Opublikowano
2012-10-03 14:56
Licencja
Wolna licencja

Violet Jessop – przeżyć gigantów

Przez jednych uważana jest za bohaterkę, inni zapamiętali ją jako kobietę, której morza i oceany okazały wyjątkowe względy. Violet Jessop – stewardesa i pielęgniarka – przeżyła wypadki i katastrofy wszystkich trzech linowców typu Olympic, z których najsłynniejszym był Titanic.


Strony:
1 2

Violet Jessop, fotografia z 1915 roku (domena publiczna) Urodziła się 2 października 1887 roku nieopodal Bahia Blanca w Argentynie jako Violet Constance Jessop. Była najstarszym z dziewięciorga dzieci irlandzkich imigrantów. W wyniku chorób troje z jej rodzeństwa zmarło. Sama także otarła się o śmierć, gdy doznała krwotoku płucnego, będącego następstwem gruźlicy. Pomimo bardzo złych rokowań lekarzy, udało jej się wrócić do zdrowia. Później, chorowała także na płonicę (szkarlatynę).

Trudne początki

Dorastała w okolicach miasta Mendoza, gdzie jej ojciec, William Raymond Jessop, pracował jako zawiadowca, a później także jako inspektor paliwa. W 1903 roku, w wieku 41 lat zmarł na raka. Był to olbrzymi cios dla piętnastoletniej Violet, jednak jako najstarsza z rodzeństwa nie miała wiele czasu na żałobę. Decyzją matki, Katherine, rodzina przeniosła się do Wielkiej Brytanii. Czterech synów Jessopów trafiło do sierocińca, a Violet opiekowała się najmłodszym dzieckiem, podczas gdy jej matka pracowała jako stewardesa w Royal Mail Line.

W ciągu następnych kilku lat pani Jessop ponownie wyszła za mąż. Violet wraz z najmłodszą siostrą Eileen zostały wysłane do szkoły zakonnej w Kent. W roku 1908 Katherine Jessop zaczęła chorować, a Violet zastąpiła ją jako stewardesa w Royal Mail. Miała wówczas 21 lat i odpowiedzialna praca stanowiła dla niej duże wyzwanie.

Z początku pracodawcy obawiali się o jej temperament. Violet Jessop była piękną, przystojną i wysoką kobietą, a niektórzy uważali jej urodę za niebezpieczną. Miała przy tym przenikliwe spojrzenie szarobłękitnych oczu i mówiła z lekkim irlandzkim akcentem. Pracodawcy obawiali się, że posiadane prze nią cechy mogą być zbyt kuszące dla męskiej części gości i pasażerów. Na najważniejszą rozmowę o pracę, Violet przyszła w skromnym, prostym stroju i zrezygnowała z makijażu.

Pierwsze rejsy

Wkrótce, 21-letnia Jessop wyruszyła w pierwszą podróż na pokładzie parowca Orinoco, który płynął do Zachodnich Indii. W czasie podróży zakochała się w młodszym inżynierze Nedzie Tracym. Romans nie trwał zbyt długo, gdyż Tracy wyznał, że nie ożeni się z Jessop, zanim nie awansuje, co – jak sam przyznał – nie miało prędko nastąpić.

Oscar – niezatapialny kot z „Bismarcka”

Czytaj dalej...

Co ciekawe, w tym czasie Violet odrzucała propozycje pracy dla White Star Line, pod banderą której miał wkrótce pływać Titanic. Obawiała się nieprzewidywalnej pogody w czasie rejsów na Północnym Atlantyku, zniechęcały ją również ostrzeżenia, że pasażerowie statków pływających tamtymi szlakami są zwykle mniej przyjemni w obyciu i bardziej wymagający.

Ostatecznie w 1910 roku Violet zatrudniła się jednak w White Star Line, a jej dzień pracy trwał 17 godzin. Towarzyszyła i pomagała podróżnym na pokładzie statku Majestic, który pływał na trasie do Nowego Jorku i z powrotem. W niedługim czasie została przeniesiona na pokład największego ówczesnego liniowca.

RMS Olympic. Wypadek

Olympic był pierwszym z trzech brytyjskich parowych statków pasażerskich typu Olympic, do którego należały później Titanic i Britannic. Został zbudowany w stoczni w Belfaście i zwodowany 20 października 1910 roku. Trio zamówiła White Star Line jako konkurencję dla statków linii Cunard, szczególnie dla transatlantyków Mauretania i Lusitania (później także Aquitania), które uchodziły wówczas za najbardziej luksusowe, największe i najszybsze transatlantyki na świecie.

