Opublikowano
2018-11-06 19:38
Licencja
Wolna licencja

Roman Dmowski: ojciec polskiego ruchu narodowego

Roman Dmowski, gdy zapytano go kiedyś jak widzi szansę na poprawę relacji z Ignacym Paderewskim, miał odpowiedzieć: „Trzeba udusić panią Paderewską”. Słynący z nietuzinkowego poczucia humoru mąż stanu odegrał jedną z kluczowych ról w procesie odzyskiwania niepodległości przez Polskę.


Strony:
1 2

Roman Dmowski w 1919 roku (domena publiczna). Roman Dmowski urodził się 9 sierpnia 1864 roku w podwarszawskiej wsi Kamion (obecnie teren Warszawy), jako syn właściciela niewielkiej firmy brukarskiej. Jego rodzina od strony matki pieczętowała się niegdyś herbem Pobóg, utraciła jednak szlachectwo z powodu zajęcia się garbarstwem. Miał sześcioro rodzeństwa – dwie siostry, dwóch braci, oraz zmarłych w okresie niemowlęctwa brata i siostrę, których imiona pozostają nieznane. Rodzinę nękały choroby. Siostra przyszłego polityka Maria zmarła mając zaledwie 18 lat, Jadwiga zaś w wieku 27 lat. Sam Dmowski w młodości również wiele chorował, jednak zarówno jemu, jak i braciom Julianowi i Wacławowi udało się dożyć starości. W wieku 11 lat zapisano go do III Gimnazjum w Warszawie, gdzie w 1881 roku jako siedemnastoletni chłopak założył razem z kolegami samokształceniową tajną organizację uczniowską o nazwie „Strażnica”. Jej celem był bierny opór przed rusyfikacją poprzez organizowanie tajnych wykładów z języka polskiego, literatury, historii i geografii polskiej.

Roman Dmowski: działalność w młodości

Funkcjonowanie koła prawdopodobnie zostało niewykryte, ponieważ Dmowski bez przeszkód we wrześniu 1886 roku rozpoczął naukę na Cesarskim Uniwersytecie Warszawskim. Co może zaskakiwać, nie zaczął studiów na żadnym z kierunków związanych z polityką – jego wybór padł na wydział fizyczno-matematyczny. W trakcie studiów przyłączył się do organizacji niepodległościowej Związek Młodzieży Polskiej „Zet”, szybko awansując w jej strukturach – już po roku objął w niej kierownictwo. W grudniu 1889 roku przyjęto go do Ligi Polskiej, zrzeszającej działaczy w kraju i za granicą, a w 1890 roku rozpoczął współpracę z tygodnikiem „Głos”. W 1891 roku zorganizował w Warszawie wielką patriotyczną manifestację z okazji stulecia Konstytucji 3 Maja. W tym samym roku po ukończeniu studiów na Cesarskim Uniwersytecie Warszawskim kontynuował naukę w Paryżu.

Podczas powrotu do Polski został aresztowany 12 sierpnia 1892 roku, między innymi z powodu wspomnianej manifestacji. Kolejne pięć miesięcy przebywał w Cytadeli warszawskiej, skąd zwolniono go po wpłaceniu kaucji. Pozostawał pod dozorem policyjnym, jednak nie zrezygnował z aktywnej działalności. Razem z Janem Ludwikiem Popławskim doprowadził do przewrotu w Lidze Polskiej, której zarzucał bierność w realizowaniu postawionych sobie celów. W jej miejsce powołana został nowa, kierowana przez samego Romana Dmowskiego organizacja – Liga Narodowa. Program grupy Dmowski przedstawił w broszurze Nasz Patriotyzm, w której przedkładał interes narodowy ponad klasowy.

Na wygnaniu

Strona tytułowa broszury Romana Dmowskiego pt. Nasz Patriotyzm (domena publiczna). W listopadzie 1893 roku sąd podjął decyzję o pięcioletnim zakazie przebywania Dmowskiego na terenie Królestwa Polskiego, z czego pierwsze trzy lata miał być dodatkowo dozorowany przez policję. Pobyt w cytadeli zaliczono mu w poczet kary. Zamieszkał w Mitawie niedaleko Rygi, jednak w lutym 1895 roku nielegalnie wrócił na ziemie polskie i osiadł we Lwowie. Tam zaczął pisać do „Przeglądu Wszechpolskiego”, by po paru miesiącach zostać redaktorem naczelnym tego pisma. Nie zagrzał tu jednak długo miejsca. Latem 1896 roku przybył na zjazd Ligi Narodowej w Budapeszcie, gdzie wszedł w skład nowo wybranego kierownictwa organizacji. Następnie w latach 1898-1890 trzy razy podróżował do Francji i Anglii, odwiedzając również Brazylię. Wreszcie w 1901 roku osiadł w Krakowie. Tutaj też przeniósł ze Lwowa całą redakcję „Przeglądu Wszechpolskiego”. W 1903 roku wydał książkę pt. Myśli nowoczesnego Polaka, będącą wykładnią jego poglądów narodowych.

