Opublikowano
2014-05-31 17:46
Licencja
Wolna licencja

C. W. Gortner – „Przysięga królowej. Historia Izabeli Kastylijskiej” – recenzja i ocena

Była najwaleczniejszym monarchą w świecie opanowanym przez mężczyzn. Poprowadziła do boju wielkie armie, kończąc tym samym trwający prawie osiemset lat okres muzułmańskiej obecności na Półwyspie Iberyjskim. Otworzyła swój kraj na nowe prądy idące z Półwyspu Apenińskiego, pozostając jednocześnie fanatycznie wierną katolickiej tradycji.


Autor: C. W. Gortner
Tytuł: Przysięga królowej. Historia Izabeli Kastylijskiej
Wydawca: Znak
Rok wydania: 2014
ISBN: 978-83-240-2506-0
Format: 15,5×23,5 cm
Oprawa: broszurowa
Stron: 446
Cena: 39,90 zł

Ocena naszego recenzenta: 7/10
(jak oceniamy?)
Inne recenzje książek historycznych

Tak, chodzi o Isabellę z dynastii Trastámara, królową Kastylii, małżonkę króla Aragonii Ferdynanda (nota bene z tej samej dynastii). Osobę, której zawdzięczamy – w pewnym sensie – odkrycie nowego kontynentu po drugiej stronie Atlantyku, gdyż to ona ostatecznie zaufała pewnemu genueńskiemu przybłędzie owładniętemu manią kulistości naszej planety. No po prostu osoba obdarzona siódmym zmysłem…

Ale czy taka właśnie jest postać stworzona piórem Christophera Gortnera? Czytając Przysięgę królowej, odnoszę wrażenie, że chyba tak. Dziewczyna wychowana w niemal surowych warunkach, musząca od młodości nauczyć się trudnej sztuki przetrwania na królewskim dworze, staje się inteligentną, pewną siebie i jakże przewidującą władczynią. Dodajmy do tego głęboką wiarę, wrodzoną dobroć dla najbliższych oraz serce młodej pensjonarki, objawiające swoją moc (a może niemoc) na widok Ferdynanda Aragońskiego, a otrzymamy wstępny szkic głównej bohaterki recenzowanej książki.

Ciekawym chwytem Gortnera jest zastosowanie narracji pierwszoosobowej. Przez całą akcję czytelnika prowadzi główna bohaterka. To, co widzimy, to nie tyle świat XV-wiecznej Hiszpanii, co świat XV-wiecznej Hiszpanii oczyma królowej Kastylii i Leonu. Jest to dość interesujący sposób prowadzenia opowieści, pozwalający bardziej wczuć się umysł i osobowość królowej.

Przysięga królowej jest jednak niczym kolejka górska: ma swoje wzloty i szybkie spadki. Innymi słowy – fascynujący świat intryg i politycznych manewrów przeplata się z dość trywialnymi i nudnymi przemyśleniami, scenkami z życia prywatnego, nie wspominając już o ocierających się o ckliwość niczym z Mody na sukces motywach miłosnych. Doprawdy, czy pogromczyni Maurów naprawdę była aż tak zakochana po uszy w – co by nie było – politycznym małżonku? Takie związki zawierano czasem z miłości albo pojawiała się w nich miłość, no ale bez przesady...

Wspomniana „ nierówność” rzutuje na porządek chronologiczny, a konkretnie jego dynamikę, czasem galopującą z prędkością światła. Ale to można autorowi wybaczyć, bowiem i w tym szaleństwie jest pewna metoda.

A wyjaśnia go sam autor w posłowiu. Tu muszę przyznać, że jego argumentacja mnie przekonuje. Widać wyraźnie, że Gortner „odrobił” lekcje historii, tworząc całkiem realistyczny, ale na mój gust jednak nieco zbyt skromny (rzekłbym nawet: wąski) obraz Hiszpanii końca średniowiecza. Stąd Przysięgę można uznać za literacki portret psychologiczny i odautorską interpretację postaci tak niesamowitej jak Izabella, królowa Kastylii i Leonu.

Redakcja i korekta: Agnieszka Kowalska


Napisz komentarz
Regulamin komentarzy
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Michał Staniszewski

Absolwent Wydział Historycznego UW, autor książki „Fort Pillow 1864”. Badacz zagadnień związanych z historią wojskowości, a w szczególności wpływu wojny na przemiany społecznych, gospodarczych i kulturowych - ze szczególnym uwzględnieniem konfliktów XIX wieku.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org