Autor: Łukasz Sarek
Tagi: 1945-1989, Książki, Sylwetki i biografie, Historia polityczna, Recenzje, Chiny, Mongolia i Korea
Opublikowany: 2011-08-25 08:38
Licencja: wolna licencja

Zhou Enlai – „The Last Perfect Revolutionary” – recenzja i ocena

Wieloletni premier Chin i najbliższy współpracownik, a jednocześnie najskuteczniejszy oponent Mao Zedonga. Przez Chińczyków otaczany powszechnym szacunkiem, a równocześnie krytykowany za uleganie i posłuszne wykonawstwo szaleńczych kampanii Wielkiego Sternika. Polityk, który przez wiele lat sprawował jeden z najwyższych urzędów państwowych w Chińskiej Republice Ludowej, a którego byt polityczny niemal całkowicie zależał od kaprysu i decyzji Mao.

Gao Wenqian
Zhou Enlai: The Last Perfect Revolutionary
Wydawca: Public Affairs
Tłumaczenie: Peter Rand, Lawrence R. Sullivan
Okładka: twarda
Format: 24 x 17 cm.

Próby pokazania kim był Zhou Enlai (周恩来) jako polityk i członek partii, podjął się Gao Wenqian (高文謙) w książce „Zhou Enlai: The Last Perfect Revolutionary”. Autor usiłuje odpowiedzieć na pytanie: jak ukształtowała się ta wyjątkowa w chińskiej historii współczesnej postać, a przede wszystkim jak wyglądały na przestrzeni lat relacje pomiędzy premierem a Mao?

Gao Wenqian to były urzędnik partyjny, któremu powierzono, wraz z zespołem, stworzenie oficjalnej biografii Zhou Enlai. Przez wiele lat zbierał i opracowywał materiały zgromadzone w pilnie strzeżonych archiwach partyjnych. Spotkał się i przeprowadził wywiady z setkami dostojników partyjnych, którzy pracowali lub mieli kontakt z premierem. Dzięki swojemu stanowisku uzyskał materiały i informacje, do których dostęp mają jedynie wysocy urzędnicy KPCh. Z biegiem czasu narastała w nim chęć przekazania innym historii prawdziwej, a nie tej retuszowanej na potrzeby chińskiej machiny propagandowej. Autor chciał przede wszystkim pokazać to, jakim naprawdę człowiekiem i politykiem był Zhou Enlai. Z jednej strony chciał odrzeć go z nimbu wspaniałości, jakim jest on otaczany przez obecne kadry partyjne, a z drugiej strony udowodnić, że nie był złem wcielonym i ochoczym wspólnikiem w szaleństwach Mao. Ostateczną decyzję o napisaniu książki podjął po wydarzeniach na Placu Niebiańskiego Spokoju w 1989 r., przez które postanowił również zerwać z partią. Nie bez znaczenia były także osobiste doświadczenia pisarza z czasów Rewolucji Kulturalnej. Jego ojciec został w czasie czystek politycznych zesłany do Tybetu, a oskarżona o kontrrewolucję matka spędziła siedem lat w izolatce w niesławnym więzieniu Qincheng. On sam, jako dziecko kontrrewolucjonistów, został zesłany na wieś do ciężkiej pracy.

Z opisywanej książki Zhou Enlai wyłania się jako postać skomplikowana, pełna wewnętrznych sprzeczności i do pewnego stopnia tragiczna. Dobrze wykształcony, pochodzący z rodziny z tradycjami, w której edukacja i wykształcenie były stawiane bardzo wysoko, był przeciwieństwem Mao Zedonga, syna chłopa, który ukończył zaledwie kilka klas szkoły podstawowej. Jednak to Mao został wodzem partii i przywódcą Chin, a Zhou Enlai jedynie wiernym wykonawcą jego polityki. Współpracowali ze sobą przez wiele lat, jednocześnie żywiąc w stosunku do siebie wzajemną niechęć i obawy. Szczególnie rażący jest wyzierający z kart książki serwilizm premiera wobec Czerwonego Słońca. Brak szacunku dla własnej osoby, chęć przetrwania, nawet za cenę wielokrotnie składanych samokrytyk, przyznawania się do niepopełnionych błędów – wszystkiego tego główny bohater książki nie uniknął. Podobnie służalcze wdrażanie szkodliwych dla kraju kampanii, a w szczególności Rewolucji Kulturalnej, czy też bezlitosna krytyka przyjaciół i stronników, którzy ośmielili się sprzeciwić Przewodniczącemu, nie pozwalają na szacunek dla osoby premiera.

Z drugiej jednak strony, autor zachęca do spojrzenia na tę postać przez pryzmat wiernego władcy urzędnika konfucjańskiego, który stara się, najlepiej jak potrafi, służyć przede wszystkim partii i Chinom, równocześnie wypełniając wolę głowy państwa. Doskonały administrator i zręczny dyplomata, który dzięki swoim zdolnościom, ujmującemu sposobowi bycia i koncyliacyjnemu podejściu do rozwiązywania problemów, a także wielkim zasługom dla partii komunistycznej od chwili jej powstania cieszył się ogromną popularnością w kręgach partyjnych. Kadrowiec taki jak Zhou Enlai był w ChRL niezbędny do codziennego zarządzania partią i państwem. Egocentryczny i apodyktyczny Mao Zedong, który miał w pogardzie zwykłą codzienną administrację i istotę rewolucji upatrywał w ciągłych kampaniach i utrzymywaniu permanentnego zapału rewolucyjnego wśród mas, nie mógł się obyć bez posłusznego i wiernego zarządcy. Zhou z kolei, któremu brakowało siły charakteru, bezwzględności politycznej i zdolności przywódczych, przez wiele lat widział w swoim zwierzchniku jedyną siłę, która mogła zapewnić sukces przemian, jakie zapoczątkowali w Chinach komuniści. Również osobiste predyspozycje premiera, który bał się konfrontacji i zawsze bardzo wysoko stawiał swoje osobiste bezpieczeństwo, sprawiały, że nie był on niemal nigdy realnym zagrożeniem dla pozycji Mao Zedonga.

