Opublikowano
2014-11-30 14:42 (akt. 2019-11-30 07:02)
Licencja
Wolna licencja

Wojna zimowa, czyli jak powstrzymać ZSRR

30 listopada 1939 r. Armia Czerwona zaatakowała Finlandię. Wydawało się, że komunistyczne imperium szybko zgniecie ten słaby kraj. Wynik był jednak inny, między innymi dzięki fortyfikacjom, lasom i dobremu morale. Jak przebiegała wojna zimowa?


Strony:
1 2 3 4 5

Wojna zimowa – zobacz też: Kaarlo Kurko: fiński bohater walczy za Polskę

Według Kalewali, narodowego eposu Finów, u zarania dziejów Väinämöinen i Ilmarinen walczyli ze złą czarownicą Louhi o Sampo, mityczny młynek przynoszący szczęście, wykonany przez Ilmarinena dla czarownicy w zamian za rękę jej córki. Podczas tej walki Sampo został rozbity, ale jego części posiadały dalej moc czynienia szczęścia.

Wojna zimowa Mapa fizyczna Finlandii w 1932 r. (aut. Mariusz Paździora, opublikowano na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0).

Jeśli to prawda, to Finowie powinni mieć do Väinämöinena sporo żalu o to, że nie pozbierał tych fragmentów i nie wręczył ich w stosownym momencie Kalevowi, praojcowi Finów. Być może wtedy ten piękny kraj byłby niepodległy nieco dłużej, niż przez parę jedynie wieków: od momentu, gdy w IX wieku plemiona Suomi, Häme i Karelów zaczęły tworzyć początki państwowości do 1249 roku, gdy hrabia Birger na czele wyprawy krzyżowej podporządkował Finlandię Szwecji. Stan ten trwał niemal sześć stuleci, aż do 1809 roku, kiedy to po przegranej wojnie szwedzko-rosyjskiej fiński parlament na posiedzeniu w Porvoo uznał unię personalną między Rosją i nowopowstałym wtedy Wielkim Księstwem Finlandii. Po stu latach rządów rosyjskich wybuch Rewolucji Październikowej dał Finom niepodległość, a Finlandia po raz pierwszy od 670 lat zawitała na mapach świata. I już dwadzieścia lat później musiała o to miejsce na mapach walczyć.

Z kim chce graniczyć Związek Sowiecki? Z nikim!

Wojna zimowa Józef Stalin. Gdy pakt Ribbentrop-Mołotow ustalił podział stref wpływów w Europie Wschodniej, kraje bałtyckie przypadły Związkowi Sowieckiemu. Stalin przystąpił więc do konsumowania zdobyczy, a była ona dla niego niezwykle cenna. Oto nareszcie można było zabezpieczyć dostęp do drugiego ciepłego morza w europejskiej części ZSRS, bowiem miast skrawka lądu w okolicach Leningradu we władzy Moskwy znalazł się cały południowy brzeg Zatoki Fińskiej. Nie był to jeszcze wprawdzie stan zupełnego podporządkowania (aneksja nastąpiła dopiero 6 sierpnia 1940 roku), jednak już pozwalało to na nieco większy spokój w kwestii bezpieczeństwa sowieckich linii handlowych oraz stacjonującej w Kronsztadzie Floty Bałtyckiej. Nie to jednak było dla sowieckich planistów najważniejsze – chodziło przede wszystkim o wyjście na Bałtyk. Kontrola nad Zatoką Fińską pozwalała na wyprowadzenie floty na Morze Bałtyckie, to zaś z kolei pozwalało na działania przeciwko pozostałym krajom skandynawskim, zapewniało także możliwość ewentualnej kontroli nad szwedzkim węglem i wysokojakościową stalą.

