Marek Teler – „Zagadka Iny Benity. AK-torzy kontra kolaboranci” – recenzja i ocena

Piękna, zdolna, czarująca, śmiało sięgająca po swoje oraz bezpardonowo skradająca serca publiczności. Ina Benita to bez wątpienia jedna z najbardziej cenionych, ale i tajemniczych aktorek przedwojennej Polski. Jak potoczyły się losy „platynowej femme fatale” po wybuchu II wojny światowej? Czy podjęła współpracę z okupantem? Tym, jak i wielu innym zagadkom, postanowił przyjrzeć się Marek Teler.

Marek Teler – „Zagadka Iny Benity. AK-torzy kontra kolaboranci” – recenzja i ocena

Marek Teler
„Zagadka Iny Benity. AK-torzy kontra kolaboranci”
Ocena: 9
39,90 zł
Wydawca: Bellona
Okładka: miękka
Liczba stron: 480
Format: 135×215 [mm]
EAN: 9788311160903

Postawa, jaką polskie środowisko bohemy artystycznej przyjęło wobec niemieckiego okupanta po agresji z 1939 r., przybrała zróżnicowany koloryt. Nieliczni otwarcie przystali na kolaborację, upatrując w niej szans na spełnienie osobistych ambicji o zyskaniu wpływów i pozycji. Inni zgodzili się na współpracę, by chronić rodziny i najbliższych, szczególnie żydowskiego pochodzenia. Jeszcze inni zaś wykorzystali koncesjonowane przez okupanta instytucje teatralne do działalności wywiadowczej i konspiracyjnej walki z agresorem. Do tych ostatnich, jak przekonuje z Marek Teler, zaliczała się m.in. Ina Benita.

Wokół tej jednej z najbardziej rozpoznawalnych aktorek przedwojennej sceny polskiej narosło bardzo dużo pomówień i niejasności, szczególnie tych dotyczących jej stosunku do władz okupacyjnych. Dla postronnego obserwatora jej współpraca z władzami niemieckimi wydawała się nazbyt oczywista i wielu nie miało co do niej większych wątpliwości. Aktorka koncesjonowanego przez władze teatru jawnego Komedia, częsta bywalczyni zarówno niemieckich urzędów, jak i przyjęć oraz rautów z udziałem Niemców i kolaborantów – to wszystko podsycało plotki o rzekomej współpracy Iny z okupantem. Do tego dochodziły także prywatne perypetie artystki, w tym chociażby romans z oficerem propagandy Gerhardem Manzlem, z Igo Symem, skazanym wyrokiem podziemia za kolaborację z Niemcami czy małżeństwo z Jerzym Tesławskim, współpracującym z grupą Sonderstab „R” warszawskiej Abwehry. Te wszystkie wątki kładły się cieniem na dobrym imieniu aktorki, stając się źródłem pomówień i fałszywych oskarżeń pod jej adresem. W swojej książce Marek Teler postawił sobie za cel obalić ich zasadność, prezentując sylwetkę aktorki wolną od pomówień i niedopowiedzeń.

Z recenzowanej pozycji wyłania się portret sprytnej i przebiegłej femme fatale, która śmiało i bez większych oporów wykorzystuje swoje zdolności aktorskie i urok osobisty, aby pozyskać niezbędne dla kontrwywiadu ZWZ-AK informacje czy pomóc najbliższym, dotkniętym prześladowaniami okupanta. To dzięki znajomości wpływowych niemieckich polityków przyczyniła się między innymi do zwolnienia z Auschwitz Zbigniewa Sawana, jednego z zaprzyjaźnionych sobie aktorów. To także Benita odegrała rolę w rozpracowaniu swojego byłego kochanka Igo Syma, co skończyło się ostatecznie wyrokiem wydanym na kolaborującego aktora przez polskie podziemie.

Postać tego artysty stanowi najgłośniejszy i najczęściej dyskutowany przykład współpracy z władzami okupacyjnymi. Uzyskawszy od Niemców koncesję na prowadzenie teatru jawnego, zajmował się przede wszystkim werbowaniem polskich aktorów do występowania w niemieckich filmach propagandowych, posuwając się w tym nierzadko do szantażu czy gróźb, kierowanych pod adresem ich samych, jak i najbliższych im osób. To też sprawiło, że znalazł się na celowniku polskiego wywiadu i kontrwywiadu, który to ostatecznie wydał nań wyrok śmierci, wykonany w jego własnym mieszkaniu 7 lipca 1941 r. Chociaż do historii przeszedł on jako sztandarowy wręcz przykład zdrajcy i kolaboranta, Marek Teler przekonuje, że sytuacja ta wcale nie była tak jednoznaczna, jak mogłoby się wydawać. Nawet w przypadku pozornie bezsprzecznej winy aktora, pojawiły się głosy w jego obronie, przypominające chociażby jego gotowość poświęcenia niemal wszystkiego w celu ocalenia brata osadzonego w obozie koncentracyjnym.

