Autor: Justyna Żukowska-Łyko
Tagi: Artykuły, Historia kobiet, Judaistyka
Opublikowany: 2016-08-25 06:58
Licencja: wolna licencja

„Kapłanka domostwa”, „korona mężczyzny”. Kobieta w kulturze żydowskiej

Przed żydowskimi kobietami stawiano niełatwe zadania - dbać o dzieci, męża, dom, finanse. Wiele biblijnych bohaterek łamało jednak ten schemat, nie dając się łatwo zaszufladkować jako kury domowe.
REKLAMA

Zgodnie z koncepcją Biblii Hebrajskiej kobieta i mężczyzna zostali stworzeni na podobieństwo Boga.

Sara, żona Abrahama, tuż przed zabraniem do pałacu faraona (domena publiczna)

I stworzył Bóg człowieka na obraz Swój, na obraz Boga stworzył go; mężczyznę i niewiastę stworzył ich.

Na kobiecie i mężczyźnie ciąży powinność z kolejnego wersu:

I błogosławił im Bóg, i rzekł do nich Bóg: Rozradzajcie się i rozmnażajcie.

Pożądanym stanem dla dorosłych Żydów jest więc życie w małżeństwie. Mężczyzna może jednak wybrać poświęcenie się studiowaniu Tory, choć taki celibat jest gorąco odradzany. Według tradycji sam Bóg przydziela partnerów małżeńskich i na 40 dni przed narodzeniem dziecka głos z nieba ogłasza, z kim wstąpi ono w związek małżeński.

Mazel Tov!

Niekiedy małżeństwo aranżowane było przez szadchana – kobietę zajmującą się kojarzeniem par, czyli najprościej mówiąc, swatkę. Najczęściej małżeństwa planowano z góry i rodzice wybierali przyszłych współmałżonków dla swoich dzieci. Ślub z miłości nie był powszechny. Ale jedno i drugie nie wykluczało udanego związku. Narzeczeństwo było formalizowane podczas ceremonii sziduch, poprzez podpisanie specjalnego dokumentu nazywanego tenaim. Zapisywane w nim były warunki małżeństwa.

Po pierwsze, obie strony zobowiązywały się do zawarcia małżeństwa. Podawano środki finansowe lub nieruchomości, które powinny wnieść obie strony, odpowiedzialność jednej rodziny za drugą oraz kary, które powinny być opłacone za ewentualne zerwanie umowy. Czas narzeczeństwa, to mechutanim – okres spotkań dla ustalenia szczegółów dotyczących ślubu i warunków finansowych. W większości przypadków dochodziło do zawarcia małżeństwa, zerwanie zaręczyn było wielką hańbą i niosło ze sobą konsekwencje finansowe. Dla kali i chatana, czli pani i pana młodych, dzień ślubu jest początkiem nowego życia. Przed rozpoczęciem ceremonii zaślubin chatan udaje się do komnat kali, sprawdzić czy to właśnie z nią ma brać ślub. Zwyczaj ten ma swoje źródło w Biblii i odnosi się do historii Jakuba, który ożenił się nie z tą kobietą, co chciał. By nie popełnić tego samego błędu, każdy chatan sprawdza, czy kobieta podająca się za jego narzeczoną, faktycznie nią jest.

Kobieta w kulturze żydowskiej – przeczytaj także:

Miriam, siostra Mojżesza (domena publiczna)

W niektórych gminach panna młoda wykonywała siedem okrążeń wokół narzeczonego. Następnie odmawia się nabożeństwo nad kielichem wina. Potem kielich z winem jest podawany rodzicom panny młodej, by ci przekazali go swojej córce. Następnie pan młody wręcza pod chupą obrączkę pannie młodej. Odczytuje się ketubę i odprawia kolejne błogosławieństwo nad winem. Na zakończenie ślubu chatan rozbija kielich, przypominając wszystkim żal po zburzeniu Świątyni. Parę odprowadza się do ustronnego miejsca, by tam mogli pobyć chwilę sami. Niejednokrotnie był to pierwszy moment, gdy małżonkowie rozmawiali ze sobą. Od tej pory, gdy micwa małżeństwa została spełniona, można płodzić dzieci. Wydaje się, że kobieta w tym akcie jest nieco na uboczu. Nic bardziej mylnego.

