Opublikowano
2013-08-18 18:25
Licencja
Wolna licencja

Interaktywne Muzeum Państwa Krzyżackiego w Działdowie – o rycerzach-zakonnikach nowocześnie i bez stereotypów

Czy możliwe jest przekazanie historii relacji polsko-krzyżackich bez uprzedzeń? Próbę realizacji tego celu podejmie pierwsze w Polsce Interaktywne Muzeum Państwa Krzyżackiego w Działdowie.


Lokalizacja owego muzeum nie jest przypadkowa, gdyż w czasach średniowiecznych Działdowo powstało z inicjatywy Krzyżaków - w 1340 roku na sztucznie podwyższonym wzniesieniu wybudowali oni zamek, który wkrótce otoczyły zabudowania miejskie. Gdy w 1409 roku rozpoczęła się wielka wojna Polski i Litwy z Zakonem Krzyżackim, Działdowo jako miejscowość graniczna stała się areną walk - tuż przed bitwą grunwaldzką stacjonowały tu siły krzyżackie. Na przestrzeni wieków miasto zmieniało przynależność państwową i dopiero po I wojnie światowej na mocy traktatu wersalskiego wraz z okolicznymi wioskami przyznano je odrodzonej Polsce.

Zamek w Działdowie (fot. Jerzy Strzelecki, opublikowano na licencji Creative Commons Attribution 3.0 Unported).

W 2010 roku, podczas remontu miejskiego ratusza, zrodził się pomysł na zagospodarowanie pomieszczeń budynku na tego typu przedsięwzięcie. Plany wprowadzono w życie i 13 sierpnia nastąpiło uroczyste otwarcie Interaktywnego Muzeum Państwa Krzyżackiego. Wstęgę przeciął m.in. obecny Wielki Mistrz Zakonu Bruno Platter.

W muzeum znajdują się interaktywne ekspozycje dotyczące powstania i rozwoju państwa krzyżackiego, bitwy pod Grunwaldem oraz ówczesnej techniki wojskowej. W technologii 3D obejrzeć można również bitwy stoczone przez Krzyżaków, a dzięki specjalnym okularom i współpracującej z kamerą makietą - obejrzeć z każdej strony zamek działdowski, obracając go w rękach. Wszystkie informacje wyświetlane są na ekranach dotykowych. Goście muzeum mogą zobaczyć m. in. pieczęcie, fragmenty broni, monety, zbroję, przedmioty codziennego użytku, ubiory i makiety zamków lub obejrzeć filmy edukacyjne w salach projekcyjnych. Przygotowane są również atrakcje dla dzieci i młodzieży. Wszystko przekazane jest w bardzo przystępny sposób, zrozumiały i ciekawy dla każdego bez względu na wiek czy przygotowanie merytoryczne.

Muzeum będzie przekazywać prawdę o przeszłości oraz wizję przyszłości bez uprzedzeń i stereotypów – mówił w czasie otwarcia Bruno Platter. Historia relacji polsko–krzyżackich nie jest łatwa, kontakty między państwami sprowadzały się głównie do wojen. Muzeum ma za zadanie przedstawić wspólną historię w zupełnie nowy, wolny od uprzedzeń sposób.

Rynek w Działdowie z ratuszem pośrodku - siedziba muzeum (fot. Adam_Nowakowski, opublikowano na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa–na tych samych warunkach 3.0 niezlokalizowana).

Pierwsi goście, którzy zwiedzili muzeum, ocenili je jako szokujące i zaskakujące. Interaktywna ekspozycja w Działdowie pod względem pomysłowości w sposobie przekazu wiedzy i kontaktu ze zwiedzającym nawiązuje do najnowocześniejszych pomysłów muzealnych na świecie. Z pewnością tego typu miejsce spowoduje większe zainteresowanie miastem leżącym w województwie warmińsko-mazurskim, a dla miłośników historii może stanowić prawdziwą gratkę.

Źródła: dzialdowo.wm.pl, moje-dzialdowo.pl, dzialdowo.pl.

Zobacz też:

Redakcja: Tomasz Leszkowicz

Napisz komentarz
Regulamin komentarzy
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Sylwia Gorlicka

Studentka studiów licencjackich na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Szczególna miłośniczka historii starożytnej Grecji. Zakochana w Sulejówku, lubiąca spędzać czas na świeżym powietrzu. Wierna fanka zespołu Muse.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org