Autor: Jakub Jagodziński
Tagi: Artykuły, Archeologia, Wczesne średniowiecze, Wyspy Brytyjskie, Europa
Opublikowany: 2021-02-08 06:02
Licencja: wolna licencja

Wykopaliska w Sutton Hoo. Jak doszło do jednego z najważniejszych odkryć w historii?

Takie odkrycia należą w archeologii do absolutnej rzadkości. Zdobiony hełm, broń, złota biżuteria i monety – wszystko to odkryto w królewskim pochówku z VII wieku. Wykopaliska w Sutton Hoo doprowadziły do jednego z najważniejszych odkryć w historii archeologii. Same badania były na tyle ciekawe, że stały się podstawą filmu wyprodukowanego przez Netflix.

Replika hełmu odkrytego w Sutton Hoo (fot. Ziko-C, udostępniono na licencji: Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported)

Sutton Hoo, gdzie odkryto królewski pochówek łodziowy, położone jest na terenie wschodniej Anglii, w pobliżu niewielkiej wioski Rendelsham. Na ślady niezwykłych grobów, identyfikowanych z anglosaską monarchią z VII wieku natrafiono w 1938 roku. Rok później przeprowadzono tam badania archeologiczne, które rozpoczęły wieloletnią historię wykopalisk, prowadzonych na jednym z najważniejszych stanowisk archeologicznych w Anglii.

Wykopaliska w Sutton Hoo – kulisy badań

Archeologia bez wątpienia ma romantyczne, a być może nawet nieco awanturnicze korzenie. Głodni sławy odkrywcy, którzy dokonywali pierwszych dziejowych odkryć, prowadząc jeszcze niemetodologiczne wykopaliska, na trwałe wpisali się w powszechne wyobrażenie o pracy archeologów. Co ciekawe, pierwsze niezwiązane jeszcze z archeologią, eksploracje okolicznych kopców z Sutton Hoo sięgają początków XVII wieku i związane są z poszukiwaczami skarbów, którzy za zgodą króla prowadzili amatorskie prace. Ich jedynym celem było wydobycie cennych przedmiotów, wykonanych z metali szlachetnych. Kiedy natrafiano na skarb, przetapiano go, a wartość była dzielona między odkrywcę, a państwo.

Po raz kolejny kopce z Sutton Hoo wzbudziły zainteresowanie poszukiwaczy skarbów w początkach drugiej połowy XIX wieku. Niewiele wiadomo o tym co wówczas odkryto, gdyż eksploratorzy nie pozostawili po sobie żadnej dokumentacji z prowadzonych prac. Mimo że dokonali oni licznych wkopów i prawdopodobnie ograbili cenne stanowiska, szczęśliwie dla archeologii nie natrafili na najważniejszy obiekt na tym cmentarzysku.

Od tych czasów do odkrycia w Sutton Hoo minęło kilkadziesiąt lat, a pod koniec trzeciej dekady XX wieku archeologia była już dyscypliną naukową o własnej metodyce i metodologii, jednak kulisy prowadzonych tam wówczas badań były pełne niezwykłych okoliczności.

Badania archeologiczne prowadzone w Sutton Hoo w 1939 roku (fot. Harold John Phillips, domena publiczna).

W 1938 roku Edith Pretty, zamożna właścicielka ziemska, zainteresowana znajdującymi się na jej posiadłości tajemniczymi kopcami, zdecydowała się zasponsorować wykopaliska archeologiczne. Można mówić o niezwykłym wyczuciu i świadomości związanej z tym, jakiego rodzaju odkryć należało się tam spodziewać. E. Pretty podeszła do swojego pomysłu bardzo poważnie: najpierw przeprowadziła konsultację z kuratorem muzealnym – Guy’em Maynardem, a następnie zdecydowała się na zatrudnienie archeologa-amatora Basila Browna. Zapewniła mu kwaterunek, robotniczą pensję i pracowników fizycznych, mających pomagać podczas wykopalisk. Nikt z nich wówczas nie wiedział, że wkrótce przyczynią się do jednego z najważniejszych odkryć w dziejach archeologii, które zmieni postrzeganie okresu anglosaskiego.

Jeden z kurhanów w Sutton Hoo (fot. Geoff Dallimore, udostępniono na licencji: Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported).

Jeszcze w 1938 roku Basil Brown poddał eksploracji trzy kurhany. Odkryto w nich pozostałości niespełna sześciometrowej łodzi i pochówki ciałopalne. Wówczas jasne się stało, że pozostałe kurhany także mają dużą wartość poznawczą. Jeden z kurhanów wyróżniał się owalnym kształtem – miał długość 30 i wysokość 3 metrów. W 1939 roku Basil Brown, w towarzystwie pracowników zatrudnionych przez E. Pretty, odkrył najbardziej spektakularny pochówek w średniowiecznej Europie. Podczas eksploracji natrafiono na pozostałości 27-metrowego statku, w obrębie którego znajdował się bogato wyposażony pochówek.

