Opublikowano
2014-10-31 10:24
Licencja
Prawa zastrzeżone

Syjoniści do Syjonu - historia politycznego syjonizmu

Wymyślona przez Teodora Herzla idea syjonizmu politycznego miała od początku bardzo szerokie spektrum przeciwników. Poczynając od Hitlera, a kończąc na... samych Żydach, głęboko urażonych jej pomysłem. Czym był syjonizm i dlaczego miał tylu wrogów?


Strony:
1 2 3

Syjonizm polityczny

Hasło Teodora Herzla „Ziemia bez ludu dla ludu bez ziemi” miało być odpowiedzią na wielki dramat żydostwa europejskiego, szukającego swojego miejsca w świecie.

Dylemat żydostwa.

Theodor (Benjamin Ze'ev) Herzl (fot. Carl Pietzner, domena publiczna) „Dwie książki nigdy nie znajdą się na półkach mojej szafy bibliotecznej: „Der Judenstaat” Teodora Herzla oraz „Mein Kampf” Adolfa Hitlera – pisał dr Leo Levy, zamożny mieszkaniec Połczyna- Zdroju (wówczas jeszcze niemieckiego Bad Polzin) do swego brata w Berlinie. – Popularny dziennikarz i nieudaczny dramaturg z Wiednia nawołuje do stworzenia państwa żydowskiego w Palestynie, dolewając oliwy do ognia antysemitów twierdzących, że my, Żydzi niemieccy, stanowimy obcy element we własnym kraju i że naszą prawdziwą ojczyzną jest jakiś daleki szmat ziemi na Bliskim Wschodzie. Sto lat wysiłków emancypacyjnych wędruje na śmietnik historii. Zaś Hitler, egzaltowany rasistowski fanatyk, po prostu chce nas zabić. Obu zmiecie miotła historii; my zostaniemy tutaj na zawsze”. Dr Leo Levy, kapitan armii jego cesarskiej mości Wilhelma II, odznaczony podczas I wojny światowej Krzyżem Zasługi Drugiej Klasy z Koroną, został zamordowany we własnym mieszkaniu przez prostaków w brunatnych koszulach SA. Stało się to w słynną noc kryształową w listopadzie 1938 r. Adolf Hitler popełnił samobójstwo tuż przed ostateczną klęską Trzeciej Rzeszy. Prochy Teodora Zeewa Herzla, zmarłego w 1904 r. twórcy syjonizmu politycznego, zostały przeniesione z honorami do Jerozolimy zaraz po powstaniu Państwa Izrael, a jego „Judenstaat” (w dosłownym tłumaczeniu: Państwo Żydów), wydany w 1896 r., można znaleźć dzisiaj w każdej szanującej się bibliotece na świecie. Nic lepiej nie ilustruje dylematu żydostwa europejskiego. Na ogół prześladowani jako niechciana mniejszość, często oskarżani zbiorowo o ukrzyżowanie Zbawiciela, przemieszczali się z kraju do kraju w poszukiwaniu bezpiecznego dachu nad głową. Nader często było to zadanie niewykonalne, szczególnie dla Żydów religijnych, odróżniających się strojem i obyczajami. Świecka część ludności żydowskiej często szukała schronienia przed antysemityzmem w asymilacji. Przodowali Żydzi pruscy (później niemieccy), aczkolwiek bez znacznych sukcesów. Nacjonaliści nigdy nie zaakceptowali ich jako swoich. Nawet taki poeta jak Heinrich Heine, który swój chrzest określił mianem biletu wstępu do kultury europejskiej – w praktyce zmuszony został do opuszczenia kraju, który uważał za swoją ojczyznę; do śmierci tworzył po niemiecku, ale na obczyźnie, w Paryżu. W Polsce, w której przed II wojną światową żyło ponad trzy miliony obywateli pochodzenia żydowskiego, asymilacja inteligencji, a szczególnie środowisk twórczych, była zjawiskiem niemal powszechnym. W praktyce również tutaj droga do współżycia Żydów i Polaków znała okresy wzlotów i upadków. W Rosji fala pogromów, która przewaliła się przez imperium po zamachu na cara Aleksandra I, przekonała Żydów, że między Bugiem a Uralem nie ma dla nich miejsca. W latach 1881–1914 wyemigrowało z Rosji do Nowego Świata ponad dwa miliony sześćset tysięcy Żydów.

Powrót do Ziemi Obiecanej.

