Autor: Tomasz Leszkowicz
Tagi: Ciekawostki i rocznice, Historia wojskowości, II wojna światowa, Niemcy, Austria, Szwajcaria, Europa Wschodnia, Europa
Pierwsza publikacja: 2011-06-22 11:07, aktualizacja: 2019-12-18 07:07
Licencja: wolna licencja

Jak rozpoczęła się Operacja „Barbarossa”?

22 czerwca 1941 r. o godz. 3:15 ponad 3 miliony niemieckich żołnierzy ruszyło do ataku na rozłożone wzdłuż zachodniej granicy ZSRR, niczego niespodziewające się oddziały radzieckie. Hitler, podobnie jak średniowieczny „patron” całej operacji, rozpoczął swoją krucjatę na Wschód. Operacja „Barbarossa” była początkiem długiego, trwającego prawie 4 lata konfliktu, który zadecydował o wyniku II wojny światowej.
Tekst ma więcej niż jedną stronę!
Strona 1
Strona 2

Operacja „Barbarossa” – zobacz też zbiór naszych artykułów o II wojnie światowej!

Autorem planu natarcia na Związek Radziecki był sam führer, który 18 grudnia 1940 r. wydał dyrektywę nr 21, przedstawiającą założenia kampanii. Początkowo planowano jej rozpoczęcie 15 maja, jednak konieczność interwencji w Jugosławii i Grecji zmusiła niemieckich planistów do przesunięcia ofensywy o miesiąc do przodu. Opóźnienie to jest często podawane jako jedna z przyczyn niepowodzenia całej operacji.

Dyrektywa nr 21 z 18 grudnia 1940 r. - założenia Operacja „Barbarossa”.

Starcie dwóch mocarstw

Armia niemiecka wraz z oddziałami sojuszniczymi (fińskimi, rumuńskimi, słowackimi, węgierskimi i włoskimi) liczyła wraz z rezerwami ok. 4 milionów żołnierzy, dysponując ponad to ok. 3 tys. czołgów i ok. 4 tys. samolotów. Całość sił podzielono na trzy Grupy Armii: Środek (dowódca: feldmarsz. Fedor von Bock), Północ (feldmarsz. Wilhelm Ritter von Leeb) i Południe (feldmarsz. Gerd von Rundstedt). Łącznie w kampanię zaangażowanych było 7 armii ogólnowojskowych i 4 grupy pancerne. Do jednostek lądowych przydzielono też 3 floty powietrzne.

Siły radzieckie liczyły w pierwszym rzucie ok. 3 miliony żołnierzy (w czasie trwania działań dołączyło do nich 5 mil. rezerwistów) zgrupowanych wzdłuż zachodniej granicy państwa w pięciu frontach. Mimo uzyskania informacji wywiadowczych o przygotowaniach do inwazji, a w przeddzień ataku informacji od dezerterów niemieckich, Stalin i dowództwo radzieckie było zaskoczone ofensywą Hitlera. Istnieje teoria, że powodem takiego zachowania były prowadzone przez ZSRR przygotowania do ataku na Niemcy latem 1941 r. (tzw. „Plan Burza”). W takim wypadku Operacja Barbarossa miała być uderzeniem wyprzedzającym ofensywę radziecką.

Działania niemieckie w okresie ok 22 czerwca do 25 sierpnia (oprac. The History Department of the United States Military Academy).

Niemieckie czołgi prą na Moskwę

Obywatele Kraju Rad byli przed długie lata karmieni butną propagandą wojenną, zapewniającą o niezwyciężoności Armii Czerwonej. Miała być ona gotowa zdławić atak faszyzmu na granicy i szybko przejść do kontrofensywy na Berlin. Tym większe było zaskoczenie 22 czerwca. Lotnictwo niemieckie już w pierwszych dniach wojny zniszczyło sporą część samolotów radzieckich znajdujących się na przyfrontowych lotniskach. W broniących się oddziałach sowieckich szybko doszło do paniki i odwrotu, dowództwo było sparaliżowane i nie dysponowało jakąśkolwiek spójną koncepcją obrony. Chaos pogłębiał brak jasnych informacji z Moskwy – Stalin po raz pierwszy wygłosił przemówienie do własnego społeczeństwa 3 lipca.

Zniszczony na ziemi samolot radziecki (źródło: Bundesarchiv, Bild 121-1208, opublikowano na licencji CC ASA 3.0).

Niemcy działali według sprawdzonej metody wojny błyskawicznej (blitzkrieg). Szpicę uderzenia stanowiły oddziały pancerne i zmotoryzowane, wspierane przez lotnictwo. Za nimi posuwała się piechota, oczyszczająca zdobyty teren. Niemcy skutecznie przeprowadzali operacje okrążające – w kotłach pod Białymstokiem, Mińskiem i Smoleńskiem udało się za każdym razem okrążyć po kilkaset tysięcy żołnierzy radzieckich (we wrześniu powiodło się to ponownie pod Kijowem – do niewoli trafiło wówczas ok. 650 tys. żołnierz).

