Gra „This War of Mine” jako lektura: streszczenie szczegółowe, miejsca, postacie, zakończenia

Dlaczego warto zagrać w „This War of Mine”? Po pierwsze dlatego, że to po prostu bardzo dobra gra. Po drugie – jeśli akurat jesteś uczniem/uczennicą, to istnieje szansa, że… będziesz ją omawiać w szkole!
Tekst ma więcej niż jedną stronę!
Strona 1
Strona 2
Gra „This War of Mine” jako lektura: streszczenie szczegółowe, miejsca, postacie, zakończenia
„This War of Mine”: Na początku rozgrywki ważne jest korzystanie ze wszystkich domowników jednocześnie - im wcześniej doprowadzi się naszą bazę do porządku, tym lepiej.

„This War of Mine” została stworzona przez powstałe w Warszawie przedsiębiorstwo „11 bit studios” i wydana (w pierwotnej wersji na komputery) w 2014 roku. Gra spotkała się z bardzo dobrym odzewem, szybko zwróciła się jako inwestycja i tak w Polsce, jak i zagranicą doczekała się rzeszy oddanych fanów. Ten sukces sprawił, że po latach została ona dołączona do kanonu lektur szkolnych w kraju nad Wisłą, a to już wydarzenie absolutnie bez precedensu i to w skali światowej.

Nie jest to oczywiście dla uczniów pozycja obowiązkowa – materiału związanego z podstawowymi lekturami i tak bywa wiele, czasem zbyt wiele, by zdążyć w ciągu roku szkolnego z całym programem. Mimo wszystko jeśli nauczyciel będzie skłonny omówić „This War of Mine” razem ze swoimi podopiecznymi, to z całą pewnością wyniosą oni z rozgrywki kilka cennych lekcji.

„This War of Mine”: wielość bohaterów, mnogość kombinacji

„This War of Mine”  doczekało się kilku różnych wersji. W pierwotnej, „surowej” edycji, nazywanej też w dystrybucji cyfrowej jako „Vanilla Edition”, gracz rozpoczyna od dwóch możliwych do wyboru scenariuszy opowiadających historie, których bohaterami są albo Katia, Bruno i Pavle, albo Marko, Bruno i Pavle – warto bowiem dodać, że niektóre postaci przewijają się w więcej niż jednej historii. Potem jednak dość szybko stają się dostępne nowe opcje z kolejnymi protagonistami.

Dzieje bohaterów nie są jakoś bardzo szczegółowo opisywane – w pierwszej opcji Katia znała towarzyszy przed tytułową wojną, bowiem kobieta była reporterką w telewizji i zrobiła niegdyś wywiad z Pavle (znanym miejscowym piłkarzem), a Bruno miał swój program kulinarny w tej samej stacji. W opcji drugiej Bruno i Marko byli od lat dobrymi druhami i po wybuchu konfliktu spotkali Pavle. W trójkę razem starają się przetrwać.

Każdy protagonista ma więc krótką, lecz unikalną na swój sposób historię. Nowe, ciekawe zagadnienia związane z przetrwaniem dzieci w strefie wojny dodał nieco później dodatek „The Little Ones”, a np. wersja „Final Cut” (wydana na pięciolecie premiery pierwotnej gry) przyniosła graczom nowy scenariusz oraz nową grywalną postać – Livię. Istnieje też wersja „This War of Mine: Stories”, będąca rodzajem oddzielnej rozgrywki „premium”. W tym tekście skupimy się jednak na wersji podstawowej.

„This War of Mine”: świat gry  - brudny, brutalny… nasz

Wiemy już, że w świecie „This War of Mine” mamy do czynienia ze stanem wojny, wiemy też że nasi bohaterowie starają się w owej rzeczywistości przetrwać. Bo to jest właśnie cel– trzeba w określonym czasie (zależnym od scenariusza – maksymalnie do 45 dni w grze) utrzymać przy życiu co najmniej jednego z bohaterów, z którymi zaczynaliśmy wyzwanie.

Gra „This War of Mine” jako lektura: streszczenie szczegółowe, miejsca, postacie, zakończenia
„This War of Mine”: Nocne skradanie się to najbardziej emocjonująca część rozgrywki. Czy w innym pokoju jest uzbrojony przeciwnik? A może to tylko szczur...?

