Jagiełło na czeskim tronie? Oto dlaczego odmówił husytom
Czeski ruch odnowy Kościoła swymi korzeniami sięga XIV wieku. Impetu ideom reformatorskim nadał kryzys autorytetu Kościoła w czasie wielkiej schizmy zachodniej, kiedy w Rzymie i w Awinionie rezydowali dwaj zwalczający się papieże. Nie bez znaczenia była także recepcja nauk angielskiego reformatora Johna Wiklefa przez Uniwersytet Praski. Szczególną rolę odegrał rektor uczelni Jan Hus. Poglądy reformatorskie szczepił on także wśród mieszczan jako kaznodzieja praskiej Kaplicy Betlejemskiej oraz na prowincji, kiedy pod groźbą interdyktu musiał opuścić Pragę. Śmierć Husa, który spłonął na stosie wyrokiem soboru w Konstancji w 1415 r., wzburzyła nastroje wśród ogarniętych religijnym zapałem Czechów. Eskalacja nastąpiła w 1419 r., kiedy z okna praskiego ratusza wyrzucono siedmiu katolickich rajców (defenestracja praska).
Symbolem husyckiego ruchu stał się kielich – od najbardziej charakterystycznego postulatu husytów, komunii pod obiema postaciami (sub utraque speciae) dla wszystkich wiernych. Ich żądania nie kończyły się jednak na tym. Cztery artykuły praskie mówiły także o swobodzie głoszenia Słowa Bożego, ograniczeniu władzy i bogactw duchowieństwa oraz o publicznym karaniu za grzechy śmiertelne. Ruchy radykalne podnosiły ponadto postulaty społeczne, dążąc do wspólnoty dóbr wzorem pierwotnego Kościoła. Wśród nich prym wiodło stronnictwo zbrojne – Taboryci, dowodzeni przez słynnego, niewidomego wodza Jana Žižkę. W praktyce więc program ten oznaczał nie tylko reformę religijną, ale głęboką przemianę relacji między władzą świecką a Kościołem. Podważał dotychczasowy porządek społeczny.
Czeska Korona
Wybuch rewolucji husyckiej w Czechach zbiegł się z bezdzietną śmiercią króla Wacława IV w 1419 roku. Dziedzicem był jego brat – Zygmunt Luksemburski, król węgierski i rzymski, który zdecydował się na nieprzejednany kurs względem husyckiej herezji. Należną koronę próbował zdobyć siłą, co stało się zarzewiem wojen husyckich. Aby je wygrać, Luksemburczyk potrzebował poparcia politycznego i militarnego. Szukał go wśród niemieckich książąt Rzeszy.
W tym czasie Polska znajdowała się w konflikcie z Zakonem Krzyżackim, który postanowiono rozwiązać na drodze arbitrażu. Rozjemcą był właśnie Zygmunt, który 6 stycznia 1420 r. we Wrocławiu wydał wyrok na korzyść Zakonu, cieszącego się dużą estymą wśród niemieckich książąt, o których poparcie zabiegał Luksemburczyk.
Powstałą w ten sposób niechęć między Jagiełłą a Zygmuntem dostrzegli Czesi. W Polakach widzieli naturalnego sojusznika w walce z żywiołem niemieckim. W tych okolicznościach pojawiła się propozycja, która mogła zmienić układ sił w Europie Środkowej: czeska korona dla Jagiełły.
Jagiełło propozycję tę jednak odrzucił, a motywy jego decyzji są dość jasne. Król polski nawiązywał w tym czasie stosunki dyplomatyczne ze Stolicą Apostolską, starając się o papieską rewizję wyroku wrocławskiego, budował sojusz z Fryderykiem Hohenzollernem wymierzony przeciw Zakonowi i nie ustawał w próbach pojednania z Luksemburczykiem. Otwarte poparcie husytów (warunkiem zdobycia czeskiej korony było przyjęcie czterech artykułów praskich) byłoby dyplomatycznie zgubne dla wszystkich tych zamierzeń. ,,Król polski […]” – skonstatował historyk Jarosław Nikodem – ,,korony czeskiej ani nie chciał, ani nie mógł przyjmować” (J. Nikodem, Polska i Litwa wobec husyckich Czech, s. 404).
Wobec odmowy, przywódcy husyckiego obozu zaproponowali koronę kuzynowi Jagiełły – wielkiemu księciu litewskiemu Witoldowi, który przystał, choć sam się do Pragi nie wybrał, lecz wysłał w zastępstwie Zygmunta Korybutowicza. Wobec motywów tej decyzji historycy nie są już tak zgodni. Niektórzy badacze interpretują te wydarzenia jako skoordynowane działanie obu Giedyminowiczów – Jagiełły i Witolda. Odrzucając koronę, Jagiełło unikał bezpośrednich oskarżeń o sprzyjanie herezji, podczas gdy jej przyjęcie przez Witolda oraz obecność Korybutowicza w Pradze tworzyły instrument politycznego nacisku na Luksemburczyka.
Jarosław Nikodem twierdzi jednak, że sytuacja ta szkodziła dyplomatycznej pozycji Jagiełły, a obaj krewniacy nie słynęli z prowadzenia wspólnej polityki. W istocie Witold mógł działać samowolnie. Jego decyzja była więc naciskiem nie tyle na Luksemburczyka, co na Jagiełłę, wobec którego Witold chciał uzyskać większą niezależność. To Jagiełło bowiem pozostawał wciąż tytularnie zwierzchnim księciem Litwy, mimo formalnej władzy Witolda.
