Opublikowano
2008-08-08 21:35
Licencja
Prawa zastrzeżone

Gruzja-Osetia Południowa. O co ta wojna?

Wojna w Osetii Południowej wybuchła na nowo. Wyjaśniamy genezę i historię trwającego od niemal wieku konfliktu.


Strony:
1 2

Po kilku dniach wzmożonego ostrzału w strefie buforowej, 7 sierpnia gruzińskie wojska wkroczyły do zbuntowanej prowincji swego kraju – Osetii Południowej. Już w kilka godzin po rozpoczęciu ofensywy, Gruzini podjęli się oblężenia stolicy separatystycznej republiki, Cchinwali. 8 sierpnia wkroczyli do stolicy, zajęli też większość miast w Osetii Południowej. Do walk włączyły się wojska rosyjskie, przez co Kaukaz stanął na krawędzi wojny.

Konflikt jest na tyle świeży, że mediach wciąż panuje chaos informacyjny. Z nawału sprzecznych doniesień z trudem można wyłowić fakty. Zamiast tego, czekając na rozwój wydarzeń, cofnijmy się kilkadziesiąt, a może nawet kilkaset lat wstecz. Niezależnie od tego, czy nowa wojna rozgorzeje, czy nie, warto zapytać o przyczyny i korzenie sporu.

Dwie narodowości

Osetyńcy (nie należy mylić ich z Ostiakami) wywodzą się od ludów koczowniczych, które od starożytności zamieszkiwały stepy nad Morzem Czarnym i północne podnóża Kaukazu. Choć polska szlachta epoki nowożytnej przyszywała sobie etykietkę Sarmatów, w rzeczywistości to właśnie Osetyńcy są ich potomkami, a konkretnie jednego z ludów sarmackich – Alanów.

We wczesnym średniowieczu, na północ od Kaukazu istniało ich królestwo, określane mianem Alanii. Upadło ono pod naporem najazdu mongolskiego w latach 30. XIII wieku. Już wcześniej podlegało silnym wpływom i w zasadzie nigdy nie stanowiło w pełni niezależnego organizmu państwowego.

Osetyjskie kobiety w tradycyjnych strojach. Ilustracja z książki The Crimea and Transcaucasia autorstwa Johna Telfera.

Dominujące wpływy w Alanii zdobywali na przemian Chazarowie, Bizantyńczycy i Gruzini. Tak różne źródła nacisku doprowadziły m.in. do powstania istnego „tygla” religijnego. Pod wpływem Chazarów duża część elit alańskich przyjęła judaizm i dopiero po upadku Chazarii dominującą pozycję zyskało chrześcijaństwo. Zdaniem Macieja Salamona, decydującą rolę w chrystianizacji Alanów (Osetyńców) mieli Abchazowie. Dzisiaj ich potomkowie zamieszkują inną separatystyczną republikę Gruzji – Abchazję.

W „sojuszu” z Gruzinami

Wraz z upadkiem Chazarii Osetyńcy zmuszeni zostali do sprzymierzenia się z Gruzją. Sojusz ten trwał z przerwami do końca średniowiecza, siłą bądź układami odnawiany w momentach chwilowej świetności Gruzji. Przy tym sami Osetyńcy po najeździe mongolskim w większości przenieśli się w rejon Kaukazu, a część z nich zamieszkała w Gruzji.

Należy tutaj wspomnieć, że Gruzini są jednym z najstarszych narodów regionu. Większość naukowców zgodnie twierdzi, że od epoki neolitu nieprzerwanie zamieszkują nad brzegiem morza Czarnego. Już w XIII wieku p.n.e. powstało pierwsze królestwo gruzińskie. Kultura Gruzinów przez wieki promieniowała na wschodnią Azję Mniejszą i rejon Kaukazu, kształtując „młodsze” ludy, m.in. Osetyńców.

Niemniej jednak, w późnym średniowieczu, a tym bardziej w kolejnej epoce, Gruzja nie stanowiła już politycznej ani militarnej potęgi. Kaukaz stopniowo stawał się miejscem wielkiej gry między Turcją, Persją i Rosją, w której Gruzja była tylko jednym z pionków.

Dla Osetyńców największe znaczenie miała Rosja, która krok po kroku, na przestrzeni kilku wieków, podporządkowywała sobie Kaukaz. Z perspektywy carskiego imperium Osetyńcy byli jednym z wielu „górskich ludów”. Już od XVI wieku władcy Wielkiego Księstwa Moskiewskiego, a później Rosji, stopniowo wcielali Kaukaz do swojego państwa. W świetle tego faktu nie dziwi późny rozwój osetyjskiej świadomości narodowej i miejscowego nacjonalizmu. Dla porównania, żyjący nieopodal Gruzini aż do XIX wieku zachowali niepodległość i dopiero w 1801 roku zostali zaanektowani przez imperium rosyjskie.