Polecamy e-book: „Polowanie na stalowe słonie. Karabiny przeciwpancerne 1917 – 1945”

Łukasz Męczykowski
„Polowanie na stalowe słonie. Karabiny przeciwpancerne 1917 – 1945”
Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]
Liczba stron: 123
Format ebooków: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)
ISBN: 978-83-934630-9-1

Uderzająca w kierunku na Leningrad Grupa Armii Północ dotarła w rejon „miasta Lenina” na początku sierpnia. W lipcu pod Smoleńskiem toczyły się zażarte walki Grupy Armii Środek, które otworzyły jej dalszą drogę na Moskwę. We wrześniu oddziały Grupy Armii Południe zdobyły Kijów.

Łotysze witają wkraczających do Rygi Niemców. Spora część radzieckiego społeczeństwa (przede wszystkim podbite przez komunistów narody) z entuzjazmem witała oddziały Wehrmachtu. Po jakimś czasie jednak zaczął on słabnąć, przede wszystkim pod wpływem twardej polityki okupacyjnej (źródło: Bundesarchiv, Bild 183-L19397, opublikowano na licencji CC ASA 3.0).

Za klęski oddziałów radzieckich obwiniano przede wszystkim ich dowódców liniowych. W lipcu rozstrzelano część najwyższego dowództwa rozbitego na Białorusi Frontu Zachodniego z gen. armii Dmitrijem Pawłowem na czele. O przyczynienie się do klęski w walkach na przedpolach Moskwy obwiniono też m.in. gen. Iwana Koniewa. Późniejszego marszałka, Bohatera ZSRR i pierwszego dowódcę Układu Warszawskiego uratowała przed śmiercią interwencja gen. Gieorgija Żukowa.

Jeńcy radzieccy wzięci do niewoli w kotle mińskim (źródło: Bundesarchiv, Bild 146-1982-077-11, opublikowano na licencji CC ASA 3.0).

Po początkowych sukcesach armia niemiecka zaczęła wytracać impet uderzenia. Przyczyniły się do tego przede wszystkim coraz gorsze zaopatrzenie i uzupełnienie, wynikające z oddalenia się od zaplecza. Niebagatelną rolę odegrała pogoda – jesienią zaczęły się ulewne deszcze, które spowolniły niemieckie kolumny zmotoryzowane. Z czasem ich miejsce zajęła uciążliwa, rosyjska zima. Dla nieprzygotowanych na to logistycznie Niemców stanowiła ona nie lada wyzwanie. Przyznać też trzeba, że coraz bardziej tężał opór oddziałów radzieckich, wzmocnionych m.in. przez świeże syberyjskie dywizje sprowadzone z Dalekiego Wschodu.

Zakopany w śniegu czołg niemiecki (źródło: Bundesarchiv, Bild 101I-215-0354-14, opublikowano na licencji CC ASA 3.0).

Koniec blitzkriegu

Na początku października rozpoczęła się operacja „Tajfun” – niemiecki atak na Moskwę. Po początkowych sukcesach coraz bardziej zużyte jednostki niemieckie utknęły kilkadziesiąt kilometrów od stolicy ZSRR. 5 grudnia siły radzieckie rozpoczęły kontratak, który zmusił wojska niemieckie do odwrotu.

Żołnierze niemieccy w czasie odwrotu spod Moskwy.

Mimo klęski blitzkriegu pod Moskwą Niemcy posiadali inicjatywę strategiczną na froncie wschodnim do połowy 1943 r. To właśnie ten teatr działań pochłonął zdecydowanie największą liczbę ofiar w czasie drugiej wojny światowej – zabito ok. 5 mln. żołnierzy niemieckich i ok. 9 mln. żołnierzy radzieckich.

Zobacz też:

Polecamy e-book: „Polowanie na stalowe słonie. Karabiny przeciwpancerne 1917 – 1945”

Łukasz Męczykowski
„Polowanie na stalowe słonie. Karabiny przeciwpancerne 1917 – 1945”
Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]
Liczba stron: 123
Format ebooków: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)
ISBN: 978-83-934630-9-1

Tekst ma więcej niż jedną stronę!
Strona 1
Strona 2
Śledź nas!
Komentarze

O autorze
Tomasz Leszkowicz
Doktor historii, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Redaktor działu naukowego, członek redakcji merytorycznej portalu od października 2006 roku, redaktor naczelny Histmag.org od grudnia 2014 roku do lipca 2017 roku. Specjalizuje się w historii dwudziestego wieku (ze szczególnym uwzględnieniem PRL), interesuje się także społeczno-polityczną historią wojska. Z uwagą śledzi zagadnienia związane z pamięcią i tzw. polityką historyczną (dawniej i dziś). Autor artykułów w czasopismach naukowych i popularnych. W czasie wolnym gra w gry z serii Europa Universalis, słucha starego rocka i ogląda seriale.

Wszystkie teksty autora

Pierwszy polski portal historyczny
ISSN: 1896-8651
Wydawca portalu
Michał Świgoń PROMOHISTORIA
ul. Koźmiana 2/89
01-606 Warszawa
telefon: 692 929 681
m.swigon@histmag.org
NIP 626-281-54-56
Numer konta: PL 33 1140 2004 0000 3802 7410 0716
Patronaty
Jak uzyskać patronat
Kontakt z redakcją
Mateusz Balcerkiewicz
redaktor naczelny
redakcja@histmag.org
telefon: 798 537 653
Reklamuj się u nas
Oferta reklamowa
Konkursy
Nasze konkursy