Zdając sobie sprawę z wagi odkrycia, fundatorka badań zwróciła się z prośbą o pomoc do doświadczonych archeologów. Ci polecili przerwanie prac do czasu rozpoczęcia badań przez naukowców. Basil Brown nie przejmował się zbytnio tymi instrukcjami i kontynuował eksplorację aż do 8 lipca, kiedy na miejsce dotarł nowy zespół badaczy. Z dzisiejszej perspektywy wiemy, że Brown popełnił szereg błędów metodologicznych, choć przynajmniej do pewnego stopnia usprawiedliwiają je niezwykłe okoliczności wykopalisk, związane z pośpiechem wywołanym coraz realniejszym widmem nadciągającej wojny. W końcu pieczę nad badaniami przejął Charles Phillips z Uniwersytetu w Cambridge, który wraz z zespołem archeologów (należeli do niego: S. Piggott, W. F. Grimes oraz Peggy Guido) kontynuował wykopaliska w Sutton Hoo. Rozpoczął się nowy etap badań, a niedługo potem aktualizacji wymagała treść podręczników do historii. Mimo, że okazały Kurhan I stanowił najbardziej spektakularne odkrycie, to był to zaledwie początek badań, które kontynuowano w kolejnych dziesięcioleciach.

Co odkryto w Sutton Hoo i o czym to świadczy?

Do czasu odkrycia grobowca w Sutton Hoo, okres anglo-saksoński nie był zbyt dobrze znany, a powszechna wiedza na jego temat ograniczała się do mętnych źródeł historycznych, które odnotowały imiona legendarnych władców. Edith Pretty, Basil Brown i zatrudnieni przy wykopaliskach archeolodzy wpłynęli na wyraźną zmianę postrzegania tego okresu. Przyczyniło się do tego ich niezwykłe odkrycie – w jednym z kopców natrafiono na ślady niezwykle bogatego pochówku, co rzuciło nowe światło na badania nad anglosaskimi elitami z VII wieku.

Hełm odkryty w Sutton Hoo, obecnie można go oglądać w British Museum (udostępniono na licencji: Creative Commons Attribution-Share Alike 2.5 Generic).

Podczas wykopalisk odkryto przedmioty, które są dziś symbolem Wielkiej Brytanii okresu anglosaskiego. Łącznie pozyskano 263 obiekty, które znajdowały się w obrębie statku o długości 27 metrów. Była to broń, biżuteria, symbole władzy królewskiej, a także szeroko rozumiane przedmioty codziennego użytku. Do najokazalszych znalezisk, bez wątpienia należy bogato zdobiony hełm z maską o wysokości niespełna 32 centymetrów. W przypadku tego znaleziska szczególną uwagę zwraca ornament na płytkach, składający się z przedstawień związanych z mitologią germańską. Bogactwem detalu zachwycają również zdobienia „brwi” wykonane ze srebrnych drucików, wieńczonych wyobrażeniami głów dzików, które wykonano ze złoconego brązu. Między „brwiami” umieszczono przedstawienie smoka. Do innych ciekawych znalezisk należą: ornamentowana misa, zdobiony złotem miecz, złote zapinki z filigranową dekoracją, złota klamra do pasa, fragment miecza jednosiecznego czy merowińskie monety. Niektóre znaleziska pochodzą z terenów Konstantynopola (są to m.in. wazy do picia, srebrne misy czy skórzane buty), co stanowi świadectwo dalekosiężnych kontaktów nawiązanych przez anglosaskie elity.

Początkowo sądzono, że jest to pochówek, który stanowi przykład kenotafium (symbolicznego grobu, który nie zawiera zwłok), jednak w toku dalszych badań ustalono, że ciało zostało jednak złożone do kurhanu, a nie odkryto go z uwagi na wysoką kwasowość ziemi, która doprowadziła do całkowitego rozkładu.

Znacznie trudniej odpowiedzieć na pytanie czyje zwłoki złożono w omawianym grobie. Niezwykle bogate wyposażenie, dalekosiężne kontakty i sam fakt pochówku łodziowego stanowią podstawę do interpretowania pochówku jako grobu królewskiego. Zdaniem badaczy, charakter zabytków wskazuje na kulturowe związki ze Skandynawią – odkryty w Sutton Hoo hełm i tarcza znajdują analogie na szwedzkich cmentarzyskach. Stwierdzenie, że pochówek należał do Skandynawa byłoby jednak nadużyciem, a pochodzenie zmarłego łączy się najczęściej z Anglosasami. Do tej pory jako osoby pochowane w kurhanie wymieniano różnych władców: Sigebertha, Ecgrica, Annę, Æthelhera czy Æthelwolda, a także Rædwalda. Mimo że nie możemy jednoznacznie wskazać nazwiska pochowanego tam króla, obecnie najczęściej przyjmuje się, że jest to ten ostatni.

