Opublikowano
2017-07-12 17:47
Licencja
Wolna licencja

Zostać miss na przekór wszystkim – historia Józefy Kaczmarkiewiczówny, Miss Polonia 1937

W artykułach na temat konkursu Miss Polonia Józefę Kaczmarkiewiczównę jako jedyną wymienia się tylko z nazwiska, nie podając żadnych informacji biograficznych. Tymczasem jej historia pokazuje, że o marzenia warto walczyć za wszelką cenę.


Strony:
1 2

Wybory Miss Polonia odbyły się w przedwojennej Polsce właściwie tylko dwa razy: w 1929 roku zwyciężyła w nich Władysława Kostakówna, a w 1930 roku Zofia Batycka. Obydwie reprezentowały następnie Polskę na organizowanym przez francuskiego dziennikarza Maurice’a de Waleffe'a konkursie Miss Europy. Po dwóch edycjach konkursu Miss Polonia zaniechano jednak organizacji kolejnych, czego przyczyną miało być ukazanie się w paryskim tygodniku „Detective” kłamliwego artykułu na temat powszechności handlu nieletnimi kobietami w dużych polskich miastach.

Józefa Kaczmarkiewiczówna Portret Józefy Kaczmarkiewiczówny (źródło: Archiwum rodziny Kaczmarkiewiczów). Nie przeszkodziło to jednak młodym polskim dziewczętom w walce o tytuł europejskiej królowej piękności. W 1932 roku na konkursie Miss Europy jako reprezentantka Polski pojawiła się Zofia Dobrowolska, zaś w 1934 roku Maria Żabkiewiczówna – obydwie wybrane w Paryżu na podstawie zamieszczanych w polskich magazynach fotografii. Ich udział w konkursie nie budził kontrowersji, a polska prasa z dumą donosiła o zainteresowaniu urodą Polek za granicą. Pojawienie się jesienią 1937 roku na konkursie Miss Europy polskiej reprezentantki Józefy Kaczmarkiewiczówny było jednak dla Polaków ogromnym zaskoczeniem. Kim była dziewczyna, która postanowiła zawalczyć o tytuł najpiękniejszej Europejki?

Uśmiech z Francji

Józefa Kaczmarkiewiczówna urodziła się 22 września 1915 roku w Herne w Westfalii jako córka Leona Kaczmarkiewicza i Józefy z domu Kaptur. Ojciec przyszłej polskiej miss pochodził ze wsi Babin w gminie Strzałkowo (powiat słupecki). Przez około dwanaście lat pracował jako górnik w kopalniach w Zagłębiu Ruhry. Starsze rodzeństwo Józefy, Leon i Maria, przyszło na świat w Recklinghausen odpowiednio w 1911 i 1913 roku. Następnie rodzina Kaczmarkiewiczów przeniosła się do Herne, gdzie ujrzała światło dzienne Józefa i jej młodszy o dwa lata brat Franciszek.

Po I wojnie światowej i odzyskaniu przez Polskę niepodległości rodzice Kaczmarkiewiczówny powrócili na krótko do rodzinnej Wielkopolski, aby w 1922 roku znów znaleźć się na emigracji. Tym razem osiedlili się we Francji w miejscowości górniczej Cransac w departamencie Aveyron. Stałe miejsce zamieszkania odnaleźli jednak dopiero dwa lata później w Barlin w departamencie Pas-de-Calais. Miasteczko już od dłuższego czasu stanowiło skupisko francuskiej Polonii, toteż Kaczmarkiewiczowie szybko odnaleźli się w nowym miejscu. Po osiągnięciu pełnoletności Józefa i Maria Kaczmarkiewiczówny podjęły pracę w zakładach włókienniczych w Roubaix.

Barlin Ratusz w Barlin (fot. Floflo62, opublikowano na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0).

