Opublikowano
2015-10-12 20:42
Licencja
Wolna licencja

Stulecie rosyjsko-ukraińskiej bitwy o górę Makiwka 1915-2015

Po wybuchu w ubiegłym roku konfliktu w Donbasie wśród Ukraińców gwałtownie odżyła pamięć o wcześniejszych wojnach z Rosją. Szczególnie w tym kontekście zapisał się Legion Ukraińskich Strzelców Siczowych (dalej USS), utworzony w ramach austro-węgierskich sił zbrojnych latem 1914 roku. W roku 2015 Ukraińcy obchodzą setne rocznice aż trzech ważnych wydarzeń w historii tej formacji – jednym z nich jest okrągła rocznica bitwy o górę Makiwka.


Strony:
1 2 3

Rok 1914 nie zakończył się dla Austro-Węgier szczęśliwie. Nie udało im się rozbić armii serbskiej i na dodatek wojska Mikołaja II zajęły znaczną część prowincji Galicja z Lwowem na czele. Na przełomie 1914-1915 roku linia frontu ustabilizowała się za zachód od Sanu oraz w Karpatach. Nawet mimo przysłania do Galicji jednej z niemieckich armii sytuacja Austriaków pozostawała trudna. W pierwszym etapie walk stracili oni niemal całą kawalerię zgromadzoną na froncie wschodnim, spora część oficerów okazała się niekompetentna a morale podległych im oddziałów spadało. Nastroje wśród żołnierzy pogarszała dodatkowo ciężka jesień i zima.

Niewiele lepiej wyglądał stan Legionu USS. Była to formacja ochotnicza podporządkowana organizacyjnie Ministerstwu Obrony Krajowej, któremu podlegały uzbrojone niemal równie dobrze co regularne siły zbrojne (dalej określane mianem wojsk liniowych) oddziały Landwehry w Austrii i Honvedu na Węgrzech (określane również mianem oddziałów Obrony Krajowej – stąd też nazwa ministerstwa) oraz słabiej uzbrojone i wyszkolone oddziały pospolitego ruszenia (Landsturmu). Ukraińscy legioniści należeli do ostatniej formacji, podobnie jak Polacy z legionów Józefa Piłsudskiego. Ukraińców i Polaków austro-węgierskie dowództwo traktowano zresztą podobnie – gorzej ich wyposażało, zaniedbywało sprawy im poświęcone, a także lubiło zwalać na nich winę za własne porażki. Z czasem nastawienie części austro-węgierskiej kadry oficerskiej w stosunku do Ukraińców (a również i Polaków) zaczęło zmieniać się pod wpływem ich postawy na froncie. Sprawdzili się m.in. jako zwiadowcy.

Ukraińscy Strzelcy Siczowi w 1915 r. (domena publiczna).

Mimo formalnej przynależności USS do Landsturmu na froncie był on podporządkowany wojskom liniowym. Na początku 1915 roku była to 55. Dywizja Piechoty generała Fleishmana – zlepek mniejszych oddziałów liniowych, Landwehry oraz Landsturmu. W marcu oba istniejące kurenie (tj. bataliony) ususów przydzielono do 130. Brygady Piechoty tejże dywizji. W jej skład wchodziły obok Legionu dwa bataliony Pułku Marszowego ppłk. Maiera, dwa bataliony 35. Pułku Obrony Krajowej i batalion Landsturmu hauptmana (kapitana) Georga Drozda.

Na Makiwce

22 marca 1915 roku USS zajęli pozycje w pobliżu góry Makiwka na wschód od doliny rzeki Orawa w Karpatach Wschodnich, gdzie zmienili w okopach kompanię Honvedu. Węgrzy poinformowali Ukraińców o pozycjach zajmowanych przez oddziały carskie – te miały swoje okopy za rzeką Hołowczanką, głównie na górze Pohar (góra 998). Na Makiwce pozycje zajmowała 130. Brygada. Wchodzące w jej skład oddziały obsadzały ponadto wieś Grabowiec, gdzie mieścił się sztab brygady. Legion USS zajął okopy na południowo-zachodnim stoku Makiwki oraz obsadził dolinę między Makiwką oraz Kływą (1069). Okopy przed ostatnią górą zajmowali Niemcy z 1. Dywizji. Tym samym ususi stanowili łącznik między austro-węgierską 55. Dywizją Piechoty a niemieckimi sojusznikami.

Przeczytaj również:

Makiwka na austriackich mapach występowała jako góra 958. Jest położona nad południowym brzegiem rzeczki Hołowczanka, lewej odnogi rzeki Opor. Na obu brzegach Hołowczanki, za zachód od góry, położona była wieś Hołowiecko, a na południowy wschód od niej Grabowiec. W dolinie rzeki Opor, na północ od góry, ciągnęła się linia kolejowa Lwów-Munkacz. Z kolei na południowy zachód od niej, w dolinie rzeki Orawa, położona była szosa Stryj-Munkacz, a jeszcze dalej transkarpacka linia kolejowa Czap-Lwów.

