warunki bytowe doprowadziły do sytuacji, w której napięcie społeczne przekroczyło punkt krytyczny. Coraz częściej dawano wyraz niezadowoleniu, pojawiły się też pierwsze osoby aspirujące do miana opozycjonistów, jak Mircea Dinescu, Dumitru Mazilu czy Silviu Brucan. Ten drugi zmontował nawet grupę partyjnych zwolenników reform, która opublikowała następnie „List Sześciu”, nazwany tak od liczby sygnatariuszy. Miarę skromności celów rumuńskiej opozycji może być to, że nie domagali się nawet ustąpienia Ceaușescu. Pewnym pytaniem jest, dlaczego na tym etapie rosnące niezadowolenie społeczne nie spotkało się z jakimkolwiek działaniem Securitate. Pewności w tej materii nie ma, choć jako najbardziej prawdopodobną odpowiedź przyjmuje się celowe działanie szefa rumuńskiej bezpieki, Iuliana Vlada. Postawiony na tym stanowisku w październiku 1987 roku nie był ani komunistą, ani zwolennikiem Ceaușescu, przypuszcza się więc, że roztoczył nad raczkującą rewolucją pewien parasol ochronny.

19 sierpnia 1989 roku w Polsce na premiera desygnowano Tadeusza Mazowieckiego. Ceaușescu był tym faktem przerażony. W noc z 19 na 20 wysyłał listy do stolic państw socjalistycznych domagając się podjęcia działań przeciw nowemu polskiemu rządowi, jednak jego zabiegi nie spotkały się z najmniejszym nawet odzewem. Był to pierwszy sygnał alarmowy dla rumuńskiego dyktatora, który do końca listopada pozostał ostatnim przywódcą komunistycznym w Europie Wschodniej (poza ZSRS). Między 20 a 24 listopada odbył się XIV Kongres Rumuńskiej Partii Komunistycznej. Była to zarazem ostatnia szansa dla Ceaușescu na pokojowe oddanie władzy, jednak nie zdecydował się on na to rozwiązanie i ponownie wybrany został sekretarzem generalnym.

Artykuł został opublikowany w ramach dodatku tematycznego do Histmag.org „Wielkie momenty oporu przeciw tyranii 1945-89”, zrealizowanego dzięki wsparciu Europejskiego Centrum Solidarności:

logo Europejskiego Centrum Solidarności

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Strony:
1 2 3
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: Stefan |

Pamiętam hasło z tych czasów. Nie martw się Czausescu, zastąpi cie Iljescu.
Nikt zaraz po morderstwie Czausecu nie wierzył w zmiany. To był taki okrągły stów w wersji rumuńskiej.



Odpowiedz

Gość: Północny |

Sugerowałbym używanie rumuńskiej nazwy "Timișoara" zamiast węgierskiej "Temeszwar". W takiej (rumuńskiej) formie miasto było opisywane w serwisach informacyjnych w 1989 roku, taką też zaleca do stosowania Komisja Standaryzacji Nazw Geograficznych poza Granicami Rzeczypospolitej Polskiej (KSNG).
Źródło: http://ksng.gugik.gov.pl/pliki/zeszyty/zeszyt_11.pdf



Odpowiedz

Krótko i treściwie o wydarzeniach w Rumunii.
Jednak nie przeprowadzono korekty:
"prócz tych zaś pustki sklepowe były niemal puste" => półki sklepowe.
"Z biegiem lata spłata zadłużenia przebiegała" => Z biegiem lat.
"w Europie Wschodniej (poza ZSRS) 2x => według mojej wiedzy był to (po polsku) Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich a więc ZSRR a ZSRS.
"jednak ze sprzeciwem wiernym, którzy" => ze sprzeciwem wiernych



Odpowiedz

@ Janusz Jotgie Bardzo dziękujemy za uwagi, już je nanieśliśmy!



Odpowiedz
Przemysław Mrówka

Absolwent Instytut Historycznego UW, były członek zarządu Koła Naukowego Historyków Wojskowości. Zajmuje się głównie historią wojskowości i drugiej połowy XX wieku, publikował, m. in. w „Gońcu Wolności”, „Uważam Rze Historia” i „Teologii Politycznej”. Były redaktor naczelny portalu Histmag.org. Miłośnik niezdrowego trybu życia.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org