Opublikowano
2014-05-29 15:47
Licencja
Wolna licencja

Walka o schedę po Mao. Deng Xiaoping i początek chińskich reform

Ponad 35 lat temu, w grudniu 1978 roku nastąpił punkt zwrotny w historii Chin. Zwycięski Deng Xiaoping przeforsował na reformy, które rozpoczęły chiński cud gospodarczy. Jak do tego doszło?


Strony:
1 2

Pierwszej połowie lat 70. XX wieku, Mao Zedong, nominalny Przewodniczący Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin, mający status żywego boga i nazywany Wielkim Sternikiem, był w takim stanie fizycznym, że nie mógł realnie sprawować pełni władzy. W 1973 roku jego kondycja na tyle się pogorszyła, że nie miał sił wziąć udziału w X Zjedzie KPCh. Miał wtedy 80 lat. Swoją kartkę wyborczą oddał Wang Hongwenowi, robotnikowi z Szanghaju, co zostało odebrane jako preludium do mianowania Wanga następcą Mao. Od tego czasu stan przewodniczącego tylko się pogarszał.

Mao Zedong i Henry Kissinger w 1972 roku. Z tyłu Zhou Enlai (fot. Oliver Atkins, domena publiczna)

Powrót Deng Xiaopinga

Na początku 1973 roku nastąpiło także wydarzenie mające olbrzymie znaczenie dla przyszłości. Działając pod wpływem premiera Zhou Enlaia, Mao ułaskawił wówczas uwięzionego a potem zesłanego na prowincję byłego sekretarza generalnego partii, Deng Xiaopinga. Przywrócono go do łask i mianowano wicepremierem. Deng razem ze swoim protektorem starali się zapanować nad chaosem i przywrócić porządek w zdewastowanym przez rewolucję kulturalną kraju. Lata 1973–1976 stały się okresem walki tego tandemu z radykalną, lewacką frakcją w partii, która została potem nazwana „bandą czworga”, kierowaną przez niezrównoważoną emocjonalnie żonę przewodniczącego Mao, Jiang Qing, zwaną na Zachodzie „Madame Mao”. W skład grupy wchodził wspomniany Wang Hongwei, a także sztywny doktryner Zhang Chunqiao i krytyk literacki Yao Wenyyan. Dwaj pierwsi byli członkami Stałego Komitetu Biura Politycznego, a więc najbardziej ścisłego kierownictwa partii.

Warto przeczytać:

Rozstrzygnięcie nastąpiło w 1976 roku. Na przełomie tego i poprzedniego roku obie strony poniosły ciężkie straty osobowe. 16 grudnia 1975 roku zmarł długoletni sojusznik madame Mao, Kang Sheng, piastujący aż do śmierci stanowisko jednego z wiceprzewodniczących partii oraz członka Stałego Komitetu BP. Ale nie te stanowiska były w jego życiorysie najważniejsze. Kang był długoletnim faktycznym szefem Służby Bezpieczeństwa, odpowiedzialnym za masowe represje przeciwko prawdziwym i wyimaginowanym przeciwnikom Mao jeszcze w okresie wojny. Szkolony przez NKWD, przyniósł do Chin stalinowskie metody prowadzenia przesłuchań, które „udoskonalił” dodając im „azjatyckiego kolorytu”. Nazywany był chińskim Berią. Jeszcze większą stratę poniosła druga strona. 8 stycznia 1976 roku zmarł premier Zhou Enlai. Jego śmierć stała się pretekstem do żałobnych manifestacji poparcia dla zmarłego premiera i jego polityki, w których brały udział dziesiątki tysięcy osób mających najzwyczajniej w świecie dość szaleństw rewolucji kulturalnej. Mimo że największa skala przemocy i zbrodni przypadła na lata sześćdziesiąte, to represje trwały nadal.

Zhou Enlai w Genewie, kwiecień 1954 (fot. domena publiczna)

„Banda czworga” kontratakuje

W marcu lewacy postanowili przejść do ofensywy. W Szanghaju, który był ich twierdzą, jedna z gazet opublikowała artykuł, w którym oskarżyła zmarłego premiera, że „kroczył kapitalistyczną drogą”. W ówczesnej kulturze politycznej Chin było to bardzo poważne oskarżenie, mimo że dotyczyło zmarłego. Takich zawoalowanych słów używał sam Mao, kiedy chciał zniszczyć swoich przeciwników w partii. Choć nie ma dowodów, że to Przewodniczący inspirował ten atak, Deng musiał poczuć się zagrożony. W odpowiedzi studenci w mieście Nankin, przy cichym poparciu miejscowych władz, zorganizowali demonstrację uliczną przeciwko Zhang Chunqiao i innym lewakom.

