Opublikowano
2005-11-15 21:00
Licencja
Prawa zastrzeżone

Lekarz architektury

— Czy wiecie, jak łatwo żyć bez pieniędzy? Wystarczy tylko jeść pokrzywy… Pokrzywy rosną wszędzie. Nic nie kosztują… Jedzcie. — Stanęło na tym, że Hundertwasser sam zjadł przyrządzone przez siebie danie. Niestety, w kotle znajdowały się resztki chemikaliów, przez co znany architekt dostał chronicznego zapalenia żołądka. Leczenie trwało dobre dwadzieścia lat.


Friedrich Strowasser, znany jako Friedensreich Hundertwasser, przyszedł na świat 15 grudnia 1928 roku w Wiedniu, zmarł 19 lutego 2000 roku. Hundertwasser, zapewne jeden z najbardziej kontrowersyjnych twórców minionego stulecia, nazywany był „królem o pięciu skórach”. Według niego każdy człowiek ma pięć skór: skórę naturalną, ubranie, dom, środowisko społeczne i planetę, które odkrywa w poszczególnych etapach swojego życia. On sam odkrywał je pod wpływem konkretnych bodźców, co wywierało ogromny wpływ na jego życie, którego integralną częścią była sztuka.

Skóra pierwsza: skóra

Trudne dzieciństwo artysty miało wyraźny wpływ na kształtowanie się jego psychiki oraz na charakterystyczne dla niego postawy w dorosłym życiu. Czas, w którym dane mu było się urodzić, był czasem trudnym dla Austrii. Wychowywany był przez samotną matkę — Żydówkę. Część jego rodziny, ze strony matki, została wymordowana przez nazistów. Ojca stracił, kiedy miał niecały rok, ale to właśnie jego aryjskie pochodzenie uratowało życie przyszłemu artyście i jego matce.

Rok 1949 był dla Hundertwassera początkiem nowego, innego życia. Wtedy to przyjechał do Paryża, gdzie pragnął zaistnieć w tamtejszych kręgach artystycznych. Wkrótce stał się rozpoznawany w paryskich galeriach sztuki, w których często bywał, a to właśnie ze względu na pierwsza skórę — specyficzny wygląd.

W roku 1953 po raz pierwszy w pracach Hundertwassera pojawia się charakterystyczny element jego późniejszej twórczości, mianowicie spirala. Hundertwasser nienawidził linii prostej, uważał ją za niemoralną i bezbożną, co wiele razy podkreślał w swoich przemówieniach, manifestach i happeningach. Znany ze swej nienawiści do racjonalizmu robił wszystko, aby mu się przeciwstawić. Używał bardzo niekonwencjonalnych i radykalnych metod do zilustrowania swoich poglądów, co spotykało się często z zupełnym brakiem zrozumienia i ostrą krytyką.

Jego pierwsze ważne wystąpienie miało miejsce w Seckau (w Austrii) 4 lipca 1958 roku podczas międzynarodowego spotkania sztuki i architektury. Wtedy to odczytał swój „Manifest Pleśni” przeciw racjonalizmowi w architekturze, którym zapoczątkował drogę do sformułowania swojej naturystycznej teorii. Manifest traktował o konieczności odrzucenia linii prostej i jedynie praktycznej funkcji architektury. Metaforyczna pleśń eliminowała linie proste domów. Każdy z mieszkańców, wg Hundertwassera, powinien hodować swoją własną pleśń. Moje tezy to pleśń i związana z nią teoria. Odnowa architektury poprzez rozkład. Gnicie racjonalnej architektury.

W roku 1954 kończy pracę „Gramatyka widzenia” i ustanawia nakazy związane z kwestią pierwszej skóry: praktykowanie narcyzmu, chodzenie na bosaka oraz żywienie się wyłącznie roślinami. Po kilku miesiącach otrzymał tytuł profesora nadzwyczajnego w Instytucie Sztuki Lechenfelda w Hamburgu. Wykładając tam starał się zachęcić studentów do wyjścia ze sztuką poza mury uczelni, czego jednak nie zdołał uczynić. Nie zrażając się niepowodzeniem wymyślił dla swoich studentów inne zajęcie. Mieli oni za zadanie malować farbą olejną linie na ścianach, drzwiach i oknach sali. Była to tzw. Linia Hamburska. Po tej akcji Hundertwasser zrezygnował z nauczania.

