Opublikowano
2018-03-13 19:40
Licencja
Wolna licencja

Krystyna Rokiczana: cesarska agentka, która marzyła o koronie…

(strona 2)

Związek Kazimierza III Wielkiego z Krystyną Rokiczaną doprowadził do wyjazdu jego żony Adelajdy z Polski, a z samego króla uczynił bigamistę. Kim była Czeszka i jaką rolę odegrała na polskim dworze?


Strony:
1 2 3

Ostatecznie pod koniec września lub na początku października 1356 roku w Krakowie lub w Tyńcu (kompilowana kronika czeska błędnie podaje 1357 jako rok ślubu) Kazimierza i Krystynę połączył węzłem małżeńskim opat klasztoru tynieckiego Jan, któremu przysługiwało prawo posługiwania się insygniami władzy biskupiej. Jan Długosz tak opisywał okoliczności ślubu:

Do wspólnego mieszkania i współżycia nakłonił ją jedynie ślubem udzielonym mu przez opata tynieckiego, który włożył szaty biskupie, wskutek czego kobieta była przekonana, że jest to biskup krakowski.

Krystyna Rokiczana Ludwik Węgierski Ludwik Węgierski (aut. Marcello Bacciarelli, domena publiczna). Chociaż marzeniem Rokiczany była koronacja na królową Polski, nie mogło ono zostać spełnione z uwagi na jej niskie pochodzenie społeczne. Ewentualni potomkowie z tego związku nie mieliby praw do tronu. Ponadto jej związek z królem w świetle prawa kanonicznego był tylko konkubinatem – legalną żoną władcy pozostawała Adelajda. Nie zmieniało to jednak faktu, że w korespondencji z cesarzem Karolem IV Rokiczana tytułowała się polską królową. Małżeństwo Kazimierza z Krystyną było na rękę nie tylko Luksemburgom, ale również królowi Węgier Ludwikowi I. Umacniało bowiem szansę na uzyskanie przez dynastię Andegawenów tronu polskiego w wypadku nieposiadania przez króla Kazimierza legalnego męskiego potomka.

Korespondencja „królowej” Krystyny z cesarzem Karolem IV wskazuje na to, że została ona podsunięta Kazimierzowi przez Luksemburga jako swego rodzaju agentka. W liście do Karola z 16 lipca 1357 roku Rokiczana pisała bowiem: „Przebywając dzięki Wam tutaj, możecie mi ufać tak, jak gdybyśmy ciągle jeszcze byli osobiście – w określony sposób – w mieście Pradze”. Obiecywała również wpływać na męża, aby był posłuszny cesarzowi i działał tylko zgodnie z interesami Luksemburgów. Chociaż Długosz mylnie nazywa Krystynę szlachcianką, rodzina jej męża od lat prowadziła z Luksemburgami różnego rodzaju kontakty handlowe. Możliwe, że Rokiczana również w jakimś stopniu angażowała się w te działania, dzięki czemu zdobyła zaufanie Karola. Nie zachowało się więcej listów Czeszki, zatem trudno powiedzieć więcej na temat jej działań na polskim dworze.

Czarna legenda

Nieślubne dzieci Kazimierza Wielkiego i ich tajemnicze matki

Czytaj dalej...
Według XVI-wiecznego przekazu Marcina Bielskiego Krystyna Rokiczana miała po ślubie z królem zostać przez niego osadzona na zamku w Łobzowie. Informacja ta wydaje się wiarygodna i zaczerpnięta z wciąż jeszcze żywej lokalnej tradycji. Na korzyść tej tezy przemawia fakt, że właśnie w 1357 roku Kazimierz wzniósł w Łobzowie niewielki zamek z wieżą. Można się jedynie zastanawiać, czy osadzenie Rokiczany w Łobzowie było wyrazem miłości monarchy, czy może ukaraniem jej odosobnieniem za potajemne korespondowanie z cesarzem.

