Opublikowano
2016-03-15 11:30
Licencja
Wolna licencja

Węgierska rewolucja narodowa

15 marca 1848 roku rozpoczęła się nowa epoka w dziejach narodu węgierskiego. Ważna rola przypadła w niej także Polakom. 169 lat temu w Peszcie wybuchła rewolucja węgierska.


Strony:
1 2 3 4

Kokarda w barwach narodowych Węgier Rankiem 15 marca 1848 grupa węgierskich rewolucjonistów zorganizowała manifestację w Peszcie. W jej trakcie, podczas zgromadzenia na dzisiejszym placu Vörösmarty’ego, położonym w centrum miasta, odczytane zostały strofy wiersza. Najwybitniejszy romantyczny poeta węgierski Sándor Petőfi recytował swój utwór pt. Pieśń Narodowa (węg. Nemzeti dal), rozpoczynający się od słów: „Powstań Węgrze! Ojczyzna cię wzywa!”. Następnie, pełni uniesienia demonstranci usłyszeli polityczne żądania rewolucjonistów. Zostały one zebrane w 12 punktów zatytułowanych Czego chce naród węgierski (węg. Mit kiván a magyar nemzet):

Niech zapanuje pokój, wolność i zgoda
1. Domagamy się wolności prasy i zniesienia cenzury
2. Niezależnego węgierskiego rządu w Buda-Peszcie1
3. Zwoływania corocznego zgromadzenia narodowego w Peszcie
4. Religijnej i cywilnej równości wobec prawa.
5. Armii narodowej
6. Równego rozkładania ciężarów podatkowych
7. Zniesienie służebności gruntowych
8. Sędziowie i sądy oparte o równą reprezentację prawną
9. Bank narodowy
10. Armia musi składać przysięgę na konstytucję. Przywieźć naszych żołnierzy do kraju, a obcych odesłać do domu.
11. Uwolnić więźniów politycznych
12. Unia [z Siedmiogrodem]
Równość, wolność, braterstwo!

Ulotka "Czego chce naród węgierski?" Później manifestanci udali się przed nowowybudowany gmach Muzeum Narodowego, a następnie skierowali się do namiestnika cesarskiego, rezydującego w Budzie, po drugiej stronie Dunaju. Przerażeni masowością demonstracji, urzędnicy cesarscy w imieniu władcy Austrii zaakceptowali żądania Węgrów. Tak zaczęła się rewolucja węgierska. Do dziś stanowi ona kluczowy element politycznej tradycji Madziarów, to właśnie wówczas stworzono fundamenty narodowego państwa węgierskiego.

Węgry – pierwsza połowa XIX wieku

Hrabia István Széchenyi Po klęsce poniesionej w bitwie z Turkami pod Mohaczem w 1526 r., ziemie węgierskie stopniowo znalazły się w granicach imperium habsburskiego. Szlachta węgierska zasiliła jego elity, choć utrzymała pewną odrębność kulturową. Żołnierze węgierscy brali aktywny udział w walkach toczonych z Turcją na Bałkanach w XVIII wieku, a także w wojnach napoleońskich, które na początku XIX obnażyły wewnętrzną słabość Austrii. Pod wpływem ideałów rewolucji francuskiej coraz popularniejsze stawały się hasła zrównania wszystkich węgierskich obywateli względem prawa i obowiązków podatkowych, szlachta węgierska domagała się natomiast od cesarza respektowania jej tradycyjnych praw politycznych. Co jeszcze ważniejsze, zaczęła się budzić węgierska świadomość narodowa. Miejsce łaciny, dominującej wciąż w oficjalnym obiegu, stopniowo coraz częściej zajmował język węgierski, zyskując sobie zwolenników również w wyższych sferach.

Polak, Węgier dwa bratanki [galeria]

Czytaj dalej...

Węgierski parlament był tradycyjną instytucją przypominającą swoją funkcją sejm Rzeczpospolitej. Chociaż formalnie instytucja ta istniała, to był zwoływany przez austriackiego cesarza tylko wtedy, gdy był mu potrzebny. Sytuacja taka zaistniała w połowie lat dwudziestych XIX wieku, gdy zaczęło narastać niezadowolenie wywołane pogarszającym się stanem gospodarczym krajów habsburskich. Zaczęto wówczas wprowadzać ograniczone reformy, które jednak na dłuższą metę nie zmieniły stosunków społecznych nad Dunajem. Szlachta w znacznej większości była zwolniona z obciążeń podatkowych i zazdrośnie strzegła swoich przywilejów. Kluczową postacią dla węgierskiej historii tego okresu okazał się hrabia István Széchenyi, który zdawał sobie sprawę z rozmiarów zacofania ziem węgierskich. To właśnie on stanął na czele ruchu liberalno-narodowego. Széchenyiemu zawdzięczają Węgrzy dużą liczbę nowoczesnych instytucji i budowli. Można wśród nich wymienić pierwszy most przez Dunaj łączący Budę i Peszt, tzw. most łańcuchowy Széchenyiego (węg. Széchenyi lánchíd) czy też Węgierską Akademię Nauk (węg. Magyar Tudományos Akadémia), na założenie której przeinaczył w 1825 r. roczny dochód ze swoich dóbr. Z czasem jego miejsce na scenie politycznej zajął jednak dziennikarz Lajos Kossuth, młodszy i bardziej radykalny, wysuwając się na czoło węgierskiego ruchu narodowego.

