Opublikowano
2014-12-04 18:08
Licencja
Prawa zastrzeżone

Nowy Testament a historia

Pismo Święte można czytać na wiele sposobów. Jako źródło prawd wiary, zbiór wskazówek moralnych i etycznych lub też jako traktat filozoficzny. A można jako źródło informacji historycznych i literaturoznawczych. Jak wtedy się zabrać do lektury?


Strony:
1 2 3

Zobacz też: Wielkanoc i początki chrześcijaństwa

CZEGO NALEŻY SPODZIEWAĆ SIĘ W ROZDZIALE

Do jakiego gatunku literackiego należą Ewangelie? Czy to bajki? Powieści religijne? Antyczne biografie? To ważne pytanie, ponieważ w odmienny sposób czytamy różne gatunki literackie - powieść fantastycznonaukową inaczej niż reportaż, biografię inaczej niż poemat epicki.
W tym rozdziale przyjrzymy się, w jak dużym stopniu Ewangelie przypominają inne antyczne biografie, i rozważymy, jaki był ich cel. Różnił się on od celu współczesnych biografii, ponieważ ich antyczne odpowiedniki powstały na długo przed początkiem współczesnej obsesji na punkcie wierności faktom i metod ich ustalania (np. systemów wyszukiwania danych). W świecie starożytnym istniało niewiele bibliotek i badacze nie mogli korzystać z ich katalogów ani z wyszukiwarek internetowych!

Św. Piotr (mal. Rubens, własność publiczna) Skoro już trochę wiemy o tradycjach o Jezusie, które krążyły w pierwszej połowie I wieku n.e., możemy zacząć zastanawiać się nad Ewangeliami Nowego Testamentu, w których się one w pewnym momencie znalazły. Ewangelie kanoniczne nie są jedynymi tego typu tekstami pochodzącymi ze świata starożytnego. Dysponujemy również takimi źródłami jak Ewangelia Tomasza i Ewangelia Piotra. Nasz uwaga będzie skupiać się jednak na najstarszych tekstach chrześcijańskich, dlatego będziemy zajmować się głównie kanoniczną czwórką.

Wiemy już o tych księgach wiele. Zostały napisane od trzydziestu pięciu do sześćdziesięciu pięciu lat po śmierci Jezusa przez nieznanych nam autorów, którzy posługiwali się greką, ale żyli w różnych krajach, pisali w różnym czasie, mieli różne problemy i zainteresowania, a podczas tworzenia swoich tekstów czerpali z różnych źródeł. Łukasz wprost przyznaje, że korzystał zarówno ze źródeł pisemnych, jak i ustnych. Zawierały one zapewne opisy słów i czynów Jezusa, o których opowiadano w gminach chrześcijańskich w basenie Morza Śródziemnego. Kwestie wiarygodności historycznej kanonu zostawmy na później, na razie natomiast przyjrzyjmy się Ewangeliom jako przykładom literatury wczesnochrześcijańskiej.

Należy zauważyć, że tak jak tradycje ustne miały zaspokajać potrzeby wczesnych chrześcijan (potrzebę nawracania, nauczania i pouczania), tak samo Ewangelie zostały napisane z konkretnych powodów, których autorzy i pierwsi czytelnicy mogli być świadomi, ale my, żyjący wieki później, możemy wyłącznie się domyślać. Naszym zadaniem będzie przeanalizowanie każdej z najstarszych zachowanych Ewangelii, co pozwoli nam przekonać się, że ich autorzy przyjmowali własną perspektywę lub „podejście” do życia i śmierci Jezusa. Zanim jednak to zrobimy, musimy powiedzieć kilka słów o Ewangelii jako gatunku literackim.

