Opublikowano
2013-02-10 10:50
Licencja
Wolna licencja

Żelazny rumuński faszyzm

10 lutego 1938 r. rumuński Król Karol II proklamował dyktaturę. Zdelegalizowana została m.in. trzecia partia parlamentu w Bukareszcie – „Wszystko dla ojczyzny”, znana także jako „Żelazna Gwardia”. Był to najpotężniejszy ruch faszystowski w całej Europie Środkowej…


Strony:
1 2 3

Rumunia zakończyła I wojnę światową w obozie zwycięzców. Po traktatach w Trianon, Saint-Germain oraz w Paryżu wydatnie powiększyła się terytorialnie, przyłączając do obszaru tzw. „starego królestwa” (kraj w granicach z 1914 r.) Transylwanię, Besarabię oraz Bukowinę. Efekty spektakularnego sukcesu przyniosły jednak szereg problemów do rozwiązania. Podobnie jak w Polsce koniecznością była unifikacja prawa czy zaplanowanie strategii rozwoju gospodarczego, ale także budowa wspólnej tożsamości wszystkich mieszkańców kraju. Było to zadanie szczególnie trudne, ponieważ mniejszości narodowe w Rumunii liczyły sobie około 30% całkowitej liczby ludności; w obu krajach także istniała licząca się mniejszość żydowska.

Ruch studencki

Corneliu Zelea Codreanu Tuż po wojnie, w 1919 r., rumuńskie uniwersytety stały się areną gwałtownych rozruchów antysemickich. Ich przyczyną była uprzywilejowana, nietypowa pozycja mniejszości narodowych w Rumunii, kraj ten został bowiem, tak samo jak Polska zmuszony do podpisana Traktatu Mniejszościowego. Wielu Rumunów sądziło ówcześnie, że jest to wstęp do dominacji politycznej Żydów w życiu politycznym kraju. Wśród przywódców studenckiej rebelii znaleźli się student prawa na uniwersytecie w Jassach, Corneliu Zelea Codreanu oraz Ion Moţa, student prawa na uniwersytecie w Klużu.

Gdy protesty na rumuńskich uczelniach zaczęły wygasać w 1923 r., Moţa i Codreanu postanowili temu przeciwdziałać. Zdecydowali się wówczas dokonać zamachu terrorystycznego na tych, których uważali za zdrajców Rumunii. Choć ostatecznie zamach nie doszedł do skutku, to spiskowcy znaleźli się w więzieniu ulokowanym w bukareszteńskim klasztorze Văcăreşti. Znaczące poparcie społeczne jakie zdobyli sobie obaj radykałowie przyczyniło się jednak do tego, że obaj zostali rychło wypuszczeni. Wspólne przeżycie więzienia stało się momentem symbolicznym. Grupa rumuńskich studentów nazwanych od miejsca uwięzienia Văcăreştani stała się zalążkiem przyszłego ruchu faszystowskiego.

Więzienny epizod w życiorysie może stać się bardzo pożądanym elementem biografii, szczególnie gdy chce się walczyć o władzę. Można bowiem nie tylko zbliżyć się z towarzyszami walki, ale także propagandowo wykorzystać własną „niezłomną ideowość”. W kilka lat po opuszczeniu więzienia w Văcăreşti, niekwestionowany lider studentów Corneliu Codreanu stwierdził w artykule prasowym, że to mistyczna atmosfera klasztoru natchnęła jego oraz towarzyszy, aby stworzyć armię młodzieńców wychowanych w miłości do ojczyzny. Było to wstęp do stworzenia masowego radykalnego ruchu politycznego.

