Kim był Dobry Łotr?

Według oficjalnej wykładni Kościoła, był on pierwszym chrześcijańskim świętym. Tuż przed świętami warto się zatem przyjrzeć postaci Dobrego Łotra – św. Dyzmy.

Zobacz też: Wielkanoc i początki chrześcijaństwa

We wszystkich czterech Ewangeliach znajduje się informacja o dwóch ludziach ukrzyżowanych razem z Jezusem. Istnieją jednak pewne rozbieżności. Zgodnie z Ewangelią św. Mateusza obydwaj skazani mieli lżyć Chrystusa. O Dobrym Łotrze wspomina jedynie św. Łukasz ewangelista.

[39] Jeden ze złoczyńców, których [tam] powieszono, urągał Mu: «Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas». [40] Lecz drugi, karcąc go, rzekł: «Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? [41] My przecież − sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił». [42] I dodał: «Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa». [43] Jezus mu odpowiedział: «Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju».

W Kościele katolickim Dobry Łotr funkcjonuje jako Dyzma, Demas albo Titus. Imię Dyzma nie znajduje się w żadnym z kanonicznych przekazów, pojawia się jednak w apokryficznej Ewangelii Nikodema, występującej również pod nazwą Akta Piłata. Zapis ten został uznany przez Kościół za zgodny z oficjalną wykładnią. Chociaż zachowane egzemplarze wspomnianego tekstu są datowane dopiero na IV wiek nasze ery, istnieje pewne prawdopodobieństwo, że powstał on na podstawie starszych pism, ponieważ o istnieniu Akt Piłata wspominał już Justyn Męczennik w II wieku. Potwierdzeniem tej teorii może być ówczesny zwyczaj, zgodnie z którym zarządca prowincji opisywał ważniejsze wydarzenia mające miejsce na podległym mu terytorium. Oto jak brzmiały fragmenty dotyczące Dyzmy:

(…) Następnie kazał podnieść Go na krzyż na miejscu, gdzie został zaaresztowany, a z nim dwóch łotrów, których imienia brzmią: Dyzma i Gestas. (…) Jeden zaś z łotrów, którzy byli zawieszeni, imieniem Gestas, rzekł do Niego: «Jeśli ty jesteś Chrystusem, wyzwól siebie i nas». Odpowiedział mu Dyzma i zgromił go, mówiąc: «Czy nie boisz się Boga ty, który jesteś ukarany tym samym wyrokiem? My bowiem słusznie i sprawiedliwie otrzymaliśmy to, co znosimy, ten natomiast niczego złego nie uczynił». Tak zgromiwszy swego towarzysza, rzekł do Jezusa: «Pamiętaj o mnie, Panie, w twoim królestwie». Odpowiedział mu Jezus i rzekł: «Zaprawdę powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju».

Informacje zawarte w powyższym krótkim fragmencie wnoszą niewiele więcej na temat Dobrego Łotra niż Ewangelia św. Łukasza. Dlatego też warto szukać dalej. Postać Dyzmy odnajdziemy również w Opowiadaniu Józefa z Arymatei wchodzącym w skład cyklu Akt Piłata:

Na siedem dni przed męką Chrystusa zostali przekazani namiestnikowi dwaj zasądzeni łotrzy z Jerycha. A wina ich jest następująca. Pierwszy z nich miał na imię Getas. Zabijał on mieczem wędrowców, innych nagimi puszczał, kobietom, które wieszał za kostki głową w dół, ucinał piersi, a sprawiało mu radość pić krew dzieci. O Bogu zupełnie zapominał, Prawem gardził i od początku był okrutny w podobnych sprawach. Natomiast powód winy drugiego był następujący: nazywał się Demas, pochodził z Galilei, posiadał zajazd, używał sobie na łupieniu bogatych, ubogim natomiast dobrze czynił, a choć był złodziejem, jak Tobiasz grzebał ciała ubogich. Rabował lud żydowski: ukradł księgę Prawdy z Jerozolimy, obrabował córkę Kajfasza, która była kapłanką świątynną i wykradł nawet tajemny depozyt złożony tam przez Salomona. Takie to były jego czyny.

Inne szczegóły poznajemy, czytając Ewangelię Dzieciństwa Arabskiej z VI wieku po Chrystusie, opartej na Protoewnagelii św. Jakuba oraz Ewangelii Dzieciństwa św. Tomasza. W zachowanym tekście podane zostały szczegóły życia dwóch ukrzyżowanych z Jezusem łotrów.

