Opublikowano
2019-05-15 12:00
Licencja
Wolna licencja

Krzysztof Drozdowski – „Tajemnica Doliny Śmierci. Droga do prawdy. Bydgoszcz-Fordon 1939-2018” – recenzja i ocena

Egzekucje przeprowadzone jesienią 1939 r. na terenie fordońskiego wąwozu w zboczu pradoliny Wisły nie zostały po dzień dzisiejszy dostatecznie ujawnione. Nadal pozostaje wiele wątpliwości dotyczących liczby ofiar, które mogą spoczywać w Dolinie Śmierci.


Krzysztof Drozdowski – „Tajemnica Doliny Śmierci. Droga do prawdy. Bydgoszcz-Fordon 1939-2018” – recenzja i ocena

Krzysztof Drozdowski – „Tajemnica Doliny Śmierci. Droga do prawdy. Bydgoszcz-Fordon 1939-2018” – recenzja i ocena - okładka Autor: Krzysztof Drozdowski
Tytuł: „Tajemnica Doliny Śmierci.
Droga do prawdy. Bydgoszcz-Fordon 1939-2018”
Wydawca: Agencja Wydawnicza CB
Rok wydania: 2018
Oprawa: miękka
Liczba stron: 232
ISBN: 9788373392236
Cena: 39 zł

Ocena naszego recenzenta: 6/10
(jak oceniamy?)
Inne recenzje książek historycznych

Krzysztof Drozdowski jest społecznikiem działającym na rzecz przywrócenia do powszechnej świadomości dziejów Bydgoszczy i okolic. Jest również członkiem Towarzystwa Miłośników Miasta Bydgoszczy oraz autorem rozlicznych publikacji naukowych i popularnonaukowych. Od lat próbuje również podjąć temat fordońskiej Doliny Śmierci.

Sebastian Warlikowski – „Kołyma. Polacy w sowieckich łagrach” – recenzja i ocena

Czytaj dalej...

Egzekucje przeprowadzone przez Selbstschutz w 1939 r. w ramach Intelligenzaktion odbywały się w wąskiej i krętej dolinie leżącej pomiędzy drugim i trzecim Wzgórzem Miedzyńskim ok. 12 kilometrów na północny wschód od Bydgoszczy (Fordon był wówczas osobnym miastem). Wśród ofiar znaleźli się przedstawiciele polskiej i żydowskiej inteligencji, duchowieństwa oraz tzw. „warstwy przywódczej” czyli osób, które przed wojną czynnie działały w organizacjach i stowarzyszeniach krzewiących polskość (Polski Związek Zachodni, Związek Powstańców i Wojaków etc.). Aresztowań dokonywano na podstawie list proskrypcyjnych, kartotek policyjnych lub po prostu donosu lokalnych volksdeutschów. O dalszych losach zatrzymanych decydowała komisja, która urzędowała przy tzw. obozie dla internowanych utworzonym w koszarach 15 pal.

W swojej książce Krzysztof Drozdowski główny nacisk położył na kwestię godnego pochówku, upamiętnienia oraz zidentyfikowania wszystkich ofiar pochowanych w Dolinie Śmierci. Ekshumacje podjęte w 1947 r. zostały nieoczekiwanie przerwane przez Urząd Bezpieczeństwa i nigdy ponownie nie podjęto prób zlokalizowania wszystkich mogił. Jak zapewnia autor również dzisiaj nie ma woli do przeprowadzenia poszukiwań.

Mieszkańcy walczą o historyczną dzielnicę Bydgoszczy. Stary Fordon zostanie odnowiony?

Stary Fordon to dzielnica Bydgoszczy z bogatą przeszłością. W ostatnich latach zaniedbana, teraz dzięki staraniom społeczników ma szansę na drugie życie. Stowarzyszenie Miłośników Starego Fordonu uzyskało od Rady Miasta Bydgoszczy pieniądze i wsparcie na rewitalizację tej części miasta.



Czytaj dalej...

Choć recenzowana pozycja zapowiadała się bardzo dobrze, to jednak im dalej w przysłowiowy las, tym bardziej narasta uczucie rozczarowania. Większość treści poświęcona jest opisom krzywd i cenzury jakich doznaje ze strony Instytutu Pamięci Narodowej pan Drozdowski. Merytoryczne argumenty ustępują przed osobistymi żalami, które czasami mają dość słabe uzasadnienie (dostęp do akt prowadzonego przez Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu nie podlega pod zapisy o informacji publicznej, tak samo jak każde inne akta prokuratorskie będące „na biegu”). Konstrukcja książki i położone akcenty sprawiają, że czytelnik sięgający po raz pierwszy po lekturę dotyczącą Doliny Śmierci nie wyniesie z niej zbyt dużej wiedzy.

„Przetrwałam. Doświadczenia kobiet więzionych w czasach nazizmu i stalinizmu” - praca zbiorowa - recenzja i ocena

Czytaj dalej...

Wartością dodaną jest duża ilość archiwalnych zdjęć oraz przytoczenie treści protokołów ekshumacyjnych (a właściwie protokołów oględzin zwłok) z 1947 r. Dzięki temu można lepiej uświadomić sobie, jak trudna była w ówczesnych warunkach identyfikacja rozstrzelanych, zwłaszcza, że pozbawiono ich większości dokumentów. Warto również zaznaczyć, że przedmowę do omawianej książki napisał znany niemiecki historyk Jochen Böhler.

„Tajemnica Doliny Śmierci. Droga do prawdy. Bydgoszcz-Fordon 1939-2018” jest pracą dość pobieżną jeśli chodzi o szczegółowe przedstawienie mechanizmów działań podczas egzekucji czy też powojennych prób godnego upamiętnienia ofiar. Zbyt wiele miejsca poświęcono emocjonalnemu opisowi batalii toczonej pomiędzy autorem i Instytutem Pamięci Narodowej. Mam jednak nadzieję, że doczekam się bardziej dogłębnego opracowania, w którym przedstawione zostaną wyczerpująco wszystkie aspekty fordońskiej Doliny Śmierci.

Zainteresowała Cię nasza recenzja? Zamów książkę Krzysztofa Drozdowskiego – „Tajemnica Doliny Śmierci. Droga do prawdy. Bydgoszcz-Fordon 1939-2018”!


Napisz komentarz
Regulamin komentarzy
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Daria Czarnecka

Socjolog i historyk, laureatka Konkursu im. Władysława Pobóg-Malinowskiego na Najlepszy Debiut Historyczny Roku 2012. Bibliofil nie nadający się już do leczenia. Z zamiłowaniem i pasją zajmująca się historią II wojny światowej i militariami, dodatkowo specjalistka od ludobójstwa (w teorii, nie w praktyce) i ścigania zbrodniarzy wojennych.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org