Miejscem akcji jest Pogoren – fikcyjne miasto i stolica równie fikcyjnej krainy o nazwie Graznavia. W państwie tym wybuchł konflikt między siłami rządowymi a rebeliantami. Fabuła jest – według twórców – luźno inspirowana oblężeniem Sarajewa, które miało miejsce w latach 90. XX wieku. Warto jednak zwrócić uwagę, że gra opowiada historię tak, aby konflikt można było potraktować jako uniwersalny. Choć nieco słowiański klimat i tak jest tu wyczuwalny.

Każdorazowo naszą bazą jest dość duży dom, który dla każdej rozgrywki generowany jest nieco inaczej na bazie szeregu schematów. Ma on kilka pięter, piwnicę, może znaleźć się w różnych okolicach. Na wstępie rozlokowywane są w jego wnętrzu losowe „znajdźki” – materiały, które pomogą nam w przetrwaniu i które należy zebrać. Czasami będą się one kryły za gruzami, które trzeba najpierw usunąć, a czasami znajdą się w zamkniętych szafkach, do których zamki należy otworzyć, czy to przy użyciu wytrychów, czy bardziej brutalnie – łomów. To początkowy kapitał, z którym mamy przetrwać pierwsze chwile. Oczywiście bohaterowie będą wybierać się też na eskapady w poszukiwaniu różnych materiałów czy żywności.

„This War of Mine”: dzień – czas porządków

Rozgrywka w „This War of Mine” podzielona jest na dwa zasadnicze etapy każdego „growego” dnia – dzień oraz noc. Za dnia dbamy o nasze domostwo – na bazie zebranych materiałów budujemy różne sprzęty i udogodnienia, które pomagają naszym bohaterom utrzymać się przy życiu. A mechanik z tym związanych jest cała masa.

Przede wszystkim korzystamy z różnych surowców i dóbr. Podstawą jest oczywiście jedzenie – możemy znaleźć, odkupić czy ukraść warzywa, konserwy lub mięso, które następnie, jeśli uda nam się postawić chociaż prostą kuchenkę, możemy podgrzać i przygotować ciepły posiłek, znacznie bardziej pożywny niż surowe jadło.

Głód musimy zaspokajać regularnie – jeśli go zignorujemy, to po pewnym czasie nasze postaci po prostu powymierają i będziemy musieli zaczynać wszystko od nowa. Inny aspekt, na który musimy zwracać uwagę, to zmęczenie – każdy z protagonistów musi spać, a im szybciej stworzymy dla nich łóżka, tym lepiej dla jakości ich wypoczynku. Te skonstruujemy w prostym warsztacie, który domyślnie jest ustawiony w naszym domu – do ich budowy będzie nam potrzebne oczywiście drewno oraz surowiec nazwany bardzo ogólnie „drobiazgami”.

To stały mechanizm – zbieramy podstawowe materiały, takie jak drewno, części mechaniczne, części elektryczne, drobiazgi, części broni etc., budujemy kolejne sprzęty i albo z nich po prostu korzystamy, zaspokajając potrzeby, albo wykorzystujemy je do tworzenia bardziej skomplikowanych przedmiotów. Warsztat to podstawa, ale możemy przygotować również np. stół zielarski, który pozwoli nam tworzyć papierosy (na własny użytek czy handel) i lekarstwa. Warto bowiem zwrócić uwagę na fakt, że nasi podopieczni mogą zachorować (któryś z domowników może nawet być lekko chory już na początku gry) i trzeba zapewnić im odpowiednie leczenie, by szybko mogli się wykurować. Mogą także zostać ranni – wtedy nieodzowne okażą się bandaże.

Gra „This War of Mine” jako lektura: streszczenie szczegółowe, miejsca, postacie, zakończenia
„This War of Mine”: Jeden nieopatrzny ruch czy zaniedbanie może doprowadzić do śmierci któregoś z bohaterów. Jeśli to akurat ten wyspecjalizowany w przeszukiwaniu budynków, to pech jest podwójny...