Dyplomatycznie zabiegi króla polskiego o rewizję wyroku wrocławskiego nie powiodły się. Polska i Litwa otrzymały ustępstwa od Zakonu dopiero na drodze wojny i wieńczącego ją pokoju mełneńskiego z 1422 roku. Rok później Jagiełło odnowił stosunki z Luksemburczykiem, zawierając traktat kieżmarski. Układ był prosty: Zygmunt miał przestać wspierać Zakon, a Jagiełło – odciąć się od husytów. Wśród warunków było odwołanie Korybutowicza z Czech.
Ten jednak w 1424 roku wyruszył do Czech ponownie – tym razem bez zgody Jagiełły i Witolda, dysponując znacznie mniejszymi siłami. Początkowo odnosił sukcesy, lecz gdy podjął potajemne rozmowy z katolikami, husyci uznali to za zdradę. Został uwięziony, a następnie wydalony z kraju.
Jagiełło jako pośrednik katolicko-husyckiego dialogu
Problem husycki w dyplomacji wracał jeszcze kilkukrotnie. Począwszy od roku 1428, papież Marcin V zaczął udzielać polskiemu królowi specjalnych pełnomocnictw w kontaktach z Czechami, mających zaangażować Jagiełłę w dzieło przywrócenia ich na łono Kościoła. Zamierzenia te niepokoiły Luksemburczyka. Chcąc odciągnąć polskiego monarchę od wtrącania się w sprawy czeskie, na zjeździe w Łucku w 1429 r. zaproponował Witoldowi koronę królewską. Było to podważeniem unii polsko-litewskiej w jej dotychczasowym kształcie, obliczonym na jej rozbicie. Skutkiem był poważny kryzys dyplomatyczny, znany w historiografii jako burza koronacyjna, który trwał aż do śmierci Witolda w 1430 roku.
Sprawy husyckie w polityce Królestwa pojawiły się ponownie w 1431 r., w odmiennych już warunkach. W tymże roku pod naciskiem Zygmunta Luksemburskiego papież Marcin V zwołał do Bazylei sobór powszechny, mający podjąć się rozwiązania problemu husyckiego. Papież jednak, nie chcąc całkowicie stracić decyzyjności na rzecz soboru, ponownie zaapelował do Jagiełły o pośrednictwo w dialogu Kościoła z Czechami. Skutkiem tego była dysputa teologiczna z przedstawicielami husytyzmu, która odbyła się w Krakowie w okresie wielkanocnym. Jednak nie bez kontrowersji. Oburzony obecnością heretyków biskup Zbigniew Oleśnicki obłożył miasto interdyktem, skutkiem czego obrady musiano przenieść do Kazimierza. Nie doprowadziły one wprawdzie do porozumienia, ale były jakimś krokiem na drodze ku niemu.
Wyprawa polsko-sieroca przeciw Zakonowi
Oprócz zmiany stosunków katolicko-husyckich, początek lat trzydziestych przyniósł też obrót spraw na Litwie. Po śmierci Witolda władzę wielkoksiążęcą przejął Świdrygiełło, dążąc już bezpośrednio do zrzucenia zwierzchności Jagiełły i Korony nad Litwą, gotów nawet sprzymierzyć się w tym celu z Zakonem. Wojna domowa na Litwie i zagrożenie krzyżackie doprowadziły polskiego króla do militarnego porozumienia z husytami. Nie było ono wyrazem ideowej sympatii, ale chłodnej kalkulacji politycznej. Zaprawieni w szybkich rejzach wojownicy stanowili znakomitą siłę militarną, która mogła zostać wykorzystana w charakterze wojsk najemnych.
W 1433 roku na ziemie Zakonu, obok wojsk polskich, wkroczyły Sierotki – przedstawiciele radykalnego odłamu husytów, nazwani tak po śmierci Jana Žižki. Była to jedna z ostatnich husyckich ,,wspaniałych jazd” i okazała się dużym sukcesem militarnym. Jan Čapek z Sán, dowodzący Sierotkami, zaprowadził husytów nad sam Bałtyk. Wśród licznych łupów znalazł się także wielbłąd, którego zabrano do Czech. Jednak husyci nie nacieszyli się nim zbyt długo. Podczas oblężenia Pilzna wpadł on w ręce katolickich obrońców miasta.
Zapisz się za darmo do naszego cotygodniowego newslettera!
Bibliografia:
Bylina Stanisław, Rewolucja husycka. Przedświt i wczesne lata, Warszawa 2011.
Bylina Stanisław, Rewolucja husycka, t.2. Czas chwały i czas zmierzchu, Warszawa 2015.
Guzowska Dorota, Problem husycki w Polsce w pierwszej połowie XV wieku w świetle najnowszych badań, „Studia Podlaskie”, t. 10 (2000), s. 193-211.
Nikodem Jarosław, Polska i Litwa wobec husyckich Czech w latach 1420-1433. Studium o polityce dynastycznej Władysława Jagiełły i Witolda Kiejstutowicza, Poznań 2004.
redakcja: Jakub Jagodziński
