Opublikowano
2019-01-25 18:53
Licencja
Wolna licencja

„Zgubiliście Polskę!” – detronizacja Mikołaja I

25 stycznia 1831 roku podjęto decyzję, która zaważyła na dalszych losach zarówno powstania listopadowego, jak i Królestwa Polskiego. Tego dnia połączone Izby Sejmu i Senatu uzgodniły, że nastąpi detronizacja cara Rosji Mikołaja I Romanowa jako polskiego króla. Jakie były konsekwencje tej uchwały?


Strony:
1 2

Detronizacja Mikołaja I – preludium

detronizacja cara Mikołaja I Portret Mikołaja I Romanowa (domena publiczna). Nikt się nie spodziewał, że Mikołaj Pawłowicz kiedykolwiek obejmie tron carski Rosji. W przeciwieństwie do swoich starszych braci – Aleksandra i Konstantego – nie był wychowywany na monarchę. Jego całe życie było skupione wokół wojska i jego zasad. Po śmierci Aleksandra, który nie pozostawił męskiego potomka, tron miał objąć Konstanty, ale ten zrzekł się swoich praw już w 1819 roku. W 1823 roku decyzji Konstantego nadano formę tajnego „manifestu”, w którym Aleksander I wyznacza na swojego następcę Mikołaja. „Manifest” mógł być ujawniony dopiero po śmierci panującego, co spowodowało zamieszanie wśród poddanych i pewien kryzys monarchiczny. Mikołaj odebrał przysięgę na wierność od Senatu, Rady Państwa, Świętego Synodu oraz dowódców gwardii. Niestety nie wszystkie oddziały wojska uznały nowego cara.

W dniu 14 grudnia 1825 roku na placu Senackim w Petersburgu zebrało się wojsko, aby przystąpić do przysięgi na wierność wobec cara Mikołaja I. W szeregach znaleźli się również spiskowcy, którzy tworzyli zamęt i nawoływali do buntu. Mikołaj Romanow zdał sobie sprawę, że sytuacja jest naprawdę niebezpieczna, gdy śmierć poniósł generał-gubernator Petersburga Miłoradowicz, który próbował zakończyć zamieszki. Na początku do akcji wkroczyła kawaleria, która usiłowała rozpędzić wzburzony tłum. Sytuacji nie dało się jednak opanować, otworzono ogień.

Czy powstanie listopadowe było skazane na porażkę?

Czytaj dalej...

Powstanie dekabrystów, bo tak nazywał się ten zryw, zakończyło się klęską, a panowanie nowego cara rozpoczęło się od rozlewu krwi. Okoliczności wstąpienia na tron utwierdziły władcę w przekonaniu, że Rosją można rządzić wyłącznie wtedy, gdy wprowadzi się bezwzględny rygor i porządek. Zwłaszcza wojsko, które ukształtowało charakter cara, wpłynęło na jego metody rządzenia. Wszystkie sprawy i problemy życia codziennego rozstrzygano środkami typowymi dla dyscypliny koszarowej. Mikołaj sam siebie uważał za wodza narodu, a panowanie nad krajem i poddanymi postrzegał w ten sam sposób jak zwierzchność nad oddziałami wojskowymi. Najważniejszą zasadą było dla niego wypełnianie obowiązków w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem i ojczyzną. Tego samego wymagał od swojego ludu. Uważał, że główną powinnością każdego z jego poddanych jest bezwarunkowe posłuszeństwo wobec władcy.

W pojmowanej przez Mikołaja idei rządów nie było miejsca na żadne ustępstwa, zwłaszcza takie, które mogłyby doprowadzić do rewolucji. Pod względem ustrojowym Królestwo Polskie było dla cara bytem dziwnym i jak się później okazało niebezpiecznym, zwłaszcza dla jego panowania. Mikołaj I w maju 1829 roku postanowił koronować się na króla polskiego. Korona musiała jednak mu ciążyć, gdyż jako król polski był monarchą konstytucyjnym, co stanowiło całkowitą opozycję władzy absolutnej, którą sprawował w Rosji. Sprzeczność ta wywołała oburzenie wśród jego rosyjskich poddanych, którzy uważali, że Polacy mają o wiele szersze prawa. Mikołaj jako zagorzały autokrata również nie był zadowolony z konstytucyjnego ograniczenia swojej władzy. Polacy z kolei, znając postawę cara, obawiali się potencjalnego niebezpieczeństwa likwidacji autonomii Królestwa Polskiego.

detronizacja Mikołaja I powstanie listopadowe Starcie belwederczyków z kirasjerami rosyjskimi na moście w Łazienkach, obraz Wojciecha Kossaka (domena publiczna).

