Opublikowano
2016-08-30 20:46
Licencja
Wolna licencja

Major Henryk Sucharski: wojskowy z tajemnicą

Piątek, 1 września 1939 r. Kilkanaście minut po godzinie czwartej Sucharski usłyszał pojedynczy strzał. Jako weteran I wojny światowej i zawodowy żołnierz wiedział co to oznacza. Z okopów Westerplatte żołnierze polscy widzieli wynurzający się z mgły pancernik. Był nim „Schleswig-Holstein”.


Strony:
1 2

Henryk Sucharski w 1939 roku (domena publiczna). 71 lat temu w Neapolu zmarł major Henryk Sucharski. Jego życie nierozłącznie kojarzy się przeciętnemu Polakowi z Morzem Bałtyckim oraz Gdańskiem. Przyszły bohater Westerplatte urodził się jednak gdzie indziej – w chłopskiej chacie w małopolskiej wsi Gręboszów, 12 listopada 1898 r. Sucharscy byli biedną rodziną, więc przyszły oficer wraz z braćmi i siostrami pracowali od rana w gospodarstwie. Rodzicie dbali jednak również o odpowiednią edukację swoich pociech. Henryk od 1904 r. uczęszczał do szkoły ludowej w rodzinnej miejscowości. Aby zapisać dziecko do niej, rodzina musiała przekazać „wpisowe” nauczycielowi. Mogło ono mieć różną postać – od jajek po kury i gęsi. Ważną osobą w wychowaniu młodzieńca był ks. Piotr Halak, proboszcz lokalnej parafii. Chłopiec zaprzyjaźnił się z duchownym po tym, jak przetrwał ciężką chorobę. Ksiądz później wpłynął na to, że Henryk został ministrantem oraz członkiem Sodalicji Mariańskiej. Religia była dla niego na tyle istotna, że rozważał studia w seminarium tarnowskim.

Sucharski następnie uczył się w gimnazjum w Tarnowie. Jego opiekunką w tym czasie była ciotka Helena, starsza od niego o 9 lat, dobrze wykształcona i obyta w świecie. Chłopak dorastał szybko, początkowo jednak uczył się słabo. Od III klasy, którą musiał powtarzać z powodów zdrowotnych, zmieniło się to na lepsze. Wyniki młodzieńca były na tyle dobre, że od listopada 1916 r. otrzymywał stypendium naukowe.

Z ziemi włoskiej do Polski

W Gręboszowie miała miejsce konsolidacja legionów Józefa Piłsudskiego. Przez wieś przewinęli się między innymi Kazimierz Sosnkowski, Felicjan Sławoj-Składkowski czy Edward Rydz-Śmigły Środowisko to imponowało młodemu człowiekowi. Sucharski w 1917 r. przydzielony został do służby w piechocie austriackiej w Bochni. Doceniono tam jego inteligencję i po sześciotygodniowym szkoleniu skierowano go na kurs do szkoły oficerskiej. Po jej ukończeniu został instruktorem wojskowym, później zaś wyruszył na front włoski, gdzie walczył nad Piawą. Podpisanie rozejmu między Włochami i Austro-Węgrami spotkało Sucharskiego na froncie, skąd udał się do wolnego Tarnowa.

Od marca 1919 r. już jako żołnierz polski walczył z Czechami na Śląsku Cieszyńskim. W czerwcu został awansowany na stopień kaprala, później zaś wyruszył do Wilna, gdzie pełnił służbę wartowniczą. Tam wstąpił do batalionu szturmowego oraz otrzymał nominację na podporucznika.

Od 25 kwietnia 1920 r. uczestniczył w wyprawie kijowskiej. Sucharski walczył pod Łuckiem, Brodami i Dubnem. 30 sierpnia wykazał się ogromną odwagą w czasie ataku na Połonicę-Bogdanówkę. We wniosku o nadanie mu Krzyża Virtuti Militari pisano:

Podczas szturmu, gdy jedno skrzydło kompanii zaczęło się wahać, ppor. Sucharski wraz z łącznikami i słabą swoją rezerwą, rzucił się i własnym przykładem porwał ludzi do ponownego szturmu, zmuszając nieprzyjaciela do panicznej ucieczki.

1 września 1939 roku i kampania wrześniowa - jak Niemcy zaatakowały Polskę?

1 września 1939 roku III Rzesza zaatakowała polską placówkę na Westerplatte. Zaczęła się II Wojna Światowa i kampania wrześniowa - wojna obronna Polski 1939 roku. Jak koncepcja wojny błyskawicznej (Blizkrieg) została przeprowadzona w Polsce? Czy polscy kawalerzyści rzeczywiście szarżowali na czołgi? Krojanty, Wizna, Bzura - jak naprawdę wyglądały te i inne bitwy kampanii wrześniowej? I jak 17 września, dzień w którym odbyła się agresja ZSRR na Polskę przyczynił się do klęski? Faktów o kampanii wrześniowej dowiecie się z naszych artykułów!



Czytaj dalej...

Po zakończeniu walk Sucharski, targany różnymi wątpliwościami, postanowił zostać zawodowym żołnierzem. W notatce sporządzonej dla Ministerstwa Spraw Wojskowych możemy przeczytać „w boju bardzo odważny oficer tak osobiście, jako też i dowódca kompanii (…). Jako oficer liniowy bardzo energiczny, pilny, punktualny i sumienny, dobry dowódca plutonu, instruktor i wykładowca”. W 1922 r. został przyjęty do Wojska Polskiego w stopniu porucznika. 6 lat później był już kapitanem i został oddelegowany do szkoły w Ostrowi Mazowieckiej.