Problemy się stopniują. Można być więc po prostu głodnym, albo głodować, można być lekko rannym, albo śmiertelnie rannym, można tylko odrobine podupaść na zdrowiu, albo w zasadzie konać. Nasza w tym wszystkim głowa, aby bohaterowie byli jak najlepiej zadbani i zadowoleni. Ciekawa mechanika dotyczy smutku. Domownicy mogą wpaść w zły humor z różnych powodów – jeśli cos ukradną, to gryzą ich wyrzuty sumienia, jeśli będą świadkami jakiejś dramatycznej sceny, to będą ją „przeżywać”, jeśli zabraknie im drobnych uciech, to staną się marudni. Na początku wydaje się to głupie i niepraktyczne, by stworzyć fotel i zbierać po zakamarkach książki – wkrótce jednak okazuje się, że możliwość użycia tego mebla i przeczytania powieści to coś, co działa na bohaterów odświeżająco. Tę statystykę można ignorować nieco dłużej, ale jeśli dwa kolejne nieszczęścia dotkną naszych podopiecznych, to będą potem mogli np. przerwać prace domowe stwierdzając, że „takie życie i tak jest bezsensowne”.

Po jakimś czasie powstaje „zespół naczyń połączonych”. Oto przykład: W podstawowym warsztacie tworzymy filtr do wody. Potem biegniemy do stworzonego wcześniej kolektora, wstawiamy filtr i zbieramy deszczówkę. Z nią udajemy się do kuchni, gdzie przyrządzamy posiłek, albo do destylarni, w której tworzymy alkohol. Ten możemy wykorzystać albo po to, by poprawić nastrój któremuś z bohaterów, albo użyć go do wymiany na inny towar.

Ważna wskazówka: warto już we wczesnej fazie rozgrywki skonstruować radio. Jest ono sprzętem niepozornym, bowiem nie produkuje nowych surowców i zdaje się wyrzucać tylko losowe informacje, dodające głębi rozgrywce. Fakty są jednak takie, że między różnymi „głupotkami” stacje przemycają cenne informacje – np. że nastąpi ochłodzenie (warto więc zainwestować w piec), że walki nabierają na sile (niektóre punkty miasta zostaną odcięte), albo że wzrosną ceny papierosów (warto więc sprzedawać je wcześniej niż później).

„This War of Mine”: handel rzecz ważna. Pomoc innym… to zależy

No właśnie –  kupno i sprzedaż. Handel jest istotną częścią rozgrywki i bardzo często odbywa się on już za dnia. Co jakiś czas do drzwi naszego domu zapuka osoba, która stwierdzi, że ma rzeczy na wymianę. Nie ma obaw, można jej otworzyć, bo to naprawdę handlarz co się zowie. Wchodząc z nim w interakcje możemy więc oddać sprzęty, które znaleźliśmy lub wyprodukowaliśmy i zdobyć rzeczy, których nam najbardziej brakuje. To szalenie cenna mechanika i warto z niej korzystać jak najczęściej.

Polecamy e-book pod red. Magdaleny Mikrut-Majeranek „Poradnik młodego humanisty. Studia bez tajemnic”

praca zbiorowa pod red. Magdaleny Mikrut-Majeranek
„Poradnik młodego humanisty. Studia bez tajemnic”
9,90 zł
Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]
Liczba stron: 183
Format ebooków: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)
ISBN: 978-83-65156-44-0
Tekst ma więcej niż jedną stronę!
Strona 1
Strona 2
Śledź nas!
Komentarze
lub zaloguj się za pośrednictwem konta Google

O autorze
Paweł Czechowski
Ukończył studia dziennikarskie na Uniwersytecie Śląskim. W historii najbardziej pasjonuje go wiek XX, poza historią - piłka nożna.

Wszystkie teksty autora

Polecamy artykuł...
Pierwszy polski portal historyczny
ISSN: 1896-8651
Wydawca portalu
Michał Świgoń PROMOHISTORIA
ul. Koźmiana 2/89
01-606 Warszawa
m.swigon@histmag.org
NIP 626-281-54-56
Numer konta: PL 33 1140 2004 0000 3802 7410 0716
Patronaty
Jak uzyskać patronat
Kontakt z redakcją
Mateusz Balcerkiewicz
redaktor naczelny
redakcja@histmag.org
Reklamuj się u nas
Oferta reklamowa
Konkursy
Nasze konkursy