Gdy w 1904 roku wybuchła wojna rosyjsko-japońska, Polska Partia Socjalistyczna wraz z Józefem Piłsudskim planowała wywołać w Królestwie Kongresowym powstanie przy współpracy z Japonią. Dmowski sprzeciwiał się koncepcji występowania przeciw Rosji, jako groźniejszego przeciwnika postrzegając Prusy. Ponadto uważał ruch rewolucyjny za szkodliwy dla sprawy polskiej. W maju 1904 roku, na dwa miesiące przed delegacją PPS, przybył do Tokio i przekazał tamtejszym władzom materiały przekonujące, że udzielenie wsparcia powstaniu w Kongresówce nie tylko nie przyniesie korzyści Japonii, ale i przyczyni się do pogorszenia sytuacji samych Polaków. Do projapońskiego powstania w Królestwie Kongresowym jak wiadomo nie doszło.

Zbliżenie z Rosją

Gdy jesienią 1905 roku w Rosji ogłoszona została konstytucja, ukrywający się do tej pory Dmowski przeniósł się do Warszawy, gdzie mógł zamieszkać już pod własnym nazwiskiem. Z powodu jego przeprowadzki zamknięty został „Przegląd Wszechpolski”. W listopadzie tego roku polityk został członkiem deputacji przedstawicieli Królestwa Polskiego do premiera Rosji Sergiusza Wittego. Dmowski jako cel postawił sobie uzyskanie możliwie pełnej autonomii polskiej w Kongresówce, w tym powstanie w pełni polskiego sądownictwa i oświaty oraz zorganizowanie polskiego sejmu. W grudniu rozpoczął pracę jako redaktor naczelny „Gazety Polskiej”, gdzie pozostał do lutego 1907 roku, gdy wybrano go na posła II Dumy Rosyjskiej (później również III Dumy). W jej ramach, jako przedstawiciel Narodowej Demokracji, został przewodniczącym Koła Polskiego.

Sen polskiego „koła” w wiosenną noc: triumfalny pochód przez gubernię mińską – Roman Dmowski, wraz z innymi członkami Koła Polskiego w Dumie, na karykaturze z dziennika „Nowoje Wremia” z czerwca 1907 roku (domena publiczna).

W 1908 roku wydał książkę Niemcy, Rosja i kwestia polska, w której przedstawił swoje zapatrywania na szansę na niepodległość Polski. Według niego największym zagrożeniem dla Polaków były Niemcy, które w przeciwieństwie do Rosjan miały przewagę cywilizacyjną, a ponadto ogromne zaplecze militarne i potencjał gospodarczy. Co więcej, kwestia zabranego Polakom terenu nie była dla Rzeszy Niemieckiej tylko kwestią lokalną, jak w wypadku Austro-Węgier czy Rosji – to na wschodzie znajdował się główny kierunek ekspansji terytorialnej. W dodatku polityka germanizacyjna doprowadzała według niego do ubożenia i proletaryzacji społeczeństwa polskiego. Dmowski był jednocześnie zdania, że kwestia rozwiązania sprawy polskiej leży w rękach Rosjan i to z nimi należy się układać.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Strony:
1 2
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: gosc |

Co mozna znalezc na temat Endecji w carskich archiwach
„Jest to partia zbankrutowanych wlascicieli ziemskich, drobnych mieszczan i roznych ciemnych indwiduow, ktorzy nieraz wykorzystuja do celow osobistych pieniadze zebrane na cele spoleczne.Nie mozna tej partii zaufac.Zawsze musi szczuc na kogos. Przedtem na nas, potem na Niemcow, teraz na Zydow.” (Proszynski)
Nic sie od tej pory nie zmienilo-Endecja jest to zbior wszelakich patologii obecnych w kazdym spoleczenstwie(w Polsce bylo to jednak spotegowane zalewem naszego kraju najpierw przez Zydow-Rosjan wypedzanych ze swej ojczyzny czyli rosji, a po 1944 zalewem Rosjan „pelniacych obowiazki”), ktore to patologie zdolaly wypracowac sobie wlasny”program polityczny”.Z pomoca rosji oczywiscie, bo miedzy osobowoscia „endeka” a osobowoascia „homosowietikusa” istnieje najwyzsza kompatybilnosc.



Odpowiedz

Gość: verte |

@ Gość: gosc
Czy mógłbyś przestać wrzucać swoje wypociny wszędzie gdzie tylko się da, bo ci się nawet nic oryginalnego nie chce wyprodukować w swojej mózgownicy, tylko cuagle to kopiuj eklej ztymi samymi bzdurami



Odpowiedz

Gość: Jb |

Ależ Autor delikatny i politpoprawny.... Ani słówka o tym kogo pan Roman uważał za największego wroga Polski i cywilizacji chrześcijańskiej.....Pogratulować autocenzury...



Odpowiedz
Mateusz Balcerkiewicz

Student historii na Uniwersytecie Warszawskim, lektor w Parafii Bożego Ciała na Kamionku. Hobbystycznie członek grupy rekonstrukcyjnej Towarzystwo Historyczne Rok 1920 i lider heavymetalowego zespołu Komandos.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org