W ostatnich dniach marca uliczne zgromadzenia przeniosły się do Pekinu. Z okazji nadchodzącego święta zmarłych Qing Ming (w zależności od roku wypad 4 lub 5 kwietnia) na centralnym placu miasta, słynnym Tiananmen, mieszkańcy zaczęli składać pod pomnikiem Bohaterów Ludowych wieńce poświęcone zmarłemu premierowi. Przychodziły setki tysięcy ludzi.

Pomnik Bohaterów Ludowych na Placu Tiananmen w Pekinie (fot. Saad Akhtar, na licencji Creative Commons Attribution 2.0 Generic) 5 kwietnia władze zablokowały dojście do placu, a następnie wezwały zebranych tam do rozejścia się. Posłuszni wezwaniu, zgromadzeni stopniowo opuścili plac. Pozostało na nim kilka tysięcy najbardziej zdeterminowanych młodych ludzi. Zostali otoczeni przez tzw. Milicję Robotniczą uzbrojoną w pałki. Akcja ta, przypominającą najazd tzw. aktywu robotniczego i ORMO na Uniwersytet Warszawski w marcu 1968 roku, miała o wiele bardziej tragiczne konsekwencje niż w Warszawie. Zginęło wielu osób, niektóre źródła mówią nawet o ponad stu.

Wydarzenia kwietniowe dały radykałom pretekst do oskarżenia Deng Xiaopinga o inspirowanie zamieszek. Mao kazał zrzucić Denga z jego pozycji. Pozbawiono go nie tylko urzędu wicepremiera, ale prawie wszystkich stanowisk, które w międzyczasie osiągnął (wiceprzewodniczącego KC KPCh, szefa sztabu generalnego, wiceprzewodniczącego komisji wojskowej KPCh). W odróżnieniu jednak od pierwszego swojego upadku, na początku rewolucji kulturalnej, Deng nie stracił wszystkiego. Nie został poddany represjom, a ponadto Mao nie pozwolił usunąć go ze stanowiska członka Komitetu Centralnego KPCh. Ta zadziwiająca „łaskawość” Wielkiego Sternika brała się z wyrachowania. Mao nie chciał być zakładnikiem żadnej frakcji i niczym cesarz dyrygował „swoim dworem”, bezlitośnie stosując zasadę dziel i rządź, żeby żadna grupa w partii nie osiągnęła pozycji będącej zagrożeniem dla jego niepodlegającej żadnej krytyce władzy.

Po upadku Denga radykałom wydawało się, że nadchodzi ich czas, tym bardziej, że trzecia frakcja, złożona z wojskowych, została bardzo osłabiona na wspomnianym X zjedzie KPCh, kiedy to liczba przedstawicieli armii wybranych do Komitetu Centralnego spadła o połowę w stosunku do poprzedniego zjazdu. Było to pokłosie utraty zaufania Mao do kadry dowódczej, spowodowanej spiskiem wyznaczonego na jego następcę marszałka Lin Biao. Pewni już siebie radykałowie zostali niemile zaskoczeni, ponieważ Przewodniczący wybrał na swego sukcesora nie Wang Hongwena, ale pochodzącego z biednej chłopskiej rodziny Hua Guofenga. Niewątpliwie jednym z czynników, który zadecydował o tej decyzji, był fakt, że Hua pochodził z prowincji Hunan, tak jak sam Mao.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Polecamy e-book Tomasza Leszkowicza – „Oblicza propagandy PRL”:

Autor: Tomasz Leszkowicz
Tytuł: „Oblicza propagandy PRL”

ISBN: 978-83-65156-05-1

Wydawca: Michał Świgoń PROMOHISTORIA (Histmag.org)

Stron: 116

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

9,9 zł

(e-book)

Strony:
1 2
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Wojciech Tomaszewski

Absolwent prawa (praca magisterska na temat ideologii Mao Zedonga), historii (praca magisterska na temat wojny domowej w Rosji) oraz Zarządzania na UW. Aktualnie pisze rozprawę doktorską na WPiA UW. Jego główne zainteresowania to cywilizacja chińska i cywilizacja sowiecka. Publikuje artykuły historyczne na portalu Centrum Studiów Polska–Azja. Pasję poznawania innych cywilizacji łączy z wielokrotnymi podróżami po Europie, Afryce i Azji.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org