PYTANIA O GATUNEK LITERACKI

Czytelnicy żywią odmienne oczekiwania względem różnych gatunków literackich. Gdy czytamy opowiadanie, spodziewamy się czegoś innego niż po wstępniaku w gazecie codziennej. Jako wykształceni czytelnicy wiemy, po co pisze się opowiadanie, po co wstępniak, a co za tym idzie, będziemy oczekiwali innych cech od jednego tekstu, a innych od drugiego – np. informacja prasowa nie zawiera opisu charakteru bohaterów, nie ma w niej też intrygi ani jej rozwiązania. Czegoś innego oczekujemy od powieści fantastycznonaukowej niż od podręcznika naukowego, czegoś innego od limeryku niż od romansu. Takie oczekiwania wpływają na sposób, w jaki czytamy dany gatunek literacki. Załóżmy, że przeczytałem o przełomowym odkryciu w dziedzinie genetyki, które może ocalić ludzkość od najgorszych chorób. Prowadzenie dalszych badań jest jednak wysoce niebezpieczne, jeżeli bowiem zrekombinowany gen wydostanie się z laboratorium, to może mutować poza kontrolą i doprowadzić do ogólnoświatowej katastrofy i tragedii. Jeżeli o czymś takim przeczytałbym w powieści fantastycznonaukowej, to gdyby była ciekawa, mógłbym polecić ją przyjacielowi. Jeśli natomiast taką informację znalazłbym na głównej stronie „New York Timesa”, przeraziłbym się i napisał list do swojego kongresmena. O tym, czego oczekiwać od danego gatunku literackiego, wiemy, ponieważ zostaliśmy zaznajomieni z różnymi konwencjami literackimi. Do tego samego gatunku literackiego zaliczamy teksty o podobnych cechach: a) formie (poezja czy proza? krótkie czy długie? narracja czy opis?), b) treści (temat: natura czy społeczeństwo? dwudziestowieczna filozofia czy podróże międzygalaktyczne w XXII wieku?) i c) funkcji (czy tekst ma bawić? informować? przekonywać? a może wszystkiego po trochu?).

Do jakiego gatunku literackiego zaliczyć można Ewangelie? Mówiąc inaczej, jakie oczekiwania wiązali z takim gatunkiem literackim ludzie starożytności? Jeszcze do niedawna badacze byli zgodni, że Ewangelie Nowego Testamentu w niczym nie przypominają innych tekstów literackich epoki i jest to gatunek wynaleziony przez chrześcijan. Oczywiście Ewangelie opowiadały o człowieku imieniem Jezus, w czym przypominały biografię, ale widać też bardzo wyraźne różnice. To założenie całkiem racjonalne – jak się przekonamy, Ewangelie różnią się od współczesnych biografii. Koncepcja absolutnej unikalności Ewangelii została jednak w pewnym momencie odrzucona, choćby z tego powodu, że taki absolutnie wyjątkowy gatunek literacki jest praktycznie niemożliwy – gdyby takie niemające żadnego precedensu dzieło powstało, nikt nie wiedziałby, jak je czytać ani jak je rozumieć. Jeżeli ludzie w starożytności mogli czytać Ewangelie ze zrozumieniem, to nie mogły być one dla nich czymś zupełnie obcym.

Powyższy fragment pochodzi z:

Autor: Bart Ehrman
Tytuł: „Nowy Testament. Historyczne wprowadzenie do literatury wczesnochrześcijańskiej”
Przekład: Sergiusz Tokariew.
Redakcja językowa i opracowanie tekstu: Piotr J. Szwajcer
Redakcja naukowa: Grzegorz Rawski
Wydawnictwo CiS, Warszawa – Stare Groszki 2014
Wydanie I. Oprawa twarda,
stron 680,
format 176 * 250, ilustracje
ISBN 978-83-61710-59-2
Cena: 99,00 zł
Kup ze zniżką w księgarni Wydawcy!

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Strony:
1 2 3
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Bart Ehrman

Absolwent Wheaton College (Illinois). W roku 1985 obronił z wyróżnieniem pracę doktorską w Seminarium Teologicznym w Princeton. Przez cztery lata wykładał na Rutgers State University (New Jersey), a od roku 1988 jest profesorem Wydziału Religioznawstwa University of North Carolina Chapel Hill (w latach 2000–2006 pełnił funkcję dyrektora tego wydziału).

Prawa zastrzeżone – ten materiał jest chroniony przez przepisy prawa autorskiego.

Kopiowanie, przedrukowywanie (poza dozwolonymi prawnie wyjątkami) wyłącznie za zgodą redakcji: redakcja@histmag.org