Kolejny manifest zorganizowany został przez Hundertwassera w Paryżu w roku 1960. Był to wieczór o wielce enigmatycznej nazwie — „Parzące Pokrzywy”. Hundertwasser ugotował pokrzywy w kotle do prania i poczęstował nimi 200 przybyłych osób. Czy wiecie jak łatwo żyć bez pieniędzy? Wystarczy tylko jeść pokrzywy…Pokrzywy rosną wszędzie. Nic nie kosztują…Jedzcie. Stanęło na tym, że Hundertwasser sam zjadł przyrządzone przez siebie danie. Niestety w kotle znajdowały się resztki chemikaliów, przez co Hundertwasser dostał chronicznego zapalenia żołądka, którego leczenie trwało dobre dwadzieścia lat.

Hundertwasser, aby skuteczniej żądać praw dla trzeciej skóry, obnażał pierwszą. Często zdarzało się, że swoje manifesty wygłaszał zupełnie nago. To bardzo trudne — gdy człowiek jest nagi, jest bezbronny. Jednak triumf byłby wielki…Dobrze byłoby, gdyby nasz rząd był tak odważny, aby występować przed publicznością bez ubrania. Dobrze jest wypełniać swój obowiązek. Czuję się bardzo dobrze.

W kolejnym manifeście „Prawo Twojego okna – Twój obowiązek wobec drzewa” Hundertwasser zwracał się do ludzi kreatywnych: Masz prawo kształtować swój własny gust, tak daleko jak sięga Twoja ręka, Twoje okno czy fasada. Artysta uważał, że ulice i dachy powinny być zadrzewione, ponieważ w miastach powinna być możliwość oddychania powietrzem z lasów. Uważał, że człowiek powinien żyć w zgodzie z naturą i twierdził, że związek człowiek — drzewo powinien przyjąć wymiar religijny. W 1973 roku zasadził dwanaście drzew, nowych mieszkańców, w oknach jednej z kamienic w Mediolanie, co wstrzymało nocny ruch samochodowy na czas akcji. Drzewa, wg Hundertwassera, „opłacały czynsz” poprzez chociażby oczyszczanie powietrza (tego typu akcje powtarzał wielokrotnie w Niemczech i Austrii).

„Toalety humusowe” i manifest „Święte gówno” to jego kolejne akcje. Gówno zamienia się w ziemię, którą kładzie się na dachu — staje się trawnikiem, lasem, ogrodem —gówno staje się złotem. Cykl zamyka się, nic się nie marnuje (1975). Hundertwasser stał się specjalistą od humusowych toalet. W swoim manifeście pragnął odtworzyć pierwotny cykl — od gówna do pożywienia. Uduchowił materię fekalną, stała się ona drogą naszego zmartwychwstania. Gówno jest naszą duszą. Podsumowaniem manifestu są słowa: „Ten, kto używa humusowej toalety, nie musi obawiać się śmierci, ponieważ gówno sprawia, że nasze powtórne narodziny są możliwe. Zapach humusu jest zapachem Boga, zapachem zmartwychwstania, zapachem wiecznego życia”.

Skóra druga: ubrania

Hundertwasser studiował na Wiedeńskiej Akademii Sztuki przez zaledwie 3 miesiące w 1948 roku. W tym roku zaczęła się również podróż jego życia, w którą wyruszył ze swoim przyjacielem Rene Bro, również malarzem, który przyczynił się do odkrycia przez Hundertwassera jego drugiej skóry. Ona to wskazywała na przynależność do określonej grupy. Hundertwasser był indywidualistą i dlatego zdecydował się sam stworzyć swoją garderobę od podstaw. Od tej pory zaprzestał noszenia tradycyjnej odzieży, zaczął szyć swoje ubrania, robić buty, a nawet skarpetki. Hundertwasser nigdy nie nosił jednakowych skarpetek, nie prasował również swoich ubrań — chciał w ten sposób osłabić znienawidzoną linię prostą. Ubrania Hundertwassera były dwustronne (!) i z obu stron wyglądały identycznie.

Po pewnym czasie Hundertwasser zdał sobie sprawę z zależności między ubraniem a pozycją w społeczeństwie. Za czyny najgorsze, będące zagrożeniem dla wolności drugiej skóry, uznał ujednolicenie, stosowanie się do zasad symetrii oraz uleganie modzie.