Wkrótce Sucharski zapragnął stanąć przed nowymi wyzwaniami i w 1930 r. został skierowany do służby liniowej w Brześciu nad Bugiem. Dla Henryka, sympatyzującego politycznie od młodego z ludowcami, którego krewnym był działacz tego ruchu Jakub Bojko, wydarzenia towarzyszące wyborom parlamentarnym w 1930 r. były szokiem - w twierdzy brzeskiej osadzono bowiem czołowych działaczy centrowych i lewicowych.

W latach trzydziestych ponownie dało o sobie znać słabe zdrowie Sucharskiego, które przeszkadzało mu w szybszej karierze wojskowej. 19 marca 1938 r. został awansowany na majora. Towarzyszyła temu zapowiedź nominacji na komendanta Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte. W owym czasie również poznał Wiktorię Kratochwil, nauczycielkę z Brześcia, która w 1938 r. została jego narzeczoną. Opisała go ona słowami: „Skryty, zamknięty w sobie, małomówny”, a przy tym „elegancki, uprzejmy, delikatny”. W Brześciu był lubiany przez swoich kolegów z wojska, którzy gdy odchodził stamtąd podarowali mu pamiątkowy sygnet.

7 dni i 6 nocy

Major rozpoczynał nową służbę w gorącym okresie. III Rzesza w październiku 1938 r. przedstawiła propozycję włączenia do swojego terytorium Wolnego Miasta Gdańsk oraz budowy eksterytorialnej autostrady do Prus Wschodnich. Społeczeństwo miasta u ujścia Wisły do Bałtyku znane było z szerokiego poparcia dla Adolfa Hitlera i jego metod. Sucharski zdawał sobie sprawę, że Gdańsk może być punktem zapalnym – miejscem gdzie rozpocznie się przyszły konflikt.

Zniszczone Westerplatte już po zakończeniu walk (fot. Haine, ze zbiorów Bundesarchiv, Bild 183-2008-0513-500, opublikowano na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Niemcy).

25 sierpnia do Gdańska wpłynął pancernik „Schleswig-Holstein”, będący okrętem szkolnym wojska niemieckiego. Sucharski, przygotowany na wpłynięcie znacznie mniejszej jednostki z okazji uroczystości związanych z zatonięcia w 1914 r. okrętu „Magdeburg”, zarządził wzmocnienie posterunków oraz ogłoszenie stanu ostrego pogotowia. 31 sierpnia na Westerplatte przybył ppłk Wincenty Sobociński, który z meldunków niemieckich, które przejął wywiad polski miał wiedzą o nadchodzącym ataku. Zapewnił on dowództwo, że razie ofensywy obrońcy powinni być gotowi, że w ciągu 12 godzin nadejdzie pomoc. Major wieczorem wydał nowy rozkaz: „nad ranem wzmocnić czujność; o wszystkich spostrzeżeniach natychmiast meldować”.

1 września o godzinie 4:45 pancernik niemiecki oddał pierwsze strzały. Żołnierze na Westerplatte przesłali meldunki o tym wydarzeniu do dowództwa marynarki polskiej. Z jadalni w jednostce wojskowej trzeba było zrobić prymitywny szpital dla rannych.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Polecamy e-book: Paweł Rzewuski – „Wielcy zapomniani dwudziestolecia”

Autor: Paweł Rzewuski
Tytuł: „Wielcy zapomniani dwudziestolecia cz.1”

Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]

ISBN: 978-83-934630-0-8

Stron: 58

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

3,9 zł

(e-book)

Strony:
1 2
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: Rt |

A moze cos na temat jak kpt. Dabrowski zeszmacil sie po wojnie.



Odpowiedz

Gość: Komar |

@ Gość: Rt - a w jaki sposób kpt. Dąbrowski "zeszmacił się" po wojnie?
Rzadko pamięta się o tym, że jednym ze źródeł konfliktu między kpt. Dąbrowskim a mjr. Sucharskim było to, że Dąbrowski - rodowity szlachcic - musiał pogodzić się z tym, iż wydaje mu rozkazy Sucharski, wywodzący się z "chamów".



Odpowiedz

Gość: Tr |

Kpt Dąbrowski wstąpił do PPR i wojska komunistycznego. Brał udział w organizowaniu sfalsxowanych wyborów Gdy odkryto jego przeszłość, wyrzucono go z partii i wojska. Pisał do władz placzliwe listy w których plul na własną przeszłość i odcinać się od swojej rodziny. Pracował jako portier i cały czas prosił o przyjęcie do partii...



Odpowiedz

Gość: dzięcioł |

Nie wierzę w załamanie nerwowe majowa Sucharskiego. On jako jedyny wiedział, że znikąd nie będzie odsieczy, zmarł niedługi po kapitulacji a butny, bitny i arogancki kapitan Dąbrowski żył jeszcze długo i miał duzo czasu żeby wyoblrzymić swoją rolę i umniejszyć majora. Jestem przekonana, że to legenda która narosła na skutek negatywnego stosunku Dąbrowskiego do Sucharskiego. Nie uwierzę w to, żeby doświadczony zołnierz który walczył w IWŚ miałby dostać załamania nerwowego na dźwięk ostrzału.



Odpowiedz

Gość: rb |

@ Gość: dzięcioł
Jestem tego samego zdania!



Odpowiedz
Mikołaj Kwiatkowski

Student Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w zagadnieniach z historii politycznej II RP, państw autorytarnych i totalitarnych, myśli politycznej oraz Kościoła katolickiego.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org