Opublikowano
2012-11-24 16:00
Licencja
Wolna licencja

Zjazd w Gąsawie czyli rozpad piastowskiej jedności?

Ranek 24 listopada Anno Domini 1227. Książęta piastowscy, zaproszeni przez księcia krakowskiego Leszka Białego na zjazd do Gąsawy, spędzają czas w łaźni. Poranny spokój przerywa atak zbrojnych Świętopełka pomorskiego…


Strony:
1 2 3

W chaosie jaki wywołał ten zdradziecki napad książęta ratują się jak mogą. Henryk Brodaty zostaje uratowany tylko dzięki poświęceniu swego rycerza Peregryna z Wiesenburga. Leszek Biały wymyka się z kolei napastnikom i dopada konia, by nago rozpocząć ucieczkę w kierunku wsi Marcinkowo. Tam wrogowie niestety go dopadają i Leszek Biały, książę krakowski i ostatni piastowski senior, ginie przebity włócznią…

Bolesław III Krzywousty (mal. Jan Matejko) Tak można opisać wydarzenie, które w historii zapisało się jako krwawa łaźnia. Równo 785 lat temu, w miejscowości Gąsawa, w obecnym woj. kujawsko-pomorskim doszło do jednego z bardziej krwawych zamachów w historii Polski. Zbrodnia ta. wedle opinii wielu historyków. przyczyniła się do diametralnej zmiany sytuacji politycznej w średniowiecznej Polsce. Okres w którym doszło do tej zbrodni nie był jednak w żadnej mierze okresem spokojnym. Podzielonymi ziemiami dawnego królestwa polskiego w owym czasie już od paru dziesięcioleci władały różne linie Piastów wywodzące się od potomków Bolesława Krzywoustego. Narastały konflikty graniczne, a każdy z braci chciał za wszelką cenę podporządkować sobie pozostałych. Nadal funkcjonowała też zasada pryncypatu, która pozwalała na funkcjonowanie, chociażby szczątkowej, władzy centralnej. Pomimo iż zamiast porządku, wprowadzała brutalną konkurencję. Zbrodnia w Gąsawie i śmierć ostatniego księcia piastowskiego, uznawanego przez innych książąt za seniora, była zatem symbolicznym końcem pryncypatu. Przyjrzyjmy się bliżej jak jednak do tego doszło.

Dobre złego początki

Zasada pryncypatu polegała na tym, że najstarszy z książąt dzielnicowych miał sprawować władzę zwierzchnią nad pozostałymi. Związana ona była z zasadą senioratu, czyli regułą dziedziczenia władzy zwierzchniej w monarchiach patrymonialnych przez najstarszego członka dynastii. Zasada ta została wprowadzona w XI/XII w., zarówno w Polsce, Czechach, jak i na Rusi. Wedle zasady najstarszy dziedzic zwyczajowo otrzymywał największą część terytorium państwa, co miało mu gwarantować przewagę nad młodszymi braćmi. W zamyśle władców wprowadzających tę zasadę, miała ona ograniczać bratobójcze wojny i tym samym zapewnić pokój wewnętrzny. W Polsce seniorat i pryncypat weszły w życie po śmierci Bolesława III Krzywoustego w 1138 roku. Nie wiadomo jednak kiedy dokładnie władca ten polecił spisanie ustawy sukcesyjnej znanej obecnie jako testament Krzywoustego. O dokumencie tym informują nas spisane wiele lat później kroniki. Przykładem może być chociażby dzieło Wincentego Kadłubka, wedle którego:

gdy [Bolesław – M.S.] poczuł, że los żąda już od niego śmiertelnej powinności, poleca spisać dokumenty testamentowe. Przekazuje w nich w spadku czterem synom i to co osiągnięte zasługami przodków i następstwo w królestwie, wyznaczając stałe granice czterech dzielnic w ten sposób, że w ręku najstarszego miało pozostać i księstwo dzielnicy krakowskiej i władza zwierzchnia. A jeśliby spotkało go to, co ludzkie, zawsze starszeństwo i wzgląd pierworództwa miały rozstrzygać spór o następstwo. (...) pacholęciu zapisuje się w spadku piąte koło u wozu czterokonnego (kwadrygi). (...) Niech więc ustaną żale na nielitościwy testament, słuszną bowiem jest rzeczą, aby dzielnice małoletnich powierzano opiekunom, nie małoletnim.

Wedle kronikarza spadkobiercami zostali zatem wszyscy synowie księcia, zaś dzielnicami małoletnich synów Bolesława zawiadywać mieli wyznaczeni opiekunowie. O samej zasadzie senioratu mówią z kolei inne źródła. Przekaz kronikarski dopełnia bowiem pochodząca z początku XIII wieku bulla papieża Innocentego III, w której wspomniano o wprowadzonej przez Bolesława Krzywoustego zasadzie senioratu jako podstawie porządku dziedziczenia władzy książęcej w Polsce. Niemniej jednak, przy wykorzystaniu ogólnych relacji kronikarskich i różnorodnych relacji szczątkowych, postanowienia sukcesyjne Bolesława są trudne do odtworzenia, a obecne ustalenia to jedynie hipotezy. Mediewiści do dzisiaj spierają się o to jak podzielono kraj, których synów Bolesława uwzględniono i czy testament w ogóle istniał?