Mapa frontu na Makiwce w ostatnich dniach kwietnia 1915 roku (źródło: О. Думін, Історія лєгіону Українських Січових Стрільців 1914-1918, Львів 1936, s. 115).

Góra była pokryta gęstym sosnowym lasem. Północny i wschodni stok był stromy. Inaczej było ze stokami zachodnim i południowym, które dzięki gęstemu zalesieniu i łagodniejszemu kątowi pozwalały na skuteczniejsze organizowanie kontrataków oraz przysyłanie rezerw. Słabo zalesiony był tylko północno-zachodni stok góry. Z racji swego strategicznego położenia w kwietniu 1915 r. Makiwka została umocniona okopami, linią zasieków oraz stanowiskami broni maszynowej. Przed trzema liniami okopów i zasiekami wykopano wilcze doły, które dodatkowo wyposażono w race mające informować obrońców o potencjalnym ataku carskich oddziałów. Rosyjski historyk Wiktor Kaszirin pozwala sobie jednak na dużą przesadę określając, za słowami dowódcy 309. Owruckiego Pułku Piechoty, umocnienia Makiwki linią redut.

Z kolei uczestnik walk o górę 958, Mychajło Horbowy, w następujący sposób opisał pozycje obronne, jakie zajmowali Ukraińcy i ich austro-węgierscy towarzysze broni:

Lewe zbocze góry [było] obsadzone nie jednolitą linią obronną, ale posterunkami co kilkadziesiąt kroków, w sile jednego roju [czyli drużyny – M.B.K.]. Każdy posterunek mieścił się w ziemiance i miał kawałek okopu wzmocnionego świerkami, które służyły jako osłona w wypadku strzelaniny. Każdy posterunek miał swoją liczbę porządkową i co pół godziny wysyłano łączników do sąsiednich posterunków. (М. Горбовий, Невже тільки випадки?, „ЛЧК” 1934, ч. 4, s. 6).

W trakcie stacjonowania w pobliżu Makiwki USS pełnili służbę patrolową i okresowo obsadzali znajdujące się na linii frontu okopy. W połowie kwietnia Ukraińcy ponosili pierwsze straty na tych pozycjach, jednak ograniczały się one głównie do strzelców ranionych w trakcie patroli lub w wyniku sporadycznych rosyjskich ostrzałów. Przykładowo rosyjska artyleria ostrzelała z rana 25 marca Hołowiecko, gdzie rozlokowano austriackie kuchnie i tabory. Austriacy nie pozostawali jednak dłużni – 5 kwietnia przy użyciu haubic zbombardowali sztab 78. Dywizji Piechoty. Dwa dni później ponowili ostrzał tej pozycji, a 8 kwietnia ostrzelali okopy 3. Brygady tejże dywizji.

W zbieraniu danych o wojskach rosyjskich pomagali Austriakom i Ukraińcom Żydzi z lokalnych wsi. Informacja na ten temat pojawia się w telegramie generała Zarina do swoich podwładnych z 28 marca 1915 roku. Rosjanie dowiedzieć się mieli o tym od jeńców, prawdopodobnie z 35. Pułku Obrony Krajowej. W związku z tym rosyjskie dowództwo wydało rozkaz nakazujący zabicie każdego cywila, który spróbuje przekroczyć linię frontu, niezależnie w którym kierunku.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Lubisz czytać artykuły w naszym portalu? Wesprzyj nas finansowo i pomóż rozwinąć nasz serwis!

Strony:
1 2 3
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: TOR |

To nie była bitwa rosyjsko- ukraińska. Ukraina jako państwo nie istniała. Można mówić tylko o bitwie rosyjsko -austriackiej , z udziałem legionu strzelców siczowych. W Monarchii Austro- Węgierskiej taki twór jak ukraińscy strzelcy siczowi nigdy nie istniał . Istniał natomiast Legion Strzelców Siczowych , bez wskazania na pochodzenie.



Odpowiedz
Marek Bogdan Kozubel

Doktor nauk humanistycznych w zakresie historii i absolwent prawa Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. W 2013 roku obronił na Wydziale Nauk Historycznych UMK rozprawę doktorską pt. Dzieje Ukraińskich Strzelców Siczowych 1914–1920. Jest autorem pierwszej w Polsce monografii dotyczącej losów tej formacji pt. Ukraińscy Strzelcy Siczowi 1914-1920. Jego zainteresowania naukowe koncentrują się wokół historii Ukrainy, Rosji, ukraińskiej wojskowości, a także stosunków polsko-ukraińskich i rosyjsko-ukraińskich w XX wieku.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org