Autor: Paweł Rzewuski
Tagi: Historia społeczna, Historia polityczna, Media, Ciekawostki i rocznice, Poznań, Polska, Wielkopolska
Opublikowany: 2013-05-15 11:22
Licencja: wolna licencja

Zamach majowy w „Kurierze Poznańskim”

12 maja 1926 roku doszło do jednego z najważniejszych wydarzeń w historii II RP, czyli zamachu majowego. Zazwyczaj wydarzenia z pierwszej połowy maja 1926 roku przedstawia się z perspektywy Warszawy, warto jednak spojrzeć na zamach z punktu widzenia mieszkańców innego miasta.

Zobacz też: Józef Piłsudski i przewrót majowy

Mój wybór padł w pierwszej kolejności na Poznań i ważne pismo jakim był „Kurier Poznański”. Powodów takiej decyzji jest kilka. Po pierwsze, to właśnie z Poznania wyruszyła spora liczba wojsk, która wsparła siły rządowe. Po drugie, nie tylko prasa, ale również ulica stolicy Wielkopolski stanęła bezpośrednio przeciwko piłsudczykom. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ w tej części Polski dominował negatywny stosunek nie tylko do Marszałka, ale również i jego otoczenia.

Już od 13 maja gazeta starała się na bieżąco relacjonować sytuację w stolicy i przedstawiać w jak najgorszym świetle nie tylko Piłsudskiego, ale również wszystkie powiązane z nim osoby i ich działania. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ „Kurier” kierowany był przez środowiska endeckie, które do osoby Marszałka pałały ogromną niechęcią. Donoszono zatem o poparciu Wielkopolan dla rządu, napiętnowano redaktorów „Przeglądu Porannego” za ich przechylność wobec zamachowców. Anonimowy redaktor, dla którego Piłsudski był zwykłym draniem, nie krył swojego oburzenia.

To też nie wahamy się dziś wskazać na „Przegląd Poranny” i na stojących za nim tzw. „Młodą Polskę” jako na tych, którzy przygotowywali moralnie zdradę stanu, a dziś się z nim solidaryzują.

Podobnie głosy krytyki spotkały krakowski „Ilustrowany Kurier Codzienny”:

Podobnie jak „Przegląd Poranny” w Poznaniu, obskurny i cuchnący organ Marjana Dąbrowskiego Il. Kurier Codzienny w Krakowie stanął po stronie zdrajców i buntowników.

14 maja zdaniem dziennikarzy poznańskiej gazety zamach cały czas mógł zakończyć się klęską sił Piłsudskiego. Starano się przekonać czytelników, że „Wojska poznańskie uratowały Polskę”. Według „Kuriera” przez Poznań przetoczyły liczne protesty przeciwko „buntowi” Piłsudskiego, którego uważano za źródło całego zła.

Zamieszczono również relację naocznego świadka, który w pełnej oburzenia relacji pisał:

Wśród ludności panuje niesłychane oburzenie, większość oczekuje nadejścia wojsk wiernych rządowi, przyczem z największą nadzieją mówi się o nadejściu wojsk poznańskich.

Swoich czytelników „Kurier” cały czas zapewniał o tym, że nie tylko stolica Wielkopolski, ale i cała Polska popiera rząd. Zdaniem dziennikarzy gazety Katowice, Częstochowa, Sosnowiec i Zawiercie murem stanęły przeciw rebeliantom.

Przytoczono również pełen emocji list wikariuszy kapitulnych: gnieźnieńskiego (bpa Laubitza) oraz poznańskiego (bpa Łukomskiego) z 14 maja:

Zaraz pod tym listem znalazł się „Mały feljeton” pełen inwektyw.

Podczas gdy w Warszawie działania zbrojne już ucichły, „Kurier” donosił o toczących się walkach i dramatycznej sytuacji w stolicy:

W „stolicy ”odbywają się w dalszym ciągu masowe aresztowania. Dotychczas aresztowanych jest około 1000 osób zajmujących różne stanowiska społeczne.

W końcu Piłsudski odniósł zwycięstwo, które stało się jednak jakoby moralną porażką:

„Kurier Poznański” (jak i Poznań w ogóle) nigdy nie pogodził się z sukcesem Józefa Piłsudskiego i jego stronnictwa, a z czasem wzajemna wrogość jedynie narastała.

Zamach majowy – zobacz też:

Redakcja: Roman Sidorski

Polecamy e-book: Paweł Rzewuski – „Wielcy zapomniani dwudziestolecia”

Paweł Rzewuski
„Wielcy zapomniani dwudziestolecia cz.1”
Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]
Liczba stron: 58
Format ebooków: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)
ISBN: 978-83-934630-0-8

Śledź nas!
Komentarze
lub zaloguj się za pośrednictwem konta Google

O autorze
Paweł Rzewuski
Absolwent filozofii i historii Uniwersytetu Warszawskiego, doktorant na Wydziale Filozofii i Socjologii UW. Publikował w „Uważam Rze Historia”, „Newsweek Historia”, „Pamięć.pl”, „Rzeczpospolitej”, „Teologii Politycznej co Miesiąc”, „Filozofuj”, „Do Rzeczy” oraz „Plus Minus”. Tajny współpracownik kwartalnika „F. Lux” i portalu Rebelya.pl. Wielki fan twórczości Bacha oraz wielbiciel Jacka Kaczmarskiego i Iron Maiden.

Wszystkie teksty autora

Polecamy artykuł...
Pierwszy polski portal historyczny
ISSN: 1896-8651
Wydawca portalu
Michał Świgoń PROMOHISTORIA
ul. Koźmiana 2/89
01-606 Warszawa
m.swigon@histmag.org
NIP 626-281-54-56
Numer konta: PL 33 1140 2004 0000 3802 7410 0716
Patronaty
Jak uzyskać patronat
Kontakt z redakcją
Mateusz Balcerkiewicz
redaktor naczelny
redakcja@histmag.org
Reklamuj się u nas
Oferta reklamowa
Konkursy
Nasze konkursy