RMS Olympic (fot. Bain News Service, ze zbiorów Biblioteki Kongresu USA, domena publiczna)

Na pokładzie liniowca znalazł się również John James Lewis, późniejszy mąż Jessop. 20 września 1911 roku Violet po raz pierwszy zetknęła się z poważnym niebezpieczeństwem na morzu. Tego dnia, w cieśninie Solent, Olympic zderzył się brytyjskim krążownikiem HMS Hawke. W wyniku zderzenia z większą jednostką okręt wojenny dostał się pod burtę transatlantyku i stracił w kolizji dziobnicę. Na Olympicu stwierdzono uszkodzenie dwóch wodoszczelnych przedziałów i decyzją kapitana Edwarda Smitha (będzie później kapitanem na Titanicu) statek został odholowany do portu w Belfaście celem przeprowadzenia gruntownych napraw.

Tak tonął „Titanic”. Animacja w czasie rzeczywistym [Video]

Czytaj dalej...

Na szczęście całe zdarzenie nie pociągnęło za sobą ofiar wśród pasażerów. Po wykonaniu odpowiednich prac i przebudowie Olympic wrócił do służby w 1913 roku. W międzyczasie Violet Jessop została przeniesiona wraz 246 członkami załogi na pokład Titanica – nowo wybudowanego, siostrzanego liniowca należącego do White Star Line.

RMS Titanic. Katastrofa

Budowie Titanica towarzyszył szereg opóźnień związanych z logistyką i przenoszeniem pracowników do budowy innych jednostek. Termin pierwszego rejsu opóźniono ze względu na wypadek Olympica. Zdecydowano się też na wprowadzenie kilku poprawek konstrukcyjnych. Ostatecznie liniowiec wyruszył w pierwszą podróż 10 kwietnia 1912 roku.

Olympic i Titanic (po prawej) (fot. Robert John Welch, domena publiczna)

Noc z 14 na 15 kwietnia Jessop zapamiętała na całe życie. Nieświadoma zderzenia Titanica z górą lodową usłyszała niski, chrzęszczący dźwięk. Wkrótce poczuła niewielkie drżenie przebiegające przez statek, a niedługo po nim zauważyła, że ucichły silniki. Wkrótce zapadła cisza. Jessop nie zastanawiała się długo, co się stało i postanowiła kontynuować odpoczynek na łóżku. Jej współlokatorka wkrótce zauważyła, że coś jednak musiało się wydarzyć. Wkrótce doszły ją odgłosy załogi powracającej do służby, co uświadomiło jej, że również jest potrzebna.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Kup książkę: „Polacy na krańcach świata: XIX wiek”

Polacy na krańcach świata: XIX wiek Autor: Mateusz Będkowski
Tytuł: „Polacy na krańcach świata: XIX wiek”

Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org] i Wydawnictwo CM

wersja papierowa (3 części w jednym wydaniu):

ISBN: 978-83-66022-39-3 Oprawa: miękka

Stron: 422 Wymiary: 145 × 210

39,90 zł

wersja e-book:

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

Część 1 Część 2 Część 3

Cena: po 9,90 zł za każdą część

Strony:
1 2
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

John Priest, palacz i jego mała lista wypadków i zatonięć ;)

1907 – WYPADEK NA RMS ASTURIAS
1911 – ZDERZENIE RMS OLYMPIC Z HMS HAWKE
1912 – ZATONIĘCIE RMS TITANIC
1916 – STORPEDOWANIE HMS ALACANTRA
1916 – ZATONIĘCIE STATKU SZPITALNEGO BRITANNIC
1917 – STORPEDOWANIE SS DONEGAL



Odpowiedz
Wojciech Andryszek

Specjalista IT, dziennikarz naukowy, scenarzysta. Ukończył informatykę na Uniwersytecie Łódzkim.
 Były redaktor i współpracownik portalu Histmag.org - specjalista ds. historii nauki i techniki.
Członek Polskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Naukowych "Naukowi.pl". Jako dziennikarz (publicysta) publikował m.in. w dwutygodniku dla lekarzy specjalistów Puls Medycyny, portalu Onet.pl oraz portalach poświęconych nauce, medycynie i nowym technologiom: KopalniaWiedzy.pl, teberia.pl, techManiak.pl, GSMService.pl, Medme.pl czy OpenZone.
Pociągają go nauki ścisłe, medyczne, nowe technologie, historia nauki i techniki a także przekaz niewerbalny, systemy i sztuki walki, muzyka, szkic i rysunek oraz fotografia. 
 W wolnych chwilach dużo czyta, pisze teksty do muzyki i tłumaczy z łaciny wyniki badań lekarskich.
Kontakt: w.andryszek@gmail.com

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org