  1. Odszedłszy stamtąd, doszli do krainy pustynnej. Słysząc, że jest to ziemia straszna, pomyślał Jusuf i Święta Pani Mirjam, by przejść przez tę krainę nocą. A kiedy szli, zobaczyli dwóch śpiących zbójów, a opodal grupę ich towarzyszy również pogrążonych we śnie. A tymi dwoma opryszkami, na których przypadkowo natrafili, byli Titus i Dumakus. [Obudziwszy się] powiedział Titus Dumakusowi: «Proszę cię, byś dał im wolną droga i aby nie dowiedzieli się o niczym nasi towarzysze». A gdy sprzeciwił się temu Dumakus, powiedział mu Titus: «Weź ode mnie czterdzieści drachm jako twój zastaw». I wręczył mu pas z trzosem, który miał na sobie, by [o wszystkim, co zaszło] milczał. 2. A kiedy odezwał się do niego: «Pan Bóg wspomoże cię swym błogosławieństwem i udzieli ci odpuszczenia grzechów». Wtedy Jezus rzekł do matki swojej; «Matko moja za trzydzieści lat w mieście Uraslim ukrzyżują mnie Żydzi, a razem z mną tych dwóch zbójców: Titusa po mojej prawej ręce, a Dumakusa po lewej. I po tym dniu Titus pójdzie przede mną do raju». Powiedziała Mirjam: «Niech cię Bóg przed tym broni».

Św. Dyzma
Dyzma jest tutaj nazwany Titusem. Warto wspomnieć, że inne z apokryficznych ewangelii dzieciństwa również wspominają o dwóch łotrach, którzy mieli należeć do jednej bandy. Getas [Dumakus] miał być spaczony złem już od dzieciństwa, natomiast Dyzma został do przestępczego zawodu przymuszony wbrew swojej woli. Zgodnie z przekazami spotkanie Jezusa z łotrami na Golgocie nie było pierwszym. Dyzma miał uratować Świętą Rodzinę przed bandą, gdy uciekała ona do Egiptu przed Herodem. Wersję jakoby Dyzma (Titus) ją napotkał podtrzymywał w swoich pismach również św. Augustyn. W niektórych innych przekazach, np. w staroruskim apokryfie Legenda o drzewie Krzyża, figuruje nawet zapis, że Święta Rodzina spotkała Dyzmę i Getasa, gdy byli oni jeszcze dziećmi. Ich matka nie była w stanie karmić piersią obu synów, więc Maryja pomogła jej i karmiła Dyzmę. Zgodnie z tym podaniem Dobry Łotr miał więc być mlecznym bratem Chrystusa. Niestety, nie zachowało się więcej przekazów na temat tego człowieka.

W polskiej tradycji święty Dyzma nazywany jest łotrem. Należy uznać to za dosyć trafne tłumaczenie, ponieważ greckie słowo κακοεργός użyte w Ewangelii św. Łukasza oznacza dokładnie: „czyniący źle”, „złośliwy”, „łotrowski” albo „wyrządzający krzywdę”. Inaczej tłumaczą to słowo np. Anglicy nazywający Dyzmę „Skruszonym Złodziejem”. Jest to o tyle słuszne, że jednym z dalszych znaczeń słowa κακοεργός faktycznie jest „złodziej”.

Rola św. Dyzmy w teologii katolickiej jest znacząca. Jego przykład daje nadzieję wszystkim katolikom, że nawet w godzinie śmierci człowiek może zostać zbawiony, jeżeli wyrazi szczerą skruchę. Dyzma stanowi dla chrześcijan jedną z centralnych postaci ukazujących bezmiar Bożego Miłosierdzia. Św. Dyzma odgrywa również ważną rolę w prawosławiu, o czym świadczy wygląd prawosławnego krzyża, na którym widnieje dodatkowa poprzeczna belka symbolizująca skazańców. Jedno z jej ramion jest wzniesione ku górze i symbolizuje właśnie Dobrego Łotra, drugie zaś, skierowane do dołu, oznacza potępionego.

Zobacz też:

Redakcja: Michał Przeperski

Korekta: Bożena Pierga

Śledź nas!
Komentarze

O autorze
Paweł Rzewuski
Absolwent filozofii i historii Uniwersytetu Warszawskiego, doktorant na Wydziale Filozofii i Socjologii UW. Publikował w „Uważam Rze Historia”, „Newsweek Historia”, „Pamięć.pl”, „Rzeczpospolitej”, „Teologii Politycznej co Miesiąc”, „Filozofuj”, „Do Rzeczy” oraz „Plus Minus”. Tajny współpracownik kwartalnika „F. Lux” i portalu Rebelya.pl. Wielki fan twórczości Bacha oraz wielbiciel Jacka Kaczmarskiego i Iron Maiden.

Wszystkie teksty autora

Pierwszy polski portal historyczny
ISSN: 1896-8651
Wydawca portalu
Michał Świgoń PROMOHISTORIA
ul. Koźmiana 2/89
01-606 Warszawa
telefon: 692 929 681
m.swigon@histmag.org
NIP 626-281-54-56
Numer konta: PL 33 1140 2004 0000 3802 7410 0716
Patronaty
Jak uzyskać patronat
Kontakt z redakcją
Mateusz Balcerkiewicz
redaktor naczelny
redakcja@histmag.org
telefon: 798 537 653
Reklamuj się u nas
Oferta reklamowa
Konkursy
Nasze konkursy