Osetyńcy na Kaukazie

Mongolskie panowanie wymusiło na Osetyńcach przeniesienie się pod sam Kaukaz, a częściowo zamieszkanie wśród gór tego masywu. Migracja ta ostatecznie ukształtowała tą grupę etniczną i jej późniejszy podział. Osetyńcy na Kaukazie stworzyli trzy społeczności: Kudar na południu oraz Iron i Digor na północy. Kudar odpowiada dzisiejszej Osetii Południowej, natomiast z pozostałych dwóch społeczności wykształciła się ludność Osetii Północnej, obecnie wchodzącej w skład Rosji. Już w tym miejscu należy podkreślić, że ten uproszczony obraz dziejów nie jest pewny, a różne jego elementy kwestionują bądź Osetyńcy, bądź Gruzini. Do tego problemu powrócimy za chwilę.

Tradycyjny, XVIII-wieczny osetyjski strój.

Po tym, jak u progu XIX wieku Gruzja weszła w skład imperium rosyjskiego, władze carskie utworzyły okręg osetyjski. Istniał on dość krótko, od 1846 do 1859, ale jego powstanie można uznać za narodziny Osetii Południowej.

Bolszewickie powstania, czyli nieudana rewolucja w Osetii Południowej

Napięcia w regionie rosły stopniowo. Tak długo, jak carska administracja pilnowała spokoju na Kaukazie, nie dawały o sobie znać. Konflikt między Osetyńcami i Gruzinami wybuchł w 1917 roku, zaraz po upadku cesarstwa. Jego geneza jest skomplikowana i nie sposób podać jednej przyczyny. Od kilkudziesięciu lat rósł nacjonalizm tak po gruzińskiej, jak i osetyjskiej stronie. Niezadowolenie Osetyjczyków zwiększały: sytuacja w rolnictwie, zaniedbanie reformy rolnej i rozwój ruchu robotniczego.

Po tym jak rewolucja lutowa odsunęła od władzy cara Mikołaja II, w Osetii Południowej utworzono Narodową Radę Osetyńców, która rościła sobie prawa do władzy nad terenami zamieszkanymi przez Osetyńców po obu stronach Kaukazu. Radę szybko zdominowali bolszewicy, którzy nawoływali do przyłączenia Osetii Południowej do Rosji Radzieckiej.

Rebelia rosła w siłę, ale na początku 1918 roku stanęła wobec innego rozłamu. Wtedy to od Rosji oderwała się Demokratyczna Republika Gruzji, w której władzę przejęli mienszewicy. Nowo utworzona armia gruzińska jeszcze w zimie podjęła walki z Osetyńcami. Tym drugim udało się na krótko zdobyć główne miasto regionu, Cchinwali (dzisiejsza stolica Osetii Południowej), gdzie dopuścili się czystek na ludności gruzińskiej. Już 22 marca Osetyńcy zostali wyparci z Cchinwali, a Gruzini stłumili to, co dla nich było chłopską rebelią. Represje wobec Osetyńców wywołały rosnące niezadowolenie, a z czasem wręcz nienawiść zarówno wobec mienszewików, jak i Gruzinów.

Stolica Osetii Południowej na zdjęciu z 1886 roku.

Warto w tym miejscu wspomnieć, że wprawdzie przywódcy późniejszego powstania w Osetii odwoływali się do bolszewizmu i „ogólnoświatowej rewolucji komunistycznej”, w rzeczywistości jednak jednym z ich podstawowych celów była walka z „narodowym” wrogiem – Gruzinami. Takie połączenie komunizmu z nacjonalizmem, wbrew pozorom, nie było rzadkim zjawiskiem.

Komuniści zostawieni na pastwę losu

W 1919 roku powstanie wybuchło na nowo, tym razem przybierając jawnie bolszewicki charakter. Gruzini tylko podgrzewali atmosferę, kategorycznie odmawiając Osetyńcom autonomii, podobnej do tej, jaką przyznano Abchazom i muzułmanom w Adżarii. Decydujące walki rozpoczęły się w 1920 roku, kiedy powstanie uzyskało wsparcie od władz sowieckich.

