Autor: Magdalena Mikrut-Majeranek
Tagi: Wywiady, Historia kultury i sztuki, Polska, Śląsk, Muzea i instytucje kultury
Opublikowany: 2020-10-01 06:14
Licencja: wolna licencja

Wyrusz na wycieczkę z „Rudzką mAPPką”!

Muzeum Miejskie im. Maksymiliana Chroboka w Rudzie Śląskiej stworzyło „Rudzką mAPPkę”, bezpłatną aplikację webową z interaktywną mapą miasta, dzięki której będzie można zwiedzać miasto z wirtualnym przewodnikiem. Zostanie udostępniona zarówno na urządzeniach mobilnych, jak i na stronie www. Projekt opiewający na 75 tysięcy złotych udało się zrealizować dzięki pozyskaniu dofinansowania ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu „Kultura w sieci!”. Premierę zaplanowano na początek października. O mAPPce rozmawiamy z Andrzejem Godojem, historykiem i kierownikiem działu naukowo-oświatowego rudzkiego muzeum.

Magdalena Mikrut-Majeranek: Aplikacja umożliwia porównanie obecnej przestrzeni miejskiej z tą sprzed lat. Jednym słowem, zapewnia taką wirtualną podróż do przeszłości.

Andrzej Godoj: Sensem aplikacji jest jej użycie w terenie podczas spaceru, ale można z niej korzystać także w domu podczas planowania przyszłych pieszych wycieczek. Idąc przez miasto można spoglądać na obecną architekturę i na bieżąco porównywać zabudowę z tą sprzed wielu, wielu lat. Jest to możliwe dzięki fotografiom, planom czy rycinom pochodzącym z naszych zbiorów, które zostały przeniesione do aplikacji.

M.M.M.: Ruda Śląska jest ważnym punktem na Szlaku Zabytków Techniki i turystyki postindustrialnej i pod tym względem jest atrakcyjna turystycznie.

A.G.: Na razie na Szlaku Zabytków Techniki mamy jeden obiekt – Kolonię Robotniczą Ficinus, zbudowaną ok. 1870 roku dla pracowników kopalni „Błogosławieństwo Boże”, oraz jeden obiekt stowarzyszony, czyli zrewitalizowany dworzec w Chebziu, zwany Stacja Biblioteka. Miasto przygotowuje się natomiast do adaptacji wielkiego pieca huty „Pokój” na obiekt turystyki industrialnej. To ostatni wielki piec na Górnym Śląsku i ostatni tak charakterystyczny ślad hutnictwa w naszym regionie, Industrialny zabytek znajduje się w Nowym Bytomiu, który – obok Rudy – jest jedną z najciekawszych dzielnic naszego miasta, patrząc pod względem liczby zabytkowych obiektów i potencjału turystycznego. Położony jest na wzgórzu, z którego rozlega się szeroki widok na miasto i okolice. W dzielnicy znajdują się m.in. cztery wyjątkowe wieże, które w ramach jednej z naszych propozycji edukacyjnych dla najmłodszych utożsamiamy z czterema żywiołami. Pierwsza z nich to wieża wodna z 1905 roku, symbolizująca wodę, druga to wieża wielkiego pieca, czyli ogień, następną jest wieża kościoła św. Pawła – powietrze, z kolei najmłodszą i najbardziej charakterystyczną jest wieża basztowa szybu Wanda KWK „Pokój”, czyli ziemia. W Nowym Bytomiu mamy też zabytkowe osiedle robotnicze Kaufhaus z drugiej połowy XIX wieku.

M.M.M.: Topografia Rudy Śląskiej znacznie się zmieniła na przestrzeni ostatnich dekad. Z miejskiego krajobrazu zniknęło wiele ważnych miejsc związanych z dziedzictwem przemysłowym miasta.

A.G.: Ruda Śląska powstała jako miasto w 1959 roku. W momencie powstania Rudy Śląskiej w jej obecnych granicach pojawiła się koncepcja, żeby zacierać różnice pomiędzy poszczególnymi dzielnicami. Zaczęto wstawiać nową zabudowę w przestrzenie pomiędzy dawnymi osadami, budując wiele nowoczesnych osiedli, zamazując czasem dawne układy przestrzenne.

Dzieje przemysłu są to jednak co najmniej o dwa wieki dłuższe. Siłą rzeczy kończące swój żywot zakłady z wolna zanikały, zwłaszcza gdy nie miały na sobie jeszcze szlachetnej patyny starości. W przeciągu dziesięcioleci wyburzono m.in. szereg budynków związanych np. z przemysłem cynkowym. Dziś, za wyjątkiem naprawdę drobnych obiektów i hałd, nie ma już po nim żadnego śladu, a przecież przez blisko wiek był głównym motorem napędowym regionu. Podobnie wygląda sytuacja z pozostałościami po hutnictwie żelaza. W formie szczątkowej zachowała się huta „Pokój”, a w piątek 25 września toczyły się rozmowy w sprawie zamknięcia ostatnich rudzkich kopalń. Niebawem i te obiekty mogą zniknąć z krajobrazu.

M.M.M.: Ruda Śląska powstała z połączenia 11 osad i ta ich odrębność jest doskonale widoczna w architekturze.

A.G.: Moim zdaniem najmocniej odróżniają się dzielnice należące do rodów Donnersmarcków i Ballestremów. W ballestremowskiej Rudzie widać rękę architekta koncernu, rolę fundatora. To bardzo spójna dzielnica. Jest też najcenniejsza historycznie, ponieważ zachowały się nie tylko obiekty, ale także niemal kompletna dokumentacja architektoniczna. Stąd pomysł powołania w Rudzie parku kulturowego. Z kolei np. dzisiejszy Wirek nie jest już tym sprzed lat. Szkody górnicze wywołały olbrzymie spustoszenie i większość tych architektonicznych śladów przeszłości została utracona.