W ketubie – kontrakcie podpisywanym podczas ślubu, określa się majątek żony i jej osobiste zabezpieczenie. Gdyby z różnych przyczyn nie doszło do poczęcia nowego życia, staje się to jednym z powodów ewentualnego rozwodu. Tora przewiduje możliwość rozwiązania małżeństwa. Dochodzi do tego poprzez wręczenie listu rozwodowego zwanego getem. Rozwód musi być przeprowadzony przez bet din, czyli sąd składający się z trzech rabinów. Dodatkowo dla sporządzenia get konieczni są skrybowie (sofer) i dwóch świadków. Od XI wieku wręczenie listu rozwodowego może się odbyć jedynie za zgodą kobiety. Wcześniej mężczyzna nie potrzebował takiej zgody. Gdy wręczał get żonie, automatycznie nie byli już małżeństwem. W ketubie zapisane jest również, iż mąż musi dostarczać żonie orgazmów i dbać o jej przyjemność płynącą z aktu płciowego. Posiadanie dzieci było uważane za wielkie szczęście. Jednak już w czasach talmudycznych można było stosować środki zapobiegawcze, gdy życie matki było zagrożone.

POLECAMY

Kupuj świetne e-booki historyczne i wspieraj ulubiony portal!

Regularnie do sklepu Histmaga trafiają nowe, ciekawe e-booki. Dochód z ich sprzedaży wspiera działalność pierwszego polskiego portalu historycznego. Po to, by zawsze był ktoś, kto mówi, jak było!

Sprawdź dostępne tytuły pod adresem: https://sklep.histmag.org/

REKLAMA

Kobieta przedsiębiorcza

Bogato zdobiona ketuba - prawny kontrakt w judaizmie zawierany przed ślubem przez narzeczonych (domena publiczna)

Obowiązki kobiety oprócz dbania o dom, dzieci i męża, odnosiły się również do sfery finansowej. To głównie kobieta miała za zadanie utrzymywać finansowo dom. Między innymi dlatego też była zwolniona z wielu nakazów i zakazów religijnych obowiązujących mężczyzn, tak by nie mogły one przeszkodzić w wykonywaniu zajęć domowych.

Aby realizować należycie ideały żydowskiego życia wewnątrz i na zewnątrz (dom, gmina), kobieta musiała mieć wielostronną wiedzę i umiejętności, których - przekazywanych z pokolenia na pokolenie - uczyła się w domu i w późniejszym czasie również w szkole. Do niezbędnej wiedzy zaliczano zasady higieny, metody leczenia, umiejętność odróżniania symptomów chorób. Już w starożytności dziewczynki musiały uczyć się języka ludności, pośród której mieszkała społeczność żydowska. Chłopcy nie byli objęci tym nakazem, bo i nie zachodziła taka potrzeba. To głównie stanowiły łączniczki między żydami i nie żydami w sferze ekonomiczno – gospodarczej. Kobiety uczyły się także sztuki obrzezywania i zostawały mohelami (rzezakami).

Przeczytaj także:

Aby zaopatrywać rodzinę i sąsiadów w żywność, uczyły się sztuki zarzynania drobiu, niejednokrotnie otrzymując dyplom szochetet (rzezaczki). Kobiety znały się na handlu i zarządzani pieniędzmi gospodarstwa domowego lub nawet gminy. Od czasów starożytnych pracowały zarobkowo. Niektóre żydówki posiadały nawet już w czasach starożytnych majątki ziemskie, którymi same mogły zarządzać – sprzedawać je bądź kupować. Potwierdzeniem mogą być chociażby dokumenty pani Bawty odkryte w grotach nad Morzem Martwym pochodzące z II w. n.e. W trosce o ochronę zdrowia kobiet przepisy biblijne określały, iż nie powinny one wykonywać żadnych prac polowych. Kobiety zajmowały kierownicze stanowiska w gminach żydowskich. Prowadziły fundacje zakładające domy starców i szpitale. Jak pisała Pnina Navé- Levinson, istnieją dwa podstawowe czynniki, które miały wpływ na kształtowanie drogi żydowskich kobiet i możliwości ich działania: rozumienie żydowskiego prawa religijnego (halachy) oraz rzeczywistość społeczna.