Mikołaj I, który postrzegał siebie jako obrońcę ładu nie tylko w Rosji, ale i na całym kontynencie europejskim, nie spodziewał się, że rewolucja wybuchnie na terenach pod jego panowaniem. Wieczorem 29 listopada 1830 roku grupa spiskowców ze Szkoły Podchorążych podjęła się ataku na warszawski Belweder, gdzie rezydował książę Konstanty. Inna grupa ruszyła w stronę Starego Miasta nawołując mieszkańców stolicy do zrywu powstańczego. Tego wieczora rozpoczęła się tragedia powstania listopadowego. Wielu wybitnych polityków i wojskowych doskonale rozumiało, że bunt wobec potężnej Rosji i jej despotycznego władcy jest czynem irracjonalnym. Wiedzieli oni, że powstanie wywoła falę rosyjskiego nacjonalizmu, ale także będzie pretekstem dla sił antypolskich i cara, aby cofnąć Polakom konstytucję nadaną przez Aleksandra I w 1815 roku. Umiarkowani przywódcy zrywu przy tym szybko utracili władzę – ich miejsce zajęli ci bardziej radykalni.

Detronizacja Mikołaja I – akt dokonany

Nastroje patriotyczne osiągnęły apogeum. Powstanie listopadowe stało się sprawą narodową, która dotyczyła honoru i godności ludu polskiego. W takiej atmosferze odbywały się styczniowe narady Izb Sejmu i Senatu. Dnia 24 stycznia 1831 roku rozpoczęto je od odczytu sprawozdania z misji pojednawczej w Petersburgu, której podjęli się książę Ksawery Lubecki oraz hrabia Jan Jezierski. Niestety wskazywało ono na niepowodzenie jakichkolwiek pertraktacji. Lubecki i Jezierski zastali cara nieustępliwego. Mikołaj I wzywał Polaków, aby zaniechali „zdrady i szaleństwa”, a jednocześnie przygotowywał się do bezlitosnej rozprawy, w razie gdyby nie skapitulowali. Ostatnia rozmowa cara z Lubeckim, mająca miejsce jeszcze 26 grudnia 1830 roku, zakończyła się słowami Mikołaja I do Iwana Dybicza: „A więc wojna. Panie marszałku, wyruszy pan natychmiast”. Zwolennicy negocjacji stracili w tym momencie ostatnią nadzieję na pokojowe rozwiązanie konfliktu.

detronizacja Mikołaja I akt detronizacji Akt detronizacji cara Mikołaja I (domena publiczna) Stronnictwa umiarkowane nie były już w stanie zapanować nad sytuacją. Carskie żądania kapitulacji i złożenia broni, które w obelżywych słowach podsycał Iwan Dybicz – głównodowodzący rosyjskiej armii, spowodowały efekt odwrotny. Wśród Polaków nastąpiła mobilizacja do walki. Na wzór stolicy, inne dzielnice Polski przystępowały do działania, napływali ochotnicy z zaboru austriackiego i pruskiego. Naród wyraźnie wypowiedział swą niezłomną wolę wywalczenia wolności, sprawiedliwości oraz poszanowania praw. W odpowiedzi na żądania stawiane przez cara, naród polski postanowił obalić go ze swego tronu.

Detronizacja Mikołaja I doszła do skutku 25 stycznia 1831 roku – połączone Izby Sejmu i Senatu podjęły to postanowienie na wniosek Towarzystwa Patriotycznego. Można się zastanowić, czy była to w pełni świadoma, racjonalna decyzja podjęta przez posłów, czy może akt braku rozwagi dokonany pod wpływem presji? Obrady sejmowe były otwarte dla publiczności, która zjawiała się licznie, zwłaszcza kiedy spodziewano się ostrej debaty i ważnych rozstrzygnięć. Podczas sesji 25 stycznia sala była przepełniona. Zebrani mieszkańcy Warszawy nie stanowili biernych obserwatorów. Aktywnie i z całą pasją wyrażali aprobatę lub dezaprobatę względem kolejnych mówców.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Lubisz czytać artykuły w naszym portalu? Wesprzyj nas finansowo i pomóż rozwinąć nasz serwis!

Strony:
1 2
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Natalia Stawarz

Doktorantka w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ukończyła również historię na tej samej uczelni. Interesuje się historią i kulturą Dalekiego Wschodu, zwłaszcza Japonii. W zakres jej zainteresowań wchodzi również historia kultury duchowej oraz historia XX wieku, ze szczególnym uwzględnieniem okresu dwudziestolecia międzywojennego. W wolnych chwilach poświęca czas na literaturę, seriale i naukę japońskiego.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org