Podobnie nieoczywiste były także przypadki i innych aktorów, którzy zdecydowali się na współpracę z okupantem. Autor daleki jest od wydawania pochopnych sądów czy dzielenia swoich bohaterów na krystalicznie dobrych lub jednoznacznie złych. Zamiast upraszczającego wartościowania, próbuje przybliżyć motywy, które skłoniły aktorów do podjęcia takich, a nie innych decyzji, przekonując, że rzeczywistość okupacyjna nie była tak czarno-biała, jak mogłoby się wydawać.

Mimo że omawiana publikacja skoncentrowana jest na postaci Iny Benity, Marek Teler sięga swoimi rozważaniami zdecydowania dalej, ukazując obraz Warszawy targanej przez dwie ścierające się ze sobą siły – okupanta, pragnącego unicestwić polską kulturę oraz mieszkańców, próbujących ją za wszelką cenę ocalić. Autor w ciekawy sposób przybliża czytelnikom niezwykle interesujący temat współpracy środowiska artystycznego z kontrwywiadem ZWZ-AK, ukazując niezwykle istotną i wydaje się, że nieco niedocenioną dziś rolę teatru w walce z władzami okupacyjnymi. Ta zaś realizowana była na różne sposoby – czy to przez pełnienie funkcji zakamuflowanego punktu kontaktowego polskiej konspiracji, czy przez próbę podtrzymania ducha patriotycznego i woli walki, za pomocą subtelnego przemycania w spektaklach akcentów antyniemieckich i narodowościowych.

Nie zawiodą się jednak omawianą lekturą także i osoby zainteresowane intrygującymi losami Iny Benity. Autor wnikliwie śledzi intrygujące losy pięknej aktorki, rozprawiając się z wieloma obrosłymi wokół niej mitami i przedstawiając jej postać w nowym, nieznanym dotąd szerzej świetle. Na uwagę zasługuje bez wątpienia imponująca bibliografia, na której oparta została publikacja. W celu przybliżenia tajemniczego życiorysu Benity, Marek Teler sięgnął zarówno do archiwów krajowych, jak i zagranicznych. Oprócz tego skonfrontował swe badania ze wspomnieniami rodziny aktorki, co też pozwoliło rzucić nowe światło na wiele niejasnych kwestii z jej życiorysu.

„Zagadka Iny Benity” to świetnie udokumentowana historia życia znanej międzywojennej gwiazdy polskiej sceny – ale nie tylko. To przede wszystkim książka o trudnych wyborach czasów okupacji oraz konsekwencjach, jakie za sobą pociągały. Posługując się sylwetką Iny Benity oraz pozostałych aktorów, autor prowokuje czytelników do porzucenia łatwych schematów oraz wnikliwego spojrzenia na niełatwe decyzje, przed jakimi postawieni zostali artyści okupacyjnej Polski. Aby uchronić się przed niesprawiedliwymi oskarżeniami, Ina Benita postanowiła zniknąć i zatrzeć za sobą wszystkie ślady, nie przyznając się do swej konspiracyjnej przeszłości nawet najbliższej rodzinie. Inni, nie mogąc pójść jej śladem, niejako dobrowolnie przyjęli na siebie zarzuty o kolaborację i związany z nimi ostracyzm, chcąc chronić w ten sposób swoich przełożonych przed nowym zagrożeniem, tym razem ze strony komunistycznego aparatu represji.

Czy przedstawiony w podtytule podział „AK-torzy kontra kolaboranci” znajduje łatwe uzasadnienie? Czy można jednoznacznie wskazać wśród międzywojennych aktorów „bohaterów” i „zdrajców”, jak pragnęły dokonać tego władze komunistyczne? Marek Teler przekonuje, że nie. Rzeczywistość wojenna sprawiła, że wielu z nich zmuszonych zostało prowadzić podwójną grę – na scenie i w wywiadzie. W odróżnieniu od tej teatralnej, ostatnia nie przewidywała jednak prawa do błędów czy poprawek.

Zainteresowała Cię nasza recenzja? Zamów książkę Marka Telera „Zagadka Iny Benity. AK-torzy kontra kolaboranci” bezpośrednio pod tym linkiem, dzięki czemu w największym stopniu wesprzesz działalność wydawcy lub w wybranych księgarniach internetowych:

Śledź nas!
Komentarze
lub zaloguj się za pośrednictwem konta Google

O autorze
Natalia Pochroń
Absolwentka bezpieczeństwa narodowego i dziennikarstwa. Rekonstruktorka, od wielu lat niezmiennie zakochana w historii Polski, szczególnie okresie wielkich wojen światowych i dwudziestolecia międzywojennego. Oprócz tego zainteresowana tematyką geopolityki i stosunków międzynarodowych

Wszystkie teksty autora

Polecamy artykuł...
Pierwszy polski portal historyczny
ISSN: 1896-8651
Wydawca portalu
Michał Świgoń PROMOHISTORIA
ul. Koźmiana 2/89
01-606 Warszawa
telefon: 692 929 681
m.swigon@histmag.org
NIP 626-281-54-56
Numer konta: PL 33 1140 2004 0000 3802 7410 0716
Patronaty
Jak uzyskać patronat
Kontakt z redakcją
Mateusz Balcerkiewicz
redaktor naczelny
redakcja@histmag.org
telefon: 798 537 653
Reklamuj się u nas
Oferta reklamowa
Konkursy
Nasze konkursy