Nasze matki

Prestiż i pozycja kobiety zależały przede wszystkim od ilości dzieci, które urodziła. A jej pierwszorzędnym obiektem zainteresowań powinien być dom. Biblia podaje jednak wyjątki. Siostra Mojżesza, Miriam, uznawana była za prorokinię. Żyjąca w czasach proroków Debora stanęła na czele wojska. Debora pełniła również funkcję sędziego. Była ona jako jedyna określona wprost w Torze mianem „matki w Izraelu” (Księga Sędziów). Pobożność Judyty i jej mądrość sprawiły, iż prorok Ozjasz posłuchał jej rad. Kobiety w Biblii bynajmniej nie są przedstawiane jedynie, jako potulne, łagodne istoty. Tamar, synowa Judy, by walczyć o swoje prawa, udawała prostytutkę (Rdz 38). Rut, Estera, Zuzanna ulegały woli mężczyzn, ale nie traciły własnej osobowości.

Żydowski ślub w Aleppo, 1914 r. (domena publiczna)

Nietuzinkowymi postaciami są również matriarchinie judaizmu, nazywane w judaizmie określeniem „nasze matki”. Mowa oczywiście o Sarze, Rebece, Lei i Rachel, żonach proroków Abrahama, Izaaka i Jakuba. Co ciekawe, w chrześcijaństwie kobiety te postrzegane są jako dość kłopotliwe i jedynie „żony proroków”. Sytuacja ma się zgoła odmiennie w kulturze judaistycznej. W tradycji judaistycznej matriarchinie zostały wybrane przez Boga do pełnienia specjalnej misji dziejowej ludu Izraela. Historie te opisują midrasze. Odzwierciedlenie tej specjalnej pozycji Sary, Rebeki, Lei i Racheli odnajdujemy w np. inwokacjach modlitw, narodzin dziecka, miesiączki. Matriarchinie były kobietami nieprzeciętnymi. Podziwiamy je za upór i konsekwencję, z jaką dążyły do zachowania ciągłości rodu, podejmując niełatwe decyzje. Według rabinów, wszystkie pramatki mają, podobnie jak ich mężowie, status prorokiń.

Według Tory i Halachy płodzenie dzieci jest obowiązkiem mężczyzn. Jednak, jak w przypadku wielu społeczności, kobietę wartościował fakt posiadania przez nią potomstwa. Nie był to jednak jedyny wyznacznik ich poważania. Jaki więc był i jest obraz kobiety w judaizmie? Z jednej strony poważana jest uległość wobec męża, mądrość i zdolność rodzenia dzieci. Z drugiej jednak żydówek nie ograniczano jedynie do sfery domowej. Żydówki to kobiety przedsiębiorcze, umiejące sobie radzić z przeciwnościami losu, niejednokrotnie samodzielnie utrzymujące finansowo nie tylko swoje dzieci ale i męża. Dodatkowo „żydowskość” dziedziczy się po kądzieli, nie po mieczu.

Bibliografia:

  • Navé- Levinson Pnina, Kobieta w judaizmie, [w:] Nowy leksykon judaistyczny, pod. red. Julius H. Schoeps, Wydawnictwo Cyklady, Warszawa 2007, s. 447- 449.
  • Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. Najnowszy przekład z języków oryginalnych, Święty Paweł, Częstochowa 2008, s. 97- 99
  • Tora. Pięcioksiąg Mojżesza, tł. Izaak Cyklow, Austeria, Kraków 2006, s. 7.
  • Unterman Alan, Encyklopedia tradycji i legend żydowskich, tłum. Olga Zienkiewicz, Książka i Wiedza, Warszawa 2000, s. 168.

Redakcja: Antoni Olbrychski

Dziękujemy, że z nami jesteś! Chcesz, aby Histmag rozwijał się, wyglądał lepiej i dostarczał więcej ciekawych treści? Możesz nam w tym pomóc! Kliknij tu i dowiedz się, jak to zrobić!

REKLAMA
Śledź nas!
Komentarze

O autorze
Justyna Żukowska-Łyko
Absolwentka Studium i Kultury Języków Żydowskich we Wrocławiu i historii na Uniwersytecie Wrocławskim. Związana z Zakładem Historii Kultury Materialnej we Wrocławiu.

Wszystkie teksty autora
Pierwszy polski portal historyczny
ISSN: 1896-8651
Wydawca portalu
Michał Świgoń PROMOHISTORIA
ul. Koźmiana 2/89
01-606 Warszawa
NIP 626-281-54-56
Numer konta: PL 33 1140 2004 0000 3802 7410 0716
Patronaty
Jak uzyskać patronat
Kontakt z redakcją
Mateusz Balcerkiewicz
redaktor naczelny
Reklamuj się u nas
Oferta reklamowa
Konkursy
Nasze konkursy