Włodzimierz Lenin początkowo optował za silnym usadowieniem się w Osetii i dalszym marszem na Gruzję, jednak sytuacja wewnętrzna pokrzyżowała jego plany. Wobec polskich sukcesów na froncie zachodnim, Sowieci podjęli decyzję o rozpoczęciu rokowań z Gruzją. 8 maja 1920 roku podpisano pokój, w którym Rosja Sowiecka gwarantowała nienaruszalność granic Gruzji, a tym samym zrezygnowała z Osetii Południowej.

Wprawdzie w kolejnych miesiącach Sowieci wciąż popierali Osetyńców, ostatecznie jednak odcięli się od powstania. Bez wsparcia bolszewików rebelia w Osetii Południowej upadła.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Polecamy e-booka: „Źródła nienawiści. Konflikty etniczne w krajach postkomunistycznych”

Tytuł: „Źródła nienawiści. Konflikty etniczne w krajach postkomunistycznych”
praca zbiorowa

Wydawcy: Histmag.org i Instytut Wydawniczy ERICA

ISBN: 978-83-62329-99-1

Liczba stron: 480

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez zabezpieczeń)

Zobacz spis treści

Media o „Źródłach nienawiści”

14,9 zł

(e-book)

Strony:
1 2
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Uwaga, wyświetliliśmy tylko ostatnio opublikowane komentarze. Zobacz wszystkie komentarze!

Gość: ggladzik |

W polityce brak jest pokory. To jest od wieków. Świadomośc narodowa u wielu małych ale i większych narodów (np Tamilowie) jest coraz większa. Wiele krajów, w tym bardzo dużych nie potrafi sobie z tym poradzić. Duże i bardzo duże kraje, w większości powstały w skutek podbojów lub działań politycznych po okresie kolonialnym. Chęć dominacji, która jest sumą interesów gospodarczych, geopolitycznych, militarnych, żądza władzy i braku pokory, jest cechą wielu polityków. Tak samo z lewa, jak i z prawa, rządzących dyktatorsko, autorytarnie czy demokratycznie. ggladzik



Odpowiedz

Gość: Ciekawy |

I wszędzie, czy to na wschodzie, czy na zachodzie ta Rosja. Wszędzie ta ruska morda.



Odpowiedz

Tekst byl celowo pisany jako BARDZO skrótowy, dlatego niektóre fragmenty mogą przez to nie być calkiem zrozumiałe. Jak sądzę przedmówca mówi o zdaniu: \"Niemniej jednak, w późnym średniowieczu, a tym bardziej w kolejnej epoce, Gruzja nie stanowiła już politycznej ani militarnej potęgi. Kaukaz stopniowo stawał się miejscem wielkiej gry między Turcją, Persją i Rosją, w której Gruzja była tylko jednym z pionków.\" Proszę zauważyć fragment \"tym bardziej w kolejnej epoce\" (!), \"Gruzja nie stanowiła już politycznej ani militarnej potęgi. Kaukaz stopniowo stawał się miejscem wielkiej gry między Turcją, Persją i Rosją\". Jak widać, nie piszę tutaj bynajmniej o średniowieczu! Swoją drogą, dużo szersze, fachowe omówienie tematu na kilkadziesiąt stron znajdzie się w naszej książce: http://konflikty.histmag.org



Odpowiedz

Gość: Misiael92 |

Mam pytanie... Dlaczego w artykule jest mowa o rywalizacji między Turcją, Persją i Rosją w późnym średniowieczu... Państwo nowoperskie po uprzednim upadku znów upadło w 652 r. ne!



Odpowiedz

Gość: polsiki Ingusz:) |

Bardzo ciekawy forum!ciesze sie, ze Kaukaz wzbudza wsrod PolakOw takie zainteresowanie!



Odpowiedz
Kamil Janicki

Historyk, były redaktor naczelny „Histmag.org” (lipiec 2008 – maj 2010), obecnie prowadzi biuro tłumaczeń, usług wydawniczych i internetowych. Zawodowo zajmuje się książką historyczną, a także publicystyką historyczną. Jest redaktorem i tłumaczem kilkudziesięciu książek, głównym autorem i redaktorem naukowym książki „Źródła nienawiści. Konflikty etniczne w krajach postkomunistycznych” (2009) a także autorem około 700 artykułów – dziennikarskich, popularnonaukowych i naukowych, publikowanych zarówno w internecie, jak i drukiem (również za granicą).

Prawa zastrzeżone – ten materiał jest chroniony przez przepisy prawa autorskiego.

Kopiowanie, przedrukowywanie (poza dozwolonymi prawnie wyjątkami) wyłącznie za zgodą redakcji: redakcja@histmag.org