Skóra trzecia: dom

L’art pour l’ art jest zboczeniem; l’architecture pour l’architecture jest zbrodnią.
Hundertwasser był przekonany, że człowiek nie czuje się dobrze w swojej trzeciej skórze, że trzeba mu dać możliwość tworzenia.

Rada miejska Wiednia zwróciła się do Hundertwassera z prośbą o wybudowanie domów komunalnych na rogu Lowegasse. Hundertwasser często malował domy, które później znajdowały odzwierciedlenie w rzeczywistości. Charakterystyczne elementy architektury Hundertwassera to przede wszystkim: nieregularnie umiejscowione okna, barokowe kolumnady, kopuły, kolorowe mozaiki, a także obowiązkowa obecność roślinności w przestrzeniach architektonicznych. W jego domach każde mieszkanie miało inny kolor, każde było odrębną, niezależną częścią całości. W budynku, oprócz mieszkań, znalazły się także: gabinet lekarski, pralnia, sala zabaw dla dzieci, sklepy, restauracja, kawiarnia i oczywiście tarasy leśne, a także ogród zimowy. Każdy dom liczył 50 mieszkań. Dzień otwarcia zaplanowano na 8 września 1985 roku. Już pierwszego dnia w kolejce do zwiedzania ustawiło się 70 000 chętnych. Dom ów stał się symbolem postmodernistycznego Wiednia. Podczas budowy robotnicy nie mieli ściśle określonych wytycznych. Hundertwasser mówił: „Zadowalam się ogólnymi sugestiami. Nie ma zasad ani ustalonych kątów czy poziomów. Wiedzą, że instynktownie mogą puścić wodze fantazji i z tego powodu mnie lubią. Wszyscy ludzie, którzy pracowali dla mnie, czują do mnie szacunek. Tęsknią za mną”.

Przez kolejne 15 lat Hundertwasser wykonał około pięćdziesięciu projektów, z czego połowa została zrealizowana.

Oprócz budynków mieszkalnych Hundertwasser na swoim koncie ma projekt spalarni śmieci i miejskiej ciepłowni w Spittelau (1988-1992). Zostały one wykonane na zamówienie burmistrza. Ciekawostką jest fakt, iż poziom dwutlenku węgla, który uwalnia elektrownia, wynosi zaledwie 0,1g na rok (!).

Największym projektem Hundertwassera była wioska w Blumau, we wschodniej Styrii.Otwarta została 10 maja 1997 roku. Praca nad tym projektem trwała 7 lat. Wioska jest przykładem idealnej harmonii między człowiekiem a naturą. Ma powierzchnię 35 hektarów, 250 pokoi, 2 baseny, 5 łaźni termalnych. Miejsce do spacerów znajduje się na terenie całego kompleksu, łącznie z trawiastymi dachami. W Blumau znajduje się 5 typów domów: dom-kopiec, dom z trawiastym dachem, dom-fosa, dom-taras oraz dom-łąka. W marcu 1998 Hundertwasser otrzymał nagrodę zasług specjalnych dla turystyki przyznawaną przez Związek Niemieckich Dziennikarzy Turystycznych.

Skóra czwarta: środowisko społeczne i tożsamość

Jedyną rodziną Hundertwassera była jego matka, z którą łączył go bardzo silny związek emocjonalny. Wraz z jej śmiercią w 1972 roku zmienił się jego sposób patrzenia na czwartą skórę. Zaczął interesować się sprawami społecznymi. Był zaciekłym przeciwnikiem Unii Europejskiej, poza tym walczył ze wszystkim, co mogło przyczynić się do zniszczenia środowiska naturalnego, m.in. wytwarzaniem energii nuklearnej.

Dla Hundertwassera ważne były symbole tożsamości narodowej; zdawał sobie sprawę z ich istoty dla społeczeństwa. W swoim dorobku ma projekty kilku flag (Nowej Zelandii, Australii, Ziemi Świętej), około trzydziestu znaczków (m.in. znaczek dla Narodów Zjednoczonych w 1983 z okazji 35. rocznicy Światowej Deklaracji Praw Człowieka). Zaprojektował także serię monet, zegarków (inspirowaną obrazem Dali „Miękkie Zegary”), kart telefonicznych, żetonów do kasyna, a także serię tablic rejestracyjnych dla samochodów jako protest przeciw decyzji Austrii o ich zmianie, czym zresztą spowodował kryzys rządowy.