Chociaż w Polsce spędziła tylko kilka lat dzieciństwa, Józefa Kaczmarkiewiczówna dobrze opanowała język polski, chętnie czytała też polskie czasopisma. Wiosną 1935 roku znalazła w jednym z nich, ilustrowanym magazynie tygodniowym „AS”, informację na temat konkursu na najpiękniejszy uśmiech. Nagrody dla zwycięzców były naprawdę prestiżowe. Laureatki trzech pierwszych miejsc otrzymywały kolejno: miniaturę autorstwa cenionej polskiej malarki Kazimiery Dąbrowskiej, kryształową zastawę na toaletę oraz piękną skórzaną torebkę. Fotografije uśmiechów winny odznaczać się nienaganną techniką i artystycznem ujęciem tematu – zastrzeżono w konkursowych wymaganiach. Kaczmarkiewiczówna postanowiła skorzystać z okazji i przysłała do redakcji „Asa” swoje uśmiechnięte zdjęcie. Ukazało się ono 3 listopada 1935 roku z podpisem „Uśmiech z Francji” – Roubaix. Fotografia nie została nagrodzona, lecz samo jej opublikowanie w prestiżowym magazynie rozbudziło w młodej emigrantce chęć zawalczenia o bardziej wartościową nagrodę – koronę Miss Europy. Spełnienie tego marzenia nie należało jednak do najprostszych.

„Samozwańcza Miss Polonia”

Józefa Kaczmarkiewiczówna Zdjęcie Józefy Kaczmarkiewiczówny zamieszczone w magazynie „AS” (domena publiczna). Na początku 1937 roku Józefa Kaczmarkiewiczówna zwróciła się do emigracyjnego dziennika „Narodowiec” z zapytaniem, jakie kroki należy podjąć, aby zakwalifikować się do konkursu Miss Europy. Pismo odradziło dziewczynie udział w wyborach najpiękniejszej kobiety, sugerując iż konkurs może jej przynieść wiele rozczarowań. Młoda pracownica tkalni nie miała jednak zamiaru zrezygnować z walki o marzenia. Na własną rękę zdobyła adres komitetu organizacyjnego konkursu i wysłała mu swoje zdjęcie – to samo, które dwa lata wcześniej pojawiło się w magazynie „AS”. Gdy zaś nie otrzymała od komitetu żadnej odpowiedzi, wsiadła w pociąg do Paryża, aby osobiście spotkać się z organizującym konkurs dziennikarzem Maurice’m de Waleffe’m. Ten zaś zobaczywszy piękną Polkę, która przybyła do niego aż z Barlin, z miejsca ogłosił ją polską reprezentantką na konkursie Miss Europy.

Organizowana od 1927 roku impreza od kilku lat przeżywała kryzys, bowiem z powodu towarzyszących jej skandali (m.in. wątpliwości co do narodowości kandydatek czy niesprawiedliwych wyborów jury) systematycznie malała liczba krajów delegujących swoje uczestniczki. W konsekwencji do konkursu Miss Europy 1937 przyjęto w dużej mierze dziewczęta przebywające we Francji na emigracji, m.in. Rosjankę Annę Marly, która występowała jako tancerka w paryskich kabaretach (w konkursie występującą pod prawdziwym nazwiskiem Anna Betoulinski, podkreślającym jej „rosyjskość”). Samych kandydatek do korony było zresztą tylko dziewięć – reprezentantki Belgii, Finlandii, Danii, Francji, Norwegii, Polski, Związku Radzieckiego, Hiszpanii i Szwajcarii. Reprezentantka Holandii nie dostała od rodziców pozwolenia na wyjazd. 15 października 1937 roku Józefa stawiła się wraz z pozostałymi uczestniczkami w jednym z paryskich hoteli, po czym piękności wyruszyły w podróż do Algierii, gdzie miały odbyć się wybory. Garderobę na wybory Miss Europy 1937 pomogła skompletować Kaczmarkiewiczównie jej starsza siostra Maria.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Polecamy e-book: Paweł Rzewuski – „Wielcy zapomniani dwudziestolecia”

Autor: Paweł Rzewuski
Tytuł: „Wielcy zapomniani dwudziestolecia cz.1”

Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]

ISBN: 978-83-934630-0-8

Stron: 58

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

3,9 zł

(e-book)

Strony:
1 2
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Marek Teler

Student IV roku dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, absolwent VIII Liceum Ogólnokształcącego im. Króla Władysława IV w Warszawie. Autor książki „Kobiety króla Kazimierza III Wielkiego”. Interesuje się mediewistyką i genealogią dynastyczną.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org