Mark Twain i prezydent USA byli nim zachwyceni. Polski pisarz nie miał sobie równych

opublikowano: 2026-02-08, 19:03
wszelkie prawa zastrzeżone
Z kim korespondował i spotykał się polski noblista?
reklama
Henryk Sienkiewicz w 1910 roku

Kiedy Sienkiewicz kończył pisać „Quo vadis” w lutym 1896 roku, nie mógł przypuszczać, że wielka chrześcijańska epopeja przyniesie mu światową sławę. Choć popularność nie zawsze była autorowi w smak, umożliwiła mu nawiązanie kontaktów z wieloma ciekawymi postaciami epoki, w której żył. Sienkiewicz prowadził interesującą korespondencję z pisarzami, politykami, artystami, duchownymi czy naukowcami. Część z nich sama zabiegała o kontakt z polskim noblistą, lecz czasami również pisarz decydował się na zawarcie nowej znajomości.

Sienkiewicz żywo interesował się kulturą i sztuką, co sprawiało, że wśród jego przyjaciół i znajomych znajdowało się wielu artystów. W czasie jego podróży do USA w latach 70. XIX wieku nawiązała się ciekawa znajomość z Heleną Modrzejewską, wybitną polską aktorką, która odniosła wielki sukces za Oceanem. Sienkiewicz cenił aktorstwo Modjeskiej (jak ją później nazywano w USA) i kiedy gościła na ziemiach polskich, wybierał się na jej spektakle. Piękna aktorka przez wiele lat robiła na nim duże wrażenie. Dosyć powiedzieć, że jej urodę uwiecznił w postaci Heleny Kurcewiczówny (ukochanej Jana Skrzetuskiego) w „Ogniem i mieczem”. Prasa i złośliwi plotkowali o ich romansie, ten jednak nie ma potwierdzenia w zachowanej korespondencji i źródłach. Sienkiewicz utrzymywał kontakt również z licznymi malarzami. Możemy wśród nich wymienić Henryka Siemiradzkiego, Stanisława Witkiewicza, Józefa Chełmońskiego czy Jana Rosena. Wielu z nich obdarzyło pisarza swoimi dziełami oraz było ilustratorami jego najsłynniejszych powieści.

Ilustracja do książki „Ogniem i mieczem” z 1885 roku

Ze sławą Sienkiewicza wiąże się ciekawy incydent, który spowodował stworzenie przez pisarza specjalnego stypendium. Otóż po zakończeniu prac nad „Panem Wołodyjowskim” noblista otrzymał od nieznanego ofiarodawcy sumę 15 tysięcy rubli. Twórca nie przyjął daru i oddał go w depozyt, aby darczyńca mógł z powrotem odebrać pieniądze. Kiedy jednak po trzech latach nikt się po to nie zgłosił, pisarz wraz z Akademią Umiejętności w Krakowie postanowił ufundować specjalne stypendium dla artystów zagrożonych gruźlicą. Fundusz otrzymał imię pierwszej żony Sienkiewicza Marii z Szetkiewiczów. Ze stypendium skorzystali między innymi Stanisław Wyspiański, Gustaw Daniłowski czy Kazimierz Przerwa-Tetmajer. Ubiegał się również o nie Stefan Żeromski, o czym informuje nas zachowana korespondencja pomiędzy Sienkiewiczem a żoną Żeromskiego Oktawią.

