Henryk Zins - „Historia Anglii” – recenzja i ocena

Skompresować dzieje Anglii w jednym tomie to spore wyzwanie. Pytanie, czy taka kompresja danych nie odbija się na jakości? Historia Anglii Henryka Zinsa to solidne opracowanie, bardziej jednak podręcznik akademicki niż wciągająca opowieść o Wyspach Brytyjskich w dawnych czasach.
REKLAMA

Henryk Zins
Historia Anglii
55 zł
Wydawca: Ossolineum
Okładka: twarda
Liczba stron: 462
Data i miejsce wydania: Piąte
ISBN: 978-83-04-04956-7

Prof. Henryk Zins (1922-2002) przez większość życia był związany z Uniwersytetem im. Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Na jego dorobek składa się 30 książek i 480 rozpraw naukowych. Najczęściej wznawianą jest Historia Anglii – w 2009 roku ukazało się jej piąte wydanie.

Seria Ossolineum poświęcona historii poszczególnych państw cieszy się uznaną renomą. W niektórych przypadkach są to pierwsze tego typu opracowania w języku polskim, w innych autor musi sobie radzić sobie ze sporą konkurencją. Tak jest choćby w wypadku Anglii, gdzie mamy do dyspozycji trzytomowe Dzieje Anglii pióra Jerzego Zdzisława Kędzierskiego

1
, napisane świetnym językiem, swoją drogą także wydane przez Ossolineum, oraz kilka tłumaczeń opracowań angielskich
2
.

Henryk Zins musiał zmieścić się na 400 stronach. Zadanie polegało nie na tworzeniu pełnej rozmachu wizji, ale bardziej na selekcji faktów. W efekcie nie ma nic o Rogerze Mortimerze (zm. 1330), kochanku królowej Izabeli, który przez kilka lat był faktycznym władcą Anglii (s. 91). W opisie literatury późnośredniowiecznej Anglii (s. 112-116) brakuje choćby Thomasa Malory’ego (zm. 1471), autora słynnego romansu Śmierć Artura.

Czasami cięcia wydają się niepotrzebne. Przy opisie walki Harolda II, odpierającego w 1066 roku najazd norweskiego króla Haralda Hardrady (s. 50), można było dodać, że stało się to w bitwie pod Stamford Bridge, tym bardziej, że bitwa jest uważana tradycyjnie za koniec najazdów wikingów na Wyspy Brytyjskie

3
. Kiedy czytamy „Popularność zapewniło Kanutowi również jego małżeństwo z wdową po królu Ethelredzie II, przez co wzmocniona została idea ciągłości rządów królewskich w Anglii” (s. 49), można było dopisać imię tej królowej, Emmy, chyba najważniejszej kobiety w angielskiej polityce pierwszej połowy XI wieku. Jej imię czytelnik znajdzie dopiero na tablicy genealogicznej (s. 425). Przeglądając indeks uderzył mnie brak Robina Hooda (s. 441 – litera H, s. 446 – litera R), na szczęście było to tylko niedopatrzenie osoby sporządzającej zestawienie osób i wzmianka o słynnym łuczniku znalazła się w książce (s. 96). W indeksie i książce brakuje za to Teheranu, Jałty i Poczdamu. Mnie, jako polskiego czytelnika, interesuje, czy w historii Anglii konferencje „wielkiej trójki” to zdarzenia zgoła drugo-, jeśli nie trzeciorzędne, czy też coś ważniejszego. Odpowiedzi nie uzyskałem. W krótkim zarysie dziejów angielskiej „Sztuki i muzyki” po II wojnie światowej (s. 401-405) nie ma wzmianki o kinematografii i – o zgrozo! – nic o Monty Pythonie.

W książce jest kilka błędów, dodajmy, że dotyczących kwestii drugorzędnych. Żona Edwarda Wyznawcy nosiła imię Edyta, a nie Emma (s. 49)

4
. Henryk II Plantagenet miał pięciu, a nie czterech synów z prawego łoża (s. 72); autor pominął najstarszego Wilhelma (1153-1156). Założona w 1577 roku Kompania Hiszpańska to raczej nie Spain Company (s. 157), ale Spanish Company
5
. Cesarz Marek Aureliusz zmarł w 180, a nie 190 roku (s. 236).