Gao Wenqian przekonywająco pokazuje symbiotyczny charakter relacji pomiędzy dwoma tak różnym politykami, ich wzajemną zależność i jednocześnie konflikt, jaki przez wiele lat między nimi narastał. Mao nigdy nie mógł zapomnieć, że władzę nad partią w latach trzydziestych uzyskał w ogromnej części dzięki Zhou Enlai, a nie dzięki własnym staraniom. Obawiał się również, szczególnie po aferze z udziałem Lin Biao, że pewnego dnia popularny i obdarzony szerokim poparciem premier, mocno pragmatyczny w sprawach ekonomicznych i politycznych, który w dodatku cieszył się znaczną estymą w kręgach dyplomatycznych, odbierze mu realną władzę w państwie. Przykładem takiego postępowania były działania Chruszczowa w stosunku do Stalina, który odarł postać tego drugiego z nimbu wielkości i nieomylności.

Z biegiem lat Zhou Enlai miał coraz większe wątpliwości, co do kierunku polityki jaką prowadził Mao. Stosując różne metody, w miarę swoich możliwości próbował złagodzić najbardziej drastyczne elementy kampanii politycznych przewodniczącego, jednocześnie nie negując ich jednak całkowicie i starając się je wdrażać. Najlepszym przykładem tej dziwnej koegzystencji jest Rewolucja Kulturalna. Premier uważał, że jest to ruch szkodliwy dla kraju, który należałoby jak najszybciej zatrzymać. W czasie jej trwania starał się uchronić jak największe grono zasłużonych działaczy partyjnych przed organizowanymi przez czerwonogwardzistów prześladowaniami. Jednocześnie jednak publicznie wychwalał idee Mao Zedonga i brał udział w krytyce działaczy partyjnych i swoich dobrych znajomych, takich jak Liu Shaoqi (którego między innymi nazwał szpiegiem, zdrajcą i zagranicznym agentem), He Long czy Chen Yi. Starał się zarządzać krajem nawet w szczytowych okresach rewolucyjnego szaleństwa, a jego poparcie dla idei Mao wytrącało oręż z ręki przeciwnikom tego ruchu. Jak powiedział Deng Xiaoping, „bez premiera Rewolucja Kulturalna byłaby znacznie gorsza. A bez premiera Rewolucja Kulturalna nie trwałaby tak długo”.

Historycy, zwykli Chińczycy oraz zagraniczni znawcy Chin bardzo różnią się w ocenie postaci Zhou Enlai w historii Państwa Środka. Niewątpliwie książka Gao Wenqian, oparta na niedostępnych dla innych materiałach źródłowych, jest pozycją, do której warto sięgnąć dla pełniejszej oceny tak Zhou Enlai, jak i Mao Zedonga. Pomaga również lepiej zrozumieć historię i metody działania KPCh, której większość liderów, i w przeszłości i obecnie, jako nadrzędny cel stawia utrzymanie się przy władzy, a nie dobro społeczeństwa. Hasło „Raz zdobytej władzy nie oddamy nigdy” jest w Chinach wciąż aktualne.

Tekst pierwotnie opublikowany na blogu „skośnym okiem”. Publikacja na portalu Histmag za zgodą autora.

Redakcja: Michał Przeperski

Korekta: Mateusz Witkowski

Zobacz też:

Podróż po Państwie Środka (I). Plac Tian’anmen – komunistyczne sanktuarium?

Śledź nas!
Komentarze

O autorze
Łukasz Sarek
Absolwent Wydziału Prawa i Administracji UW, studiował rownież sinologię w Zakładzie Sinologii Instytutu Orientalistycznego UW. Od wielu lat mieszka i pracuje w Chinach. Główne zainteresowania historyczne - historia Polski XVI-XVIII w. oraz historia społeczna Chin od czasów najdawniejszych po współczesne. W wolnym czasie "odkrywa" zabytki chińskiej historii i kultury.

Wszystkie teksty autora

Pierwszy polski portal historyczny
ISSN: 1896-8651
Wydawca portalu
Michał Świgoń PROMOHISTORIA
ul. Koźmiana 2/89
01-606 Warszawa
telefon: 692 929 681
m.swigon@histmag.org
NIP 626-281-54-56
Numer konta: PL 33 1140 2004 0000 3802 7410 0716
Patronaty
Jak uzyskać patronat
Kontakt z redakcją
Mateusz Balcerkiewicz
redaktor naczelny
redakcja@histmag.org
telefon: 798 537 653
Reklamuj się u nas
Oferta reklamowa
Konkursy
Nasze konkursy