W kolejnych latach przekaz o pobycie Czeszki na łobzowskim zamku obrósł czarną legendą związaną z jej rzekomym okrucieństwem wobec poddanych. Co najmniej od XVIII stulecia żywe było w Łobzowie podanie o konflikcie Krystyny z łobzowskim kmieciem Szymonem Zbroją, którego chata przesłaniała „królowej” widok na Wawel. Gdy nie udało się Rokiczanie przekupić kmiecia majętnościami, podjęła decyzję o zburzeniu jego chaty i zaoraniu pozostałego po niej miejsca. Kiedy wójt Łobzowa Brózda powiadomił o tym fakcie króla Kazimierza, monarcha wypędził żonę z Polski. W 1841 roku krakowski historyk przytoczył inną wersję podania, według którego Kazimierz za karę miał nakazać Krystynie, aby utopiła się w łobzowskiej sadzawce zamkowej. Lokalne podania należy jednak z całą stanowczością odrzucić choćby ze względu na to, że dopiero od 1367 roku Łobzów był wsią chłopską na prawie niemieckim z urzędem wójta.

Królowa Adelajda żona Kazimierza Wielkiego Adelajda heska wg. Jana Matejki (domena publiczna). Bardziej prawdopodobna, chociaż również budząca wiele wątpliwości jest informacja Jana Długosza z połowy XV wieku. Kronikarz tak opisywał okoliczności oddalenia Rokiczany przez króla:

A król Polski Kazimierz, chociaż gorąco kochał swoją wspomnianą wyżej nałożnicę Rokiczanę, której uroda go oczarowała, kiedy się jednak dowiedział od jednego z pokojowców, że jest łysa i ma świerzb i wreszcie kiedy nie ufając donosowi i zostawiając osąd własnym oczom, stwierdził to osobiście, natychmiast ją usunął.

Wiadomość tę powtórzył za Długoszem Marcin Bielski, twierdząc, iż Rokiczana mimo „cudnej urody, była głowy niezdrowej”. Nie ma jednak całkowitej pewności, dlaczego król oddalił Rokiczanę – z powodu choroby czy wyjściu na jaw jej prawdziwych intencji, czyli donoszenia cesarzowi o poczynaniach monarchy.

Małżeństwo Kazimierza z czeską patrycjuszką trwało nie dłużej niż kilka lat, bowiem już w 1362 roku doszło do zbliżenia polskiego króla z księciem żagańskim Henrykiem V Żelaznym. Z całą pewnością zaś związek z Rokiczaną nie istniał już 25 lutego 1365 roku, kiedy Kazimierz III żenił się z córką Henryka Jadwigą. Ze skargi królowej Adelajdy do papieża z 1365 roku wiemy jednak, że po rozstaniu z monarchą i jego ślubie z księżniczką żagańską Krystyna Rokiczana pozostawała przez pewien czas na ziemiach polskich. Uprawdopodabnia to tezę, że Łobzów był miejscem odosobnienia odsuniętej od wpływów królewskiej żony. Czeska patrycjuszka zmarła po 1365 roku. Możemy jedynie domniemywać, że krótko po ślubie Kazimierza i Jadwigi wróciła do Pragi.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Polecamy e-book Antoniego Olbrychskiego – „Pojedynki, biesiady, modlitwy. Świat średniowiecznych rycerzy”:

Autor: Antoni Olbrychski
Tytuł: „Pojedynki, biesiady, modlitwy. Świat średniowiecznych rycerzy”

ISBN: 978-83-65156-07-5

Wydawca: Michał Świgoń PROMOHISTORIA (Histmag.org)

Stron: 71

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

5,9 zł

(e-book)

Strony:
1 2 3
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Marek Teler

Student IV roku dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, absolwent VIII Liceum Ogólnokształcącego im. Króla Władysława IV w Warszawie. Autor książki „Kobiety króla Kazimierza III Wielkiego”. Interesuje się mediewistyką i genealogią dynastyczną.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org