Autor podaje tytuły dzieł brytyjskich pisarzy w polskim przekładzie. Dziwi, że bardzo ważna praca Edmunda Burke’a Rozważania o rewolucji we Francji została odnotowana pod oryginalnym tytułem (s. 251). Z takich nazewniczych drobiazgów można dodać, że norweski król o przydomku Pięknowłosy w polskim piśmiennictwie zwany jest zwykle Haraldem, a nie Haroldem (s. 45).

W bibliografii oprócz fundamentalnych publikacji, dotyczących historii Anglii, zostały szczegółowo przedstawione prace z dziejów stosunku polsko-angielskich. Zabrakło mi za to krótkiego przeglądu prac dostępnych w języku polskim, a pozwalających bliżej poznać dzieje tego kraju. O ile mogę zrozumieć brak popularnonaukowych biografii wydawanych przez Polski Instytut Wydawniczy w ramach serii „Biografie Sławnych Ludzi”, to pominięcia pracy Wojciecha Lipońskiego Narodziny cywilizacji Wysp Brytyjskich

6
już nie.

Książka jest podzielona na piętnaście rozdziałów, a te z kolei na podrozdziały, traktujące nie tylko o sprawach politycznych, ale i o gospodarce, kulturze, prawie czy sytuacji wyznaniowej. Atutem jest też aktualność książki. Narracja została doprowadzono do 2000 roku, ale niektóre fragmenty czyta się, jakby nie zostały zmienione od 1971 roku. Przykładowo: „Dość liczna jest grupa utalentowanych młodszych powieściopisarzy angielskich. Kingsley Amis (1922-1995) wybił się już…” (s. 400). Czy w książce z 2009 roku autora, który zmarł 17 lat wcześniej, a gdyby żył – miałby 87 lat, można umiejscawiać w gronie „młodszych powieściopisarzy”? Akurat ten fragment pojawił się zapewne dopiero w trzecim wydaniu z 1995 roku, ale wrażenie jest jakie jest. Jeżeli mamy do czynienia z piątym wydaniem, a nie z dodrukiem, redaktorzy książki powinni to poprawić.

Zadbano o dodatki – mamy 8 map, 53 ilustracje, tablice genealogiczne oraz wykaz rządów, premierów i ministrów spraw zagranicznych od 1782 roku. Zestawienia genealogiczne są uproszczone i mają ułatwiać lekturę tekstu; dziwi jednak pominięcie w genealogii Tudorów „dziewięciodniowej królowej” Jane Gray (s. 428).

Podsumowując, jest to solidne opracowanie dziejów Anglii. Bez większych problemów znajdziemy podstawowe informacje o wydarzeniach z każdej epoki. Służy jako podręcznik akademicki i myślę, że jako taki się sprawdza.

REKLAMA
Śledź nas!
Komentarze
lub zaloguj się za pośrednictwem konta Google

O autorze
Michael Morys-Twarowski
Doktorant w Instytucie Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Współautor monografii Dzieje Cieszyna (2010). Publikował artykuły m.in. w „Polskim Słowniku Biograficznym”, „Studiach Historycznych” i „Pamiętniku Cieszyńskim”.

Wszystkie teksty autora

Polecamy artykuł...
Pierwszy polski portal historyczny
ISSN: 1896-8651
Wydawca portalu
Michał Świgoń PROMOHISTORIA
ul. Koźmiana 2/89
01-606 Warszawa
m.swigon@histmag.org
NIP 626-281-54-56
Numer konta: PL 33 1140 2004 0000 3802 7410 0716
Patronaty
Jak uzyskać patronat
Kontakt z redakcją
Mateusz Balcerkiewicz
redaktor naczelny
redakcja@histmag.org
Reklamuj się u nas
Oferta reklamowa
Konkursy
Nasze konkursy