Niezależnie od tego, który anglosaski władca został pochowany w Sutton Hoo, odkrycie trwale wpłynęło na postrzeganie dziejów Wysp Brytyjskich w VII wieku. W miejsce niejasnych legend i romantycznych historii, znanych z różnego rodzaju podań, badacze dysponowali już bardzo konkretnym materiałem archeologicznym, który dowodził nie tylko bogactwa anglosaskich władców, ale także niezwykłych, dalekosiężnych kontaktów jakie wówczas utrzymywali.

Złota sprzączka do pasa (fot. Michel wal, udostępniono na licencji: Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported).

To nie pierwszy raz, kiedy wykopaliska archeologiczne zmieniły postrzeganie przeszłości. Sutton Hoo nie tylko dostarczyło nowych danych do badań nad wczesnym średniowieczem na Wyspach Brytyjskich, ale stało się także jednym z kamieni milowych samej archeologii. Ponadto była to romantyczna historia związana z pragnieniem poznania przeszłości i miejscem, które dostarczyło unikatowych artefaktów, stanowiących dowód bogactwa anglosaskich elit i kunsztu tamtejszych rzemieślników.

Całość niezwykłych odkryć, także tych pochodzących z badań zainicjowanych przez Edith Pretty w latach 1938-1939, została przekazana do British Museum, gdzie można oglądać je do dziś. Warto dodać, że sama Pretty za swoje zasługi dla kultury i dziedzictwa, została nominowana przez Winstona Churchilla do Orderu Imperium Brytyjskiego, jednak ostatecznie odmówiła przyjęcia odznaczenia. Co ciekawe, historia badań znalazła swoje miejsce także w popkulturze – w styczniu 2021 roku ukazał się film Wykopaliska (ang. The dig), który upamiętnił losy Basila Browna i Edith Pretty oraz niezwykłego stanowiska archeologicznego.

Bibliografia:

C. Batey, H. Clarke, R.I. Page, N.S. Price, Wielkie kultury świata. Wikingowie, 1998.

Z. Bukowski, K. Dąbrowski, Świt kultury europejskiej, Warszawa 1971.

M. Carver, Sutton Hoo – an archaeography, [w:] (red.) J. Schofield, „Great Excavations. Shaping the Archaeological Profession”, Oxbow, Oxford 2011, s. 25-43.

R. Gianadda, Celtowie, Germanie i wikingowie, Warszawa 2011.

Netografia:

  • Digging the dirt: The true story behind The Dig, [w:] Nationaltrust.org.uk, (dostęp z dnia 4.02.2021 r.) [https://www.nationaltrust.org.uk/sutton-hoo/features/digging-the-dirt-the-true-story-behind-the-dig].
  • Eighty years (and more) of Sutton Hoo, [w:] Britishmuseum.org, (dostęp z dnia 4.02.2021 r.), [https://blog.britishmuseum.org/eighty-years-and-more-of-sutton-hoo/].
  • Edith Pretty, [w:] Britishmuseum.org, (dostęp z dnia 4.02.2021 r.) [https://www.britishmuseum.org/about-us/british-museum-story/people-behind-collection/edith-pretty].
  • History of archaeology at Sutton Hoo, [w:] Nationaltrust.org.uk, (dostęp z dnia 4.02.2021 r.) [https://www.nationaltrust.org.uk/sutton-hoo/features/history-of-archaeology-at-sutton-hoo].
  • The Anglo-Saxon ship burial at Sutton Hoo, [w:] Britishmuseum.org, (dostęp z dnia 4.02.2021 r.), [https://www.britishmuseum.org/collection/death-and-memory/anglo-saxon-ship-burial-sutton-hoo].

Polecamy e-book Michała Beczka – „Wikingowie na Rusi”

Michał Beczek
„Wikingowie na Rusi”
12,90 zł
Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]
Liczba stron: 135
Format ebooków: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)
ISBN: 978-83-65156-37-2

Śledź nas!
Komentarze
lub zaloguj się za pośrednictwem konta Google

O autorze
Jakub Jagodziński
Redaktor portalu Histmag.org. Archeolog, etnolog, antropolog kultury, doktorant Polskiej Akademii Nauk. Naukowo zajmuje się zagadnieniem wczesnośredniowiecznych relacji słowiańsko-skandynawskich i problematyką związaną z procesami globalizacyjnymi. Miłośnik podróżowania, prowadzi stronę www.brokeontheroad.pl

Wszystkie teksty autora

Polecamy artykuł...
Pierwszy polski portal historyczny
ISSN: 1896-8651
Wydawca portalu
Michał Świgoń PROMOHISTORIA
ul. Koźmiana 2/89
01-606 Warszawa
m.swigon@histmag.org
NIP 626-281-54-56
Numer konta: PL 33 1140 2004 0000 3802 7410 0716
Patronaty
Jak uzyskać patronat
Kontakt z redakcją
Mateusz Balcerkiewicz
redaktor naczelny
redakcja@histmag.org
Reklamuj się u nas
Oferta reklamowa
Konkursy
Nasze konkursy