M.M.M.: MAPPka pozwala zatem na przypomnienie o nieistniejących już budynkach. To także dobre źródło inspiracji do planowania spacerów tematycznych nie tylko w gronie rodzinnym, ale również w ramach lekcji historii czy wiedzy o regionie.

A.G.: Tak, nasze muzeum ma bardzo bogatą ofertę edukacyjną i chcemy, żeby ta aplikacja była niejako jej rozwinięciem i zachętą do tego, żeby poznawać miasto. Ruda Śląska nie kojarzy się z miastem turystycznym, ale posiada wiele typowo śląskich elementów, których gdzie indziej już nie ma. To perełki architektoniczne, które warto poznać.

M.M.M.: Jednym z takich obiektów jest na przykład piekarok. Dziś już niewiele osób wie, do czego dawniej służył.

A.G.: To jest ewenement, zwłaszcza ten piekarok w Rudzie z 1900 roku, który został zrekonstruowany zgodnie z zachowanymi planami. Wypiekano w nim chleb jeszcze do lat 50-tych ubiegłego wieku, a później został zagospodarowany na pomieszczenie dla królików. Obiekt został odtworzony zgodnie z oryginalnymi planami, dzięki czemu odzyskał swoją pierwotną funkcję. Obecnie kilka razy w roku odbywa się tam wypiekanie chleba. Chleb z piekaroka wypiekany przez Piekarnię Jakubiec pachnie i smakuje nadzwyczajnie.

M.M.M.: Takie obiekty możemy też zobaczyć w innych dzielnicach Rudy Śląskiej, ale najczęściej były adaptowane na kapliczki i dziś nikt nawet nie przypuszcza, że mogły służyć jako małe piekarnie

A.G.: Tak, to też w Rudzie, ale obiekty te adaptowano również na garaże, magazyny. W jednym z nich utworzono nawet warsztat samochodowy.

M.M.M.: Użytkownicy aplikacji będą mogli nie tylko korzystać z archiwalnych zdjęć, ale także dzielić się własnymi fotografiami i dodawać je do tworzącego się społecznego archiwum

A.G.: Takie jest założenie, aby każdy użytkownik aplikacji miał możliwość podzielenia się z innymi swoimi przemyśleniami, wspomnieniami, a także archiwalnymi fotografiami lub współczesnymi zdjęciami. Jednakże treści te będą moderowane przez pracowników muzeum.

M.M.M.: W aplikacji pojawią się także najważniejsze postacie związane z Rudą Śląską: Karol Godula, Joanna Gryzik, zwana śląskim Kopciuszkiem, Piotr Latoska i wiele innych

A.G.: Bohaterowie ci pojawiają się przy obiektach związanych z ich historią. Nie opowiadamy o niech w sposób szczegółowy, by nie przytłoczyć użytkowników masą materiału. Aplikacja zaprasza do zapoznania się z dziejami miasta, stanowi pewną bazę wiadomości, sugeruje i umożliwia rozpoznanie terenu. Każdego, kto chce zgłębiać historię miasta, zapraszamy do lektury wydanego w 2019 roku „Przewodnika historycznego po Rudzie Śląskiej” i sięgnięcia po artykuły publikowane w Rudzkich Rocznikach Muzealnych.

M.M.M.: Kończąc zwiedzanie można sprawdzić nabytą wiedzę, rozwiązując quiz

A.G.: Tak. Jedną z funkcji aplikacji są gry terenowe, które można rozgrywać na żywo podczas zwiedzania. Zawierają różnego rodzaju pytania, sprawdzające wiedzę użytkownika. Mamy nadzieję, że aplikacja zostanie pozytywnie przyjęta przez odbiorów i posłuży nie tylko rudzianom. Również nasi goście i przyjezdni będą mieli podręczne, darmowe źródło informacji o historii miasta.

M.M.M.: Kiedy aplikacja będzie miała swoją premierę?

A.G.: Na początku października 2020 roku.

Dziękuję serdecznie za rozmowę!

Więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej Muzeum Miejskiego w Rudzie Śląskiej

Śledź nas!
Komentarze

O autorze
Magdalena Mikrut-Majeranek
Doktor nauk humanistycznych, kulturoznawca, historyk i dziennikarz. Autorka monografii "Historia Rozbarku i parafii św. Jacka w Bytomiu" oraz współautorka książek "Miasto jako wielowymiarowy przedmiot badań" oraz "Polityka senioralna w jednostkach samorządu terytorialnego", a także licznych artykułów naukowych. Miłośniczka teatru tańca współczesnego i dobrej literatury. Zastępca redaktora naczelnego portalu Histmag.org.

Wszystkie teksty autora

Pierwszy polski portal historyczny
ISSN: 1896-8651
Wydawca portalu
Michał Świgoń PROMOHISTORIA
ul. Koźmiana 2/89
01-606 Warszawa
telefon: 692 929 681
m.swigon@histmag.org
NIP 626-281-54-56
Numer konta: PL 33 1140 2004 0000 3802 7410 0716
Patronaty
Jak uzyskać patronat
Kontakt z redakcją
Mateusz Balcerkiewicz
redaktor naczelny
redakcja@histmag.org
telefon: 798 537 653
Reklamuj się u nas
Oferta reklamowa
Konkursy
Nasze konkursy