Radykalizm

Wielka Rumunia. Duży kraj z dużymi problemami

Czytaj dalej...
Krótko po odzyskaniu wolności, Codreanu wraz ze swoimi zwolennikami wstąpił do Narodowo-Chrześcijańskiej Ligi Obrony (rum. Liga Apărării Naţional Creştine), partii zorganizowanej i kierowanej przez profesora uniwersytetu w Jassach, Alexandru C. Cuzę. Jednak metody działania kierownictwa partii szybko go zniechęciły. Już w 1927 r. opuścił ją, uznając, że tradycyjna aktywność polityczna jest zupełnie nieskuteczna w drodze po władzę. W Europie Środkowej było zresztą więcej osób które myślały podobnie. Tradycyjną, liberalną prawicę oceniano jako zbyt silnie osadzoną w ówczesnej rzeczywistości i przez to niezdolną do energicznych działań. Miała ona w powszechnej opinii uciekać od przeprowadzania zmian radykalnych, ponieważ mogły one potencjalnie zachwiać jej ugruntowaną pozycją polityczną.

Tymczasem Codreanu pragnął zmian radykalnych, rewolucyjnych. Wywodził się on ze środowiska studenckiego, najbardziej aktywnego i mobilnego w każdym społeczeństwie, szczególnie zaś w społeczeństwach zacofanych. To właśnie jemu, jako człowiekowi wykształconemu, najłatwiej było dostrzec jak wielki dystans dzieli rzeczywistość od wymarzonej przyszłości. Jednocześnie rosnące ambicje materialne i potrzeby samorealizacji, które nie znajdowały możliwości spełnienia w rzeczywistości międzywojennej rodziły wielką frustrację. Gdy połączyć to z konserwatywnym wychowaniem jakie otrzymali studenci, jasne wydaje się, dlaczego ich zainteresowania skierowały się w stronę faszyzmu. Zdawał się on być wspaniałym przykładem rozwiązania gnębiących ich problemów.

Rumunia w 1939 r. (aut. Mariusz Paździora/wikipedia, na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0)

Rola młodzieży doskonale wpisuje w witalistyczną filozofię, będącą inspiracją dla faszyzmu. Rozumiano go jako kompleksowy pomysł modernizacyjny. Stanowił on receptę na problemy ekonomiczne i społeczne, oferując dynamiczny rozwój gospodarki i miejsca pracy. Był obietnicą skoku cywilizacyjnego opartego na konserwatywnych wartościach moralnych. W przypadku Rumunii kluczowe znaczenia miała religia prawosławna, tradycja kulturowa, nacjonalizm oraz silny antykomunizm. Charakterystyczne jest jednak, że młodzi radykalni prawicowcy nie doczekali się oficjalnego poparcia ze strony Kościoła. Nacjonalistyczna rewolucja była swoistym kotem w worku, Kościół musiał się jej obawiać. Nie zmieniało tego nawet deklarowane i manifestowane silne mistyczne przywiązanie młodzieży do religii. Brak poparcia hierarchów nie wykluczał jednak licznych objawów sympatii ze strony duchowieństwa. Kapłani z mniejszych. prowincjonalnych parafii mogli ją bez skrępowania manifestować.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Polecamy e-book Michała Przeperskiego „Gorące lata trzydzieste. Wydarzenia, które wstrząsnęły Rzeczpospolitą”:

Autor: Michał Przeperski
Tytuł: „Gorące lata trzydzieste. Wydarzenia, które wstrząsnęły Rzeczpospolitą”

Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]

ISBN: 978-83-934630-3-9

Stron: 86

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

5,9 zł

(e-book)

Strony:
1 2 3
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Michał Przeperski

Pasjonat historii i słowa pisanego. Absolwent historii w Instytucie Historycznym UW oraz prawa na Wydziale Prawa i Administracji UW; doktorant Instytutu Historii PAN i pracownik Instytutu Pamięci Narodowej. Od stycznia 2012 r. do czerwca 2014 r. redaktor naczelny portalu „Histmag.org”. Publikował m.in. w „Polityce”, „Znaku”, „Frondzie LUX”, „44 / Czterdzieści i Cztery. Magazynie Apokaliptycznym” i „Nowych Książkach”. Przygotowuje rozprawę doktorską o działalności politycznej Mieczysława F. Rakowskiego. Autor książki „Nieznośny ciężar braterstwa. Konflikty polsko-czeskie w XX wieku” (2016).

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org