Hundertwasser był zagorzałym przeciwnikiem Zjednoczonej Europy. Uważał, że przystąpienie do Zjednoczonej Europy jest zdradą Austrii — — rezygnacją z neutralności i tożsamości narodowej. Hundertwasser przepowiadał rychły koniec UE.

Skóra piąta: środowisko naturalne — ekologia i ludzkość

Ekologia była dla Hundertwassera bardzo ważną kwestią. Uważał, że natura jest zagrożona i należy ją chronić przed dalszym destrukcyjnym działaniem ze strony człowieka. Zawsze powtarzał, że zasadzenie drzewa jest aktem ekologicznym, wycięcie — aktem politycznym. Pierwsza akcja sadzenia drzew miała miejsce w Mediolanie w 1973 roku. W sumie na całym świecie zasadził, przy różnych okazjach, ponad 60 000 drzew.

Gdy w 1980 roku Austria rozważała możliwość budowy elektrowni jądrowej, Hundertwasser wyraził ostry sprzeciw, aktywnie włączając się w kampanię przeciwko temu projektowi. Z tej okazji zaprojektował plakat „Sadź drzewa — zapobiegaj zagrożeniu nuklearnemu”. Kampania odniosła sukces — projekt zarzucono.

Po tym moralnym zwycięstwie Hundertwasser poleciał do Waszyngtonu, gdzie został przyjęty przez burmistrza. 18 listopada 1980 roku ogłoszono Dniem Hundertwassera. Z tej okazji posadzono sto drzew.

Hundertwasser był wielkim indywidualistą. Mówił o sobie: „Jestem tolerancyjny. Ale jestem buntownikiem. To mój obowiązek. Jestem sam. Za mną nie stoi żaden dyktator, partia, grupa czy mafia. Ani kolektywny, intelektualny schemat, ani ideologia”.

Zawsze czynnie brał udział we wszelkiego rodzaju akcjach na rzecz ochrony przyrody. Wykonywał plakaty dla Green Peace’u i innych organizacji, m.in. Arka Noego 2000: „Jesteś gościem natury — zachowuj się”, a także „Ratuj wieloryby” i „Ratuj morza”.
W 1984 roku otrzymał Międzynarodową Nagrodę za Ochronę Środowiska.

Inne przedsięwzięcia Hundertwassera na rzecz ochrony środowiska naturalnego to „Korzystaj z transportu publicznego — uratuj miasto”, „Przetrwanie lub samobójstwo lasów tropikalnych” czy „Dzień Ziemi”. Plakat był najlepszym sposobem, aby trafić do możliwie największej liczby odbiorców, z czego Hundertwasser doskonale zdawał sobie sprawę. W roku 1993 wziął udział w kampanii przeciwko rasizmowi — 4000 autobusów z plakatami projektu Hundertwassera przejechało trasę z Nowego Jorku przez całe Stany Zjednoczone.

Hundertwassera nie zniechęcały porażki, brak zrozumienia ani nawet krytyka. Miał cel, do którego konsekwentnie dążył. Wiedział, że to, co robił, było dobre. Dzięki swojemu uporowi wielokrotnie odnosił sukcesy. Chciał zmieniać świat, chciał uczynić go lepszym. Swoje życie poświęcił walce o ideały, a jego bronią była sztuka.

Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Uwaga, wyświetliliśmy tylko ostatnio opublikowane komentarze. Zobacz wszystkie komentarze!

Gość: aggi |

ach...♥ ja też jestem indywidualistką.



Odpowiedz

Gość: Salvador Dali |

Świetny człowiek. Salvador Dali



Odpowiedz

Gość: pierwszoklasistka.lo12 |

moja inspiracja. pisze o nim prace maturalna.



Odpowiedz

Gość: alinKa |

Będę pisać o nim pracę licencjacją :) Wart uwagi. Posiadam kalendarze z jego twórczością, jakie zbieram. Super!



Odpowiedz

Gość: bambolino2 |

BOSKI Czlowiek osobowość wieku ,więcej takich tacy ludzie kochają Swiat i kochają ludzi mam nadzieję ze jest w niebie gdzie brak lini prostej : )



Odpowiedz
Karolina Szymańczak

Autorka nie podała informacji na swój temat.

Prawa zastrzeżone – ten materiał jest chroniony przez przepisy prawa autorskiego.

Kopiowanie, przedrukowywanie (poza dozwolonymi prawnie wyjątkami) wyłącznie za zgodą redakcji: redakcja@histmag.org