Pozostawała jednak kwestia północnego brzegu. Znajdująca się tam Finlandia 13 listopada 1939 roku odrzuciła ultimatum, w którym strona sowiecka domagała się wydzierżawienia półwyspu Hanko, części wysp w Zatoce Fińskiej oraz części Półwyspu Rybackiego na północy kraju, a także przesunięcia granicy w przesmyku Karelskim o trzydzieści pięć kilometrów na północ. W zamian zaproponowano Finom kawałek niezamieszkałej Karelii północnej.

Rzeź sowieckich generałów

Czytaj dalej...

Dla Finów żądania te były niemożliwe do przyjęcia. Oddanie półwyspu Rybackiego oznaczałoby utratę ważnego portu w Petsamo oraz znajdujących się w regionie złóż miedzi i niklu, wydzierżawienie Hanko dawało by zaś Moskwie przyczółek na południu Finlandii daleko za potencjalną linią frontu. Najtrudniejsze do przełknięcia było by jednak przesunięcie granicy w przesmyku Karelskim, oznaczało by ono bowiem oddanie fortyfikacji znajdującej się tam linii Mannerheima. A na to Finlandia nie mogła sobie pozwolić. W chwili zerwania rozmów zaczął tykać zegar odliczający czas do wybuchu konfliktu.

Wojna zimowa Podejście do fińskich fortyfikacji Linii Mannerheima (domena publiczna).

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Lubisz czytać artykuły w naszym portalu? Wesprzyj nas finansowo i pomóż rozwinąć nasz serwis!

Strony:
1 2 3 4 5
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Uwaga, wyświetliliśmy tylko ostatnio opublikowane komentarze. Zobacz wszystkie komentarze!


Czy w IX w. Finowie (Suomi, staroruska Sum) byli już w Finlandii? Oto jest pytanie...



Odpowiedz

1. Wbrew temu, co patryjoci w Polsce sądzą, Stalin Finlandię zgniótł, 2. Po czem się rozmyślił.



Odpowiedz

Gość: Jurek50b |

@ Ciekawe dlaczego się rozmyślił ? Bo dostał po buźce. Jakby nie dostał, to Finowie mieliby komunizm :)



Odpowiedz

@ Gość: Jurek50b Miał jeszcze sił Stalin 7 razy się rozmyślić, a Finowie linij obrony jedną. (Ale się rozmyślił, miał to wspólne zHitlerem.)



Odpowiedz

Finscy zolnierze martwili sie, ze maja taki maly kraj, bo moze zabraknac w nim miejsca na pochowanie wszystkich sowieckich najezdzcow.



Odpowiedz

Gość: szkitek |

Co dokładnie, jaki terem ZSRR oferowało Finom? Jakaś mapka?



Odpowiedz

Gość: |

@ Gość: Gość: szkitek - Oderwali im calusieńki Półwysep Kolski... inaczej Kola.



Odpowiedz

Gość: Grzegorz Maculewicz |

@ Gość: Po pierwsze, pytanie zostało zadane 5 lat temu. Po drugie, odpowiedź jest błędna. Finlandia w efekcie wojny oddała nie półwysep Kolski- którego nie miała- tylko Karelię i fragment Półwyspu Rybackiego w Arktyce. Odnośna mapka jest przecież w artykule.



Odpowiedz

Gość: panzer |

Taktyka motte wynikała po części z zachowania samych Rosjan. Ich oficerowie byli tak słabi, że na wszelkie próby okrążenia reagowali panicznym okopaniem się ze wszystkich stron (nieco podobnym do starorosyjskiej taktyki gródka). Finowie po prostu wykorzystywali sytuację i brak jakiegokolwiek współdziałania okrążonych wojsk.



Odpowiedz
Przemysław Mrówka

Absolwent Instytut Historycznego UW, były członek zarządu Koła Naukowego Historyków Wojskowości. Zajmuje się głównie historią wojskowości i drugiej połowy XX wieku, publikował, m. in. w „Gońcu Wolności”, „Uważam Rze Historia” i „Teologii Politycznej”. Były redaktor naczelny portalu Histmag.org. Miłośnik niezdrowego trybu życia.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org