Literat był ceniony i znany również wśród zagranicznych pisarzy. Lew Tołstoj, którego twórczość cenił sobie polski noblista, pisał:

reklama
Czytałem [„Rodzinę] Połanieckich” z prawdziwą przyjemnością. Świetny to pisarz, szlachetny, mądry, opisujący co prawda tylko życie warstw wykształconych, lecz we wszystkich jego przejawach, nie zaś wyłącznie nihilistów, felczerów i studentów, jak czynią to nasi pisarze
- J. Szczublewski, Sienkiewicz. Żywot pisarza, Warszawa 2006, s. 248

Z kolei amerykański pisarz Mark Twain twierdził:

Jestem w nim zakochany. Mam młode serce w starym ciele, ale gdy czytam jego znakomite epopeje, wciąż mi bije serce zachwytem. Cóż za cudowna rzecz: „Quo vadis!”. Teraz dopiero czytałem to dzieło po raz pierwszy. Jestem nim zachwycony
- J. Szczublewski, Sienkiewicz. Żywot pisarza, Warszawa 2006, s. 248

Sienkiewiczem, a raczej „Quo vadis”, był również zachwycony papież Leon XIII. Z okazji 25-lecia jubileuszu pracy pisarskiej przesłał jubilatowi swoje błogosławieństwo. Innym ważnym duchownym, mającym kontakt z pisarzem, był biskup krakowski Adam Stefan Sapieha. Twórca Trylogii współpracował z nim przy Szwajcarskim Komitecie Generalnym Pomocy Ofiarom Wojny w Polsce w okresie I wojny światowej. Członkiem tej organizacji był również Ignacy Paderewski, pianista światowej sławy, którego koncerty zachwycały polskiego noblistę. Skoro już o Nagrodzie Nobla mowa, Sienkiewicz w 1912 roku napisał ciekawy list do podwójnej laureatki tego wyróżnienia Marii Skłodowskiej-Curie. Prosił ją o „przeniesienie pola swej znakomitej działalności [z Francji] do kraju i do naszej stolicy” oraz pisał, że „kraj nasz chlubi się Czcigodną Panią jako wielką uczoną, ale pragnie Ją zwać również naszą wielką obywatelką, pracującą wśród nas na ojczystej glebie”.

Inspirację do swoich działań w czasie kampanii wyborczej czerpał z dzieł Sienkiewicza nawet sam Theodore Roosevelt. Szczególnie upodobał sobie Trylogię oraz „Krzyżaków” – powieści, które zachwycały go opisem walk i bohaterstwa. Kiedy Sienkiewicz przesłał do prezydenta USA telegram z wyrazami współczucia w związku z tragicznym w skutkach trzęsieniem ziemi w San Francisco, ten w podzięce przesłał mu osobisty list. Roosevelt podzielił się w nim swoimi odczuciami na temat dzieł polskiego pisarza oraz życzył Sienkiewiczowi, aby odwiedził ponownie jego państwo. Dwudziesty szósty prezydent USA nie był jednak zachwycony „Quo vadis”, które „niewiele go obchodziło”. Czy słusznie?

Materiał jest fragmentem książki Kamila Kartasińskiego – „Henryk Sienkiewicz jakiego nie znamy”. Zainteresował Cię ten fragment? Kup ebooka w naszym sklepie!

Polecamy e-book Kamila Kartasińskiego pt. „Henryk Sienkiewicz jakiego nie znamy”:

Kamil Kartasiński
„Henryk Sienkiewicz jakiego nie znamy”
cena:
Wydawca:
PROMOHISTORIA [Histmag.org]
Liczba stron:
75
Format ebooków:
PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)
ISBN:
978-83-65156-10-5
reklama
Komentarze
o autorze
Kamil Kartasiński
https://kkartasinski.pl Doktorant Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Autor publikacji "Chłopak z Wehrmachtu. Żołnierz Andersa" oraz "Odszukaj dziadka w ..."

Zamów newsletter

Zapisz się, aby otrzymywać przegląd najciekawszych tekstów prosto do skrzynki mailowej. Tylko wartościowe treści, zawsze za darmo.

Zamawiając newsletter, wyrażasz zgodę na użycie adresu e-mail w celu świadczenia usługi. Usługę możesz w każdej chwili anulować, instrukcję znajdziesz w newsletterze.
© 2001-2026 Promohistoria. Wszelkie prawa zastrzeżone