O osiedleniu się w Palestynie, historycznej ojczyźnie Izraelitów, myśleli jedynie nieliczni. Leo Levy z Połczyna-Zdroju reprezentował pogląd ogromnej większości Żydów europejskich, pragnących włączyć się w normalny tryb życia w krajach swego urodzenia. Stąd niechęć, a nawet wrogość do wszelkich prób tworzenia własnej państwowości w Ziemi Obiecanej. Warto wspomnieć, że Teodor Herzl zamierzał zorganizować swój pierwszy kongres syjonistyczny w Monachium, ale sprzeciw miejscowej gminy żydowskiej zmusił go do przeniesienia obrad do Bazylei. Na przekór głośnym protestom kongres, który odbył się w sierpniu 1897 r., zakończył się sukcesem. Założeniu Światowej Organizacji Syjonistycznej przyklasnęły rządy licznych państw europejskich, dopatrujących się w ideologii Herzla możliwości rozwiązania kwestii żydowskiej we własnych krajach. Ale gdy po zakończeniu obrad twórca syjonizmu politycznego oznajmił sceptykom: „w Bazylei stworzyłem państwo żydowskie”– został wyśmiany zarówno przez emancypantów, jak i przez Żydów religijnych, wierzących, iż Królestwo Dawidowe odrodzi się dopiero po nadejściu mesjasza. Wbrew ogólnie przyjętym poglądom Teodor Beniamin Zeew Herzl nie stworzył pojęcia syjonizm. Zostało ono ukute przez austriackiego dziennikarza Natana Birnbauma od nazwy wzgórza Syjon w Jerozolimie, na którym stała Świątynia, i użyte po raz pierwszy w wydawanym przez niego piśmie „Kadima” (Naprzód). W późniejszym okresie życia Birnbaum zmienił poglądy i przystał do środowisk religijnych, ale idea syjonizmu, propagującego żydowską kolonizację Palestyny, zapuściła już korzenie w Rosji, w Polsce i w Rumunii. Zaadaptowały ją takie ruchy, jak Chibat Syjon (Miłość Syjonu) lub powstała w 1881 r. w St. Petersburgu organizacja studencka Achwat Syjon (Braterstwo Syjonu). W Rumunii działało 30 rozmaitych kółek towarzyskich propagujących osadnictwo w Palestynie. W 1881 r. powstało w Suwałkach Jesod Ha-Maala, towarzystwo popierania kolonizacji w Ziemi Świętej, a pierwsze oddziały Chowewej Syjon (Sympatyków Syjonu) na ziemiach polskich zostały założone w Warszawie (1882 r.) i wnet po tym w Białymstoku i w Wilnie. Konferencje ruchu odbyły się w Katowicach (1884 r.) oraz Druskiennikach (1887 r.). Wszystkie te ruchy, w pewnej mierze mesjanistyczne (aczkolwiek świeckie), nie miały sprecyzowanego oblicza politycznego i pozbawione były struktur umożliwiających powstanie władz wykonawczych. Mimo to, w znacznej mierze dzięki finansowemu wsparciu rodzin magnackich Rotszyld i Montefiori, udało im się założyć w otomańskiej Palestynie cztery osady rolnicze: Rosz Pina i Riszon-le-Cyjon w 1882 r. oraz Gederę i Zichron Jaakov w 1884 r. Tuż przed kongresem w Bazylei wszystkie luźno powiązane stowarzyszenia przyłączyły się do organizacji syjonistycznej założonej przez Herzla.

Powyższy tekst pochodzi z:

Tytuł: Historia Żydów. Dzieje narodu od Abrahama do Państwa Izrael. Żydzi w Polsce: 1000 lat wspólnych losów.
Wydawca: POLITYKA sp. z o.o. SKA
ISBN: 978-83-64076-13-8
Liczba stron: 392
Wymiary: 215mm x 285mm
Okładka: twarda
Cena: 59,90 zł
Kup książkę na stronach Wydawcy!

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Strony:
1 2 3
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: Paweł |

Zamach na Aleksandra był - ale na II, nie na I ;-)



Odpowiedz
Roman Frister

Polsko-izraelski pisarz, dziennikarz i działacz kulturalny żydowskiego pochodzenia.

Prawa zastrzeżone – ten materiał jest chroniony przez przepisy prawa autorskiego.

Kopiowanie, przedrukowywanie (poza dozwolonymi prawnie wyjątkami) wyłącznie za zgodą redakcji: redakcja@histmag.org