Przypisy:

1 Buda i Peszt stały się jednym miastem dopiero w 1872 r.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Strony:
1 2 3 4
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Uwaga, wyświetliliśmy tylko ostatnio opublikowane komentarze. Zobacz wszystkie komentarze!

Gość: Olek |

Ciekawy tekst. Ważne, że autor podkreśla fakt, że nie wszystkim mieszkańcom terenów Korony Św. Stefana była w smak rewolucja węgierska. W zasadzie można powiedzieć, że po uzyskaniu przez Węgry pełnej autonomii, Rumunom czy szczególnie Chorwatom wiodło się znacznie gorzej niż pod władzą austriacką. Ot, skomplikowane relacje narodowe. Bardzo lubię naszych bratanków i uważam Trianon za niesprawiedliwość, niemniej każdy węgierski nacjonalista powinien poczytać sobie o tym co madziarska administracja robiła z ruchami wyzwoleńczymi w podległych jej krajach. Niewiele lepsi byli od Kulturkampfu.



Odpowiedz

Gość: Hungarofil |

Dziękuję za szybką odpowiedź. Co do rewizji granic, to nawet zwykli patrioci jej się domagają choć w sposób bardziej skryty i taktowny, czego wyrazem jest ostatnio mocne forsowanie autonomii dla Seklerszczyzny jako swoistego pocieszenia. Trianon tak paskudnie i niesprawiedliwie potraktował Węgry, że chęć rewizji (która u dużej części Węgrów wydaje się występować w wariancie umiarkowanym tj. według kryterium etnicznego) nie traktowałbym jako głównego wyznacznika, a zastąpiłbym stosunkiem do ideologii Strzałokrzyżowców. Rozumiem jednak motywy uznania całego nurtu za radykalny. Zdaję sobie sprawę, że moje zainteresowanie stosunkami polsko-węgierskimi wpływa w sporym stopniu na osąd. W takiej sytuacji postulowałbym dodanie słowa "dość". Oczywiście ostateczna decyzja należy do autora. Cieszę się, że Histmag nie zapomina o tematyce węgierskiej. Pozdrawiam PS. W Polsce wątek rewizji praktycznie nie egzystuje w obiegu politycznym m.in. dlatego, że otrzymaliśmy Ziemie Zachodnie, podczas gdy Węgrzy "zostali z niczym".



Odpowiedz

Gość: Michał Przeperski |

Dziękuję za miłe słowa. Co do nemzeti rocka, to oczywiście jest tu spore miejsce do dyskusji. W moim odczuciu cały nurt jest radykalny, choć zgadzam się, że Karpatię należałoby ulokować wśród tych bardziej umiarkowanych zespołów, jeśli idzie o przekazywane treści. Proszę z drugiej strony wziąć pod uwagę, że każdy jeden radykalny nacjonalista węgierski gotów jest domagać się rewizji granic trianońskich - w Polsce jest to trudne do wyobrażenia. Dlatego też określenie "radykalny nacjonalizm" w odniesieniu do Karpatii ma sens.



Odpowiedz

Gość: Hungarofil |

Zapomniałem dodać. Sam artykuł jest dobrze napisany, znakomity dla wstępnego zapoznania się z węgierską rewolucją 1848-1849.



Odpowiedz

Gość: Hungarofil |

Nazywanie Karpatii zespołem skrajnie nacjonalistycznym jest w moim odczuciu przesadą. Niewątpliwie jest ekipą narodową, jednak jej teksty i ogólna stylistyka są dość wyważone jak na ten nurt. Nie ulegajmy lewicowym czy też lewackim interpretacjom. Jeśli jakaś piosenka zawiera bojową treść np. przebijemy się przez linie wrogą, to nie oznacza od razu że jej słuchacze zaczną mordować. Ot taka stylistyka i żywszy kawałek, każdy naród potrzebuje podbudować wiarę we swoją wspólnotę i we własne siły. Co więcej, Karpatia nie odwołuje się przynajmniej bezpośrednio do ideologii Strzałokrzyżowców. Konkludując, Karpatia to zespół nacjonalistyczny, ale na pewno nie jest(przynajmniej w moim odczuciu) radykalnie narodowa. PS. Jestem tez skłonny zadać pytanie. Jeśli Karpatia jest radykalnie narodowa, to jakie zespoły są (umiarkowanie) nacjonalistyczne?



Odpowiedz
Michał Przeperski

Pasjonat historii i słowa pisanego. Absolwent historii w Instytucie Historycznym UW oraz prawa na Wydziale Prawa i Administracji UW; doktorant Instytutu Historii PAN i pracownik Instytutu Pamięci Narodowej. Od stycznia 2012 r. do czerwca 2014 r. redaktor naczelny portalu „Histmag.org”. Publikował m.in. w „Polityce”, „Znaku”, „Frondzie LUX”, „44 / Czterdzieści i Cztery. Magazynie Apokaliptycznym” i „Nowych Książkach”. Przygotowuje rozprawę doktorską o działalności politycznej Mieczysława F. Rakowskiego. Autor książki „Nieznośny ciężar braterstwa. Konflikty polsko-czeskie w XX wieku” (2016).

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org