Według Gerarda Labudy Bolesław Krzywousty ustanowił zasadę senioratu i tym samym pryncypat, który wraz z dzielnicą senioralną mieli obejmować jego synowie kolejno według starszeństwa. Badacz uważał ponadto, że Bolesław podzielił państwo między synów Władysława II, Bolesława Kędzierzawego i Mieszka Starego. Marek Derwich uważał, iż swoją dzielnicę otrzymał także Henryk Sandomierski. Stanisław Szczur twierdził z kolei, że nie było żadnego testamentu. Wydzielenie dzielnic synom Bolesława III nastąpiło na mocy ustawy sukcesyjnej podjętej zapewne na wiecu. Zdaniem tego ostatniego badacza ustawa nie przewidywała dziedziczenia dzielnic przez potomstwo synów Krzywoustego. Cały kraj nadal należał do princepsa, a książęta-juniorzy nie byli samodzielni w swoich dzielnicach, gdyż przejęli kompetencje komesów dzielnicowych. Niezależnie od interpretacji, akt sukcesyjny tworzył nową jakość państwową. Polska przestawała bowiem być własnością panującego, a stała się terytorium przynależnym całej dynastii. Być może zaraz po śmierci Bolesława – wbrew tradycji historiograficznej – struktury państwa nie przekształciły się diametralnie i właściwy upadek władzy był długotrwałym procesem.

Pojedynki sądowe w Polsce średniowiecznej

Czytaj dalej...

Frater fratri lupus…

Bez względu na spory, jakie trwają wśród polskich mediewistów o ustawę sukcesyjną Krzywoustego, wiadomo na pewno, że po śmierci Bolesława, jego synowie rzucili się sobie do gardeł. Dopiero wieloletnie walki wraz z przekształceniami społecznymi drugiej połowy XII wieku doprowadziły do istotnych przemian w funkcjonowaniu państwa piastowskiego. Niewątpliwie Władysław II, znany później jako Wygnaniec, w pierwszych latach swej władzy jako senior, usiłował egzekwować prawo do władania całym państwem, popadając konflikt z wielkimi właścicielami ziemskimi np. z arcybiskupem gnieźnieńskim Jakubem czy wojewodą Wszeborem. Do otwartej walki między braćmi doszło jednak dopiero w 1141 r., kiedy juniorzy zaczęli prowadzić bardziej niezależną politykę i stanęli w roli przywódców możnych, niezadowolonych z rządów Władysława. Mimo wygranej w 1144 r., dzięki pomocy posiłków ruskich, interwencji Konrada III czy papieskiej klątwy, Władysław utracił Kraków, dziedziczny Śląsk i schronił się na dworze cesarskim. W 1146 nowym seniorem został Bolesław Kędzierzawy (faktycznie pozostał nim do roku 1173). Jego rządy doprowadziły do stabilizacji państwa, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz dzięki sprawnej polityce zagranicznej. Do czasu.

Cesarz Fryderyk Barbarossa na czele III wyprawy krzyżowej (domena publiczna)

O Władysława upomniał się bowiem w roku 1157 cesarz Fryderyk Barbarossa. Dobrze przygotowana wyprawa podeszła aż pod Poznań. Nie przyczyniła się ona jednak do powrotu Władysława na tron. Cesarz de facto i de iure uznał zmiany jakie zaszły w państwie piastowskim, po tym jak Bolesława Kędzierzawy złożył mu hołd lenny w Krzyszkowie. Gwarantem był w tej transakcji politycznej Kazimierz II, oddany na cesarski dwór jako zakładnik. Hołd lenny ukazał słabość państwa rozbitego dynastycznymi waśniami. Efektem interwencji cesarskiej było osłabienie wpływów polskich na Pomorzu i powrót na Śląsk synów Władysława – Bolesława Wysokiego i Mieszka Plątonogiego.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Polecamy e-book Marcina Sałańskiego „Elita władzy w Królestwie Jerozolimskim (1174–1185)”:

Autor: Marcin Sałański
Tytuł: „Elita władzy w Królestwie Jerozolimskim (1174–1185)”

Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]

ISBN: 978-83-934630-8-4

Stron: 85

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

6,9 zł

(e-book)

Strony:
1 2 3
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: hagrid |

Konkretnie, bez opowiadania głupot.



Odpowiedz
Marcin Sałański

Historyk, dziennikarz prasowy i telewizyjny, wieloletni współpracownik Histmag.org, autor popularnych e-booków. Współpracował m.in. z portalem Historia i Media, Wydawnictwem Bellona i Muzeum Niepodległości w Warszawie. Był również członkiem redakcji kwartalnika „Teka Historyka”. Interesuje się historią średniowiecza, dziejami gospodarczymi, popularyzacją historii i rekonstrukcją historyczną.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org